4

@Gappeq Popieram. Oprócz tej akcji polecam ustawić sobie stronę startową w swojej przeglądarce na https://www.pajacyk.pl/ i codziennie przy wchodzeniu kliknąć choćby raz.

0

Kupon na Francję puszczony. Mogę być do przodu o 700 zł. Ale ja naprawdę nie chcę tych pieniędzy...

3

@cris2706 pięknie napisane, ja mam podobnie jak ty

1

@Polaco9 A dla mnie wcale to nie jest śmieszne. Sam wielokrotnie płakałem na meczach i nie wstydzę się tego. Mało co wywołuje u mnie łzy co właśnie Barcelona czy Messi.

3

@Emhyr Ja tu widzę Messiego lidera na boisku, tak jak to było w 2014, 2015, 2016, 2018, 2019 i 2021. Z tym że finał to co innego. Oglądałem go w każdym finale z Argentyną i po prostu spodziewam się że zagra słabo, ale jest to w pełni zrozumiałe. Chociaż wcale nie obrażę się jakbym się mylił.

2

@matirix20 Z Messim to mam tak jak ty, jeśli chodzi o grę, to on absolutnie już nic nie musi. Grał już wspaniale i ostatecznie nie wygrywał, teraz niech po prostu wygra. Tak jak było w ostatnim finale Copy, grał słabo, ale jakie to miało znaczenie? Presja jest niewyobrażalna. Dlatego nie spodziewam się żeby zagrał świetny mecz jutro. Myślę że presja kolejny raz go stłamsi, ale liczę na tego właśnie farta, że ostatecznie to Argentyna wygra.
Jak ostatnio Stanowski powiedział, że w futbolu nie ma pięknych zakończeń, tak jak to było z Maradoną, Zidanem czy ostatnio Ronaldo. Ale może ten jeden raz będzie inaczej. Musi tak być.

21

To wszystko jest śmieszne po prostu. Ile smutku lub szczęścia będzie jutro. A to tylko przez jeden jedyny mecz. Ile przypadku tam może zdecydować, jedno kopnięcie piłki, centymetry obok, sekunda za późno. Ten malutki detal może zdecydować czy ludzie będą zrozpaczeni lub w siódmym niebie. Nie ukrywam że mnie to również dotyczy, ale tak myśląc na chłodno, to jest to śmieszne. Nie uważacie podobnie?

5

@BorzyKrzys wszystkiego najlepszego

0

Ma ktoś może oryginalną koszulkę Barçy 2008/09? Najlepiej domową. Mam pytanie

10

@Encore I dobrze, najlepiej jakby wszyscy się przeziębili i wyzdrowieli w poniedziałek.

3

W czasach technikum miałem w klasie takiego kolegę Madridistę. Jako osoba był w porządku, natomiast jako kibic był strasznie irytujący. Taki wyszczekany, nadmiernie emocjonujący się każdą porażką Barçy. Po każdej wpadce odpalał się i emocjonował, kierując do mnie i innych barcelonistów ciągłe docinki i uwagi.
Do dziś pamiętam jego chorą wręcz reakcję jak wszedł do klasy dzień po meczu z PSG przegranym 0-4 w 2017. Wtedy przeszedł sam siebie, spóźnił się trochę i wchodząc do klasy był szaleńczo radosny i z wściekłością wykrzykiwał jakieś teksty dotyczące tej porażki, aż się nauczycielka spojrzała na niego.
Za to po rewanżu już reakcja była zupełnie inna, był zawiedziony i tylko coś tam mamrotał.
Ale i tak najlepsza reakcja była po późniejszym Klasyku z golem Messiego w ostatniej minucie.
Pamiętam doskonale ten dzień. Wtedy to ja się trochę spóźniłem, wszedłem do klasy i on tam siedział i przywitała mnie całkowita cisza z jego strony. To była taka piękna chwila. Nic nie mówił, a jednocześnie mówił tak wiele. Ta piękna cisza...

Po co o tym piszę? Przypomina mi to sytuacje z ostatnich tygodni tutaj. Nie zauważyliście że pewne osoby z biegiem czasu jakoś tak się uciszyły? Strasznie tu cicho się zrobiło. Nikt nie szczeka, nikt nie gęga, nikt nie stęka. Ciekawe dlaczego...
Życzę sobie i wam, aby ta cisza trwała i trwała.

2

Muchaaachooos...

0

@FcBarcelonaFanMSN Alemany był odpowiedzialny żeby ich sprowadzić, to czy grają na miarę oczekiwać już nie jest jego winą, ani problemem.

1

@Medium XD na pewno, a jakbyś jechał do szpitala do rodzącej żony?

3

@Medium ma rację

4

@VegetaPolska Wiesz czemu to robi? Czasami dziewczyny po prostu się nudzą. I to wszystko, nie ma co przywiązywać do tego większej uwagi. I to nawet nie chodzi o lajka na IG, czasami nawet jak z tobą rozmawia i się śmieje, to i tak nic nie znaczy, może się nudzić po prostu. A zwłaszcza w takich miejscach jak szkoła, praca, czy tego typu miejsce, gdzie musi być przez chwilę. Z byle kim pogadać żeby tylko czas zabić. Też tego nie rozumiałem kiedyś. Ale już mam to za sobą.
No i najlepsze rady jakie można dostać, to po pierwsze nie starać się za bardzo, a po drugie nie nastawiać się całkowicie na jedną dziewczynę, bo nie warto po prostu. Jeśli podobasz się dziewczynie, to dużo lepiej ją olewać niż się starać za bardzo, jak się podobasz, to sama przyjdzie i sama będzie pisać, rozmawiać, dążyć do spotkań. A jak ty będziesz to robić, to z czasem nawet się może jej znudzić.
A jak się nie podobasz dziewczynie, to obojętnie czy się będziesz starał czy nie i tak nic z tego nie będzie, dziewczyny patrzą na wygląd bardziej niż chłopacy, więc sprawa jest prosta. Najlepiej to kręcić z takimi którym się podobasz i tyle, a poznasz je po tym że to one inicjują kontakt.


0

@Faro Tak często też słyszę, ale mieszkam w Holandii i naprawdę pod tym względem nie widzę różnicy. Może to dlatego że większość to obcokrajowcy jednak, ale sami Holendrzy, głównie starsi też wcale nie są tacy kulturalni i mili jak to się mówi.

0

@draxidox Ja czasami też, ale to wtedy gdy są jakieś promocje duże i mogę kupić więcej rzeczy.

1

@Foro Mi się sama piosenka nie podoba muzycznie, totalnie nie mój styl. Ale uwielbiam słuchać jak Argentyńczycy na stadionie śpiewają. Strasznie wpada w ucho. Muchaaachooos...

4

Ogólnie to większość zakupów zamawiam przez internet. Robię tak bo jest to tańsze i wygodniejsze dla mnie. Do sklepu wychodzę po jedzenie i tego typu rzeczy, resztę online. Przed chwilą byłem w centrum handlowym w sklepie Action. Masakra, pełno ludzi, każdy się pcha, stoją w przejściu. Przez ostatnie 20 minut powiedziałem "przepraszam" więcej razy niż przez ostatni miesiąc. Strasznie mnie wkurzają ludzie w takich miejscach i po prostu nie chodzę do sklepów. Dla mnie to nie ma sensu, tracę więcej nerwów, czasu, pieniędzy. Dużo wygodniej jest zamówić online.
Często niektórzy mi mówią że jestem leniwy i dlatego nie chodzę do fizycznych sklepów, ja bym podał inne powody. Nie widzę plusów takich zakupów. Jedyna sytuacja to gdy potrzeba czegoś na teraz.
Są tu też jacyś leniwi ludzie którzy nie lubią się użerać z buractwem w sklepach i woli sobie elegancko zamówić coś do domu kulturalnie?

3

@tomek8756 Dua będzie śpiewać Kolorowe Jarmarki, a Maryla zaśpiewa swoją wersję Physical

9

Tyle już lat mija, a mi wciąż daje ogromną radość i dumę fakt, że moim idolem jest ktoś taki jak wielki Lionel Messi. Słowa tego nie opiszą. Leo, wygraj w końcu ten puchar...

1

@kamiVeB Dla niego to też muszą być niezwykłe chwile. Przyszedł z nikąd i wygrał upragniony puchar w Brazylii, a teraz ma finał mundialu. Może być zapamiętany jako ten, który umożliwił Messiemu wygranie w końcu trofeów z Argentyną.

8

@MESSIah16 Też tak uważam. W końcu go kochają miłością prawdziwą, tak jak kochali Diego.

1

@PatrychoO Ament

1

@GeneralXavi No niby tak, ale ostatnio postawiłem na Bayern i Inter w ostatniej kolejce grupy LM i efekt był taki że wygrałem pokaźną sumkę więc... Ale ile może trwać taki fart?

0

Dobra, kupon na Chorwację postawiony. 100% szans, że wygram.

1

@DonCarletto To mi przypomina mojego kolegę z klasy z technikum. Miał jakieś problemy, zniknął nawet na 2 tygodnie. Potem wrócił do szkoły i pamiętam że w środę był mecz z PSG 6-1, a on był też kibicem, gadaliśmy o tym meczu w środę i także w czwartek. Więc z punktu widzenia kibica był szczęśliwy wtedy. Wracaliśmy razem ze szkoły autobusem i w czwartek właśnie też gadaliśmy o meczu, ogólnie wszystko pozytywne. W piątek się powiesił.

0

Dziś rocznica stanu wojennego. Warto przypomnieć sobie wspomnienia bohaterów tych wydarzeń.
"Była zima stulecia, tu gdzie siedze ja,byliśmy my,tam gdzie siedzi pan,stało ZOMO, proszę pana, karolyfery zimne jak lód,światła, gazu, wody brrak, proszę pana, zgłodniała,szarobura, wyygłodzona i zziębnięta ludność ogrzewała swoje zgrabiałe ręce przy ulicznych koksownikach, ale mnie i wielu innym kolegom, nie było zimno, bo nasze serca rozgrzewał żarliwy płomień pragnienia wolności..."

60

Znajoma mieszka w Australii, u niej już prawie 21. Pisze że Argentyna ciśnie, ale do przerwy wciąż 0-0. Był możliwy karny na Alvarezie. Di Maria się rozgrzewał, pewnie wejdzie tuż po przerwie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?