PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Rewolucja123 Bo Real jest lepszy od nas w tym sezonie, dużo bardziej skuteczny i oferujący szerszy wachlarz wykańczania akcji (patrz - strzały z dystansu lub kontry).
2
To będzie ciężki mecz. Czuję, że Michel rozpracuje Xaviego bez większego problemu i taktycznie będą mieli to spotkanie pod kontrolą. Nie mam wątpliwości, że jest o wiele lepszym strategiem niż Generał.
My z kolei mamy atut lepszych indywidualnie piłkarzy. Dlatego upatruję szansy w indywidualnym błysku naszych gwiazd, ale systemowo Girona na pewno będzie świetnie ułożona i groźna w każdej fazie meczu.
26
Ja nie rozumiem, dlaczego Real nie jest karany za coś takiego, ale jak na konferencji powie się coś o sędzim, to można być zawieszonym. Chyba krytyka po meczu jest mniejszym wywieraniem presji, niż FILMIK CO TYDZIEŃ na temat konkretnej osoby.
3
@kakusus W sezonie 24/25 XD
4
Na pewno warto go docenić za dobrą grę i waleczność, ale jednocześnie absolutnie można mieć zastrzeżenia do tak fatalnej nieskuteczności. Od napadziora tego kalibru trzeba oczekiwać przynajmniej jednej bramki z takich okazji, jak wczoraj.
16
Kurczę, zawsze mówiłem, że w rezerwowych bramkarzy nie warto inwestować i gdybyśmy naprawdę mieli totalnego średniaka, to teraz byłby problem.
Inaki widać, że wszedł w rytm i może być solidnym punktem. Dobrze, że w LM mamy już awans, z Antwerpią może zagrać na większym luzie. W lidze natomiast sporo trudnych spotkań nas czeka - wierzę, że da radę!
5
@czarek78 Za walkę i poświęcenie na pewno szacun dla Roberta, ale nie można przemilczeć tego, jak tragicznie nieskuteczny był dzisiaj. Przynajmniej jedna z tych sytuacji powinna zakończyć się golem.
3
Mecz naprawdę bardzo udany póki co, szacun dla naszych. Powrót de Jonga przy kontrze Atleti - WOW! Wyjątkiem niestety Lewy i oczywiście małpiszon z gwizdkiem - karny dla nas ewidentny wg mnie i potem ta akcja z Gundoganem - parodia.
8
Xavi mnie bardzo zawodzi tym, że pozwala na jakiś kretyński koncert życzeń w tej drużynie.
Kounde mówi „nie chcę grać na PO” i Xavi wali go na środek kosztem Araujo nawet gdy Francuz po kontuzji jest (póki co) najsłabszym stoperem w drużynie.
Lewy mówi „ja chcę sobie zbiegać do rozegrania”, a Xavi ewidentnie nie chce albo nie umie mu tego wybić z głowy, bo Polak potrafi być w skali całej połowy niżej niż środkowy pomocnik na heatmapie (!!!). Nie ma to sensu ani taktycznie, ani sportowo przy obecnej formie Roberta, ale gra tak cały czas.
Raphinha mówi „ja nie chcę biegać na lewym skrzydle”, więc wali w tym samym czasie Raphę na PS, a Yamala na LS, mimo że 16-latek ma dużo większe prawo być ograniczonym pozycyjnie piłkarzem.
Teraz Araujo - ja się mu nie dziwię, jest pewnie jednym z najlepszych stoperów świata i gra nie na swojej pozycji. Też ma prawo prosić o swoje.
Dramat - w normalnej drużynie przy dobrym trenerze, to ci zawodnicy dawno zrozumieliby swoje miejsce, a jak taki Lewy by mimo zaleceń taktycznych zbiegał do środka boiska, to by został zdjęty i spędził kilka meczów na ławie.
Xavi chyba nie ogarnia, że on ma być nie tylko przyjacielem dla tych piłkarzy, ale też ich szefem.
0
Ja nie tracę wiary w Balde i myślę, że to spokojnie może być lvl Daviesa, jak nie lepiej. Może rzeczywiście potrzebuje poczuć czyjś oddech na plecsch.
Cancelo świetny, bez dwóch zdań i tak naprawdę od początku.
Martwi mnie tylko, że pomimo naprawdę mocnej kadry, dalej wygrywamy po prostu indywidualnościami, a nie pomysłem na mecz i konsekwencją taktyczną. Xavi dostał świetnych grajków w lato, a jedyna zmiana wynika z geniuszu tych piłkarzy.
0
@MesQueUnClub96 A ja widzę to tak, że jak na mecz wychodzi Real, to wychodzi z mentalem zwycięzców, a jak wychodzi Barcelona, to z mentalnością nieudaczników.
1
Za dwa prawie trzy dni gramy naprawdę trudny mecz z Porto. Oni nawet na Montjuic postawią nam arcytrudne warunki.
Szachtar już nam pokazał miejsce w szeregu, a my niezmiennie pokazujemy, że mentalnie nie umiemy się dźwignąć.
Jak tak dalej pójdzie, to zaraz będziemy mieć kłopot, żeby wyjść z tej grupy. A już nie osiągnięcie 1. miejsca z tymi drużynami przy naszej kadrze to naprawdę byłby fail.
3
@swiergol2 No ja w ogóle nie mam zamiaru, serio mam ciekawsze rzeczy do robienia w swoim życiu.
Doszedłem nawet do tego, że gdyby ktoś mi dał za darmo bilet na mecz, to mimo że mieszkam w Wawie, serio nie chciałoby mi się marznąć i oglądać tak niezaangażowanych reprezentantów.
Przykre to jest, ale ja straciłem bardzo dużo zainteresowania kadrą po aferze premiowej i po tym, jak zmietli wszystko pod dywan.
3
Ja też się dziwię wielu rzeczom. Np. temu, że w 40-milionowym kraju, w którym piłka nożna jest sportem nr 1, selekcjonerem jest Michał Probierz.
Równie mocno dziwi mnie też, że po zajęciu 3. miejsca w takiej grupie i pokazaniu się chyba z najgorszej strony od lat w jakichkolwiek eliminacjach, selekcjoner i kapitan wychodzą i mówią, że jest coraz lepiej.
30
Tragedia na wielu płaszczyznach. Po pierwsze - Gavi do tego momentu był niezniszczalny i w ogóle nie łapał kontuzji. Po zerwanym więzadle może być różnie. Po drugie - w takim wieku stracić sezon to duży cios i nie wiadomo, w jakiej formie wróci. No i po trzecie - akurat bez niego to my już w ogóle nie mamy charakteru na murawie.
Masakra, chyba najgorszy news tego sezonu.
0
@Kalin33 Moim zdaniem zasłużył tym, jak gigantyczny potencjał pokazał w wieku 16(!!!) lat. Myślę, że nikt nie próbuje z niego robić super piłkarza, ale ma profil zawodnika, jakim nikt inny na skrzydle u nas nie jest i zwyczajnie taktycznie jest potrzebny.
Ostatnio gra mniej efektywnie i będzie tak jeszcze długo, ale po prostu warto na niego stawiać. I myślę, że nie dostaje miejsca "od tak" - odkąd wrócił Raphinha, nie gra cały czas, częściej wchodzi z ławki. Ale dobrze, że czasem zaczyna, każdy taki mecz to nieocenione doświadczenie w jego rozwoju.
2
Ale pechowa sytuacja :( Szkoda chłopaka, kurde - niewiele potrzeba w piłce, żeby wypaść.
13
Matko, jak by się taki charakter przydał w tej szatni... Najbardziej tęsknię właśnie za nim.
0
@zeko0 Rozumiem i zgadzam się, że za bardzo oczekujemy od niego zmiany naszej gry, ale jednocześnie jeśli Rapha nie daje dużo więcej, no to nie dziwię się Xaviemu, że na niego nie stawia.
Co do podobnej charakterystyki, to jednak myślę, że Yamal z natury jest bardziej ofensywny od Brazylijczyka, na pewno więcej lubi i umie dryblować, za to mniej gra (na ten moment) rozgrywająco.
Obaj są wartościowi dla nas w tym roku, ale nie może być tak, że Raphinha gra na 60% swoich możliwości, bo ma konkurencję w postaci Yamala.
1
@zeko0 Jeśli to go demotywuje, a nie motywuje, to nie powinno go tu być. Yamal zasłużył na to, żeby dostawać szansę, poza tym inwestowanie w niego w dłuższej perspektywie przyniesie Barcelonie więcej dobrego.
1
@Rewolucja123 Ja bym nie chciał - mieliśmy wtedy mocniejszą kadrę, przede wszystkim Leo, a wyglądaliśmy potwornie nudno. Teraz przynajmniej mamy dużo młodych i ciekawych zawodników.
0
@barteq Moim zdaniem nie można tak mówić w sytuacji, gdy przegrywamy z Szachtarem.
Uważam, że jeśli z Alaves pokażemy zajebistą piłkę i wygramy np. 5-0 grając koncertowo, to będzie to wyznacznik, że wykonaliśmy pierwszy krok do przodu. Równocześnie, jeśli tak nie będzie i znów przepchniemy 1-0, to będzie znaczyło, że Xavi nie dowozi.
Tak jak napisałem - obecnie mamy problem z Szachtarem, więc uważam, że pewna i ładna wygrana z Alaves będzie obiektywnie patrząc krokiem w dobrą stronę.
0
No i spoko - ja powoli tracę wiarę w Xaviego (niestety), ale zobaczymy. Bo jeśli w meczu z Alaves będzie odbitka i pokażą charakter, to super i to znaczy, że Xavi potrafi zarządzić kryzysem. Ale jeśli nawet w takim meczu znów pokażemy się ze złej strony, to chyba będzie trzeba myśleć poważnie o następcy.
0
@liberoFCB Nie no, akurat Felix to więcej wniósł ruchu i zagrożenia nawet niż Yamal. Ale co do reszty zgoda, kolejny beznadziejny mecz Lewego :(
0
@Spawar No ale dlaczego? Mi nie chodzi o to, że przez to przegraliśmy, ale jeśli kopnięcie we własną rękę to nie jest karny, to chyba nie powinno się to nazywać "piłką nożną".
2
@pomi11 Ale trener to też przygotowanie psychiczne tych zawodników. To ostatnio kompletnie leży.
8
Dobra, ja już serio mam dość. Broniłem Xaviego, ale dzisiejszy mecz to przeginka. Ja rozumiem, że to piłkarze grają, ale jeśli trener ma być tylko od tego, żeby dobrać skład i potem zostawić granie zawodnikom, to sorry - każdy z nas na tej stronie mógłby to robić.
Trener musi umieć podnieść drużynę na duchu, zmotywować, przygotować taktycznie i reagować. Nie graliśmy NIC w pierwszej połowie, więc te 4 zmiany, które weszły w 60. minucie, powinny wejść w 45. minucie.
Wystarczy się przeciwko nam ustawić na kontrę, nawet specjalnego pressingu nie robić i już mamy problemy.
Myślałem po kilku meczach sprzed Realu, że się rozwijamy, ale jednak nie - ciągle gramy padakę, ciągle smęty, ciągle klepanie w kółko, a przebłyski typu Betis, to były przbłyski spowodowane momentami konkretnych zawodników.
I tak - wiem, że Xavi dopiero się rozwija jako trener i że byli trenerzy tacy jak Arteta, którzy potrzebowali dużo więcej czasu na zbudowanie zwycięskiej ekipy. Ale chciałbym widzieć JAKIŚ progres przede wszystkim mentalny w tej drużynie. Bo przychodzą do nas urodzeni zwycięzcy z charakterem, a my dalej nie umiemy zareagować przez 60. minut na stratę jednej bramki.
3
Kurna, ale czemu to nie jest karny? To co z tego, że błąd techniczny, to mamy nagradzać tych, co nie umieją piłki kopnąć?
4
Oho, i Araujo kontuzja pachwiny chyba... Świetny mecz.
3
Kurna, no czy nasi mogą choć raz kopnąć tak jak piłkarz Szachtaru? Przecież to jest jakiś żart.