0

Widać, że stracił pewność siebie. Parę miesięcy temu wpakowałby taką piłę bez problemu. Ale w końcu strzeli i wróci. Plus świetne zachowanie kibiców na stadionie - dokładnie tego potrzebują piłkarze !

0

Jak zwykle świetne skróty, dzięki ;)

2

Czyli możliwość obrony pierwszego dubletu od 63 lat jest niewiele warta? Poza tym sezon się jeszcze nie skończył i dla mnie taki, w którym drużyna wygrywa 4 trofea jest bardzo udany. Dodatkowo - jeśli przez cały czas gra się kosmiczny football tym samym składem, to w końcu Ci ludzie (tak - LUDZIE, nie maszyny) zaczną to odczuwać. Nikt nie mówi o tym, żeby się spuszczać nad 8:0, ale żeby przy takim wyniku narzekać na cały sezon, który może skończyć się dubletem? To jest po prostu słabe i pokazuje, że Barca nas rozpieściła.

0

Przepłacać? 60-80 mln za klasowego pomocnika na lata, to w dzisiejszych czasach normalna cena. Smutne, ale prawdziwe. I Pogba, i Veratti są warci takich pieniędzy w ciemno. Po prostu wydaje mi się, że nie myślimy zbyt perspektywicznie. Za dwa, trzy lata przy dotychczasowej polityce transferowej będziemy mieli obronę złożoną z zawodników 29+, pomoc z zawodników 29+ i MSN w wieku 27-32-32. Trochę jak Milan, kiedy się kończył. Z wychowanków nikt nie zapowiada się na drugiego Iniestę, czy Busquetsa w środku pola, a jak oni są potrzebni Barcelonie widać było w tym miesiącu. Także raz wydać 80, czy nawet 100 mln jest lepiej, niż wydawać 100 mln na kilku graczy, z których 1, 2 może odpali (patrz: Arda, Aleix, Mathieu, Verma i Rakitić - ten odpalił).

0

Co jest smutne, bo za parę lat obudzimy się z ręką w nocniku, bez pomocników światowego poziomu w wieku do 27 lat.

1

Albo on, albo Pogba, albo Isco (którego transfer jest nierealny). Innych opcji na solidne i perspektywiczne wzmocnienie środka w Barcelonie nie widzę.

3

Ale te media robią z igły widły. Ja grając w piłkę o nic z bliskimi przyjaciółmi potrafię się na nich wydrzeć, potrafimy się posprzeczać na meczu i pokłócić. Zazwyczaj tylko po to, by po graniu zbić pionę i powiedzieć co nam leży na sercu. A w meczach o taką stawkę to chyba nie ma się co dziwić.

18

Puyol miał taką charyzmę, że gdyby tylko spojrzał na Neymara, to ten by nie dostał żółtej kartki do końca sezonu :P Lubię Brazylijczyka, od początku mu kibicowałem i jestem ogromnym fanem jego talentu, ale przydałaby mu się męska rozmowa z jakimś autorytetem, żeby przestał zachowywać się jak gówniarz, kiedy przegrywamy.

1

Dokładnie tak. Póki Barcelona zostawia serce na boisku, to porażki aż tak nie bolą.

0

No ale z jaką. Z taką jak dziś? Z grą do końca? Naprawdę jest kolosalna różnica między całym kwietniem, a dzisiejszym meczem. Pokazali zacięcie. Poza tym Alves - co on dzisiaj robił. To jest piłka i czasami potrzebne jest szczęście. My go nie mieliśmy i trudno - trzeba się wziąć w garść i wierzyć.

3

Brawa za walkę ! Przegraliśmy - trudno. Tak bywa. Ale chłopaki zostawili serce na boisku i to jest krok w dobrą stronę. Dla wszystkich, którzy już wywalili trenera i strącili Barcę do 2. ligi - właśnie PO TO ma się przewagę 12 punktów w lidze, żeby mieć margines błędu. My już nasz wykorzystaliśmy. I zasadniczo najtrudniejsze mecze są za nami. Teraz trzeba wygrywać i tyle. VeB !

3

Proponuję każdemu, kto krytykuje trenera i chce efektu miotły zrobić następującą rzecz: wstać sprzed telewizora lub kompa, odwrócić się w kierunku ściany, rozpędzić się głową do przodu i oszczędzić wszystkim tutaj biadolenia, bo serwery tej strony nie wyrabiają. Czy wy serio nie widzicie różnicy między ostatnimi meczami, a tym dzisiejszym? Pierwsza bramka, to pech. Druga - może i chwila nieuwagi, ale poza tym gramy naprawdę dobrze. Mecze, w których drużyna na 3 strzały ma 2 bramki zdarzają się niezmiernie rzadko i to nie jest wina trenera. Nie przez LE brakuje nam ławki, tylko przez durny zarząd, który wydaje miliony na przebudowę Camp Nou i nazwanie stadionu "Qatar Airways Stadium", wysyła piłkarzy po całym USA w 10 dni, a potem nie daje 18 mln na piłkarza, który zrobiłby ogromną różnicę w kluczowy momencie sezonu. Naprawdę - ogarnijcie się ludzie, pomyślcie chwilę i dopiero potem napiszcie, bo szkoda klawiatury i internetów.

1

Niczyja wina, to się zdarza. Ale Barca gra świetnie w porównaniu z ostatnimi meczami i wierzę, że zaliczymy kolejną remontadę.

0

Jeśli obronimy dublet, to i tak będzie ogromny sukces. Jasne - może boleć to, w jakim stylu odpadliśmy z LM, ale to tylko ludzie i krótka ławka rezerwowych (zwłaszcza w przypadku ataku) odebrała nam szanse. Poza tym też nie mieliśmy szczęścia. Nie mówię, że to kogokolwiek usprawiedliwia, ale żeby dokonać czegoś tak legendarnego, jak obrona trypletu potrzeba również odrobiny szczęścia. A Arsenal w 1/8 i Atletico w 1/4 to praktycznie jego brak. Mam tylko nadzieję, że zawodnicy się nie podłamią i wygrają z Valencią, żeby walczyć o tytuł.

22

Nikt mi nie wmówi, że to przypadek. 3-ci, czy 4-ty rok z rzędu 90% ludzi może przewidzieć to na kogo trafi Real. Mam nadzieję, że finał będzie City-Atletico.

0

On ma 35 lat - to by nie miało sensu. Nawet, jeśli teraz dobrze gra, to w tym wieku jeden rok robi ogromną różnicę (z resztą spójrzmy na Alvesa - widać po nim, że fizycznie odstaje od siebie sprzed roku).

0

No właśnie jest to możliwe. I Barcelonie zbrakło niewiele. Mając szerszą ławkę moglibyśmy spokojnie oszczędzić wiele sił. Niestety - nie tym razem. Być może dzięki temu odbudują się trochę fizycznie i już nie odpuszczą ligi.

0

Możliwe w sumie, już nie pamiętam. Tak czy siak - jakoś ogólny obraz Busquetsa zapadł mi w pamięci, jako mocno przeciętny.

0

Veratti - gra w powietrzu. I już. Xavi to samo. Pogba w powietrzu to nieustanne zagrożenie i tego nam bardzo brakuje. I OK, bo ciężko znaleźć piłkarza, który przy dużym wzroście ma szybką nogę, jest świetny technicznie i inteligentnie rozgrywa. No ale Pogba ma to wszystko, plus obie nogi i ładuje z dystansu. Veratti dałby nam dużo jakości, ale Pogba myślę dałby nam coś nowego.

0

Ja zapamiętałem 3 - 2 z pierwszej i jedną tą najgorszą w drugiej połowie.

1

A ja będę powtarzał, że warto wyłożyć pieniądze na takiego Pogbę, bo z nim Barcelona byłaby dużo mniej przewidywalna. Okazało się, że dominacja MSN też ma swoje granicę - cała trójka, to tylko ludzie, których dopada przemęczenie. A nie znam bardziej kompletnego zawodnika środka pola, niż Francuz. Do tego CHCE u nas grać i jest młody. No i jakiś obrońca, choć dzisiaj Barca nie przegrała przez słabą defensywę, a przez brak alternatyw na strzelanie goli. Tak czy siak - najważniejsze żeby piłkarze pamiętali o jednym - wciąż są dwa trofea, o które warto walczyć. VeB !

0

ostatni punkt - ała... :/

0

Ciekawe - ja dzisiaj widziałem Busiego, który był niepewny i który popełniał łatwe błędy. Co do Masche się zgodzę - MOTM u nas.

0

Nie walczymy, pewnie, ale mieliśmy szansę osiągnąć coś legendarnego. Zbieramy w bolesny sposób żniwa zakazu transferowego, kiepskiego pre-sezonu i zajechania zawodników. Ważne, żeby wygrać to, co nam zostało.

1

Douglas powołany, a Vidal nie ? No bez przesady - aż tak źle to on chyba nie grał. Wydawało się, że to solidne wzmocnienie, a tymczasem jest Alves i długo, długo nikt.

0

Dzięki za odpowiedzi. Cóż - wychodzi na to, że nie ma miejsca na więcej potknięć. Oby w środę nie przekreślili sobie szansy na coś legendarnego. Ogółem widać było bardzo zmęczenie fizyczne ?

0

Jak poszło naszym w meczu z Sociedad? Znam tylko wynik, który może wiele mówić, więc byłbym wdzięczny za jakieś opinie.

0

W półfinałach kartki się zerują, dobrze pamiętam ?

0

Dzięki za odpowiedzi, Panowie. Wychodzi na to, że kwestia półfinału otwarta dla wszystkich.

0

Ci, którzy oglądali Wolfsburg - jak grali? Czy to oni byli doskonali, czy to Real zagrał padakę ?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?