2

@Arden
Ciekawe, czy ciało, czy jakieś narzędzie. Swoją drogą wpadłby na pomysł zakopania jej obok domu? Z drugiej strony ludzie różne rzeczy robią w emocjach. Sprawa bardzo ciekawa. Ciekawe, co wyjdzie.

23

Czy Ewa Zajączkowska właśnie przyznała się, że Konfederacja wejdzie w koalicję z PiS-em? To niezłe wywracanie stolika xD


6

Brazylia z 2002 roku:
Marcos, Cafu, Lucio, Edmilson, Roque Junior, Roberto Calos, Gilberto Silva, Kleberson, Ronaldinho, Rivaldo, Ronaldo.

Na ławce m. in. Dida, Rogerio Ceni, Denilson czy gówniarz Kaka, a na mundial z powodu kontuzji nie załapał się Juninho.

Jakości i magii tyle, że nie da się tego zmieścić nawet w ego wielkości Matiego Borka.

4

@Gronek
Czytał, że nie wystawił patelni do Raphinhi.

3

@Sysia11
Oj Sysiu, Sysiu. Drobna szpileczka, która miała być lekko złośliwa, ale nadal żartobliwa, a tak się uruchomiłaś.

Nie spinam się o Argentyńczyków, którym wielokrotnie kibicowałem. Juan Roman Riquelme do dziś jest dla mnie jednym z największych artystów w futbolu.

Ale Enzo Fernandez akurat głupcem jest, co pokazuje jego postępowanie z żoną, śpiewanie rasistowskich przyśpiewek czy utrata prawa jazdy z powodu nadmiernej prędkości czy przejeżdżania na czerwonym świetle.

Mówisz, że Cię Raphinha nie interesuje, ale jednak o nim piszesz. Czasem się zastanawiam, czy Ty w ogóle kibicujesz Barcelonie.

Ale bez urazy :)

2

@Sysia11
Może Enzo Fernandez mówił o sobie, bo też pasuje.

2

@Kapitan hawk
Dlatego uważam, że o całej sprawie należy po prostu zapomnieć.

Chociaż w sumie pisząc o tym, niejako o niej przypomniałem...

23

Raphinha palnął gafę, oczywista sprawa. Mógł się powstrzymać, bo wyszło to jednak trochę żenująco. Prawda jednak jest taka, że na La Rambli dostaje mu się przede wszystkim dlatego, że zrobił to przeciw Argentynie. Gdyby na miejscu "Albicelestes" był inny przeciwnik, nie byłoby tu tyle szumu.

Przypomnę, że na La Rambli uwielbiany jest Angel Di Maria. Ten sam Di Maria, który bawił się w prowokowanie kibiców na Camp Nou i wykonywanie w ich kierunku gestów, które miały uciszyć trybuny, bo Argentyńczyk był przekonany, że PSG wyeliminowało Barcelonę po bramce na 3:1.

Raphinha zrobił głupio, ale ja nie mam żadnego problemu z tym zawodnikiem, bo on wiele razy pokazywał, że da się pokroić za Barcelonę. Zasuwa, biega jak szalony, imponuje zaangażowaniem, chęcią wygrywania, nie jest turystą, który przyszedł do Barcelony na wakacje, uczynił znakomity progres, a wielu zawodników podkreśla, że ma niesamowicie pozytywny wpływ na szatnię.

39

@Antimadridista_WR
Przecież Raphinha jest tutaj grillowany, bo odważył się powiedzieć coś przeciwko Argentynie. Gdyby to była Portugalia, to La Rambla by mu odpuściła. Podobnie jak Lucho nie jest lubiany przez niektórych, bo miał kosę z Messim lub Lewy, który spiął się z Leo i powiedział, że jest nieszczery.

0

@MesQueUnClub96
Tu nie chodzi o to, że ktoś go broni, ale o fakt, że z jednej wypowiedzi przykleiło mu się nie wiadomo jaką łatkę i zaczęto mówić, że jest jak Vinicius. A to dopiero pierwszy wybryk, który mu się zdarzył, bo przez praktycznie cały pobyt w Barcelonie nie odwalił niczego głupiego.

2

@Messiah10
Przecież ten chłopak jest pokorny. Zasuwa na boisku jak dzik, jest zarówno pod bramką przeciwnika, jak i swoją, reprezentuje wartości, które są godne kapitana Barcelony. Ludzie z jednej wypowiedzi robią jakąś tragedię i jeszcze dodają do tego jakąś narrację.

0

@Starrk
Zdaję sobie sprawę, że szanse na to są mniej niż 0,0001%, ale marzenie to marzenie.

6

@F3DO
Wymarzony finał mundialu to obecność w nim Polski i jej zwycięstwo.

8

"Policjanci z warszawskiego Śródmieścia zatrzymali 56-latkę, która podtruwała swoją znajomą z pracy, wlewając do jej napojów chemikalia. Pokrzywdzona po tym, jak doznała obrażeń wewnętrznych, zamontowała ukrytą kamerę, która potwierdziła jej przypuszczenia. Motywem przestępstwa był konflikt zawodowy.

- No stoi herbatka, więc wiesz, o co chodzi - mówiła przez telefon 56-letnia kobieta do swojej 68-letniej przyjaciółki. Chwilę wcześniej do stojącej na biurku filiżanki z herbatą dolała trujące chemikalia, w tym kwas. Napój należał do znajomej z pracy, miała z nią konflikt. Substancje, które znalazły się w kubku, mogły doprowadzić nawet do śmierci. Skończyło się na obrażeniach wewnętrznych, zarzutach dla dwóch kobiet".

Uważajcie tam w pracy.

1

@Bykunn
"Nie warto było zrobić nic, co, by, się, a szkoda gadać, szkoda strzępić ryja".

4

Niech przegrana Brazylii nie zwiedzie Was od faktu, że już jutro wraca wielka Barcelona Hansiego Flicka, która ma szansę na tryplet, a jednym z liderów tej Barcelony jest Raphinha, czyli kandydat do Złotej Piłki.

4

@Commando
Kobiecie wtedy nie doskwierają wahania nastroju, hormony nie powodują wybuchu emocji, a ona sama ma zwiększone libido.

5

Sąd zdecydował o ponownym uniewinnieniu Adama Z. od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman. To już trzeci wyrok uniewinniający mężczyznę.

Uniewinniając Adama Z. od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman, sąd nie znalazł również podstaw do uznania go za winnego nieudzielenia pomocy. Wyrok jest nieprawomocny.

Poznański sąd okręgowy zajmował się tą sprawą już po raz trzeci. Wcześniej Adam Z. dwukrotnie był uniewinniany od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman przez sąd I instancji, a sąd apelacyjny uchylał te orzeczenia i kierował sprawę do ponownego rozpoznania.

Ewa Tylman zaginęła w listopadzie 2015 r. Po kilku miesiącach z Warty wyłowiono jej ciało. Ze względu na znaczny rozkład zwłok biegli nie byli w stanie jednoznacznie określić przyczyny śmierci. Według aktu oskarżenia, 23 listopada 2015 r. Adam Z. zepchnął Ewę Tylman ze skarpy, a potem nieprzytomną wrzucił do wody.

5

@wojopancer
Jest niedziela, a Ty próbujesz dodzwonić się do Hugo.

1

@pt9
Tak! To był dla mnie jeden z najbardziej charakterystycznych elementów tego serialu. Albo ta sytuacja, gdy uczniowie poniewierają nauczycielem jak jakimś przedmiotem. Dla mnie absurd. Ta szkoła wydawała się jakąś szkołą dla największej patologii.

3

@Eklerek
Mnie się produkcja podobała. Przyznaję, że serial wciągnął mnie i obejrzałem jednym tchem. Wybitne to nie było, słabe też nie. Ale emocji? Większych nie wywołało. Po prostu serial do obejrzenia, który potem wyleciał mi z głowy. I już o nim nie pamiętam.

6

@Kondziubarca
Jak donosi @NeroTFP1 z portalu La Rambla, dziennikarze pieprzą głupoty, żeby tylko mieć o czym pisać i robić zasięgi na bzdurach.

2

@Ojciec5tkidzieci
Fanatyzm to zło.

1

@July_6_BcN
Obok siedział młody
We fraku z samodziału, krojem nowej mody,
Fryzował sobie czubek, kołnierzyk, a czasem
Bawił się z pływającym u buta kutasem.

Adam Mickiewicz - Pan Tadeusz.

Jakoś tak mi się skojarzyło.

8

Pan Angel Di Maria już nie pamięta, jak wykonywał głupie gesty uciszania w kierunku Camp Nou, bo był przekonany, że PSG wyeliminowało Barcelonę? A potem przyszło zdziwienie.

4

Jacek Laskowski:
- Jeśli piłkarz, który od kilku miesięcy wie, z jakimi rywalami zagra w eliminacjach i mówi, że zabrakło mentalnego przygotowania do eliminacji, to coś jest nie tak... Panie Przemku, proszę się tak nie tłumaczyć.

- Od Euro 2016 stoimy w rozkroku. Bardzo mi szkoda tych czterech cykli Ligi Narodów. Wcześniej nie mieliśmy zbyt wielu okazji grać z wielkimi drużynami. Ale niestety nic to nie dało. Od siedmiu lat gramy tak, jak byśmy sobie "pykali" w meczach towarzyskich z drużynami przypadkowymi.

4

25 marca 1932 roku urodził się Wiesław Myśliwski - polski pisarz, dwukrotny laureat Nagrody Literackiej "Nike".

"Pałac”, „Kamień na kamieniu”, „Widnokrąg”, „Traktat o łuskaniu fasoli”, „Ostatnie rozdanie”.

"Czy nawet jak się , panie, człowiek z człowiekiem tylko mija, powiedzieć dzień dobry, też dużo znaczy. Czasem od dzień dobry wszystko się inaczej układa. O mądry był, kto dzień dobry wymyślił." Wiesław Myśliwski "Widnokrąg"

"Czytam od paru już lat. Po co? Bo bez dwóch przynajmniej godzin dziennie czułbym się źle. Czytanie jest odtrutką na zalewającą nas tandetę i kicz, które nas atakują ze wszystkich stron. Poza tym dzięki czytaniu czuję się wolny, bo wybieram sobie w ten sposób świat, w którym chcę przebywać, a nie w którym muszę." Wiesław Myśliwski, W środku jesteśmy baśnią. Mowy i rozmowy

3

U 30-letniego pacjenta olsztyńskiego szpitala lekarze podejrzewają błonicę - podało RMF FM. Mężczyzna jest w stanie ciężkim. Wcześniej przypadki błonicy potwierdzono u dwóch osób we Wrocławiu.

6

@mekston
Czy Robert Lewandowski wytrzymałby chociaż 15 minut na trudnych afrykańskich terenach, gdzie upał niszczy nawet najtwardszych? Śmiem wątpić.

54

Wczoraj do 65. minuty Robert Lewandowski całkowicie niewidoczny. Co prawda nie było go na boisku, ale jednak niesmak pozostał.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?