1

@Marcelinho132 tak samo jak wymóg klauzuli odstępnego. Tylko w Hiszpanii z top 6 wymuszają wpisywanie tego w kontrakt.

0

Ja @michalgajdek mam pytanie - czy jakoś specjalnie przygotowywałeś się do wywiadu u Tomka? Podsyłał Ci jakąś listę pytań albo zagadnień? Czy przyszedłeś bardziej „na żywca” i po prostu mówiłeś to, co wiesz na co dzień?

0

@th@les ja się z Tobą zgadzam, ale chyba nie ma sensu tłumaczyć tego ludziom tutaj. Plemienne i fanatyczne wpatrzenie w Barcelonę.

0

@siael taa, bo na pewno piłkarze w ferworze walki nie szukają nic innego, jak tego, w jaki sposób przyjąć piłkę głową, aby potem idealnie zasymulować zatoczenie się i upadek, zamroczenie.

Ja nie wiem, jak można pisać i lajkować tskie teksty. Wstyd Panowie, gorzej niż na fioletowej. Gdyby to był Cubarsi, to pewnie byłbyś tu wściekły na stronnicze sędziowanie i podkreślał, jak każdy uraz głowy to potencjalne wstrząśnienie mózgu.

Urazy głowy to nie przelewki i nie ma znaczenia, czy chciał przyjąć piłkę na głowę czy nie. Na tej samej zasadzie piłkarze robią wślizgi albo walczą o piłkę, co kończy się złamaniem nogi - to też nie wolno zatrzymać gry? Bo sam się prosił?

Od lat widać, że przy urazach głowy zatrzymuje się grę i dobrze - zdrowie zawsze powinno być najważniejsze. Nie wzięło się to z niczego - przy takim strzale mogło to być niebezpieczne.

0

@Velldrinek pełna zgoda, to powinien być wstrzymany mecz w tej sytuacji, a Rapha powinien wylecieć. Beznadzieja jak zwykle ze strony tych parodystów

3

Uwielbiam to XD już czytam, że dobrze zrobił, że nie zatrzymał, ale założę się, że identyczna sytuacja w drugą stronę i te same osoby nie przestawałyby jojczeć o tym, jak to liga RMTV jest ustawiona od pierwszej kolejki.

Prawda jest taka, że sędzia odgwizdał dwie decyzje, które bardzo nam pomogły. Totalnie trgo nie potrzebowaliśmy, ale to my zyskaliśmy i to już na starcie - beznadziejna sytuacja, bo znowu mówi się o sędziach i negreirze, a nie o naszych grajkach.

A urazy głowy to poważna rzecz i zdrowie zawodników zawsze powinno być na pierwszym miejscu. Gra powinna być wstrzymana od razu i zawołana powinna być pomoc. Niezależnie, czy dostaje gracz Mallorci, Barcy, czy Realu.

2

@gaq to nie o to chodzi - urazy głowy są niebezpieczne i mają (powinny mieć) szczególne miejsce w meczu. Wg mnie każdy znak, że zawodnik oberwał w głowę w jakikolwiek sposób i leży, powinien automatycznie oznaczać zatrzymanie gry.

A jeśli chodzi o Getafe - to są chorzy ludzie i będą odwalać takie akcje niezależnie od przepisów. Z resztą i tak to robią, to nie powinno mieć wpływu na sędziowanie w innych meczach.

0

@tadzik447 No dla mnie jest przyjemna, może tak być przez cały rok, jeśli o mnie chodzi.

9

Kapitalny wywiad! Super się Ciebie słucha, bardzo zbieżne są Twoje spostrzeżenia dot. Laporty lub Tebasa z moimi, widzę te same zagrożenia, które wskazujesz.

Gratki za rozwój, Michał!

0

@Ryoumen Ale wiesz ogólnie, że negocjacje nie polegają na tym, że jedna strona podsyła mailem ofertę i daje drugiej 5 minut na akceptację? W negocjacjach najważniejsze są relacje i umiejętne dostosowanie się do rozmówcy. Mi chodzi tylko o to, że ktokolwiek negocjował w imieniu klubu, nie potrafił tego zrobić właściwie.

0

@kuczyniak No ja np. nie mam jeszcze dzieci. Jak się pojawią, to na pewno nie będę miał tyle czasu :D

1

Ciekawa sprawa będzie z tymi 9-kami. Wielu w tym roku zmieniło klub co oznacza, że albo nie pozyskamy ich, albo będą wystawieni na sprzedaż po nieudanym sezonie.

Jeśli miałbym obstawiać to będzie to wyglądało tak, że przez pół okienka grzane będzie głośne nazwisko (typu Haaland), co łączone będzie z powrotem na Camp Nou i powrotem do reguły 1:1, a koniec końców zostaniemy z Torresem na szpicy i narracją, że zła La Liga nie zaakceptowała 158-ej gwarancji i nie wróciliśmy ani na Camp Nou, ani do 1:1.

0

@Starrk moim zdaniem zaczniemy z Peną na Mallorcę

1

@WiemJak na Johan Cruyff pewnie tak, ale Montjuic nie jest własnością Barcelony. Nie możemy dysponować tamtejszymi miejscami

7

Szacun dla RM, serio. Pewnie nic to nie da, a szkoda kurczę, bo to granie w USA to gruba przeginka. I smutne, że akurat my się pakujemy w te cyrki

6

@Borneo Przecież on cały zeszły sezon był praktycznie kontuzjowany. W tym samym czasie Cubarsi był podstawowym stoperem. Z jakiej paki Christensen ma być przed nim? Ferran też ma wększe doświadczenie niż Yamal, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, kto powinien grać na skrzydle, prawda?

Christensen ogólnie będzie (mam nadzieję) cennym zawodnikiem w tym sezonie, osobiście wolę go od Araujo, ale bezapelacyjnie naszym najlepszy stoperem jest w tej chwili Pau.

1

@kundee Graj powoli i rozkoszuj się tym światem :) Polecam zarezerwować sobie czas w życiu poza pracą głównie na to, żeby nie rozpraszały Cię jakieś inne rzeczy, bo naprawdę warto dać tej grze dużo uwagi.

0

@Ryoumen czyli Inigo sam sobie wpisał taki zapis w kontrakt, a Laporta nic nie miał do powiedzenia? Bo jeśli budujesz w tę stronę, to zmartwię Cię, ale Laporta wypada jeszcze gorzej

2

@4Fabregas4 ta, Araujo zależy na klubie, dlatego w połowie roku musieliśmy mu dać jeden z najwyższych kontraktów, żeby łaskawie nie zostawił nas w czarnej dupie.

Araujo, który kosztował nas mecz z Betisem, który kosztował nas awans do finału i ogólnie którego boiskowe IQ jest może w 30% na poziomie Baska.

Inigo nie zależy na klubie, bo odszedł, tak? A nie pamiętasz, że przedłużył kontrakt rok temu? Gdyby chciał odejść, nie miałoby to sensu. Ewidentnie jest to ruch Laporty i Deco (paniczny, bo oni inaczej działać nie potrafią) na zarejestrowanie Garcii i Rashforda.

Szkoda tylko, że są ludzie, którzy tak ślepo wierzą w to, że to co napisze prasa od Lapcia i spółki to prawda.

5

Do wszystkich osób broniących Laporty - nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę z tego, że przez ten jeden ruch nasza kadra na ten sezon jest słabsza niż rok temu. Straciliśmy zawodnika, który dyrygował linią defensywną, walczył, rozgrywał, uczył Cubarsiego.

Nie ma w obecnej kadrze nikogo, kto nawet w 50% potrafiłby zaopiekować to, co robił Inigo dla nas.

A ewidentnie odchodzi, bo nasz Laporta z amatorem Deco postawili wszystkie rejestrację na odejście ter Stegena bez porozmawiania z nim o tym. Jak można rak beznadziejnie planować kadrę i swoje ruchy?

Nie ma tu usprawiedliwienia dla zarządu. Nikt nie wymuszał na nich kupna Olmo, mogliśmy grać z Gundoganem, który wyglądał bardzo dobrze i oszczędzić te 50 mln na właśnie takie sytuacje.

Nie da się wygrać LM ani Ligi bez silnej defensywy - widzieliśmy rok temu co się działo, gdy musiał grać Araujo.

Flick ma jeszcze trudniejsze zadanie niż rok temu. Dramat.

3

@Greenalley dlatego, że zasady Tebasa, jakkolwiek absurdalne, nie zmieniają faktu, że Laporta nie potrafi się w nich odnaleźć i dalej nie potrafi rozwiązać problemu z rejestracjami.

To, że zasady są głupie nie zwalnia prezesa Barcelony z obowiązku dostosowania się do nich.

A poza tym największym grzechem Laporty wg mnie jest nieustanny bullshit, czyli zapewnienia, że już jesteśmy w zasadzie 1:1, już trafia Nico, Messi zostaje, Camp Nou na 125-lecie klubu, milion za dzień opóźnienia przy budowie stadionu, rejestracje pod kontrolą - przecież od lat słyszymy to samo, a burdel jest niezmiennie ten sam. Traktuje nas kibiców i socios jak idiotów, więc krytykowanie go jest normalne.

0

@Coveta No to innych szybkich nie mamy :P Dlatego dałem Araujo jako przykład. Wiem, że jest GM, ale to niewiadoma na ŚO. Faceta objeżdżali w trudnych meczach na LO, a ŚO musi być tym większą skałą w obronie. Znowu - może się okazać wielkim odkryciem na tej pozycji i to byłoby piękne! Ale nie oznacza to, że nie musimy się martwić o brak Inigo.

A co do kontraktów - nie wiem, skąd taka teza. Zawierałem w życiu różne. Na pewno nie na takie kwoty, ale zasada i podejście do zabezpieczania swoich potrzeb jest prawdziwa niezależnie od kwoty. Po prostu czasem jest to dużo trudniejsze, ale taki Deco też nie zarabia tyle co ja, więc można od kogoś takiego oczekiwać, że umie tak poprowadzić negocjacje, aby klub był zabezpieczony z każdej strony.

9

Najważniejsze, że PANUJE OPTYMIZM XD

Co za klub z kartonu, matko jedyna. Jak można przez tyle lat nie doprowadzić go do jakiejkolwiek normalności.

0

@Coveta Klub dotrzymał słowo, bo tak brzmiał kontrakt, który klub zaproponował. To tylko pokazuje, że to słaby kontrakt, a nie jakieś heroiczne zachowanie.

Właśnie fakt, że przyszedł za darmo mogłoby oznaczać, że całość zysku z transferu opłaconego przez Arabów moglibyśmy wpisać od razu do tegorocznego budżetu i nie byłby pomniejszony o amortyzację. Z perspektywy księgowej tym ważniejsze jest sprzedanie takiego Inigo lub Christensena za pieniądze, nawet symboliczne.

Oczywiście, ja nie twierdzę, że to koniec drużyny i że nic nie wygramy, bez przesady. Ale Flick ma mocno pod górę i ciężko nie zauważyć tutaj kolejnego złego planowania.

A argument o tym, że stoper u Flicka musi być szybki ma sens absolutnie na papierze, ale w praktyce w zeszłym roku najgorszym stoperem był najszybszy stoper - Araujo. Dlatego nie specjalnie się ta teza broni faktami z zeszłego roku.

1

@Coveta No tak, mamy się cieszyć XD Narzekamy, bo klub znowu daje się zrobić w konia. Taki stoper za darmo? Co to jest za deal, kto podpisuje tak kretyńskie kontrakty?

"Flick da radę" - a może by tak klub zaczął pracować na to, żeby Flick przestał musieć "dawać radę" a mógł po prostu budować potężną ekipę? Bo póki co to ja widzę zarząd, który robi wszystko, żeby Flick miał jak najtrudniejszą i jak namniej pewną sytuację kadrową i okołosportową na start sezonu.

5

To jest zła wiadomość z kilku powodów.

1. Lider, osobowość, świetne rozegranie, lewa noga, inteligencja boiskowa i zdrowie (w zeszłym sezonie prawie nie łapał urazów). Fajnie, że jest Christensen, Garcia, czy Araujo, ale każdemu z nich brakuje przynajmniej dwóch z powyższych cech.

2. Nawet, gdyby nie zagrał tak wybitnego sezonu, jak rok temu, to wciąż brałbym jego obok Cubarsiego obok każdego z dostępnych obecnie stoperów.

3. Odchodzi za darmo. Szukanie pozytywów w zwolnieniu FFP wciąż nie powinno przyćmiewać faktu, że znów nie umiemy sprzedać piłkarza i że kontrakt przedłużono na niekorzystnych dla klubu warunkach. Gdyby Arabowie musieli zapłacić za niego jakieś 20 mln - pewnie i tak by w to weszli, ale my byśmy coś zyskali.

3

Klasyk naszego zarządu XD Przychodzi Arabia, gotowa kupić nam piłkarza i co? Odchodzi za darmo XD Co za cepy podpisują tam kontrakty, jak można tak bardzo nie umieć w negocjacje i w sprzedawanie zawodników?

Odchodzi nam za darmo do Arabii najlepszy defensor i lider obrony z zeszłego sezonu. I teraz wielkim sukesem ma być rejestracja w jego miesjce Garcii i Rashforda?

Sory, ale nie dam sobie tego wmówić jako sukcesu. Czy naprawdę jest tu jeszcze ktoś, kto uważa, że ten zarząd nie jest pośmiewiskiem?

3

Zdobędzie Dembele. Dla mnie najlepszy u nas był Raphinha, choć najbardziej spektakularny Lamine.

4

No akurat klub powinien zostawić Flickowi do rozwiązania ten problem. Nie powinien stawiać Flicka w sytuacji, gdy musi robić coś wbrew drużynie, bo łatwo można tę drużynę stracić.

Ogólnie zgadzam się, że MAtS nie powinien być kapitanem, natomiast martwi mnie, że to klub wymusza na Flicku potencjalne działanie przeciw drużynie.

I zanim zlecą się głosy mówiące, że "on jest szefem i mają go słuchać", to sory, ale taki model przywództwa wypalił się ze 20 lat temu. Dzisiaj sukces (i to nie tylko w piłce, ale i w biznesie) odnotowują takie zespoły, które pracują z liderem na zasadzie partnerskiej, nie hierarchicznej.

Trudna sytuacja, oby nie kosztowało nas to straconej szatni przez Hansa.

5

To mnie akurat specjalnie nie zaskakuje. Oni są wszyscy kumplami (a może i przyjaciółmi z pracy). Patrzą na sytuację MAtS-a z zupełnie innej, pewnie pełniejszej, strony niż my, czy Laporta.

Oni widzą gościa, który mógł być dla nich dobrym kapitanem w szatni i na treningach, któremu posypało się życie prywatne i zawodowe i który teraz jest mocno wypychany z klubu. Jeśli nie zrobił im nic złego, to rozumiem w 100% chęć stanięcia za nim.

Klub z kolei ma swój interes - chce pozbyć się piłkarza niepotrzebnego i postawić na odnowienie kadry. I to też jest zrozumiałe, czasem klub musi wyzbyć się sentymentów i działać pragmatycznie, zwłaszcza w naszej sytuacji.

No i jest perspektywa Flicka - on pewnie wolałby nie mieć kapitana w ter Stegenie, ale on musi dbać o spójność szatni, więc nie będzie się najpewniej autorytatywnie wtrącał.

Trudna sytuacja, ja oczywiście MAtS-a nie chcę w tym klubie i nie będę specjalnie tęsknił, ale po ludzku szkoda mi go, bo ma naprawdę ciężki czas w ostatnim roku-półtora.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?