0

@Kgorecki2500 Ja w TV to tylko mecze piłki nożnej oglądam.

0

@Kgorecki2500 Stanowskiemu nawet Mentzen pomaga podpisy zbierać, a dalej nie uzbierał.

0

@reloaded Serio cię brzuch po KFC boli? Może to zależy od konkretnej placówki w której jadłeś?

0

@Pawlak1992 Ja wolę:
- KFC
- Kurczak
- Xbox
- Szachy
- Wino
- Seriale
- Książki
- VOD

1

Co wolicie?
- KFC czy McDonald
- Kurczak czy Wołowina
- Xbox czy PlayStation
- Szachy czy Warcaby
- Wino czy Wódka
- Seriale czy Filmy
- Książki czy Komiksy
- VOD czy TV

0

@damianex10 Tak było. :)

0

1

@Gibbon_FCB Miałem podobnie. Teraz jestem za Barceloną i nie lubię Realu. Ale gdy byłem za Realem, to Barcelonę też lubiłem, chociaż trochę mniej. Gdy w 2006 roku Real odpadł w 1/8 finału LM z Arsenalem, to przez resztę rozgrywek kibicowałem Barcelonie. Teraz coś takiego byłoby nie do pomyślenia. Kibicuję tylko Barcelonie i co sezon liczę na jak najszybsze odpadnięcie Realu w LM.

3

@Jakchcesz Ja lubiłem Ronaldo Nazario. Po MŚ w 2002 roku stał się moim idolem i z jego powodu zacząłem kibicować Realowi. Gdy odszedł do Milanu, to kibicowałem temu klubowi, a dopiero jak opuścił Europę, to w 2007 roku przerzuciłem się na Barcelonę i tak jest do dziś.
Ktoś mógłby się zdziwić jak mogłem im kibicować. Ale kiedyś ten Real był w porządku klubem, dopiero Mourinho zrobił z nich arogantów, których nie trawię po dziś dzień.

1

W dzieciństwie byłem za Realem, ale kilka lat później przeszedłem na jasną stronę mocy. Czy jest tu ktoś, kto miał podobnie?

2

@Danny Gaucho Ja słyszałem, że jakaś szalona baba zamknęła u siebie autora i zmusza go do napisania książki:
https://fwcdn.pl/webv/31/81/13181/thumbnail.13181.4.jpg
Może to o niego chodzi? Jeśli tak, to ten prima aprillisowy żart nie wyszedł mu na dobre. :)

0

@Danny Gaucho Chyba że tak, nie wnikałem w to za bardzo. :)
Pamiętam że kiedyś był tu gość, który przez kilka dni pisał o swojej książce, więc myślałem że to ta sama osoba. :)

1

@NeroTFP1 Wcześniej @Danny Gaucho podrzucił temat sprzed roku:
https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-14268474

I co z tą książką? Wyszła już? Bo w sieci znalazłem tylko coś takiego:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/82261/drugie-zycie
Ale to chyba nie jest ta? Bo widnieje data wydania: 2010.

1

@don'T.R.I.P.e Albo jak z "Ukrytej prawdy". :)

1

@Stinger_ Nie ma szans żeby to się udało. Coraz więcej osób było przekonanych że to żart, a dalsza historia była jeszcze bardziej nieprawdopodobna, więc wtedy już wszyscy by się zczaili. :)

1

@Danny Gaucho W sumie racja. :)

1

@clyde Ale gdybym nie zaczął tej historii wczoraj, to zapewne dzisiaj mało kto dałby się nabrać, jeśli w ogóle. :)

0

@Lego_Man Tak, to z okazji prima aprilis. Chciałem wymyślić coś mocnego specjalnie na ten dzień, ale plan tylko częściowo się udał. :)

3

@Danny Gaucho Dlatego wczoraj wieczorem puściłem zajawkę, że jestem niby załamany, aby zainteresować was tym tematem i uśpić waszą czujność, ale ostatecznie i tak szybko wyszło szydło z worka. :D
Mogłem to napisać w inny dzień niż 1 kwietnia, to może więcej osób by się nabrało. :)

21

@Danny Gaucho Dobra, myślę że nie ma sensu już tego dłużej ciągnąć i napiszę to co już wszyscy wiedzą: Prima Aprillis. :)
Chciałem jeszcze dalej pociągnąć tę historię, ale jej dalszy ciąg jest jeszcze bardziej abstrakcyjny, a biorąc po uwagę to, że tyle osób się zczaiło, to na to co miałem zamiar dalej napisać nikt by się już nie nabrał. Więc streszczę wam tylko jak to dalej miało wyglądać:
Gdzieś tak koło 15 miałem napisać, że odkryłem szokującą prawdę na temat ciąży Moniki. Przejrzałem jej telefon i znalazłem rozmowę z Messengera, w której pisze z jakimś typem że jest w ciąży, ale nie wie czy z nim bo po pijaku uprawiali seks w trójkącie. I gdy ten spytał czy usunie, ona odpowiedziała mu że nie, bo chce mieć dziecko i będzie wychowywać je ze mną, a ja mam się o tym nigdy nie dowiedzieć. Nawet użyłem Fake Chat Messengera, aby uwiarygodnić tę historię. :D
Potem miałem napisać, że pojechałem zakończyć ostatecznie związek z Moniką, mówiąc że widziałem jej rozmowę z messengera. Ona miała się rozpłakać, zapewniać że to tylko jeden raz i że usunie ciążę jeśli z nią zostanę. Ja miałem odpowiedzieć, że już kogoś mam, na co ta miała się wkurzyć i powiedzieć, że zdradza mnie już od dawna i jeszcze dziś pójdzie na powtórkę. Ja wychodzę i piszę wam, że właśnie zakończyłem toksyczny związek, a teraz jadę do Izy ogłosić jej szczęśliwą nowinę, ciesząc się, że będę miał dziecko z ukochaną dziewczyną.

Sami widzicie, że to by już nie przeszło. :D

Ale mimo wszystko świetnie się bawiłem, przez chwilę poczułem się jak bohater jakiegoś thrillera. Mam nadzieję, że i wam dostarczyłem też tym trochę rozrywki. :)

@Stinger_ @NeroTFP1 @malicinho @Ramaj77 @gumaz @Rewolucja123 @July_6_BcN @clyde

0

@Ramaj77 Myślę że nie ma co czekać z testem na ojcostwo. Czas wziąć sprawy w swoje ręce już teraz. Jadę tam i się z nią rozmówię, przycisnę ją i dowiem się prawdy. Odezwę się za kilka godzin.

1

@partymaker Byłem nieodpowiedzialny. Myślę, że podświadomie chciałem aby do tego doszło, bo marzę o dziecku od dawna i nie przejmowałem się tym, bo nawet jeśli zaszłaby w ciążę to tylko bym się ucieszył, bo i tak jesteśmy parą. Nie przewidziałem tylko tej sprawy z Moniką, ale tak jak już wyżej ludzie napisali, to może nie być moje dziecko i mam nadzieję że macie rację.

1

@galix22 Iza wiedziała, że związek z Moniką jest już martwy, powiedziałem jej to, że wkrótce od niej odejdę. Tylko zwlekałem z tym jak głupi. Po prostu miałem świadomość, że gdy już powiem Monice że z nią zrywam, to ją tym zranię i będę czuł się z tym źle, widząc jak cierpi. Dlatego tak to odwlekałem, choć wiedziałem że w końcu ten czas nadejdzie. No i mam za swoje. Ale już tu kilka osób uświadomiło mi, że to dziecko pewnie nie jest moje. Więc może wszystko ułoży się po mojej myśli.

0

@gumaz Dzięki, taki mam zamiar. Już kilka osób napisało podobnie i też mi ta sprawa zaczęła śmierdzieć na kilometr.

1

@NeroTFP1 Masz rację, ta sprawa nie może czekać. Tym bardziej że nie wiadomo co będzie jeśli nic z tym nie zrobię do narodzin dziecka. Może Iza się przestraszy i usunie ciążę. Tego nie chcę. Muszę pojechać do Moniki i się z nią rozmówić w tej sprawie.

1

@pt9 Ja tak sobie myślę, że jej rodzice zrobili to specjalnie aby nas zeswatać. Ja byłem singlem, a ona singielką, więc wystarczyło nas tylko zapoznać, a ta impreza była idealną ku temu okazją.

1

@BorzyKrzys No wiem, byłem głupi i teraz muszę za to płacić. Będę miał nauczkę na przyszłość jeśli uda mi się wyjść z tej sytuacji.

3

@gumaz @ShawnC Po tym co napisaliście faktycznie zacząłem brać taki scenariusz pod uwagę, bo to się trochę kupy nie trzyma. Tak, nie przypominam sobie żebyśmy przez ostatnie tygodnie uprawiali seks, a ja prawie w ogóle alkoholu nie piję, więc po pijaku to też nie mogło być, żebym nie pamiętam. No i tak jak pisałem - my już od dłuższego czasu żyjemy pod jednym dachem, ale tak jakby osobno, każdy chodził w weekendy w swoją stronę, nie wiedziałem gdzie ona chodziła. Może rzeczywiście coś jest na rzeczy.

1

@Eklerek Chyba bym się ucieszył, gdyby jedno z nich (a konkretnie z Moniką) nie było moje. Ale wolałbym żeby to z Izą było moje.

4

@Starrk Myślałem o tym sporo i na razie widzę tylko jedno wyjście - będę żył z Izą, a co do Moniki i jej dziecka, cóż, pewnie alimenty. Jej rodzicie mnie znienawidzą, część mojej rodziny pewnie też będzie na mnie wściekła, ale myślę że z czasem im przejdzie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?