0

To nie kłótnia a normalna dyskusja ;)

Mi się Fontas nigdy nie podobał, był sztywny, popełniał sporo błędów. Bojanem też nigdy się nie jarałem, nigdy mnie nie przekonał do siebie - dla mnie to taka dużo gorsza podróbka Torresa, czasami coś pokazał, ale w większości spotkań grał bardzo przeciętnie.

Początkowo też nie widziałem nic ciekawego w Sergim, ale kilka spotkań presezonu zmieniło moje zdanie o nim.
Wszystkich meczów oglądać nie musisz, ale w tym urywku zobaczysz o co mi chodzi


Widać na filmie, jaką przewagę daje nam Roberto - sporo biega, minie jednego zawodnika i nie ma opcji - inny musi do niego wyskoczyć, wtedy oddaje piłkę i jest więcej miejsca. Robi to, czego uczono mnie od dziecka, na boisku musi być RUCH, nie gra na stojąco (obecnie u nas tak to wygląda).

0

widzę drugi Tata Martino nam się ujawnia :P
każdy asekuruje każdego, nikt nie odpowiada za nic, a winę ponosi zawodnik będący najbliżej strzelającego

0

masz tutaj wyjaśnione - kto i za co odpowiada

Obrońca – w piłce nożnej zawodnik, który ma za zadanie zapobiegać atakom napastników przeciwnika na bramkę. W dzisiejszym futbolu zadania obrońców wychodzą znacznie poza zwykłe bronienie własnego pola karnego.

Wyróżnia się następujące typy obrońców:

środkowy obrońca – CB (ang. central back): są nimi zwykle rośli zawodnicy (rzadko zdarzają się gracze poniżej 180 cm), którzy mają za zadanie bronić pola karnego bezpośrednio przed własną bramką bądź też w nowoczesnym futbolu nawet przed linią 16 metra. Wykorzystywani są także (ze względu na swoją budowę) przy stałych fragmentach gry.
boczny obrońca – SB (ang. side back): wyróżnia się lewych (LB) i prawych (RB) obrońców bocznych. Do ich zadań należą zarówno zatrzymywanie ataków bocznych pomocników lub skrzydłowych drużyny przeciwnej, jak i wspomaganie własnych bocznych pomocników i skrzydłowych w ataku. Można by rzec, że mają te same zadania jak cofnięci skrzydłowi, jednak ich priorytetem jest obrona, podczas gdy ci drudzy mają bardziej zrównoważone podejście do obu zadań.
ostatni stoper – SW (ang. sweeper): jest to ostatni obrońca grający najbliżej własnej bramki. W dzisiejszym futbolu pozycja rzadko używana ze względu na nowoczesny sposób gry obronnej (pułapki ofsajdowe), lecz niegdyś bardzo popularna. Do zadań stopera należy „czyszczenie” wszystkich piłek, które w jakiś sposób przedostały się przez linię obrony, poprzez wykopanie jej jak najdalej od własnej bramki. Stoperami byli zazwyczaj zawodnicy obdarzeni zdolnościami przywódczymi, gdyż zawodnik ten miał też za zadanie koordynację gry obronnej.

1

Bartra w finale PK był naszym najlepszym zawodnikiem. Asekurował Alvesa? Od kiedy to środkowy obrońca ma ścigać się ze skrzydłowym? :D

0

to samo zapewne pisałeś rok temu o Bartrze ;)

3

W meczach z Realem w poprzednim sezonie pokazywał się z bdb strony... Real to słaby przeciwnik? Nie wiem, czy pamiętacie, ale to właśnie PO zawalił nam w tym sezonie Puchar Króla.

0


Sergi Roberto - to jest nasza przyszłość. To jest gwarancja tiki-taki. To jest gwarancja szybkiej piłki. Dajmy mu w końcu szanse!!!

1

jakich pełno w naszej drużynie, czy też La Masii

1

Bartra, Montoya, Sergi Roberto są gotowi by grać w pierwszym składzie.

To, że nadal siedzą u nas na ławce to tylko i wyłącznie wina Taty.

Bartra dostał 1 szansę, gdy kontuzję złapał Mascherano. Wykorzystał ją, mimo to po powrocie Javiera usiadł znowu na ławie. Teraz dostał 2gą szansę pod nieobecność Pique - podobnie jak wcześniej.

Montoya (jak dla mnie zawodnik przypominający Abidala, minimalnie lepszy w ofensywie, szybszy, minimalnie gorszy w obronie) - w zeszłym sezonie dostał kilka szans od Roury pod nieobecność Alvesa i zaprezentował się solidnie, na pewno nie gorzej od Daniego, z tym, że Roura nie miał jaj by posadzić Alvesa na ławie. W tym sezonie było podobnie (kontuzja/lepsza dyspozycja/ławka) - Tata woli stawiać na Alvesa, który wyraźnie jest bez formy.

Sergi Roberto - zobacz, jak grał w presezonie. Momentami myślałem, że na boisku biega Messi. Nie chodzi tutaj o drybling/szybkość, a o sposób poruszania się. Brał piłkę, biegł na bramkę przeciwnika, minął jednego, ściągnął tym drugiego, oddał w odpowiednim momencie i robił przewagę. O to właśnie chodzi w tiki tace - szybki ruch z piłką, oddanie w odpowiednim momencie lepiej ustawionemu - ten ma więcej miejsca, może szybko zagrać innemu.
Tak jak pisałem wcześniej - trójka Song, Dos Santos i Sergi Roberto w presezonie zaprezentowali najlepszą tiki-tikę.

0

taka mała statystyka...

Sergi zagrał powyżej 25 minut w 10 spotkaniach tego sezonu:

90 min z Getafe (5:2 dla Barcy)
26 min z Elche (4:0 dla Barcy)
36 min z Celtą (3:0 dla Barcy)
90 min z Celticiem Glasgow (6:1 dla Barcy)
90 min z Cartagena (4:1 dla Barcy)
90 min z Cartagena (3:0 dla Barcy)
90 min z Getafe (4:0 dla Barcy)
90 min z Getafe (2:0 dla Barcy)
90 min z Levante (4:1 dla Barcy)
90 min z Levante (5:1 dla Barcy)

Dostawał szansę - prezentował się dobrze. Przypomnę, że na początku sezonu Iniesta był także daleki od swojej optymalnej formy - potem w końcu zaskoczył i jak dla mnie razem z Bartrą był najlepszym zawodnikiem sezonu.

CUDZE CHWALICIE SWOJEGO NIE ZNACIE...
Podobnie było z Bartrą - rok temu dla wielu "nie ten poziom", sprzedać/wypożyczyć itp. Obecnie to nasz najlepszy obrońca (wystarczyło dać szansę), a w meczu z Realem (tak, z drużyną z "górnej półki", finalistą LM) ZAWODNIK MECZU.

0

mamy takiego samego zawodnika w składzie i nazywa się Sergi Roberto

0

Mamy takich wychowanków na środku pola, a mamy wydawać kasę na jego wzmocnienie?

Jak dla mnie w przyszłym sezonie trener powinien stosować rotację w czwórce: Iniesta, Cesc, Rafinha, Sergi Roberto. Od biedy gra Xavi.

W sezonie gramy około 5000 minut - dwie pozycje do obsadzenia = 10.000 minut. Rozkład minut mniej więcej taki: Iniesta, Cesc po 3.000 minut, Sergi Roberto, Rafinha po 1.500 minut. Od biedy Xavi (maks. 1000 minut), którego rola w zespole powinna być zdecydowanie ograniczona.

5

Koke?
Cesc, Iniesta, Rafinha, Sergi Roberto, Xavi - gdzie tu miejsce dla Koke?

0

cz. 2/2

5. To, że wciąż gracie o ligę to tylko i wyłącznie wielkie szczęście.

6. Odnośnie młodzieży - popieram, jak najbardziej. Powinniśmy dawać więcej szans młodym - głównie Bartrze, Montoyi, Sergiemu i Tello.

Dla tych, którzy zaraz pojadą po Sergim Roberto (że gra słabo itp itd) - w presezonie prezentował się najlepiej ze wszystkich pomocników, a trójka Song, Dos Santos i Sergi w presezonie zagrała najbardziej "katalońsko" ze wszystkich meczów i kombinacji w presezonie (zagrali szybko, świeżo, z zaangażowaniem i wyglądało to na prawdziwą tiki take). To, że nie dostawał szans to tylko i wyłącznie wina MARTINO. Sergi jest gotowy do gry w pierwszym składzie (a przynajmniej ze średniakami).

7. Cuadrado - potrzebujemy kolejnego skrzydłowego al'a Dani "zostawiam pas startowy" Alves?

8. Z Abidalem była skomplikowana sytuacja - on chciał grać, my byliśmy gotowi dać mu jakąś tam posadę nie związaną z występami. Potraktowali Go najlepiej jak mogli.

Zapraszam do wymiany poglądów :)

2

cz. 1/2

Z uwagi na to, że zawsze mam swoją opinię, czasami odmienną i lubię dyskusje...

1. Dani Alves otwarcie mówi o tym, że czuje się wypalony. Czy w takiej sytuacji jest w stanie zagrać na 200% w kolejnych - finałowych spotkaniach? Czy wypalony zawodnik jest w stanie zrobić wszystko, dwoić się, troić by wygrać mecz? Nie sądze.

2. Nie można zapominać o przeszłości? W takiej sytuacji nadal gralibyśmy składem Ronaldinho, Belletti, van Bronckhorst, Giuly itd... Dziękujemy za to co zrobiłeś, ale żerowanie na przeszłości jest śmieszne.

3. "Jednak nam nie pozostaje nic innego, będziemy walczyć, póki mamy szanse. Kto w nas nie wierzy, niech opuści pokład" - takie słowa padły po przegranej z Valladolid. Śmieszne w kontekście dyspozycji i tej "walki" w następnych meczach. Także słowa "nie zawiedziemy" mógłby sobie darować, a po prostu skupić się na treningu przed ostatnimi spotkaniami sezonu.

4. Z drużyny która wzniosła Barcę tam, gdzie nikt wcześniej nie dał rady zostały wspomnienia. Obecnie gramy inną piłkę (wolniejszą, opartą na milionie podań w środku pola, mniej opartą na skrzydłach, na szybkości, na zaangażowaniu, przebojowości), a kilku głównych architektów sukcesu odeszło z klubu (Eto'o, Henry, Yaya Toure, Sylvinho). Cenimy, dziękujemy, ale dalej mamy prawo mieć WYMAGANIA.

0

Oby, oby... Tyle bramek ile nam spier***** przez swoją bierność w obronie to się w głowie nie mieści...

0

Bawią mnie takie konferencje. Mniej więcej od lutego/marca każdy mecz dla naszych zawodników miał być "finałem, walką o wszystko". Wiele razy padały takie słowa na konferencji, by w następnym meczu truchtać po boisku, jak na sparingu z 10 drużyną IV Ligi.

0

Akurat jeśli chodzi o Mascherano to jest to obok Puyola i Iniesty zawodnik, którego najbardziej cenie w naszej ekipie. Jest dokładnie taki jak piszesz - waleczny, zadziorny, nie boi się dostawić nogi - nawet KOSZTEM URAZU.
Poza tym - ma cojones, zarówno na boisku jak i poza nim.

- 2:27 - nigdy nie zapomnę mu tej interwencji, podobnie jak np. strzału Iniesty z Chelsea, czy słynnej interwencji "ciałem" Puyola

0

Zastanawiam się tylko, dlaczego każda decydująca akcja idzie stroną Alvesa. 1 bramka z Realem w PK - Alves stracił, kontra, pozamiatane. 2 bramka - Bale urządza sobie sprint po pasie startowym Alvesa. Getafe - akcja po raz kolejny stroną Alvesa.
Już kiedyś wypisywałem rażące błędy Alvesa (m. in. w pamiętnym meczu z Bayernem, gdzie zawdzięczamy mu utratę kilku bramek) - brak zaangażowania w obronie (pasy startowe), a jeśli już jest to często albo lekceważy rywala (dośrodkowanie Moraty chyba w poprzednim sezonie - całkowicie go sobie odpuścił) albo liczy na pomoc sędziego - zamiast wyskoczyć do główki podchodzi pod atakującego i teatralnie upada (niby faulowany).

- analizujcie grę Alvesa

1

skąd jesteś? gdzie ewentualnie można byłoby Cię znaleźć pijaną? :D

4

Alves 6.0? Boże - czy Ty to widzisz?

Były przynajmniej 3 sytuacje w których Alves "po co będę wracał" sobie odpuścił. I ta akcja z ostatnich minut to jedna z nich.
Jedna z nich - 60:30 meczu - gdzie jest w tej akcji Alves? Rozumiem to, że nie on stracił, ale idzie akcja przeciwnika a on "truchta" na własną połowę. 60:35 meczu - robi się przewaga 4 zawodników Getafe na 3 Barcelony.
A ostatnia akcja - nie wymaga komentarza.

Rozumiem - doceniacie to, co zrobił Alves w Barcelonie 2-3 lata temu, ale przejrzyjcie na oczy. To jest nasze najsłabsze ogniwo - to nie jest jego pierwszy, drugi, czy trzeci mecz zawalony w tym sezonie...


Najbardziej ŚMIESZY MNIE FAKT, że obwiniacie MASCHERANO za utratę 1 gola tylko i wyłącznie z tego powodu, że sfaulował i z tego powodu został podyktowany rzut wolny. To Pedro przegrał walkę o piłkę, kiedy ta została przerzucona nad murem.

0

Dla mnie również obaj mogą odejść, ale z dwójki Pedro/Alexis większe umiejętności ma Alexis.

Ciekawie się robi w tym okienku... Może Enrique już "działa".

2

szczerze mówiąc wolałbym żeby sprzedali Pedro... sytuacja łudząco podobna do sytuacji z Oleguerem

0

Dani nie pogodzi się z rolą rezerwowego. Poza tym mam mocne przeczucie, że jeśli dalej będzie w Barcelonie to pociągnie na dno ze sobą Neymara, który można powiedzieć naśladuje swojego przyjaciela...

0

Z tych 8 piłkarzy połowa w ogóle nie grała w tym sezonie - Afellay, Dos Santos, Cuenca, Bojan. Tello w sumie też można zaliczyć do tego grona, bo czym są te 5-10 minut meczu. Odeszłoby 2 zawodników, którzy tworzą jakąś podstawę - Alves i Pedro + rezerwowy, który tak naprawdę nie pasuje do zespołu.

A jeśli tak Cię to bulwersuje - wraz z przyjściem Guardioli z zespołu odeszło 10 zawodników. Ronaldinho, Deco, Zambrotta, Thuram, Edmilson, Oleguer... to nic w porównaniu "z moimi zmianami" ;) ale widzę, że jesteś tu z nami od niedawna, więc możesz tego nie pamiętać

0

Jak napisałem - ma to być ktoś kto powalczy o miejsce z Montoyą - to Montoya jest przyszłością Barcy. Piszczek dałby radę. To ma być zawodnik solidny w obronie + w miarę dobry w ataku.

0

lubię FM dlatego:

OUT: Alves, Tello, Cuenca, Bojan, Pedro, Dos Santos, Afellay, Song = mamy 88 mln (wg transfermarkt) + dorzucamy 85 mln = 163 mln

IN: Ter Stegen (15-20 mln), Piszczek lub Juanfran (ma to być doświadczony zawodnik w europejskich pucharach, ktoś do walki o miejsce w składzie z Montoyą, 20-25 mln), Mangala (35 mln), Garay (25 mln), Aguero (65 mln).

Skład:

Ter Stegen (Pinto lub sprowadzić innego, solidnego bramkarza)
Montoya (Piszczek), Pique (Bartra), Mangala (Garay), Alba (Adriano)
Busquets (Mascherano)
Cesc (Xavi), Iniesta (Rafinha)
Messi, Aguero, Neymar (Alexis, Deulofeu, Adama Traore)

0

60 mln Alves (18 mln) Tello (9 mln) Cuenca (3 mln) Bojan (7 mln) Pedro (25 mln) Dos Santos (3 mln) Afellay (5 mln) Song (18 mln) = 148 mln. 148 - do ściągnięcia bramkarz, PO, ŚO i napastnik. Ter Stegen ~ około 10 mln, PO - 15 mln, ŚO - 50 mln, napastnik - 65 mln i skład mamy...

0

Poprawa kontraktu? Za co? Swoimi występami Messi na pewno nie zasługuje na poprawę.
A jeśli mu się nie podoba to, że zarabia u nas tyle to droga wolna - za 250 mln euro moglibyśmy sprowadzić przynajmniej 3/4 zawodników największego formatu na dowolne pozycje (np. Courtois, Mangala, Reus, Suarez)

0

jeszcze Pedro opchnąć i będzie miejsce dla nowego napastnika

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?