0

Bo nam nie leży ich styl gry. My nie możemy wygrać w LM z Atletico, które Real wciąga nosem, za to Real nie może wygrać w LM z Juventusem, które my wciągamy nosem. :)

0

"Czarny sezon coraz bardziej czarny :D"

Ten uśmiech na końcu jakoś nie pasuje do tego zdania. :)
Ja tam wierzę w Juventus. Dlaczego? Spójrzmy:
Zwycięstwa Realu z Bayernem i Atletico wmówiły ludziom, że na Real nie ma mocnych. Ale patrząc na ostatnie trzy sezony to przecież nic nowego. Atletico już od kilku lat nie wiedzie się z Realem w LM, podobnie jak Bayernowi (już pomijam to co się w tym dwumeczu zdarzyło). Ale są takie drużyny, z którymi nie można sobie poradzić. Barcelona, jak dobrze by nie grała w LM nie może poradzić sobie z Atletico. Dla Realu taką drużyną jest Juventus. To jedyna drużyna, która wyeliminowała ich z LM w ciągu trzech ostatnich lat, bardzo im nie leży ich styl gry, mają super mocną obronę. Dlatego ich nie skreślam.

4

Simeone moim zdaniem powinien przejąć teraz Arsenal. Chciałbym go zobaczyć w Premier League, jest tam już tylu świetnych trenerów, jak będzie z nimi rywalizował. Ale i tak pewnie obejmie Inter. :(

7

Wmawiałem sobie, że Atletico może w końcu w tym sezonie wyeliminować Real z LM. A teraz nie wiem nawet na czym opierałem tę nadzieję. Przecież oni nic nie grają, z Leverkusen nic wielkiego nie pokazali, Leicester ledwo przeszli. Co oni w ogóle robią w tym półfinale?

2

Tak się zastanawiam komu kibicowałaby Shakira w meczu Kolumbia - Hiszpania (z Pique w składzie)? :)

0

Wiem, jaja sobie robię, traktuj to z dystansem. :)

0

Bayern mógł załatwić Real już w pierwszej połowie na AA, gdyby grał Lewandowski. Byli lepsi, ale brakowało im wykończenia, bo nie było Polaka. Niby tylko jeden piłkarz, ale cały ich atak opiera się właśnie na nim, bez niego są tylko dobrą drużyną, która nie ma szans z tymi najlepszymi.

0

Ja z McDonalda bardzo lubię Chicken burgera. Ale co prawda to prawda, frytki są za słone, za każdym razem muszę przepijać colą.

0

Aby dorównać Realowi trzeba jeszcze kupić sędziów i kulki z lodówki. :)

1

Tylko zauważ, że w pierwszym meczu Real-Bayern zabrakło Lewandowskiego i Hummelsa, a w drugim po prostu sędzia dał im ten awans na tacy. Bayern bez wątpienia był drużyną, która mogła ich zatrzymać, ale sprawy tak się potoczyły, jak się potoczyły.

0

Juve ich zatrzyma. ;)

13

Kurde, mam nadzieję, że Atletico wyeliminuje Real. Jeśli tak się stanie to już nie ważne kto jako drugi zagra w finale, Juventus czy Monaco. Obojętnie kto z tej trójki wygra LM, będę zadowolony. Ale uważam, że najbardziej na zwycięstwo zasługuje Atletico. W ciągu trzech lat dwa razy grali w finale i przegrali pechowo, będąc tak blisko zwycięstwa: pierwszy przez utratę Costy i gol Ramosa w samej końcówce, drugi w karnych.

0

Klauzula oficjalnie może mieć inny cel. Jednak jeśli Barcelona i Real walczą o mistrzostwo i różnica punktowa jest między nimi niewielka, a mecz z Malagą może zadecydować o mistrzostwie, to Malaga mając na uwadze to, że wygrana nic im nie da, a przegrana 1 milion, będzie chciała przegrać, a to już powoduje niezdrową rywalizację.

0

Ale jaki interes ma Real w płaceniu miliona Maladze?

0

Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.

0

Co w mojej wypowiedzi jest od rzeczy?

0

Normalną. Real może nagradzać swoich zawodników za zdobycie mistrzostwa. Ale jaki interes ma w nagradzaniu Malagi? Co mogą innego zyskać oprócz dodatkowych punktów? Nie chodzi o ostatnią kolejkę. Malaga pewnie od początku sezonu wiedziała, że dostanie milion za mistrzostwo Realu, więc być może w ostatnim ligowym meczu (1:2) się im podłożyli.

0

Szkoda tylko tego mistrzostwa Kataru, mieli na wyciągnięcie ręki. Mam nadzieję, że Xavi zdobędzie je w następnym sezonie, a potem zakończy karierę i zostanie trenerem Barcelony B.

0

Przecież to zwyczajna korupcja. To jest to samo co zapłacenie sędziemu żeby gwizdał pod jedną drużynę.

9

Mnie w oczy rażą takie głupie komentarze.

0

Za bardzo przybrał na wadze. Komentatorzy mówili, że jeszcze nigdy nie był tak ciężki. Powinien się mniej skupić na muskulaturze.

1

Podobno z Pulevem ma walczyć, jako obowiązkowym pretendentem IBF.

4

A bo Kliczko to pewnie na monte i mlecznych kanapkach się wybił?

1

Jeeeeest!!!!! Joshua!!!!

2

Szkoda, że nie przygotował ich na ćwierćfinał LM.

3

Umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałem o obecnym, 37-letnim, kondycyjnie słabym i wypalonym Ronaldinho. A ty wyskakujesz z latami świetności.

0

"No tak, Real wygrywa tylko na farcie, a my tracimy punkty przez sędziów - typowe płacze kogoś, kto nie potrafi pogodzić się z porażką"

Pogodzić się z porażką można, jeśli przegra się uczciwie. Gdybyś na przykład był bokserem i kazaliby ci walczyć ze związanymi rękami, po czym przeciwnik (oczywiście bez związanych rąk) pokonałby Cię to też byś pogodził się z porażką?

0

Kto dziś wygra? Joshua czy Kliczko?

0

Albo jak sędziowie nam je zabierają.

0

Koleś, co ty pieprzysz? Po co wyjeżdżasz z jakimś meczem z Deportivo? Patrz na mecze, które powinniśmy wygrać, a w których 3 punkty zostały nam odebrane przez sędziów. Na przykład z Betisem. Co z tego, że graliśmy kaszanę? Ta kaszana wystarczyła żeby strzelić przeciwnikowi jednego gola więcej i wygrać, ale sędzia wkroczył do akcji i zabrał nam 3 punkty. Jak można pisać, że nie ma winy sędziego?!
Real też w kilku meczach był zdominowany przez przeciwnika, ale udawało im się wbić jakiegoś gola na farcie, dzięki któremu wygrywali mecz.
Z Deportivo przegraliśmy przez to, że kilka dni wcześniej stosowaliśmy morderczy pressing w meczu z PSG. To jest wyczerpujące.

Barcelona jest w tym miejscu przez błędy arbitrów i takie są fakty. Nie liczy się słaba gra, brak motywacji. Liczą się tylko gole, a tych Barcelona strzeliła wystarczająco aby zajmować pierwsze miejsce w tabeli, lecz została okradziona przez sędziów.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?