Pawlak1992
Dołączył/a: maj 2013
Rzeszów
14 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"Zresztą wystarczy poczytać statystyki strzałów na bramkę. W tym wypadku Bayern został zmiażdżony."
A od kiedy to o tym kto był lepszy decyduje liczba strzałów na bramkę? Liczy się to kto strzelił więcej goli, a Real połowę strzelił ze spalonego. W pierwszym meczu Bayern przegrał przez brak Lewandowskiego i Hummelsa. Gdy w drugim zagrali już w całkowicie podstawowym składzie i mogli odrobić straty, to tym razem sędzia się musiał włączyć i ich pogrążyć. Real absolutnie nie zasłużył na półfinał, został tam wniesiony przez sędziów i przez fart, że Bayern w pierwszym meczu grał w osłabieniu.
3
Jak żałosnym trzeba być aby tak ustawiony mecz nazywać wielkim zwycięstwem. No ale skoro Real nie potrafi uczciwie wygrać z żadną silną drużyną to nawet z wałków muszą się cieszyć.
18
Chciałbym żeby z Realem było tak jak z Armstrongiem. Żeby po latach wyszły na jaw wszystkie te przekręty, ustawiane losowania i żeby odebrali im przez to kilka trofeów. :)
0
Ja jednak uważam, że Valverde nie nadaje się na trenera Barcelony. Nie ma charyzmy, dałby sobie wejść na głowę i nic by z tego nie wyszło. Martino też dał sobie wejść wszystkim na głowę i wiadomo jak skończyła się jego przygoda z Barceloną.
0
Tylko, że to są zwykłe wymysły gazety.
0
Nabił sobie bilans na ogórkach La Ligi, a z żadnym silnym zespołem wygrać nie potrafił.
1
Dla mnie tak samo Koeman najlepszy. Pytanie tylko czy temu zarządowi będzie się chciało o niego starać? Biorąc pod uwagę ich "dokonania" to czarno to widzę. Barcelona potrzebuje obecnie potężnego kopa, rewolucji. Może nie aż takiej jaka była gdy zespół obejmowali Rijkaard, Guardiola i Enrique, ale nie mogą to być też zmiany kosmetyczne. Dlatego żaden Unzue czy Valverde w niczym tu nie pomoże.
0
Może trochę przegiąłem. Chodzi mi o to, że przed pojawieniem się tego artykułu pewnie nikt nie wiedział, że on trenuje z sukcesami Feyenoord. Inaczej jego nazwisko dawno by już tu padło. A tu nagle piszą jaki to z niego świetny trener, że to bardzo dobra kandydatura.
3
Najlepsze jest to, że użytkownicy tu proponują Van Bronckhorsta, jaki to z niego świetny trener, a przed pojawieniem się tego artykułu w gazecie jego nazwisko ani razu tu nie padło, nikt nie wiedział o jego istnieniu. :D
6
Ronald Koeman
"Na niekorzyść przemawiają jego rezultaty z Valencią oraz Evertonem."
A co z Evertonem jest u niego nie tak? 7 miejsce w najtrudniejszej i najbardziej wyrównanej lidze w Europie to źle?
3
Życzę powodzenia, panie Valverde, w Arsenalu czy gdzie tam chcesz, tylko wara od Barcelony.
0
Czy brak Bale'a w meczu z Bayernem może być według was osłabieniem czy raczej wzmocnieniem (w sensie, że może zagrać za niego np. Morata, który radzi sobie nieźle) dla Realu?
0
A nie mogli po prostu zagrać dobrze w pierwszym meczu?
0
Dla mnie Koeman najlepszy. Ale od Valverde i Unzue to nawet Bielsa jest lepszym wyborem.
0
http://uptobox.com/3lnv91vu6uga
http://uptobox.com/wf30lkvpbb89
1
To byłby bardzo dobry wybór, ale nie wiem czy oni go w ogóle biorą pod uwagę. Ponoć chcą aby selekcjonerem został Simeone lub Sampaoli. Bardzo trudno będzie im przekonać któregoś z nich. Nie zdziwiłbym się gdyby znów zatrudnili jakiegoś no-nejma, chyba że przypadek Bauzy w końcu ich czegoś nauczył.
0
Można powiedzieć: z deszczu pod rynnę. Nie wiem czy wolałbym Unzue czy Valverde. Obaj to najgorsi kandydaci. Już nie ma innych trenerów na rynku? Dlaczego zarząd chce jeszcze bardziej pogrążyć ten klub?
0
A kto to jest?
0
No tak, ale liga a LM to jednak co innego. :)
1
Po dzisiejszym meczu Bayernu z Leverkusen widać jak wiele znaczy dla nich Lewandowski. Bez niego ich ofensywa praktycznie nie istnieje. Myślę, że spokojnie wygraliby pierwszy mecz z Realem, gdyby grał wtedy Lewy. Teraz też jeszcze nie są na straconej pozycji.
0
A czego nie zdobył? 8 na 10 trofeów to mało? A pewnie skończy się 9 na 13. Tylko Guardiola i Cruyff zdobyli więcej od niego. To przecież normalne, że w ostatnim sezonie klub gra gorzej, następuje zmęczenie materiału, wypalenie. Idąc twoim tokiem myślenia to na Rijkaardzie też trzeba wieszać psy, bo jego ostatnie sezony były słabe.
5
Jak ta obrona Barcelony jest żałosna.
0
Valverde = brak jaj i charyzmy. Głaskał by tylko piłkarzy po głowach i nici z zaangażowania.
0
"Tylko daćszanse trenerowi z zewnątrz, gdzie w końcu może taktyka się zmieni i nie będziemy znowu przewidywalni w 100%."
Kogo proponujesz?
20
"Pep był genialny, Lucho mu do pięt nie dorasta, to że wygraliśmy tyle trofeów to forma MSN z przodu, jak oni przysiedli to efekty widać."
Idąc tym tokiem myślenia tak samo mogę stwierdzić, że to, że wygraliśmy tyle trofeów za Guardioli to zasługa Messiego, Xaviego i Iniesty. Twój argument jest z d*py. Gdyby nie Enrique nie byłoby żadnego MSN. On ściągnął do klubu Suareza, on zdecydował, że Barca będzie grać z klasyczną dziewiątką.
1
"To ja się w takim razie pytam gdzie jest Barca teraz po trzech latach z Enrique ?
Raczej nie na szczycie."
A jakie to ma znaczenie? Liczy się to co zdobył z drużyną, a nie jak wygląda zespół, który zostawia.
0
"Tuchel, Pochettino, Klopp i Koeman nie będą nowymi trenerami Barcelony."
"Liczą się Valverde, Sampaoli oraz najmniej pasujący mi do sytuacji Blanc."
No to teraz wyjaśnij mi, Challengerze dlaczego uważasz, że żaden z tej czwórki trenerów na pewno nie będzie trenerem Barcelony? Oraz dlaczego ma to być ktoś z trójki Valverde, Sampaoli, Blanc?
Sampaoli i Valverde sami przyznali, że Barcelona się z nimi nie kontaktowała. Argentyńczyk nawet woli kontynuować projekt z Sevillą. Z tym Blankiem to też wyskoczyłeś. Ze dwa razy był chyba tylko wspomniany w kwestii wyboru nowego trenera Barcelony i nic więcej.
Co w takim razie sprawia, że mają oni większe szanse od Tuchela i Koemana (bo Pochettino i Klopp to opcje całkowicie nierealne)?
Artykuł bez sensu. Bezpodstawnie skreśliłeś tamte cztery kandydatury i wymyśliłeś sobie, że tylko ta trójka ma szansę na objęcie stanowiska trenera Barcelony. Zero obiektywizmu.
0
Obaj nie byli kontuzjowani w tym samym czasie, zazwyczaj gdy nie grał jeden, to grał drugi. A strata jednego z nich nie wpływała tak bardzo na grę Bayernu, gdyż nie są oni już takimi filarami tego klubu, jakimi byli w 2013 roku.
0
To jeszcze nie są aż takie głupoty. Ja w niedzielę przez pół dnia oglądałem wrestling (WWE Smackdown i Wrestlemania 33), a w międzyczasie czytałem różne tematy o meczu Bayern-Real. Przez to w nocy śniło mi się, że Real w ćwierćfinale nie grał z Bayernem, tylko z drużyną złożoną z wrestlerów. Real przegrał z nimi 8:0. :D
3
Bardzo prawdopodobny scenariusz: Real trafi na Monaco w półfinale i awansuje do finału. Atletico wyeliminuje w półfinale Juve. W finale Atletico po raz kolejny się osra (a przede wszystkim Griezmann) i wtedy Real może obronić LM. Dlatego mam nadzieję, że jeśli Real awansuje do finału to nie trafi tam Atletico. Juventus może wygrać Ligę Mistrzów, są w dużym gazie.
A tak w ogóle to nie wiadomo nawet czy Real awansuje do półfinału. Do składu Bayernu na rewanż z Realem wraca Lewandowski i różnie może być.