2

Uła, ciekawy koncept. To by było coś, połączyć dwie takie ikony Barcelony - Blaugranę i Gaudiego.

0

@omujborze No tak, więc wszystko okej. Nie chodzi o to, żeby karać dotkliwie tylko tych, co połamią rywala, bo należy skutecznie zniechęcać w ogóle do prób takich chamskich zagrań.

0

@th@les Napisałem - nie więcej, niż 2 mln kosztu dla klubu. A "marne grosze" to zarabia pielęgniarka, serio zejdźmy na ziemię, bo nie trawię takich tekstów o multimilionerach 30-latkach.

31

Co k****? Chory kraj, nawet się nie kryją z podwójnymi standardami. Podrapanie się po nosie - 3 kolejki. Brutalny wjazd w nogi, po którym rywal pojechał do szpitala? Dwa spotkania.

3

@MarioVeB! No moim zdaniem jeśli zarabia więcej niż 2 miliony euro rocznie, to jest za dużo, ale okej. Możesz mieć inne zdanie, dla mnie jest za drogi jak na swój poziom sportowy. Możemy się nie zgadzać. A że obniżał - spoko, to tylko pokazuje, że wcześniej był ZDECYDOWANIE za drogi, jak każdy u nas.

Co do kapitana - wiem, że jest nie pierwszy rok. Nie wiem, co to zmienia. Dlaczego mi przeszkadza? Dla mnie pierwszy kapitan drużyny powinien być liderem zarówno na boisku, jak i w szatni. Prezentować wysoki poziom sportowy, być świetny w tym co robi i naprawdę sprawiać, że drużyna wstaje z kolan. Roberto jest od lat zapchajdziurą i nikim więcej, a kapitanem został - najpewniej - z durnej zasady, która mówiła, że wychowankowie z najdłuższym stażem mogą być kapitanami.

Już Busquets nie był dla mnie dobrym przykładem kapitana, ale on przynajmniej był przez lata absolutnym topem na swojej pozycji i bronił się sportowo. Roberto nie.

Można mieć różne podejścia. Ja niezmiennie uważam, że kapitan, to człowiek, który potrafi dać impuls, pociągnąć drużynę, zmotywować i zarazić energią w trudnym momencie. Po Roberto nie widzę żadnej z tych rzeczy.

1

@MarioVeB! Wciąż za dużą jak na to co daje. A co mi przeszkadza? Pytasz serio, czy chcesz się tak dla sportu posprzeczać?

3

Jak dla mnie, gdyby zarabiał 5 razy mniej i nie był w gronie kapitanów to mógłby zostać. Taki zapchajdziura się przydaje w drużynie.

Ale on jest naprawdę za drogi jak na swój poziom, a to, że jest kapitanem tylko pokazuje, w jakim kryzysie osobowościowym żyjemy od lat. Dlatego musi odejść jako koniec pewniej ery.

5

To byłaby niezła ostatnia przysługa, gość jest bardzo dobry i mieć takiego przebojowego skrzydłowego to skarb.

11

Już jutro: „Balde wypada na 4 miesiące”.

Czarny humor, wiem, ale tak się ostatnio kończy każde „to nic poważnego”

1

@Tarins A w pressingu i tak grają lepiej, niż my XD

0

@Arkon 44% Bezpartyjni, 40% Nowa Lewica, 36% Konfederacja, 36% KO, 24% PIS, 24% Trzecia Droga

Spoko test. No ja rzeczywiście jestem społecznie bliższy lewej stronie, ale gospodarczo prawej. I bardzo mi brakuje centralistycznej partii, która w mądry sposób to połączy. Przykładowo - jestem totalnie za niższymi podatkami kosztem zmniejszania lub likwidacji socjali, ale mocno przeciw broni palnej. No nic, zobaczymy.

2

@Greenalley No właśnie nic, ludzie po prostu potrzebują mieć jednego winnego, na kogo zrzucą wszystko.

1

No, miesiąc to nie jest źle, bałem się, że więzadła zerwane. Ale i tak słabo.

2

Z tą kontrolą meczu byłbym ostrożny - wg mnie pierwszą połowę w pełni kontrolowała Granada. Kontrola nie równa się posiadaniu piłki na 40 metrze od bramki rywala. Granada wiedziała jak i gdzie może zostawić nas przestrzenie oraz gdzie są nasze słabe strony.

2

@Rejxon To co napisał kolega @Volley + wiele z nich to mechaniczne urazy, jak skręcenia stawów. Możesz przepracować wybitnie okres przygotowawczy i mieć kadrę fizycznie mocną i wytrzymałą, ale dostaną kosę na kostkę albo ktoś im się wbije w kolano i uraz gotowy. Pewnych kontuzji po prostu nie unikniesz i niezależnie kto byłby w sztabie medycznym, pojawiłyby się tak samo.

Co do prognozy powrotów - tutaj dużo bardziej mogę dostrzec niekompetencje sztabu. Ale czasem może to być kwestie np. zawodnika (nie mówię, że u nas) i tego, że on np. nie wie, że produkt X w jego diecie źle wpływa na regenerację.

1

@OldMc84 To prawda, ale ciężko się dziwić Xaviemu, że go wystawiał. A i tak starał się go oszczędzać i zmieniać przed końcem.

1

@AxelF Święta prawa, a dodajmy jeszcze presezon, który dla nas był fatalny. Praktycznie zero prawidłowego przygotowania do sezonu.

8

@bary Bez przesady, Yamal nie zagrał żadnego pełnego meczu, był zmieniany w każdym spotkaniu przed końcem, a póki wszyscy atakujący byli zdrowi, zaczynał często na ławce.

Kim Xavi miał grać? Już nie róbmy nieudaczników z ludzi, którzy w tym przypadku działają prawidłowo. Urazy w piłce się zdarzają, organizm 16-latka to organizm dojrzewający i różnie reaguje na wysiłek.

1

@Macio93 O, to też ważny punkt - mam serdecznie dość tego, że od lat nie potrafimy wykorzystywać stałych fragmentów gry. To może miało sens, jak mieliśmy MSN, ale przy dzisiejszym składzie możliwość wpakowania kilku bramek w sezonie z rzutów rożnych byłaby nieporównywalnym ułatwieniem.

5

Nie można nam odmówić charakteru i gry do końca, ale wkurza mnie, że to kolejny mecz, w którym praktycznie sami sobie strzelamy bramki albo tworzymy problemy. Dramatem jest to, ile strat zaliczyła nasza drużyna dzisiaj.

4

@Jacento2105 Jeszcze dwa mecze temu był najlepszy rozgrywającym. Każdemu zdarza się słabszy mecz, bez przesady ;)

1

@apocomijakisnick No właśnie. Wiesz, ja rozumiem, że każdy zawodnik potrzebuje wejścia w drużynę i normalnie nie miałbym nic przeciwko jego pierwszym słabszym miesiącom, ale są sytuacje, kedy doświadczony piłkarz o klasie światowej musi stać się liderem. Trochę po to go sprowadzaliśmy. Jeśli wypada nam 2 z 3 kluczowych rozgrywających, to ten 3-ci zwyczajnie musi wejść na najwyższy poziom.

A już na pewno nie ma prawa tracić piłki w takiej strefie.

4

NO! Nareszcie coś pozytywnego. Yamal zasłużył, żeby zapisać się takimi zgłoskami w historii :) Oby to były narodziny kolejnej legendy Barcelony.

6

Kurde, znowu - po cholerę ten Kounde wchodzi, gdy ma uraz. To samo było z de Jongiem, to samo było z Lewym. Przecież jeśli mu się coś stało, to powrót na boisko wiąże się z pogłębieniem kontuzji. Co za dzbany są w tym sztabie medycznym, że pomimo tylu sytuacji dalej pozwalają im wchodzić na boisko z powrotem?

4

O, no świetnie. Bo akurat obronę mieliśmy całą zdrową, to nasz najlepszy stoper zaraz wypadnie.

Dodam, że cała ta sytuacja to była debilna i amatorska strata Gundogana, który podał PROSTO pod nogi rywala i dokładnie tam, gdzie było najwięcej piłkarzy Granady. Kryminał i beznadzieja, takiego Gundogana szkoda trzymać.

1

K**** Gundogan z takim podaniem to jest skandal.

19

Xavi Xavim, ale o wiele więcej spodziewałem się po Gundoganie. Pod nieobecność de Jonga i Pedriego to on jest naturalnym liderem środka pola, a gra bardzo zachowawczo i niewiele daje.

3

Gramy jak totalne placki, strata i de Jonga, i Pedriego to dla nas za dużo.

2

Z tą mendą z gwizdkiem to Granada może nam i łokcia w twarz wypłacić w polu karnym, a on opatrzy się naszej winy w tym.

3

A ja tam się cieszę, że mamy takiego charakterniaka w drużynie. Gość zostawia serce na boisku i nie chciałbym, żeby się zmieniał. Nie jest brutalny i nie jest chamski - to najważniejsze. Tego typu charakter jest potrzebny, żeby rywalom pokazać, że nie będą mieli lekko. Jasne - powinien ograniczyć bezsensowne kartki, ale to typ piłkarza, w którego styl żółtka są i będą wpisane. Mądry trener będzie umiał tym zarządzić.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?