Maker0
Dołączył/a: wrzesień 2010
Orzechowo
6 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Zwykła literówka, ostatnio jest mania na czepianie się literek. Rozumiem, jak przychodził Malcom i wszyscy domyślnie pisali "Malcolm" i trzeba to było prostować na każdym kroku, ale wtedy były to świadome błędy, a nie "missclick".
0
Już jest cały artykuł o tym, więc nie ma, co się tu rozwodzić. Gra w pucharowej fazie nie wyglądała dobrze od kilku ładnych lat i pewnie jest to zbieżne z obniżką formy w miesiącach luty-marzec.
0
Czepiasz się słownika.
0
Ważne, aby wyjść i powalczyć. Ten mecz można przegrać już w głowie, jeśli pomyślą, że to nie jest topowa drużyna i okazje same się stworzą. Jeśli jednak wyjdą zmotywowani i od początku podejmą walkę w pressingu, to faktycznie sytuacje same się stworzą, bo przeciwnik nie cofnie się u siebie na 16m. Tylko trzeba ruszyć z pressingiem a'la Ajax.
0
Postawienie na Semedo i Dembela na prawej stronie, a na lewej stronie Albę otwiera nam wiele możliwości w ataku, do tego w środku mniej kreatywne trio w postaci Busiego, Vidala i Rakiticia i powinno to dobrze wyglądać. Problemem będzie, jeśli trener postawi Dembele na lewym skrzydle, gdzie będzie się on dublował z Albą, prawe skrzydło zostanie wyłączone całkowicie z akcji ofensywnych.
1
Tylko, że na te całe 6 lat w fazie pucharowej wygraliśmy na wyjazdach ledwo kilka meczy. Ratują nas mecze u siebie, na wyjazdach wyglądamy miernie.
0
To już nawet nie jest pech. Zwykła fizjologia, jego organizm nie jest przystosowany do zawodu piłkarza i tego się nie oszuka. Wiele kontuzji różnego typu. Ciekawe ile dni od pierwszego kontraktu zawodowego był kontuzjowany. Będzie pewnie tego około 30%, a im starszy,tym więcej nieobecności.
1
Zbyt powszechne :)
0
Teraz pierwszy raz od lat mamy drugi kryzys w ciągu jednego sezonu, jeden ba początku,a drugi w kluczowej fazie sezonu. Wyjazdowe mecze w Lm od kilku lat powodują,że w rewanżu trzeba walczyć na 200%, a dopiero mecze z takim nastawieniem ogląda się z zaciekawieniem i fascynacją, jak np Ten z Sevillą.
1
Jaka taktyka? ja jej nie widzę, podaj do Messiego i czekaj, co się wydarzy.
0
Są tu jednak obrońcy Valverde, którzy twierdzą, że to jedyny słuszny trener dla Barcelony.
Obrońcy Valverde powiedzą:
Takimi meczami wygrywa się mistrzostwo!
Były rotacje!
Groźny rywal, walczy o utrzymanie!
Mamy bardzo ważny mecz w LM na horyzoncie, trzeba oszczędzać siły!
Nie obraz gry jest najważniejszy!
Trzeba dać się przełamać Cou i Suarezowi, Malcon może poczekać na swoją szansę, jest zbędny.
Itd. Milion innych dziwnych uzasadnień słabej gry w kolejnych meczach.
A moim zdaniem, ten mecz powinien się skończyć gładką wygraną połową pierwszego składu. Gramy u siebie z 15 zespołem ligi, czego tu się bać i bronić? Ani nie oszczędziliśmy sił, ani nie zagraliśmy dobrze.
1
Sprawa była taka: przedluzamy kontrakt, ale zaczynasz ratować składem uwzględniając Suareza i Rakiticia. Stało się.
0
Czy ktoś z Was wierzy,że w dzisiejszym meczu Suarez dostanie odpoczynek przed LM? Nawet dziennikarze w to nie wierzą. Tylko Marca zaryzykowała.
4
Ostatnia szansa,żeby na nim coś zarobić. Jeśli przedłużą z nim kontrakt,to będzie oznaczało to,że zostanie z nami jeszcze minimum 3 lata, a po tym czasie nikt go nie kupi za dużą kwotę. A oferowanie podwyżki graczowi,którego pozycja w zespole będzie coraz słabsza. Arthur i De Jong muszą dostawać minuty, a na zamiennika Rakitic jest za dobry.
0
W obu przegranych LM za Guardioli dominowaliśmy w dwumeczu i albo zabrakło szczęścia, albo błędy sędziowskie. Inter strzelił nam w dwumeczu dwa gole ze znacznych spalonych, a nam nie uznali gola Bojana. Chelsea była totalnie zdominowana, dużo bardziej niż w pamiętnym meczu z Iniestazo, którego nie powinniśmy wygrać. W przeciwieństwie do tamtych czasów, gdzie pech odbierał finał, teraz będzie potrzebna fura szczęścia, aby się tam dostać. Kadrę mamy lepszą niż miał Pep. Może pierwsza 11 jest porównywalna, ale wtedy ławki nie było.
0
Spokojnie, nie ma sensu się licytować, kto dłużej kibicuje. Nikt nie ma zamiaru i chęci, aby wróciły czasy gry Anticia i jego magicznej czapki. Masz prawo nadal wierzyć w Valverde, wspierać go i bronić na La Rambli. Mam nadzieje, że nadal będziesz to robił konsekwentnie do końca jego kontraktu. Jestem przekonany, że pozostałe 90% opozycjonistów chętnie Ci piwo postawi, jeśli Twoje przekonania i wiara w tego trenera przyniosą pożądany skutek. Tylko proszę nie chowaj się do jaskini, jak w czerwcu 2021 lub w przypadku totalnej klapy nico wcześniej okaże się, że decyzja o przedłużeniu kontraktu była błędem. Mam wrażenie, że winił wtedy będziesz prezydenta, graczy, fizjoterapeutów, kierownika drużyny, kucharzy, a nie spojrzysz na trenera.
0
Od dwóch lat czarna godzina trwa. Wbrew pozorom 222mln za Neya dostaliśmy, a kupiliśmy za 300mld 2 innych graczy.
0
Z Bayernem raczej by awansu nie było.
27
Chyba wszyscy, którzy kibicują temu klubowi od więcej niż 10 lat są zdania, że przedłużenie kontraktu o kolejny rok to nie jest dobra wiadomość. Zdarzają się pojedyncze głosy, że Ernesto bronią liczby. Na ten moment nie mamy schematów w ataku, szybkich kontr (raz na jakieś kilka meczy się taka uda), pressingu, umiejętności wyjścia spod wysokiego pressingu, stałych fragmentów gry poza wolnymi bezpośrednimi (wrzutki z wolnych i rogi nic nie dają poza kontrą przeciwnika), cały czas liczymy na przebłyski geniuszu Messiego, Dembele, Alby czy Suareza. Jak przeciwnik się dobrze ustawi (tak jak Atletic), to nie jesteśmy w stanie stworzyć sytuacji bramkowej. Nie widzę postępów w grze zespołu. Kolejny rok to będzie nadal stagnacja, Messi będzie o kolejny rok starszy, młodzi szans dostaną, jak na lekarstwo, może się okazać, że Alenia zacznie szukać sobie minut w innym klubie, Puig dostanie dwa mecze w PK. Rakitic będzie grał 100% minut, podania Messiego do Alby zostaną rozszyfrowane i nasz cały ofensywny plan legnie w gruzach. Większość kibiców na meczach Barcelony się nudzi, bo tak to wygląda. Podkreślę raz jeszcze, Valverde jest hamulcem tego zespołu i marnuje potencjał tej kadry, bardzo silnej, zrównoważonej i szerokiej.
31
Jeśli zagra Suarez,to będzie znaczyło,że Valverde nie potrafi wyciągnąć najłatwiejszych wniosków.
4
Nie było Varu, strzelali z metrowych spalonych, jest VAR, chroni ich przed utratą goli, które w przypadku braku VARu bezsprzecznie by zostały uznane. To się nazywa maksymalizacja korzyści nowych technologii.
0
Ano stąd, że jesteśmy na granicy 80% budżetu przeznaczonego na wynagrodzenia i to jest fakt. Im bliżej tej granicy, tym większe ryzyko finansowe. To są dane przekazane przez klub, a nie wyssane z palca.
1
Oby po dzisiejszym meczu ten balonik nie pękł. Czym innym jest granie w lidze holenderskiej, a czym innym mierzenie się z Realem w LM. Dla gracza w takim wieku każdy występ jest na miarę złota, choć presja będzie ogromna i każdego gracza może ona nieco sparaliżować. Niech zdobywa doświadczenie, nawet jeśli dziś mu się nie powiedzie, nie można go skreślać. A jeśli mu wyjdzie super mecz, to nie ma co go gloryfikować. Przyjdzie, zagra u nas kilkanaście meczy, będzie go można wtedy ocenić.
0
W tak dużym mieście Policji zajęło 1,5h aby złapać 4 pseudokibiców pod hotelem? Chyba, że nikt tego nie zgłosił, to niech nie narzekają.
0
A Bartomeu uważa za takiego Suareza, a jego obecna forma, a w zasadzie forma z ostatnich 2 sezonów na to zupełnie nie wskazuje. Tyle, że Luis dał nam ogrom goli i trofeów i można liczyć, że się wreszcie odnajdzie, natomiast Benzema ma wreszcie "dopalić" i tak trwa to już niemal dekadę. Moim zdaniem, jeśli w Realu by mieli klasowego środkowego napastnika, to by wygrali co jakiś czas ligę, Benzema nigdy nie był i nie będzie top 5 napastnikiem świata i chyba każdy to widzi. Nawet kibice realu mają takie same zdanie o nim. Jedynie odsetek, a może promil kibiców realu uważa go za bardzo dobrego napastnika. Obecnie przeżywa lepszy okres i faktycznie gra dobrze, ale to jednak za mało, aby mówić o nim w kontekście topowego napastnika.
4
Albo zostanie i odejdzie za darmo, albo ktoś go kupi i zasili nas budżet kwotą 50-80mln. Oba rozwiązania są dobre. Przedłużanie kontraktu, który kończy się za 2 lata w kontekście tego, ze mamy silnie obsadzoną pomoc, jest bez sensu. Po co podnosić mu pensję 2 lata przed końcem kontraktu? Większy dylemat będzie miał Rakitic, bo on chce tu grać i pieniądze nie są dla niego najważniejsze, ale niekoniecznie klub chce go widzieć u siebie do końca kariery i chce odmłodzić środek pola. W tej sytuacji to klub jest w uprzywilejowanej sytuacji, co mnie bardzo cieszy.
2
Odnosisz się tylko do statystyk, a patrzenie przez pryzmat cyfr znacznie może zakłócić odbiór całości. Czyli sądzisz, że ludzie hejtują Valverde tak dla zasady, że znaczna większość kibiców preferuje zmianę trenera. Każdy umie liczyć i widzi te cyfry, ale coś jednak nie gra, bo Barcelona to nie tylko cyfry i procenty. Reali kiedyś po sezonie i mistrzostwie zwolnił Capello czy Shustera, po 96pkt w lidze Pelegriniego, dla mnie to było nie do pojęcia. Ale teraz zacząłem sobie uświadamiać o co chodziło.
1
Jest dużo lepiej, ale gra wcale nie jest lepsza, rok temu na tym samym etapie mieliśmy o wiele więcej pkt w lidze, zawdzięczaliśmy to dobrej grze w obronie. Akurat tu wielka zasługa Ernesto, bo wcześniej tego nie było. W tym sezonie słabsza gra Atletico, Realu i Sevilli na początku sezonu przyćmiła nasze niedociągnięcia, bo dlaczego się czepiać, skoro jesteśmy liderem?
0
Nie chodziło o to, że tęsknię za tamtymi czasami, ale o to, że wielu z nas ma szerszy pogląd niż ostatnie 2-3 lata. Byliśmy świadkami dobrej i złej gry, mamy jakieś porównanie jak to było w przypadku różnych trenerów. Nie napisałem, że akurat za Robsona czy Van Gaala było idealnie. Ostatni sezon Rijkaarda to też było pasmo porażek i ciężko było to oglądać, a na sam koniec jeszcze szpaler dla Realu.
2
Po co się pchać na tak ważny mecz, obecnie czeka go walka o pierwszy skład, a on musi powoli wracać do składu. Choć nie wierzę, że mu się uda bez operacji wrócić do pełni formy.