Pawlak1992
Dołączył/a: maj 2013
Rzeszów
14 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Kto był waszym zdaniem najlepszym piłkarzem danej dekady, licząc od 1960 roku?
Według mnie:
1960s: Pele
1970s: Gerd Muller
1980s: Diego Maradona
1990s: Ronaldo
2000s: Ronaldinho
2010s: Leo Messi
4
@BartqRKO Też tak uważam i nie rozumiem dlaczego niektórzy myślą inaczej. Hiszpania na Euro 2008 dominowała nad wszystkimi, tylko z Włochami był wyrównany mecz. Natomiast Hiszpania na mundialu 2010 już pierwszy mecz ze Szwajcarią przegrała, a potem męczyli się z każdym kolejnym rywalem, wygrywając prawie wszystkie mecze zaledwie jedną bramką różnicy.
0
@sen Dlaczego?
0
Hiszpania 2008 czy Hiszpania 2010 - która drużyna była lepsza?
2
@Lucyfffer Najlepszy piłkarz w historii nie musi mówić, że jest najlepszy, bo każdy to wie. Jeśli ktoś musi to mówić, to znaczy że nie jest najlepszy. Messi nigdy nie mówił, że jest najlepszy w historii, a Pele i Ronaldo wręcz przeciwnie, ciągle o tym gadali.
1
@Lucyfffer Narzekacie na Ronaldo, ale Pele też był człowiekiem z przerośniętym ego, szczególnie na starość. Ileż tam było pychy w jego wypowiedziach. Wielokrotnie buńczucznie kwestionował to, że ktoś inny niż on jest piłkarzem wszechczasów, jako argument podając, że tylko on wygrał 3 mistrzostwa świata (z czego tylko w dwóch miał spory udział) i strzelił 1200 goli. Niepoważne jest to, że on porównując się z innymi zawodnikami tylko sobie doliczał gole w nieoficjalnych meczach, a innym już liczył tylko te oficjalne. A przecież gdyby Messiemu czy Ronaldo dodać gole w nieoficjalnych meczach, to pewnie też już te 1200 przekroczyli.
Gdy Barcelona Guardioli była na fali, to on mówił, że jego Santos był lepszy, co jest śmieszne, bo ten Santos nawet na swoim kontynencie nie był najlepszy, gdyż Copa Libertadores (odpowiednik europejskiej Ligi Mistrzów) wygrali tylko dwa razy, a w pozostałych edycjach dominowały głównie kluby z Argentyny. Nie mówiąc już o tym, że przez te kilkadziesiąt lat, jakie dzieliły te dwa zespoły, piłka nożna rozwinęła się tak bardzo, że Barcelona Guardioli zmiażdżyłaby ten jego Santos bez problemu.
1
@Kinginiesta Jak bym miał jej używać często to też by mi się nie chciało ręcznie prać, ale tak jak już pisałem wyżej, używam jej tylko sporadycznie, więc raz na jakiś czas można się za to ręczne pranie wziąć. :)
0
@Kinginiesta Jeśli pierzesz ręcznie to się trzymają dobrze. Mam koszulkę z sezonu 2012/13, używałem jej kilkanaście razy i ani trochę się nie starły.
0
Czy ktoś wie gdzie można kupić nieoryginalną koszulkę Barcelony z tego sezonu z własnym nadrukiem? Szkoda mi wywalać kilkaset złotych na oryginalną, w której i tak nie będę wiele razy chodził. Wolę jakąś podróbkę.
0
@BorzyKrzys Jak nie, jak tak. :)
0
@ranger3120 Nie rozumiem tej odpowiedzi "Co?" gdy ktoś pyta "Co?".
0
@FCBparasiempre Nie powinno się porównywać piłkarzy obecnych z tymi sprzed stu lat, bo to inna epoka. Wilimowski grał w czasach gdy napastnicy mogli mijać obrońców jak pachołki, więc sobie strzelali mnóstwo goli. Potem przez lata piłka nożna ewoluowała, pojawiały się nowe rozwiązania taktyczne, pojawiały się autobusy itp. Dlatego w obecnych czasach, gdzie drużyny grają zupełnie inaczej w obronie, Wilimowski strzeliłby pewnie co najwyżej połowę z tych goli, które udało mu się zdobyć w tamtym okresie.
1
@tomek8756 Może tylko dwucyfrówki go cieszą? :)
2
Za Xaviego broniliśmy wyniku 1:0. Za Flicka ciśniemy przeciwnika jakbyśmy gonili wynik, przy prowadzeniu 3:0.
0
@Faro Zagrał jeden dobry mecz i już robisz z niego Boga? Fajnie. Przyzwyczaiłem się już, że są tutaj ludzie, którzy wychwalają lub zwalniają piłkarzy po jednym dobrym lub słabym meczu. Olmo nie był nam tak bardzo potrzebny. Mieliśmy Gundogana, który jest od niego lepszy. Ważniejsze pozycje do obsadzenia to lewy skrzydłowy i defensywny pomocnik. Tam nie kupiliśmy nikogo. Gdybyśmy nie kupili Olmo, to może udałoby się kupić tego Nico Williamsa, który byłby lepszym wzmocnieniem.
0
@Gaucho Dlaczego?
0
Myślę że ten mem dobrze opisuje to okienko transferowe w wykonaniu Barcelony. Były wielkie zapowiedzi, mówili że sprowadzą Nico Williamsa, że sprowadzą defensywnego pomocnika. A skończyło się na tym, że sprowadzili tylko Olmo, który był najmniej potrzebny, bo mieliśmy wystarczająco zawodników na jego pozycji i pozbyli się najlepszego pomocnika Gundogana.
https://i.imgflip.com/91ybyc.jpg
1
@Kgorecki2500 Dlaczego? Jak był jeszcze piłkarzem to ludzie już go widzieli jako przyszłego prezydenta Barcelony, a teraz udowadnia że ma także łeb do interesów, czego widocznie brakuje obecnemu zarządowi Barcelony.
0
Kiedy waszym zdaniem Pique będzie startował na prezydenta Barcelony? Najbliższe wybory za dwa lata raczej odpadają. Ale może następne?
1
@Kidd A skąd wiesz, że Lewandowski nie wypadnie z powodu kontuzji w fazie pucharowej LM? :)
0
@FcPortoFan1999 Nie wiesz.
0
@FcPortoFan1999 A skąd takie wnioski? Robiłeś ankietę wśród dzieci? Jakoś jak chodziłem do szkoły, to nikt z moich kolegów po powrocie nie narzekał jak to jest niezadowolony, że już się wakacje skończyły. Bo wakacje to nie tylko siedzenie na dupie, trzeba pomagać rodzicom w domu wykonując różne prace. A tak człowiek chodzi sobie do szkoły, spotyka się z kolegami, pogra na WF-ie. Coś się w życiu dzieje. Potem przychodzi do domu, szybko odrobi lekcje, siada przy komputerze i gra w ulubione gry. No chyba, że jest się totalnym leniem lub jakimś gamoniem i zbiera się słabe oceny, przez co dostaje się od rodziców szlaban po wywiadówce. Tylko takie dzieci nienawidzą szkoły.
0
@FcPortoFan1999 Dlaczego powrót do szkoły dla dzieci miałby być smutny? Chyba tylko dla tych, co nienawidzą szkoły. Dwa miesiące wakacji to wystarczający czas aby odpocząć, potem już człowiekowi zaczyna się nudzić. Pamiętam, że jak chodziłem do szkoły, to tydzień przed końcem wakacji byłem już podekscytowany powrotem. Ponowne spotkanie z kolegami, mecze na WF-ie, nowe przedmioty, nowe wyzwania.
0
@LeoMessiiBarcaPepa Ty chcesz? :)
0
@LeoMessiiBarcaPepa Jedno i drugie. Wystarczy spojrzeć na poprzedni sezon. To, że my z tak gównianą grą potrafiliśmy dotrzeć do ćwierćfinału LM, a gdyby nie błąd Araujo bylibyśmy nawet w półfinale, a może i w finale pokazuje jak słabo prezentują się też inne europejskie drużyny. Wszystkie te obecne europejskie zespoły (łącznie z nami) nie miałyby czego szukać w Lidze Mistrzów za czasów Barcelony Guardioli. Wtedy poziom był wyższy.
0
@pioz123 Ale prawdopodobieństwo, że para karłów spłodzi niepełnosprawne dziecko jest dużo większe niż to, że spłodzi je para zdrowych ludzi.
0
@cules100pro Zobaczyłem ostatnio Petera Dinklage (znanego z roli Tyriona Lannistera) z córką. Córka jest normalnego wzrostu, ale pomyślałem sobie, że ryzykował spłodzeniem jej, bo też mogła zostać karłem.
0
@Katalonbar To że jesteśmy na 7 miejscu pokazuje jak słaby poziom prezentuje obecnie europejska piłka. Barcelona z czasów Guardioli zlałaby te wszystkie drużyny bez problemu, nie licząc City (z nimi byłby trudniejszy mecz).
0
Czy uważacie, że karły nie powinny się starać o dziecko? Z jednej strony każdy ma takie samo prawo do szczęścia, aby cieszyć się posiadaniem potomstwa. Jednak z drugiej mogą wyrządzić krzywdę takiemu dziecku, bo ryzykują tym, że też urodzi się karłem i będzie miało ciężkie życie.
10
To Finansowe Fair Play La Ligi to jedna z najgłupszych rzeczy, która dąży do udupienia całej ligi. Kluby nie mogą się odpowiednio wzmacniać, przez co nie mogą rywalizować w Europie z klubami innych lig, które nie mają takich limitów. W efekcie Hiszpania jest dopiero na trzecim miejscu w rankingu UEFA, za Anglią i Włochami, a blisko wyprzedzenia są także Niemcy. Ktoś może powie, że dzięki tym limitom kluby mają lepsze finanse. Tylko że zanim wprowadzili to bzdurne FFP La Ligi, to kluby wydawały mnóstwo kasy na transfery przez wiele lat i jakoś żaden jeszcze przez to nie zbankrutował. Oni nie potrzebują opieki Tebasa, aby zarządzać swoimi finansami. To tak jakbym miał firmę i przyszedł jakiś koleś i mówił mi ile mogę płacić swoim pracownikom. To jakiś nonsens.