PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@musli1989 teraz to akurat ma formę, więc takiego Lewego mogę oglądać.
A jeśli serio myślisz tak jak myślisz, to masz mega spaczone widzenie związku i przykro mi, że tak masz.
0
Jeśli ma grać tak jak w ostatnich meczach, to jestem totalnie za. W szatni potrzebny jest ktoś o takim mentalu i doświadczeniu, zwłaszcza w młodej szatni.
A rosnący kontrakt brzmi może źle, ale to nie jest case Bartomeu. Od początku było widać, że umówili się na kwotę X/rok, którą potem tak rozbili, żeby Alemany’emu było łatwiej w pierwszym roku posklejać księgi.
0
Martwi mnie to, ile gra Yamal. Wiedząc, że najpewniej pojedzie na oba turnieje w tym roku, to musimy go bardziej oszczędzać i nie gonić na siłę tej ligi, jeśli to ma oznaczać ciągłe wystawianie go od 1. minuty.
2
Powinni Yamalowi w klubie wybić z głowy te symulki, za dobry jest na to.
A Vini no nie trzyma ciśnienia. Wg mnie on potrzebuje porządnej pracy z psychologiem, bo nakręca się tym rasizmem i potem ma do całego świata pretensję.
Nie da się żyć będąc wiecznie ofiarą.
13
Jeśli nie będzie brutalem i chamem, to nie jest to zły wzorzec. Ramos był kapitalnym obrońcą. A Puyola nie ma pewnie jak pamiętać.
1
Co za mecz, super! Lewandowski w genialnej formie, o to chodziło! Przetrwaliśmy pierwszą część meczu szczelną obroną (były błędy, ale ciężko, żeby w ogóle ich uniknąć), a po strzeleniu gola Atletico w zasadzie przestało istnieć.
Dobrze, że Yamal się nie przemęczył. Raphinha naprawdę solidny mecz, Cubarsi, Araujo i Kounde kapitalnie dzisiaj. Fort też bez zarzutów, pewny punkt. Ter Stegen z kilkoma interwencjami z kosmosu no i Gundogan bardzo solidnie.
Fermin i Robert też dobrze, choć popełniali głupie błędy, natomiast koniec końców młody daje 3 bramę. Nie mniej - musi poprawić przyjęcie i ostatnie podanie.
3
Jezu, ci sędziowie to są takie śmiecie. Najgorszego życzę każdemu z tych małpiszonów.
2
Super, że znowu nie gra Yamal - niech odpoczywa jak najwięcej do końca sezonu. Pewnie i tak zgra w obu turniejach reprezentacyjnych i nie zabronimy mu tego, więc trzeba go teraz oszczędzać. To mistrzostwo lub w ogóle ten sezon niewiele znaczy w kontekście zapobiegnięcia jego urazom.
2
Moim zdaniem to PSG jest faworytem.
Mają lepszego trenera, który do nich pasuje, mają najlepszą 9-kę na świecie (albo jedną z 2 najlepszych), mają znacznie większy spokój wokół klubu i mają bardziej doświadczoną kadrę.
To oczywiście nie oznacza, że nie mamy szans, ale ja chcę głównie jednego - brak upokorzenia. Przegrajmy po walce i zaangażowaniu. Coś więcej przyjmę jako duży sukces, a potencjalny awans jako gigantyczny win.
2
Nie no, ludzie - sam Mbappe sprawia, że PSG to faworyt. Do tego Enrique na pewno dobrze ich ustawi.
Ja i tak się cieszę z ćwierćfinału, oby nas nie upokorzyli.
3
@Cypi$ Faye nie zagrał nawet jednej połowy, skąd możemy wiedzieć, że może zastąpić Araujo?
Dla mnie Ronald jest gościem o mega serduchu - tego się nie kupi za nic, a przy okazji jest kozackim obrońcą. On i Cubarsi to może być szczelna obrona na dekadę.
Faye może mieć potencjał, ale wolicjonalie może nigdy nie być na poziomie Araujo.
Ja bym go nie oddawał, ŚO to zbyt istotna pozycja, żeby tak łatwo ją wymieniać, a dodatkowo charakteru Araujo nie dokupimy.
1
@kpiarz Gundogan beznadzieja? XD Facet świetnie utrzymywał nam piłkę w środkowej strefie, pod pressingiem, a gol na 3-1 to pokaz jego inteligencji boiskowej. Fermin zostawił dużo serca i strzelił bramkę, ale kilku piłek nie potrafił przyjąć, przez co Napoli groźnie nas kontrowało.
3
Naprawdę fajny mecz! Absolutnie nie liczę na półfinał, ale ten ćwierćfinał był nam bardzo potrzebny (finansowo, mentalnie, sportowo). Jasne - były momenty gorsze, były momenty, kiedy niewiele dzieliło nas od straty gola, ale szczęście też czasem trzeba mieć i my je dziś mieliśmy. A sami też potrafiliśmy obić słupek lub zakręcić obok.
Ogółem, super wrażenie pozostawili nasi. VeB!
15
Bardzo dobra zmiana Roberto - fajnie uspokoił grę w środku pola, a akcja na 3-1 to mega dojrzałość i inteligencja z jego strony, której często brakuje innym (bo dziś Lewy mógł spokojnie dostać ze 3 inne piłki będąc niekrytym w polu karnym).
0
@Pilor Trochę byłbym ostrożny w tak ostrej krytyce Gundo - Lopeza - Christensena, bo grali pierwszy raz w tym zestawieniu. Ale tak, nie wyglądało to jakoś super.
2
A ja nigdy nie widziałem tak irytującego piłkarza jak Vinicius. Ciekawe, czy to przypadek.
2
@Kidd W moim przypadku tylko Barcelona. Piłka mnie w sumie nudzi jako sport.
Kiedyś oglądając np. Juventus z Milanem przeżywałem fajne emocje, bo piłkarze w tych meczach grali z polotem. Teraz jest tak wszystko taktyczne, że nie wzbudza to we mnie żadnych uczuć.
Stąd - oglądam tylko Barcę i Polskę, bo to dwie drużyny, przy których się emocjonuję.
1
I to jest powód, dla którego nigdy nie polepszy się w tej lidze poziom sędziowania. Zamiast skupić się - ten jeden raz słusznie - na Manzano i wypuścić jakiś oficjalny komunikat, to oczywiście odbijają piłeczkę w stronę Barcy.
Żeby nie było - Barcelona robi ustami Laporty i Xaviego dokładnie to samo i to jest obrzydliwe z obu stron. Naprawdę mogłyby te kluby się dogadać i np. wspólnie zastrajkować, ale oczywiście nikt tak nie zrobi i będą się kolejka po kolejce przerzucać, po kogo ustawiona jest liga.
19
No i to jest idealny przykład, że żadnej ligi ustawionej pod Real czy Barcę nie ma - są tylko (i aż) beznadziejni amatorzy z gwizdkami.
Dopóki klubu się nie zjednoczą w tej walce z fatalnym sędziowaniem, dopóty będziemy mieli skandal za skandalem.
12
Czyli trzeba dojść do finału LM i przegrać, żeby nie wypłacać premii xd
21
Jezu, ludzie (ci, którzy są oburzeni tą decyzją) - weźcie proszę głęboki oddech, zjedźcie może coś dobrego, pójdźcie na spacer, na siłkę czy pobiegać, bo chyba potrzebujecie na chwilę się zatrzymać i przemyśleć kilka spraw.
Legenda klubu to ktoś, kto będzie wzorem dla przyszłych pokoleń, kto nie tylko był świetnym kopaczem, ale przede wszystkim prezentował wartości jako człowiek, które warto pochwalać. Jeśli legenda pojawia się w okolicy Camp Nou to będzie bez zawachania zaproszona na mecz / na trening / na spotkanie z fanami i każdemu z tych wydarzeń będą towarzyszyć jedynie pozytywne emocje. Czy z Danim by tak było? Oczywiście, że nie - to jest gwałciciel. Nie jest TYLKO gwałcicielem, jest też byłym genialnym piłkarzem, ale jest gwałcicielem.
Kolejna rzecz - za 10-15 lat będzie kolejne pokolenie młodych chłopaków i dziewczyn w szkółce Barcelony. Będą sobie mijać pominiki i słuchać o legendach klubu. No i wyobrażacie sobie, że taki 12-latek np. czyta sobie o tej osobie z pomnika, Danim Alvesu, a tam jako jedna z pierwszych informacji wyskakuje, że zgwałcił i zaatakował kobietę na imprezie. No przecież to jest absurd.
Serio - nikt mu nie odbiera tego, że umiał grać w piłkę i wygrał masę trofeów. Ale na Boga - został SKAZANY za gwałt, mało tego - sam kilkukrotnie zmieniał zeznania w absurdalny sposób, MAŁO TEGO - kobieta nie chciała X pieniędzy zadośćuczynienia za wycofanie zarzutów. Dobrze, że jego imię jest mieszane z błotem, bo gwałt i przemoc na tle seksualnym to naprawdę paskudna rzecz, którą trzeba tępić.
1
@Who_you_mam Gwałtu nie nazwałbym "szturchaniem". Serio, przemyśl sobie to proszę.
0
Kluczowe to jest to, czy taki trener naprawdę umie pracować z młodymi piłkarzami i ich rozwijać, bo z uwagi na naszą sytuację finansową to nasza największa siła. Ale przy złym trenerze to się okaże największą słabością.
0
@pax Zauważyłem, ale zauważyłem też, że to była połowa (a nawet mecz), jakiej dawno nie widziałem w wykonaniu np. Raphinhii, Kounde, Araujo, czy Christensena. Więc tak jak pisałem - całościowo obniżył loty w ostatnich tygodniach, ale nie bardziej, niż reszta drużyny. W dalszym ciągu nie uważam, że powinno się jakoś specjalnie go stygmatyzować w porównaniu z resztą drużyny.
No i mimo wszystko uważam, że to jedyny pomocnik, który przynajmniej próbował wyprowadzać piłkę z własnej połowy w efektywny sposób w poprzednich miesiącach.
A zdobycz punktowa? Wiesz, jeśli patrzymy tylko na punkty, to zeszły sezon był ligowo doskonały. Przykładowo - w meczu z Alaves lub w meczu z Celtą zdobycz punktowa była taka jak dzisiaj. Nie powiesz mi, że tamte mecze były jakkolwiek zbliżone jakościowo do tego.
1
@Arczi87 Okok, rozumiem :) To nie wyłapałem żartu, ale dokładnie fajnie napisałeś - pomysł zażarł, to każdy od razu wyglądał o klasę lepiej.
0
@pax Kogo w takim razie wskażesz? Bo ja widzę, że w trudnych meczach tylko de Jong potrafi w ogóle wyprowadzić piłkę z naszej połowy. Gundogan gra dobrze, ale jak jest ustawiony wyżej i ma de Jonga z tyłu. Gdy de Jonga nie było, to nie byliśmy w stanie wyjść na połowę rywala.
Zgadzam się, że w obronie kilka bramek zawalił, też to oczywiście widziałem, ale to nie powinno go definitywnie skreślać w momencie, gdy naprawdę solidnie pozwala nam przeprowadzić fazę przejściową.
No i czepianie się de Jonga jako scapegoat'a to coś, co zwyczajnie nie podoba mi się w momencie, gdy od miesięcy nie mamy wypracowanych żadnych automatyzmów i żadnego scenariusza lub modelu gry. Wiadomo, że w takich sytuacjach wszyscy grają poniżej swojego potencjału - MATS, Araujo, Kounde, Cancelo, Pedri, Gundogan, Lewy, Rapha, Felix - każdy z nich popełnia fatalne błędy na swoich pozycjach od kilku miesięcy, każdy gra fatalnie i każdy przez ostatnie miesiące jest tak naprawdę do sprzedaży. Naznaczanie akurat de Jonga to spora przesada.
Tak czy siak - dzisiejszy mecz pokazał, że de Jong, tak jak reszta drużyny, potrzebuje przede wszystkim dobrego systemu gry, w którym każdy rozumie swoją rolę i wie, jaki jest pomysł. Bez tego każdy wygląda fatalnie.
3
@Arczi87 A gdyby nie zrobił decydującego wślizgu po stracie Araujo lub gdyby nie był de Jongiem i nie rozprowadził piłki w drugiej połowie, to mogłoby być 1-1.
Serio - czepianie się de Jonga, gdy to jest w tym momencie nasz najlepszy pomocnik to trochę dziwna sprawa.
1
@FCBparasiempre Masz rację, ale jeszcze kilka tygodni temu również takie drużyny waliły nam bramy, a my nie potrafiliśmy nic z tym zrobić.
5
Fajnie zobaczyć Barcelonę, która nie daje się stłamsić, która wychodzi przygotowana na mecz taktycznie i mentalnie, która wie, jakie są mocne i słabe strony rywala i która w końcu nie boi się sama ostrzej zagrać z trudnym i fizycznie grającym przeciwnikiem.
Brawa dla Xaviego, mimo wszystko brawa dla Raphinii, bo mecz w kratkę, ale z większością plusów. Super de Jong w drugiej połowie, bardzo dobrze w większości grała linia obrony. Christensen świetny mecz i do tego piękna asysta. Fermin wchodzi, podostrzył i dał gola - pod kątem intensywności to taki Gavi 2.0.
I na koniec (też mimo wszystko) Lewy na plus. To nie był łatwy mecz, a gdyby sędzia umiał sędziować, to Gastona nie byłoby na boisku w 60 minucie. A puścił trzy kapitalne piłki dzisiaj lekko się cofając. Trochę momentami tracił, ale taktycznie fajnie ogarniał pomysł na ten mecz i był istotny.
1
@mightyanaldevastator 1-0, bardzo spoko to wygląda na razie. Getafe wyszło ultra wysokim pressingiem, ale Xavi dobrze przygotował chłopaków - wciągamy ich na swoją połowę i z wykorzystaniem ter Stegena, Cubarsiego lub Kounde, wyprowadzamy długimi podaniami akcje za linię obrony do Felixa lub Raphinii. Lewy ściąga obrońców schodząc niżej i z uwagi na to, że de Jong jest często podwajany albo potrajany, to omijamy go w rozegraniu, właśnie decyzując się na długą piłkę.
Spokojnie mogliśmy (i powinniśmy) prowadzić 3-0, ale Raphinha z 3 setek wykorzystał tylko pierwszą.