1

Leo to nic, ale tercet BBC to chyba się zakłada o to, kto na boisko wyjdzie z głupszą fryzurą. Chociaż od dłuższego czasu chyba Bale jest pod tym względem bezkonkurencyjny...

1

A ja tam jestem zadowolony, że jesteśmy akurat w tym zestawieniu na pierwszym miejscu. Mamy najlepszych piłkarzy i doceniamy ich, a oni zasługują na najwyższe pensje. Lepiej inwestować kasę w zawodników, których już mamy, niż sprowadzać nowych i płacić tę kasę klubom i agentom.

2

Kto jak kto, ale akurat Wenger to absolutny top jeśli chodzi o prowadzenie młodych zawodników, więc szczególnie w tym kontekście napisanie o nim "słaby trener" jest co najmniej nie na miejscu.

2

Oj, Panie Bartomeu, ale z tym nickiem mógł się Pan lepiej zakamuflować, bo od razu wiadomo, że to Pan! :D

7

Bartomeu nie jest idealnym prezydentem, choć moim zdaniem nie jest tak zły, jak większość ludzi tutaj uważa. Stara się trzymać dystans i rękę na pulsie, za jego rządów sprowadziliśmy Luisa Enrique czy Suareza, wygraliśmy najwspanialszy tryplet w historii (biorąc pod uwagę, jaką maszynką Barca była w LM), nawiązaliśmy genialne kontrakty sponsorskie. Na pewno znalazłby się ktoś lepszy na jego miejsce, ale na pewno nie Laporta, którego kampania polegała na mówieniu, co złego zrobili Bartomeu i Rosell - nie przypomina wam to pewnej partii sprawującej władze w Polsce...?

14

Wszystko, co ostatnio jest pisane o zarządzie Barcy trzeba dzielić przez pół. Laporta wyniuchał szansę na obalenie ich, więc sieje ferment aż się rzygać chce, to jak polsko-polskie wojenki w sejmie. Niedługo przeczytamy, że zarząd Barcy zabija małe króliczki albo jest odpowiedzialny za wycieki ropy do oceanów.

0

W kinie czasem puszczają. Albo w telewizji nawet!

8

A kto zaprasza na wesele swojego szefa?

3

Hehehe, a o spalonych Cristiano z meczu z Bayernem nikt już nie pamięta, nie wspominając gola Ramosa z finału sprzed roku... :D

5

Z Neymarem nie było żadnego ryzyka, w Brazylii już w wieku 18 lat był bogiem, czego nie można powiedzieć o jakichś Gabigolach. To jak mówienie, że Dybala będzie nowym Messim - różnica kilku klas.

0

Messiego czekają ciężkie wakacje, uwiązany 2x pod rząd...

0

Ja tam wolę Seriego niż Coutinho, bardziej nam jest potrzebny...

1

Ciekawe, jak zainteresowani odniosą się do tego. Gdyby te zdjęcia oznaczały publiczny coming-out, to zostaliby bohaterami, bo społeczność piłkarska dalej jest w średniowieczu jeśli chodzi o ujawnianie się osób homoseksualnych i traktuje je z pewnym ostracyzmem. Może najwyższy czas, żeby to przełamać i zacząć wyłazić z szafy, a przestać znajdować sobie partnerki na alibi :)

0

W sumie nie wiem, jak Deulofeu gra, prawdę mówiąc jakby to ode mnie zależało, to bym go kupił i opchnął z zyskiem :D Nie przepadam za nim, a jeśli naprawdę myśli o podstawie, to nie ma co inwestować.

Arda póki co to jedyny solidny rezerwowy, tylko mam wrażenie, że przez ostatnią część sezonu trochę za bardzo zlewał drużynę i jeśli rzeczywiście zachowywał się tak nieprofesjonalnie, to trzeba go opchnąć - ale nie miałbym nic przeciwko, żeby Valverde zrobił z niego ludzi, to lepszy piłkarz niż wielu tutaj się wydaje.

Co do Alvesa - czasem był niefrasobliwy w defensywie, to prawda, ale w najważniejszych meczach grał świetnie i nakrywał czapką choćby Cristiano, więc nie przesadzałbym, że był przeciętny w tym aspekcie. Nawet w tym momencie bym go przygarnął z powrotem zamiast Vidala czy Bellerina (nie biorąc pod uwagę dłuższej perspektywy).

0

Moim zdaniem zostajemy przy 4-3-3. Bramka wiadomo. Lewa obrona Alba i Digne, prawa Vidal i transfer (pewnie Bellerin albo Semedo, ale okienko jest długie i może wyjmą kogo innego - opcja z Azpilicuetą mi sięnajbardziej podoba). Środek Pique, Umtiti, Masche i Marlon, ta pozycja nie potrzebuje wzmocnień personalnych, tylko tak jak cała defensywa - więcej koncentracji. Defensywny pomocnik Busquets i Gomes na zmianę, od bidy Rakitić i Roberto mogą tam zagrać. Jako dwójka środkowych pomocników przede wszystkim Roberto, od którego powinien być ustalany wyjściowy skład na ważniejsze mecze, Iniesta (zależy ile będzie w stanie pograć, ja bym go jeszcze nie skreślał), znowu Rakitić, ale Gomes niekoniecznie (już prędzej na prawej obronie, ale Gomes w naszym systemie pomocy wygląda jak dziecko we mgle) i transfer (tu bym widział tego Seriego, nie potrzebujemy "głośnych" nazwisk za 100 baniek, które będą obowiązkowo musiały grać w pierwszym składzie, bo się poobrażają - a Verratti i Thiago i tak są nie do wyjęcia), od bidy Arda jeszcze może zagrać, może Valverde znajdzie lepszy pomysł na niego. W ataku oczywiście MSN, na zmianę Rafinha, Paco i Arda, można pomyśleć nad Deulofeu, w przypadku sprowadzenia jakiegoś Dembele bym wypożyczył albo sprzedał z opcją pierwokupu Rafinhę. Na sprzedaż Denis, ewentualnie Gomes, Mathieu i Masip niech idą za darmo. Wszyscy powracający z wypożyczeń tak samo out, z zastrzeżeniem zostawienia opcji pierwokupu przy Samperze.

3

2 z tych 5 bramek z Bayernem strzelił po spalonych widocznych z Księżyca...

1

Nie wiem, kto ma rację - zobaczymy po zamknięciu okna transferowego... Jednak ja bym się cieszył, jakby Turek z nami został, w zeszłym sezonie był jednym z lepszych rezerwowych, w dodatku nie kręcił nosem na swoją sytuację i przeczekał pół roku by u nas grać. Jeśli tylko wróci do formy, to jestem jak najbardziej za tym, żeby został - nie sprowadzimy nie wiadomo ilu graczy do pierwszej jedenastki, potrzebujemy też mocnych zawodników na ławkę.

0

Sampaoli jeszcze nie wie, pewnie następnym razem się ogarnie z tym :P

3

Pełna zgoda - Roberto to powinno być nasze najważniejsze wzmocnienie środka pola, to jest gracz z naszym DNA, nie potrzebujący adaptacji, na już, który ma jaja, żeby brać grę na swoje barki w najtrudniejszych momentach (remontada z PSG, rajd z Realem w 90. minucie), do tego oddany klubowi jak mało kto.

3

Myślałem po tej okładce Marki, że w końcu madrycka prasa doceniła wkład sędziów w zwycięstwa Realu :D

19

My nie potrzebujemy swoich Getafe w lidze... Chociaż skoro Sporting spadł, to dobrze byłoby mieć jakikolwiek zespół, który to z Realem gryzie trawę, a w meczach z nami z góry zakłada porażki.

1

Real stał się klubem Franco jako element politycznej propagandy - klub królewski, rywalizujący z Barceoną będącą utożsamianą z walką niesfornej Katalonii o niepodległość. Wiadomo, że sam Franco tego nie robił, ale wtargnięcia gwardii do szatni podczas 11:1 czy przepisy przez które Di Stefano trafił do Realu a nie do nas o czymś świadczą.

1

Przed Hitlerem Niemcy też były w kryzysie, a wojna była doskonałym sposobem na uzdrowienie gospodarki - ale argumenty o tym, że był wolnorynkowcem jakoś nie usprawiedliwiają dla mnie krwawych rządów.

4

Nie wiesz, jak wyglądałby komunizm w Hiszpanii, więc nie możesz powiedzieć, że uratował ją od upadku. Generalnie naród odetchnął z ulgą gdy Franco wyzionął ducha i rozpoczął ostrą rewolucję obyczajową.

6

Z frankizmem w Hiszpanii jest jak z komunizmem w PRL - z łezką w oku wspominają go jedynie ci, którzy czerpali korzyści podczas panowania dyktatury. Jasne, że Franco miał zasługi dla gospodarki hiszpańskiej, jednak to dalej przede wszystkim krwawy morderca i upamiętnianie go jest niestosowne tak samo, jak niestosowne byłoby upamiętnianie Mussoliniego we Włoszech czy Hitlera w Niemczech.

1

Delikatne poprawki, tylko kilka pozycji wymaga wzmocnienia, przede wszystkim trzeba postawić na Roberto w środku pola i popracować nad defensywą.

1

Żeby nieco popsuć nastroje świętujących madridistów - właśnie wyczytałem, że hiszpański rząd niedawno zdecydował o ekshumacji zwłok dobrodzieja madryckiego klubu oraz krwawego dyktatora odpowiedzialnego za śmierć setek tysięcy cywilów w wojnie domowej Francisco Franco. Dla niewtajemniczonych, Franco spoczywa sobie w tzw. Dolinie Poległych, czyli mauzoleum, które sam sobie postawił składające się z bazyliki, placu, 6-piętrowego grobowca wykutego w skale i 150-metrowego krzyża. Razem z generałem leżą tam 3e tysiące ofiar wojny, z obu stron sporu. Hiszpania w końcu zaczyna konkretnie zabierać się do rozliczenia ze swoją mroczną historią.

2

Rafa w tym sezonie jak już grał, to grał nieźle. Tak czy inaczej, ta szóstka to pewnie Mathieu, Arda, Masip, Vermaelen, Munir i Tello.

1

Przecież wszystkie kontuzje Rafinhi były po ostrych wejściach rywali...

14

W sumie "300" nawet pasuje do Realu jak odpowiednio na to spojrzymy - oczywiście Real jest Persami, którzy mając wszystko po swojej stronie i tak bez sędziów mieliby problemy z malutkimi, ale odważnymi klubami. No i to uderzające podobieństwo Cristiano do Xerxesa...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?