2

No bo właśnie wygrał po farcie. To tak jakbyś uczestniczył w wyścigu samochodowym i wygrał tylko dlatego, że cała reszta kierowców miała wypadek i nie dojechała do mety, po czym uznaliby cię Najlepszym Kierowcą Świata danego roku. To jest śmieszne. Powinno się brać pod uwagę różne czynniki a nie tylko to, że na papierze pisze, że wygrał LM, więc dajemy mu nagrodę. Bo tak to właśnie wygląda.
A twój argument dotyczący zwycięstw w LL też mnie nie przekonuje, bo miał naprzeciwko same przeciętne drużyny, a gdy przyszedł mecz z Atletico to przegrał, wygrał tylko z Barceloną, która nie walczyła o nic bo miała bezpieczną przewagę punktową i oszczędzała się na ważniejszy mecz z Atletico.

2

Z dwojga złego wolę Santosa, bo on przynajmniej przeszedł przez eliminacje, coś zrobił z tą drużyną. A Zidane przyszedł na gotowe.

2

Ponieważ w tym plebiscycie wygrywają tylko trenerzy, którzy wygrali Ligę Mistrzów lub międzynarodowy turniej, kolejno:
2010: Jose Mourinho - zwycięzca LM
2011: Pep Guardiola - zwycięzca LM
2012: Vicente del Bosque - zwycięzca EURO
2013: Jupp Heynckes - zwycięzca LM
2014: Joachim Low - zwycięzca MŚ
2015: Luis Enrique - zwycięzca LM

Więc nie sądzę aby teraz było inaczej.

2

Kto według was zdobędzie nagrodę Fifa World Coach of the Year? Najpoważniejsi kandydaci to chyba Zinedine Zidane i Fernando Santos. Zarazem najśmieszniejsi ponieważ obaj wielkim fartem wygrali najważniejsze turnieje. Ich sukcesy nawet się nie umywają do sukcesów poprzednich sześciu zwycięzców tej nagrody. To będzie śmieszny moment gdy któryś z nich będzie ją odbierał. Ale czy jest szansa, że zwycięży ktoś inny? Nie wydaje mi się.

1

Pierdoły, wszędzie pierdoły.

0

Ronaldo jest teraz tak faworyzowany, że w tym roku mu pewnie dwie Złote Piłki dadzą, żeby się zrównał z Messim. :)

0

No właśnie o to mi chodzi, że to EURO wygrali na jednym wielkim farcie.

0

Po prostu chodzi mi o to, że w tym sezonie grali niezwykle słabo, ledwo pokonywali taki Wolfsburg i City. Chyba się z tym zgodzisz?

4

Jak tacy słabeusze jak Real i Portugalia wygrywają turnieje to odechciewa się oglądać piłkę nożną. Ślizgają się do finału dostając najłatwiejszych przeciwników i gdy tam w końcu wypadają na najsilniejszą drużynę (Atletico, Francja) to ci nagle w jakiś niewyjaśniony sposób grają jedno wielkie g*wno i przegrywają.

0

Miał na myśli 2010 rok.

1

Raczej 3 lata później. Rok później wygrała Barcelona.

2

Patrząc na to w ten sposób to Niemcy nie zasłużyli na zdobycie MŚ, ponieważ w finale to Argentyna grała lepiej, miała dużo lepsze okazje, 3 setki Higuaina, Messiego i Palaciosa, a Niemcy nawet jednej takiej nie mieli. Ale o tym jakoś nic nie pisałeś. Nie jesteś obiektywny, po prostu kibicujesz Niemcom. Czytałem twoje komentarze. Jeśli Niemcy twoim zdaniem grają lepiej i przegrywają mecz to zaczynasz pisać esej na ten temat jak to ich przeciwnik słabo zagrał i nie zasłużył na awans. Natomiast po meczu Niemiec z Argentyną w finale MŚ, gdzie to Niemcy zwyciężyli lecz grali gorzej milczałeś jak grób.

1

A ja nie wiem dlaczego miałbym kibicować Niemcom. Nie jestem Niemcem, to nie moja reprezentacja. Może inni życzą porażek Niemcom za to, że są Niemcami. Jednak ja życzę im porażek za to jak aroganccy są ich piłkarze. Pokaż mi jakiś kraj, który tak wywyższał się nad innymi jak oni po zdobyciu MŚ, wystarczy wspomnieć ten ich żałosny taniec, w którym nabijali się z Argentyny.

51

Jeśli dziś wygrają Niemcy to w finale będę za Niemcami. Ronaldo już jeden turniej w tym roku wygrał dzięki szczęściu, nie może wygrać drugiego w ten sam sposób. Portugalia nie zasługuje na zwycięstwo, awansowali do tego finału dzięki największemu fartowi, jaki może być, taka drużyna nie może wygrać.

3

Teddy naprawdę był pacjentem szpitala psychiatrycznego. Odzyskał pamięć, a w ostatniej scenie tylko udawał, że nadal uważa się za detektywa (wnioskuję to po słowach "Co bym wolał - żyć jako potwór czy, umrzeć jako porządny człowiek?"), bo nie mógł znieść myśli, że zabił żonę i chciał się poddać temu zabiegowi.

0

Łowcy umysłów (2004)
Wyspa tajemnic (2010)

1

Sami synowie grają w tej Islandii, każde nazwisko kończy się na "son". :D

0

4

Arogancja, zuchwałość, pycha, a to wszystko tak ogromne, że nie mają tego wszystkie reprezentacje razem wzięte.

3

Kto to powiedział?

2

Ja naprawdę wolałbym aby Euro wygrała Islandia, Walia lub każdy inny zespół byle nie Niemcy lub Portugalia. Już 2 lata temu był najczarniejszy rok w piłce nożnej (Real wygrał LM, Niemcy MŚ), chyba mnie szlag trafi jeśli to się stanie po raz drugi.

2

Czemu nie? Bo są aroganccy, przepełnieni dumą i mają się za lepszych od wszystkich.

2

Ja nie jestem piłkarzem, więc taka odpowiedź jak twoja jest bez sensu.

2

Naprawdę Portugalii? Żeby Ronaldo wygrał w jednym roku LM i EURO?

4

Za Niemcami, czyli za arogancją i buractwem. A potem będziesz tańczył i śpiewał razem z nimi: "tak kroczą Niemcy, tak kroczą gauchos"?

3

Zaza pomylił piłkę nożną z baletem. Nie można było normalnie podbiec do piłki i strzelić? Przez takie pajacowanie się przegrywa.

1

Bo jest. Wystarczyło żeby strzelił te setki z Niemcami na MŚ i wczoraj/dzisiaj z Chile i Argentyna wygrałaby te turnieje, bo ich przeciwnicy nie potrafili im strzelić gola w regulaminowym czasie. W czym problem?

0

Może więcej ludzi modliło się o wygraną Chile? :)

3

Nie chodziło mi o samą reprezentację, tylko o to co może z nią zdobyć. Przegrany czwarty finał z rzędu musi być dla piłkarza bardzo bolesnym odczuciem. Niektórzy załamują się po przegranym jednym finale, to co dopiero po czterech, nawet sobie tego nie wyobrażam. Podjął decyzję o zakończeniu kariery bo nie chce już odczuwać tego zawodu. Ale myślę, że wkrótce znów pragnienie zdobycia MŚ, czyli to na czym mu w tej chwili najbardziej zależy, weźmie górę i wróci, tym bardziej gdy już ochłonie po tym przegranym finale.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?