0

@pt9 Ciekawe, ja wiele razy widziałem jak miał plastra podczas meczu. A i same wypowiedzi trenerów którzy wprost mówili że mają plan "anty Busquets".

3

Już kiedyś o tym pisałem, ale się powtórzę. Skoro Busquets jest taki beznadziejny, to dlaczego tylu trenerów rywali stwarza specjalne taktyki, żeby tylko wyeliminować go z gry? Jakby był taki słaby, to chyba powinno być odwrotnie?

6

@macio_944 Zgoda, choć osobiście wolę jesień. Ale tak czy siak wszystko lepsze niż upały.

0

@Kubsoleon Vinted. Tyle co tam nakupowałem w śmiesznej cenie to moje.

1

@ranger3120 O co chodzi?

2

@Encore Są jedyną drużyną, której ten wielki lider Messi nie strzelił gola.

5

@IronSanHybrid Dlaczego? Uważam że nasi bracia Ukraińcy zasługują aby ich legenda prowadziła naszą reprezentację, nie zapominaj że oni są w stanie wojny.

19

Artykuł "Skandaliczne zachowanie Messiego po meczu!". Czytam i tam "Messi wulgarnie odniósł się do jednego z Holendrów"
Skandaliczna i wulgarna wypowiedź: "co się gapisz, głupku?"
Przegląd Sportowy XD

6

Był Valverde do wzięcia to woleli skorumpowanego grubasa na selekcjonera.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

@Gaz Trudno żeby sześciokrotnie droższy produkt nie był wyraźnie lepszy.

0

Widziałem ogłoszenie że ktoś skupuje uszkodzone laptopy, również takie które nie działają. Zastanawia mnie po co ktoś to robi? Chodzi o późniejszą sprzedaż części tych laptopów? Albo naprawienie i odsprzedanie? Czy o coś jeszcze może chodzić?

0

@Unikatowy Właśnie oglądam inne występy po kolei no i akurat rozumiem czemu Francuz wygrał. Wygląda jakby się urodził na scenie.
Włochy też mi się podobały.

2

Dzisiaj była Eurowizja Junior xD to nieźle zareklamowane wydarzenie skoro nawet nie widziałem

Polskę reprezentowała 11 letnia Laura. Występ świetny, bardzo mi się podobał, zarówno prezencja na scenie jak i wokal. Ale sprawdziłem wyniki i jesteśmy na 10. miejscu XD
Ciekawe czy taki wysoki poziom był czy znowu nas przekręcili. Wygrała znowu Francja.

2

@ranger3120 srendi, a nie trendi

0

@MichalZZZ i inni Football Managerzy
Czy silnik meczowy FMa jest "zamknięty" i w meczu działa tylko w tym konkretnym meczu, czy może być bardziej rozbudowany i działać na innej zasadzie? Chodzi mi o to, czy jest możliwe żeby na przykład FM ustawił sobie że mistrzostwo rozstrzygnie się w ostatniej kolejce i już, stąd jakieś dziwne mecze, gdzie tracę dziwnie punkty, a mój rywal robi podobnie. Skończyłem drugi sezon i drugi raz wszystko rozstrzygało się w ostatniej kolejce. I tak jest progres, bo w pierwszym sezonie zostałem mistrzem dopiero w 80. minucie tego meczu, a w drugim już po pierwszej połowie :D Miałem też jakby farta, bo grałem z Cadiz, a Atletico z Realem.
No ale ciekawi mnie to na ile ta inteligencja jest rozbudowana, bo serio czasami to wygląda tak, jakby gra mi mówiła "dobra, nieważne co zrobisz i tak przegrasz".
Albo też inna sytuacja, czyli że wygrywam w ostatniej minucie. Często się to zdarza, że prowadzę, potem przeciwnik 2 strzały = 2 gole i w końcówce wygrywam. Ale ten scenariusz tyle razy się powtarzał, że jak już rywal wyrównuje to siedzę spokojnie i czekam na tego gola bo wiem że padnie. Więc wiecie może jak to jest? Symulowanie meczu ogranicza się wyłącznie do tego jednego dnia, czy może mieć na to wpływ jakiś dalszy scenariusz ustalony przez grę?

0

no to tego...


11

Oglądałem ostatnio wywiad ze Stanowskim, który mówił że nie chciałby poznać osobiście takiego Messiego. Brzmi dziwnie co nie? Ale podał bardzo trafny argument, z którym się zgadzam. Powiedział że dla niego jako dziennikarza piłkarze, do których ma dostęp są zupełnie inni niż tacy jak Messi. Ma wielu piłkarzy kolegów, umawia się z nimi na wywiady, dzięki czemu zna ich osobiście. No i potem gdy widzi ich na boisku to nie czuje tego samego, ponieważ ten go wkurzył, ten źle go potraktował, tamten coś tam. Przez to nie patrzy na nich jak na piłkarzy, a jak na ludzi. No i taki Messi jest dla niego bohaterem z dzieciństwa, jest dla niego niczym Superman. I jakby go poznał, to mógłby się okazać bucem i niemiłym człowiekiem i tak cały ten czar by prysł i już by nie był dla niego takim bohaterem. Poprzez niedostępność pojawia się szansa na idealizowanie go w swojej głowie, tak jak superbohatera.
I ja się z tym całkowicie zgadzam, choć nigdy nie myślałem o tym w ten sposób.

Dla mnie Messi jest właśnie takim Supermanem. Właśnie z tego samego powodu. Dzieciństwo. Będąc małym dzieckiem i małym kibicem Barcelony, ci zawodnicy z okresu Guardioli byli dla mnie bohaterami jak z kreskówki. Miało na to wpływ kilka rzeczy: mój wiek, poziom jaki wtedy prezentowali, również to że nie miałem dostępu do internetu, więc informacji o nich miałem dosyć mało. Ograniczały się one do artykułów w poważnej prasie jak BRAVO sport czy nielicznych meczach w tv. Dlatego też każdy ten moment, w którym zobaczyłem zdjęcie któregoś z nich, albo fragment meczu był dla mnie magiczny. To było moje spotkanie z superbohaterem.

Teraz już tego nie czuję. Jestem starszy, mam internet, mogę obejrzeć każdy możliwy mecz. Teraz już mam tylko ulubionych piłkarzy, którzy są dla mnie piłkarzami i nic więcej. Messi i spółka to coś innego, to moi bohaterowie z dzieciństwa. Messi, Xavi, Puyol, Iniesta, nawet Pique, Busquets czy Dani Alves. Widząc ich mimowolnie cofam się do tych lat dziecięcych, znowu jestem dzieckiem. Prawdą jest, że po latach nie pamięta się słów, które się usłyszało czy wypowiedziało, można zapomnieć co się robiło i z kim, ale zawsze będzie się pamiętać te emocje, które się przeżywało. I ja to dalej pamiętam. Pamiętam tę radość gdy udało mi się zobaczyć Messiego w telewizji, gdy pierwszy raz usłyszałem jego głos, natrafiając na jakiś wywiad. Tego nie można opisać, to trzeba poczuć.

Messi oprócz tego że jest najlepszym piłkarzem w historii jest również moim Supermanem. Jest moim dzieciństwem. Oglądając jego gole z 2010 roku cofam się do tych pięknych dla mnie czasów. Tu nie chodzi tylko o piłkę. Lata mijają, dorastam ja, dorasta i Messi. Nie jestem już małym dzieckiem, ale wciąż mam tę namiastkę dzieciństwa. Niewątpliwie są to ostatnie lata jego gry, wraz z nim odejdzie też ta część mojego dzieciństwa. Nie będzie już Supermana.

Nie wstydzę się o tym pisać, gdyż każdy z nas gdzieś tam ma swoje powroty do dzieciństwa, ja mam swój właśnie w Messim. To jest mój superbohater. Inni mają ich w komiksach czy filmach, ja mam go na boisku. Przez lata był dla mnie postacią z innego świata, z czasem, gdy dorosłem, stał się wzorem na boisku i poza nim. Dał mi mnóstwo motywacji życiowej, dzięki której mogłem iść do przodu. Oprócz tego dał mi mnóstwo radości. Mnóstwo sukcesów, mnóstwo pięknych momentów, mnóstwo chwil wzruszenia i dumy. Superman stał się człowiekiem, idolem, pozostając jednak gdzieś tam wciąż postacią z innego świata, powrotem do dzieciństwa.

Za to wszystko jestem mu po prostu bardzo wdzięczny. Za to wszystko, co dał mojemu klubowi, jak i również mi samemu. Dlatego też bardzo chciałem, aby w końcu udało mu się spełnić swoje marzenie, czyli wygranie pucharu z reprezentacją. Oglądałem jego finały i przeżywałem jego porażki. Rok temu w końcu się udało. A teraz ma ostatnią szansę na to największe zwycięstwo. I z całych sił mu tego życzę. Właśnie za to i dlatego. To jest mój Superman, Batman i Kapitan Ameryka.
Jak na razie wszystko jest na dobrej drodze, aby tak się stało. Ale ten dorosły ja wie, że życie to nie jest bajka czy komiks, życie nie jest piękne i cudowne. Dorosły ja nie wierzy po prostu, że może być tak pięknie już do końca. Dorosły ja czuje, że jest spora szansa, że się nie uda. I nie uda się już nigdy.
Ale wciąż gdzieś odzywa się ten mały ja, z dziecięcą naiwnością wierzy, że jednak się uda…

0

@wasacz Gdyby nie milionowe pensje pasożytów, to wszystko by się mieściło w limitach.

1

@FCB24 No i bardzo dobrze że przychodził, jemu się każdy cent należał za to co robił na boisku.

0

@DaPidejpi Ja ogólnie zauważam, że od jakiegoś czasu dużo więcej jest osób narzekających na hypowanie Argentyny i Messiego aniżeli osób rzeczywiście robiących to. Tworzenie problemu na siłę i takie poczucie bycia elitarnym.

27

@AmigoBlancos Co to jest za rozumowanie? Tak można powiedzieć o wszystkim. Ja ci współczuje jeśli przed finałem LM masz stresa czy Real wygra czy nie, masz przecież takie inne poważne życiowe problemy.

4

Król Arabii Saudyjskiej: funduje Rolls Roysa dla każdego zawodnika za wygrany mecz.
Premier Polski: 30 mln zł premii za awans z grupy.

W pierwszym przypadku wszyscy zachwyceni, w drugim afera na cały kraj. Kolejny przykład że monarchia>demokracja.

0

@Mroziu Ciekawa opinia, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że Rayo przegrywało tak mnóstwo meczów, a na trybunach zawsze komplet.

0

@John_Doe A może by przegrał 4-8 jak Legia z Borussią? Słabe drużyny grające odważnie zawsze wzbudzają szacunek. Przypomnijmy choćby Rayo Paco Jeméza.

0

@ChessInfo Na gniazdku są oznaczenia 250 i 95. Któreś z tych to może być to o czym pisałeś? Chyba trochę za dużo :D Ogólnie to wszystko stare i tandetne więc wątpię żeby miało wysoką wytrzymałość.
https://m.media-amazon.com/images/I/51OP4scFnvL._AC_SL1001_.jpg Kupiłem już po prostu takie coś i tyle. Myślałem że mniej zachodu będzie z tą wersją co chciałem.

1

@ChessInfo Dzięki za odpowiedź, sprawdziłem te nowe żarówki i mają tylko po 5W każda. Żarówka stara ma 8W. Przypuszczam że różne oprawki mają różne właściwości jeśli chodzi o maksymalną moc?

2

https://zapodaj.net/images/79e6e9ed00dfd.jpg
Wygrana z Realem nawet w FM daje mega satysfakcję! Superpuchar zdobyty. Teraz idę stracić punkty z Osasuną na Camp Nou.

0

@cris2706 MSN ciut lepszy? Błagam. MSN samo wygrywało nam mecze. Za Pepa to bardziej trójka w pomocy + Messi. Pedro to więcej psuł niż tworzył, nadrabiał pracą i inteligentnym ustawianiem się, a Villa to wcale dużo nie grał przez kontuzje, miał swoje piękne chwile jak gole w Manicie czy na Wembley, ale ogólnie to nie był świetny transfer. Nie było też chemii między nimi. Jak można porównywać MSN do nich?

2

@MesQueUnClub_87 Jako przekąska do pracy właśnie to świetna sprawa. Choć nie może zastąpić obiadu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?