NeroTFP1
Dołączył/a: listopad 2023
Gliwice
20 obserwujących
4 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@MYTO
No dobrze, ale możesz mi powiedzieć, co 100 obietnic Donalda Tuska ma do tego, że padła zmiana narracji w kwestii tego, że obietnica dotyczy nie faktycznego tańszego prądu, a jedynie złożenia ustawy?
3
Widzę, że teraz narracja jest taka, że zgodnie z obietnicą w 100 dni miał złożyć projekt, a nie że będziemy płacić tańszy prąd. Kij z tym, że w kampanii było obiecywane co innego.
To nieprawdopodobne, jak obłudnymi istotami są politycy. I cyk, obietnica zrealizowana xD
4
Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że Robert Lewandowski będzie grał w Barcelonie, a tematem dziennikarskiej rozmowy będzie baciata, to bym nie uwierzył. A jednak :D
https://x.com/Merkuury/status/1986466712661664249
1
@FCB24
Benfica? Dortmund? Bilbao? Leganes? Drugi mecz z Realem? Przecież to były wszystko świetne mecze Szczęsnego.
Twierdzenie, że Szczęsny przez cały pobyt u nas pomógł nam tylko w meczu z Realem jest nieprawdziwe. Poza tym wielu z ludzi zapomina, że to nadal rezerwowy bramkarz.
7
@betonito
Przecież dopiero co był w meczu z Realem naszym najlepszym zawodnikiem i zagrał tam kapitalne zawody.
5
@MesQueUnClub_87
Jeden ma 40 lat, drugi niedługo będzie miał, obaj kopią już piłę na pastwiskach w ligach, które nie mają znaczenia, a ludziom nadal się chce w to brnąć i dziesiąty raz pisać o tym samym. Jeśli ktoś sobie chce uważać Ronaldo za lepszego piłkarza, niech sobie uważa. I co z tego? Podziwiam, że wam się jeszcze chce.
24
Taka sytuacja.
1
@sendesara
W punkt. Zawsze pan redaktor może go przecież zaprosić do wspólnej rozmowy na kanale, podyskutować w merytoryczny sposób i wskazać, co mu się podoba w jego materiałach, co nie, z czym się zgadza, z czym nie, jaką ma wizje, jak ją argumentuje. Wszystko w aspektach merytorycznych, bo przekręcanie nazwiska to poziom szkoły podstawowej.
3
@mmaciass
Spoko, rozumiem Cię. Wiadomo, że też sytuacja sytuacji nie jest równa. Też po prostu przedstawiłem swoją wizję wyłącznie z perspektywy swoich własnych doświadczeń. Też nie wiem, jak to wygląda dokładnie w innych przedmiotach, bo tam też pewnie znajdziemy różne osoby. Obstawiam, że nauczyciel wfu ma siły na drugi etat, bo ani sprawdzianów, ani rozprawek, ani niczego. Tak więc doskonale rozumiem, bo ja sam nie miałbym siły wtedy na drugi etat :P
18
@mmaciass
Nie, nie dwie. Gdy jeszcze pracowałem w szkole, to były to dwie rozprawki miesięcznie, co potem przekładało się na 100% zdawalności z matury. I też nie znam nikogo, kto pisał dwie rozprawki rocznie. Chyba że w szkole, w której nauczyciel miał wszystko gdzieś.
Teraz już nie pracuję, bo zwyczajnie własna działalność zaczęła mi się bardziej opłacać i jestem mniej zmęczony, mimo że w pracy spędzam teoretycznie więcej czasu.
Druga sprawa, skoro to jest tak wspaniała praca, w której zarabia się za małą liczbę godzin i nic więcej nie trzeba robić, to nie wiem, czemu nie ma chętnych do tej pracy. Okazja życia przechodzi ludziom obok nosa. A jeszcze będą mieć czas na drugi etat.
22
@Uukasz_93
Poszedłeś w taką generalizację, że głowa mała. Weź pod uwagę, że jeżeli np. uczysz języka polskiego i chcesz tę młodzież czegoś nauczyć, to muszą pisać. I to regularnie. Jeżeli masz w klasie 30 uczniów, to masz 30 rozprawek. Sprawdzenie jednej z nich to przynajmniej 15-20 minut, bo musisz to przeczytać, pozaznaczać wszystkie błędy, napisać poprawną wersję, następnie przyznać punkty z wyszczególnieniem za stanowisko, uzasadnienie, styl, kompozycję, ortografię, interpunkcję, język, uzasadnić, dlaczego ta praca wygląda tak, a nie inaczej. Robisz w domu. Za to nikt Ci nie płaci. Ile na to poświęcasz? Rachunek jest prosty. A teraz wyobraź sobie, że masz pięć takich klas i każdej sprawdzasz rozprawki. A do tego dochodzi tona innych formalności i dokumentów, które trzeba wypełniać.
7
Ale powiało żenadą xD
Tak to się kończy, gdy za barzdo ufasz ChatowiGPT.
3
@Zoker
Jak szedłem na "Wesele" Wyspiańskiego to zabrałem ze sobą pół litra.
4
@Popitek12
Pomijając całkowicie kwestie finansowe i patrząc jedynie na aspekty sportowe, to Alvarez nie ma absolutnie żadnego podjazdu do Haalanda. Alvareza wybierzesz tylko wtedy, gdy nie będziesz mógł mieć Haalanda. Gdy możesz mieć ich obu w drużynie, zawsze będzie to Norweg.
0
@mekston
Nie wiem, ale pewnie niejednokrotnie rodzice zostawiali go samego, by można było powiedzieć "Kevin sam w domu".
4
Warto przypomnieć, że strzelec gola dla Liverpoolu, czyli Alexis Mac Allister to brat Kevina Mac Callistera. Kevin dostał to imię na cześć Kevina McCallistera, bohatera filmu "Kevin sam w domu" i "Kevin sam w Nowym Jorku". Co więcej, rodzice tych zawodników byli tak wielkimi fanami filmu, że celowo zaplanowali ciążę w taki sposób, by Alexis urodził się 24 grudnia.
8
@fart
Mnie się wydaje, że tak jak Ronaldo siedzi w głowie Messi, tak niektórym fanom Messiego siedzi w głowie Ronaldo. To jest wprost niesamowite, jak łatwo Portugalcowi sprowokować towarzystwo i sprawić, że internet płonie.
Tak jak już pisałem ostatnio. Mam wrażenie, że niektórzy fani Messiego sami nie wierzą w to, że Messi jest najlepszy w historii, skoro tak bardzo przejmują się tym, że ktoś uważa inaczej, mimo że przecież nie ma racji. Jeżeli Zlatan powie, że jest najlepszy w historii, zbywają to śmiechem, traktują to jako żart. Jeżeli to samo powie Ronaldo, jest inba na całego, przywoływanie statystyk, odwoływanie się do czegoś, nawiązywanie do Portugalczyka, niby prześmiewczo, ale jednak widać, że gdzieś to w głowie siedzi.
Jeżeli czegoś jesteś pewny, to po prostu to wiesz. I żadne słowa ani żadne sądy tej wiary ci nie osłabiają, a Ty nie musisz za sekundę tego udowadniać.
Zauważ jedno: przy odpałach Ronaldo zawsze uruchamiają się te same osoby.
2
@kanver_
Fakty są takie, że Lionel Messi przegrał psychologiczny pojedynek z Wojciechem Szczęsnym, a polski bramkarz i zawodnik Barcelony ośmieszył zawodnika Argentyny.
1
@Szklaner
Pamiętam, jak Waldemar Jaroszy wykiwał towarzystwo. Czarny charakter godny samego Janusza Tracza.
0
Zakładamy, że to nie jest sen, Football Manager, a ewentualna rzeczywistość.
Wyobraźmy sobie, że w 2026 roku Portugalia zdobywa mistrzostwo świata, a autorem decydującego gola jest Cristiano Ronaldo po tym, jak wykorzystuje rzut karny w doliczonym czasie gry.
Jak reaguje La Rambla? Jak reaguje ambasada? Przyjmuje te rozstrzygnięcia z godnością? Gratuluje Portugalczykom zdobytego mistrzostwa czy jest to pretekst do rozpętania wojny argentyńsko-portugalskiej i utworzenia argentyńskich oddziałów ambasady? A może La Rambla staje się świetnym materiałem badawczym dla psychologów?
Zapraszam do dyskusji.
4
@Faro
Umysłowa. Później to równoważę aktywnością fizyczną, która po zaangażowaniu umysłu jakoś smakuje lepiej.
3
@Gibbon_FCB
Ludzie zawsze gadają.
2
@MesQueUnClub_87
Aktorsko świetny, ale jakoś za nim nie przepadam.
9
Rozumiem, że temat wywiadu budzi skrajne emocje, ale teksty o byciu przekupnym lekarzem czy klasyczek z BigPharmą, to już takie odklejeństwo, że dramat. Zabrakło tylko „wyłącz TV, włącz myślenie”.
Zawsze jest tak samo. Najpierw krzyczenie, że ten i ten jest przekupiony, a potem grzecznie podkulony ogon i przepraszanie w social mediach, żeby tylko nie było procesu xD
2
@fart
Skojarzyło mi się z "Iluzją", ale dawno już tego nie oglądałem.
7
@Rastafarnianin
Najbardziej szkoda dziecka, bo patrząc na to, jak reagowało na tę sytuację (zatykanie uszu), to krzyk i toksyczna atmosfera były tam na porządku dziennym. Dorosły zawsze może odejść od drugiej osoby, a dziecko niestety jest na takie piekło skazane.
1
@Sysia11
Za to fochował się i ignorował Lewandowskiego podczas meczu, bo się mu nie podobały wypowiedzi, w których Robert niczego złego nie powiedział, a ten to odebrał inaczej. To było równie dziecinne :D
"Wkurzały mnie wypowiedzi Lewandowskiego, ponieważ kiedy zdobyłem Złotą Piłkę, naprawdę czułem to, co o nim powiedziałem. Zignorowałem go podczas meczu, ponieważ to był on, byłem zły i pomyślałem, że nie powinien mówić tego, co powiedział. Byłem bardzo zły. Czy celowo chciałem go przedryblować, ponieważ to był on? Tak."
1
@misterio
Oj tak. Te słowa z "Boskiej komedii" są kapitalne. Już ich brzmienie pozwala odczuć tę nutkę grozy, mroku i niepewności dotyczące tego, co tam czeka, gdy już tam wejdziesz.
Do mojej prywatnej kolekcji ulubionych cytatów dorzucam "Cierpię, szaleję, a Ty mądrze i wesoło zawsze rządzisz, zawsze sądzisz... I mówią, że Ty nie błądzisz!".
Te słowa brzmią szczególnie wyjątkowo, gdy podczas Wielkiej Improwizacji Konrad kieruje je do Boga, a w filmowej adaptacji są pod to podstawione sceny z wojny i Auschwitz. Zresztą, Gustaw Holoubek w znakomity sposób odtworzył złożoność natury Konrada i ponadczasowy wydźwięk "Dziadów".
1
@Faro
Po prostu ocenię go rzetelnie, jak zawsze. Tak jak już pisałem, że w tym sezonie Raphinha nie daje tyle w ofensywie, co w zeszłym, ale nadal wygląda dobrze w pressingu i całkiem nieźle w kreacji. Tak nadal będę oceniał go rzetelnie.
1
@Faro
Skoro Ty w sytuacji, gdy Raphinha był jednym z najlepszych piłkarzy świata, potrafiłeś zakłamywać rzeczywistość i pisać, że Brazylijczyk to same G/A i nic więcej, mimo że był kluczowy w każdym aspekcie, to ja sobie będę wracał do zeszłego sezonu przez następne nie 5, a 10 lat.
A teraz możesz mnie zgłosić. Papa.