Pawlak1992
Dołączył/a: maj 2013
Rzeszów
14 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
Jakie znacie mity piłkarskie, które zostały obalone?
Mit: Messi nie istnieje bez Xaviego i Iniesty.
Obalenie: Messi zdobył Mistrzostwo Świata bez Xaviego i Iniesty.
Mit: Guardiola nie istnieje bez Messiego.
Obalenie: Guardiola wygrał Ligę Mistrzów z City bez Messiego.
Mit: Guardiola wygrywa tylko ligę, gdzie nie ma konkurencji (Bundesliga). Premier League go zweryfikuje.
Obalenie: Guardiola zdominował Premier League, wygrywając te rozgrywki 6 razy w ciągu 8 lat.
1
@wroclawskifan @Wronadlinho To były słynne słowa Zubizarrety. Niby ludzie mieli z niego bekę po tym oknie transferowym, ale już rok później przeprowadził świetne transfery, ściągając między innymi Suareza, Rakiticia, Ter Stegena i Bravo, oraz pozbywając się Fabregasa i Alexisa, dzięki czemu zdobyliśmy potrójną koronę. Każdy następny dyrektor sportowy w Barcelonie był od niego gorszy (może poza Alemanym).
1
@Pawel1985 Nie trzeba było robić dużego transferu. Za pieniądze z transferu Neymara mogliśmy kupić co najmniej czterech porządnych zawodników i to należało zrobić. To był idealny moment na przebudowanie składu i zrobienie małej rewolucji w składzie. Potrzebowaliśmy jednego zawodnika na lewe skrzydło, drugiego za zbliżającego się do odejścia Iniestę, trzeciego na środek obrony za Mascherano (Mina był za słaby), czwartego na prawą obronę (Semedo to nie ten poziom). Mieliśmy wystarczająco kasy aby na każdą z tych pozycji ściągnąć doskonałego zawodnika, ale przespaliśmy ten moment wydając kupę forsy na Dembele i Coutinho.
3
@PietrasCoelho 80 milionów to w tamtym czasie byli warci najlepsi piłkarze na świecie. Tylko transfer Neymara za 222 miliony sprawił, że ceny za piłkarzy zaczęły stopniowo wzrastać.
1
Zapłaciliśmy za niego 148 milionów, a według transfermarkt był wtedy warty 33 miliony. Co trzeba mieć z deklem nie tak, żeby tak przepłacić? Dortmund zrobił interes życia.
1
@koziar Szachy. Gram w to od 20 lat.
1
Tak dwuznacznie to brzmi, że wpadli mu w oko. :)
0
@maroon Myślę, że Linnox po to wrzucił to w dyskusje, żebyśmy o tym dyskutowali.
0
@maroon W miejsce Pele. Moim zdaniem Portugalczyk jest lepszy. Strzelił więcej goli, osiągał większe sukcesy w klubie, wygrał między innymi 5 razy Ligę Mistrzów, a Pele tylko 2 razy Copa Libertadores (odpowiednik Ligi Mistrzów). Pelego bronią tylko Mistrzostwa Świata, ale w tym przypadku porównanie jest niesprawiedliwe, ponieważ Brazylijczyk miał dużo lepszy zespół, który udowodnił, że nawet bez niego może wygrać MŚ (1962). Ronaldo natomiast z Portugalią nie miał jak wygrać tego turnieju, ale indywidualnie jest lepszy niż Pele.
0
@maroon Ale Portugalczyka Ronaldo mógł wybrać, skoro wybrał tamtą trójkę.
0
@Kinginiesta Czy najsłabszy jaki kiedykolwiek otrzymał Złotą Piłkę to nie wiem, bo nie oglądałem piłki nożnej przed 2002 rokiem i nie widziałem jak grali zwycięzcy tej nagrody z lat 1956-2002, ale od 2002 roku to tak, uważam że najsłabszy.
0
@maroon Gdyby tak było nie wybrałby Pele, Messiego i Maradony.
2
@Encore Już była czarna Hermiona, więc mogą pójść krok dalej. Może tak będzie wyglądał:
https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_kfLECJMjrDjTXt2MVVN2JtQmQ1mkhhOu,w800.jpg
2
@TheNekro94 "chciałbym zobaczyć jak Trump będzie rządził i co z tymi jego obietnicami że zakończy wojnę 1 telefonem"
Pewnie to samo co z programem "100 konkretów na 100 dni rządzenia" Platformy. Najpierw obietnice, a po wygranych wyborach wykręcanie kota ogonem, że to niby źle zostało przez wyborców zrozumiane.
0
@Sysia11 Holandia wygra 2:0
0
Harris czy Trump - kogo wolicie na prezydenta USA?
3
@Tomaszekkkkk Moim zdaniem najlepszy mecz z tych okresów to wygrana 5:0 z Realem w 2010 roku.
0
@sendesara Tak, siedziałem obok i musiałem go budzić.
0
@NeroTFP1 A może po prostu mało kogo obchodzi ta cała Liga Narodów? Ja nie oglądałem żadnego z tych dwóch meczów. Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy, to są turnieje. A ta Liga Narodów to dla mnie taki turniej z dupy, do niczego nie potrzebny.
1
@MessiForeverTheBest Ale nie to było moim pytaniem. Chodzi mi o to, która z tamtych dwóch była lepsza.
1
Barcelona 2008/09 czy Barcelona 2010/11
Która była lepsza i dlaczego?
1
@mekston Nie twierdzę, że nie graliśmy słabiej niż w 18/19, ale nie była to taka nędza jak za Setiena. Przecież my pokonaliśmy Inter i Dortmund w grupie LM, a to były silne zespoły. Czy po rundzie grupowej spodziewałbyś się, że przegramy aż 8:2 z Bayernem? Zapewne za Valverde też byśmy z nimi przegrali, ale nie aż tak wysoko. Jeśli w pierwszej połowie sezonu potrafiliśmy wygrać z Interem i Dortmundem, a w drugiej dostać 8:2 z Bayernem, to różnica w grze jest widoczna. Setien strasznie rozpuścił tych piłkarzy przez te kilka miesięcy swojej pracy. On nawet kazał swojemu asystentowi przeprosić ich za to, że ośmielił się na nich nakrzyczeć. Na treningach grał rolę dobrego wujka i tak ich rozpieścił, że gwiazdeczki wyszły na Bayern rozleniwione. Setien nie miał ani zdolności przywódczych, ani nie potrafił odpowiednio przygotować zespołu. Valverde miał olbrzymi wkład w sukcesy Barcelony i myślę, że gdyby Setien prowadził ten klub w latach 2017-2019 to nie osiągnęlibyśmy tego wszystkiego.
4
@mekston Ale do zwolnienia Valverde grał lepiej niż za Setiena, podobnie jak reszta zespołu. My w tym sezonie 2019/20 wygraliśmy grupę LM z Interem i Dortmundem. To był właśnie ten sezon, w którym pokonaliśmy Inter na ich stadionie, rezerwowym składem, gdy Valverde zasnął na ławce. Prowadziliśmy też w tabeli La Liga i nadal byliśmy w grze o Puchar Króla. Szło nam nieźle i nic nie zapowiadało takiej masakry na wiosnę. Taki właśnie zespół przejął Setien - na miarę zwycięstwa w La Liga i Pucharze Króla. A spartolił to wszystko koncertowo i jeszcze dołożył historyczną porażkę z Bayernem w LM.
2
@partymaker Bez przesady. Setien też miał Messiego i ten sam skład co Valverde, a poległ na całej linii. Nie można odmówić Ernesto dużego wkładu, jaki miał w zdobycie tych trofeów w latach 2017-2019.
0
@pasjonat "Mówi o możliwości wygrania kilku uszatych pucharów więcej podczas gdy wygrał TYLKO jeden i oprócz edycji 2015 nie zagrał nawet w finale, więc trudno stwierdzić, że Barca była blisko tego trofeum skoro odpadała znacznie wcześniej."
W 2019 roku byliśmy bardzo blisko wygrania LM.
21
Zabrakło trenera z charakterem. Gdybyśmy po Enrique zatrudnili kogoś mającego doświadczenie w pracy z wielkimi drużynami, to myślę że wygralibyśmy 1-2 Ligi Mistrzów więcej, jak mówił Rakitić. Valverde był świetnym taktykiem, potrafił tak ustawić zespół że poszedł spać w meczu z Interem, a oni i tak wygrali. Niestety brakowało mu charyzmy, nie potrafił zmotywować piłkarzy w chwilach słabości. Ta Liga Mistrzów w 2019 roku była na wyciągnięcie ręki, a to co stało się w meczu w rewanżu z Liverpoolem nie miało prawa się zdarzyć. Tacy trenerzy jak Klopp czy Guardiola w przerwie meczu wstrząsnęliby piłkarzami, że wyszliby nabuzowani na drugą połowę i nie skończyliby z wynikiem 0:4. Właśnie takiego kogoś potrzebowaliśmy: świetnego taktyka i motywatora, a Valverde miał tylko jedną z tych dwóch cech.
1
@4Fabregas4 "Tym, którzy wyrzucają mu, że Xavi miał mieć władzę w klubie za jego kadencji, przypominam, że u Laporty jej nie dostał, więc nie wiemy jak by się to wszystko potoczyło."
Ale czego tu nie wiedzieć? Wszystko jest jasne. Xavi jest przeciętnym trenerem i nie ważne kto by był prezydentem, jaką dałby mu władzę, jakie zapewniłby warunki i tak wyszłoby to samo. Prezydent może się dwoić i troić, zapewniając mu wszystko czego chce, ale jeśli trener nie ma odpowiednich umiejętności, to ostatecznie i tak polegnie w walce przeciwko lepszym od siebie.
2
Kariery klubowej to on nie zrobił. Za to nieźle wymiatał w reprezentacji Holandii za pierwszej kadencji Koemana.
1
@Herbert Jemu tego nie przetłumaczysz. Koleś naiwnie wierzy we wszystkie wymysły prasy i na tej podstawie próbuje przekonywać ludzi. :D
2
@mordini123 Trochę nie pasuje to zdjęcie, biorąc pod uwagę to, że z Liechtenseinem mają negatywny bilans.