ProMILs
Dołączył/a: styczeń 2011
Rzeszów
10 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Janiama Jak zwykle naciągasz fakty, żeby tylko bronić Valverde. Xavi i Iniesta od dawna nie dawali Barcelonie tyle co kiedyś, to niby dlaczego dopiero w tym sezonie ma wyjść ich nieobecność. Już za Martino Xavi niedomagał, to jego trzeba usprawiedliwiać, a nie Valverde. Za to Luczo praktycznie z dogasającym Xavim jakoś dał radę radę zdobyć tryplet, więc co to za usprawiedliwienie, że źle gramy bo dwóch pomocników przeszło na emeryturę. Ten sezon z resztą był praktycznie ostatnim dobrym okresem Iniesty, który później był albo kontuzjowany, albo w słabiutkiej formie, więc dalsza przygoda Enrique również nie była usłana różami.
Dla porównania Martino oprócz Messiego miał początkującego Neymara, który w dodatku zmagał się w pierwszym sezonie z urazami, gasnącego Xaviego oraz Fabregasa, Pedro i Alexisa w tragicznej formie. Do tego chimeryczny duet Pique - Mascherano, a na ławce takie tuzy jak Tello, Song, dos Santos i Bartra.
Za to Luczo oprócz MSN nie miał praktycznie drugiej linii i obrony. Schyłkowy Iniesta bez formy, jak zwykle przeciętny Rakitic i mityczny Gomes z Denisem na ławce. Do tego słaba prawa obrona, Pique z wahaniami formy i początkujący Umtiti, a w odwodzie dwa memy- Mathieu i Vermaelen. Zwłaszcza ławka była żenująco słaba, przez co brakowało alternatyw w taktyce i odpoczynku dla podstawowych zawodników.
Za to Valverde nadostawał transferów do woli, w ataku oprócz Messiego i Suareza miał jeszcze Coutinho, Dembele i Malcoma, a w pomocy śmiało można było korzystać z Arthura, Vidala i Alenii. Obrona obsadzona mocnymi nazwiskami z Lengletem i Albą w życiowych formach, więc tylko prawa strona odstawała. Ławka rezerwowych długa i najmocniejsza chyba od czasów Guardioli, a w dodatku trafił się mały renesans La Masii i udało się sprowadzić ciekawych juniorów, więc można było śmiało korzystać z Alenii, Puiga, Abela, Todibo i Wague. Jednym słowem nawet nie ma co porównywać sytuacji z tamtych sezonów to tej z obecnego. Po Guardioli mieliśmy mnóstwo kryzysów i bolączek, brakowało odpowiednich transferów i ławka rezerwowych praktycznie nie istniała. Zarząd poszedł po rozum do głowy i dokonał mnóstwa świetnych transferów, ale co z tego skoro trener albo z nich nie korzystał, albo używał tych zawodników w niezrozumiały sposób przez co marnował ich potencjał. Z taką kadrą to Luczo, a może nawet Martino zdobyliby minimum dublet, a tu się broni tego miernego trenera bo wygrał Ligę z najsłabszym Realem od lat i z mocno nierównym Atletico.
4
@Colon Uuuuu komuś tu nieźle przebili blachy.
1
@SuperPatsonFCB Ło matko, 80 minut jazdy to można zwariować. U mnie kiedyś elegancko 20 minut i po krzyku.
3
@Kapitan_SW styl fatalny, decyzje personalne fatalne, młodzież kompletnie zaniedbana, a jak widać ten mityczny pragmatyzm aż tam bardzo nie przekłada się na wyniki jak to próbuje nam się wmówić.Za to dla Luczo pełen szacunek, bo jak się okazuje radził sobie najlepiej, a oprócz MSN miał bardzo przeciętną pomoc i obronę w składzie Manche - Pique, która była strasznie nierówna. Do tego praktycznie brak solidnych zamienników, bo na ławce królował Denis z Gomesem.
0
@BarcaInfo Uff, już się bałem, że Parejo.
0
@Veb1233 o ty rasisto, a skąd wiesz, że nie są Hiszpanami? Bo co, bo mają nazwisko inne?
0
@barteq nie pytałem ich od kiedy kibicują, ale tak jest pod każdym postem na oficjalnym fp Barcelony.
10
https://zapodaj.net/images/c7de203c991da.jpg
Jak widać na załączonym obrazku, tylko polscy kibice Barcelony są rozpieszczeni i mają chore wymagania, a w Hiszpanii kochają Valverde.
0
@Michael24 pościel też jest, dorwałem jedną sztukę xD
0
@NeroTFP A ilu kibicom krwawiły oczy. Valverde masz krew na rękach!
0
@MarioVeB! Nie podoba się to nie oglądaj.
14
Rewolucja xDDDOdejdą wiecznie rezerwowi i może Coutinho albo Umtiti, a Rakitic zaparł się dupą i nigdzie się nie ruszy, Busquetsa nikt nie ma zamiaru usadzić, a Suarez dalej będzie się kopał po czole bo nie ma zamiennika.
0
@Cochise zwłaszcza przez ostatnie 2 lata nie można winić go za to, że nie nadąża w obronie skoro musi wypełniać w ofensywie zadania skrzydłowego i w dodatku nie ma takiego skrzydłowego do pomocy. Nie rozdwoi się, Boltem nie jest, żeby za każdym razem wrócić na czas, a w dodatku nie ma zamiennika i gra mnóstwo meczów, więc pewnie organizm nie zawsze mu sprzyja.
3
@chudym przy takim Realu i Atletico mistrzostw to żaden wyczyn. Za kadencji Lucho 87 punktów wystarczyłoby najwyżej na 2/3 miejsce. Tyle samo punktów w swoim jedynym sezonie zdobył Martino, a jest tutaj symbolem porażki.
5
@Barcelismo Dobry agent, wyłączył telefon i wyjechał za granicę, żeby nie mieli go jak zwolnić xD
0
@ksobi Martinez jest niewiadomą, ale za to Valverde jest wielką wiadomą i wiadomo, że gdy zostanie to czeka nas kolejny rok takiej nudnej bojaźliwej gry bez sukcesów w LM.
15
Chyba dwie wielkie kompromitacje. Ligę to wygrał 15 punktami nawet Tito przez laptopa ze szpitala w Nowym Jorku, więc to żaden wyczyn.
1
@MrShakira oh Marcele, wspaniałe zielone karety.
0
@kkbarca
Byłoby spoko, tylko w sumie ciężko wybrać, który nadaje się najbardziej.
Koeman jest legendą Barcelony i człowiekiem z charakterem, a w dodatku ma najdłuższą karierę trenerską, ale tak naprawdę nic wielkiego nie osiągnął i dopiero reprezentacja Holandii jest zespołem na odpowiednim poziomie.
Martinez również w piłce klubowej nie ma wielkich osiągnięć, ale za to z Belgią zajął 3 miejsce na Mundialu co jest niezłym wynikiem, aczkolwiek zdarzało mu się przekombinować chociażby w półfinale z Francją. No i ma chyba trochę ładniejszy styl, jednak na przykład jego przygoda w Evertonie była średnio udana.
Na koniec zostaje ten Hag, który ma najmniejsze doświadczenie trenerskie, ale za to prezentuje najładniejszy styl i świetnie odnalazł się w Ajaxie, mającym podobną politykę stawiania na wychowanków do tej w Barcelonie. W dodatku za sukces można zaliczyć przygodę Ajaxu w tej edycji Ligii Mistrzów i i regularność w rozgrywkach krajowych, czyli dokładnie te dwie rzeczy, które są najbardziej oczekiwane w Lidze Mistrzów.
Reasumując w mojej opinii najlepszym wyborem byłby ten Hag, który jest niemal skrojony pod Barcelonę, ale Martinez zwłaszcza z Henrym u boku albo Koeman z jego charakterem i historią w Barcelonie też byliby dobrymi wyborami.
0
@kkbarca po 6:1 to ma pewnie taką samą smażę na psychice jak Valverde po 4:0, więc kiepski wybór, mimo, że trenerem złym nie jest.
0
@marcin000019 no tak, bo jak ktoś chce utrzymywać się samemu i mniej oddawać państwu w podatkach zamiast być lambadziarą, która zaciążyła na imprezie i żyje na koszt podatników to jest frajerem xD
0
@FC1899Barca pycha kroczy przed upadkiem. Platforma przed 2015 też była taka pewna dożywotnich rządów, a od lat są już tylko pośmiewiskiem.
0
@kkbarca było wrzucane tutaj.
12
@Kamilos84 tak Ci powiedzieli w Gazecie Wyborczej czy w Gazecie Polskiej? Korwin nazywa Jego Ekscelencją każdego ważnego polityka, czy to Kaczyńskiego, czy Tuska, czy Trumpa, więc lekko chybiony argument.
1
@BarcaInfo Valverde to mógłby się tam już nigdy nie pojawić.
0
@luna666moon myślę, że jakby o prawach wyborczych decydowała inteligencja to ta cała Koalicja Europejska razem z PiSem nie przekroczyłaby progu wyborczego.
11
@BarcaInfo przecież rewolucja z Valverde na czele to jakiś oksymoron. Człowiek bezpiecznik bez kszty odwagi ma przerodzić rewolucji kadrowej? Już widzę jak ten bezjajowiec odstawia od składa Suareza, Rakitica czy Busiego jeśli zostaną w klubie i daje szansę jakiemuś Rikiemu czy Abelowi.
4
Patrząc na historię trenerską mamy taki ciąg zdarzeń:
Rijkaard:
2004 - 2 miejsce w lidze
2005 - wygrana liga
2006 - wygrana liga i LM
2007 - 2 miejsce w lidze
2008 - 3 miejsce w lidze
Guardiola:
2009 - tryplet
2010 - liga
2011 - dublet
2012 - PK
Enrique:
2015 - tryplet
2016 - dublet
2017 - PK
Pomijając pierwsze dwa sezony Rijkaarda, który musiał posprzątać bajzel w klubie, to każdy trener pracujący dłużej w Barcelonie z każdym sezonem radzi sobie coraz gorzej. Zwykle zaczyna się dobrze, świeża krew, ładna gra, wygrana LM albo nawet tryplet i solidny, regularny zjazd w dół. Może to presja, a może praca w Barcelonie jest taka wyczerpująca, ale prawidłowość jest prosta - im dłużej tym gorzej. Valverde zaczął od dubletu, by w tym sezonie skończyć tylko z ligą. O wygraną w LM nawet się nie otarł. Jeśli ktoś uważa, że trzeci sezon będzie lepszy niż pierwszy, a tego się właśnie wymaga marząc o Lidze Mistrzów to jest w srogim błędzie. Już w tym sezonie widać było, że większość meczów i wygranych jest wymęczona i wydarta w bólu, a piłkarze grają nawet nie na 50% swoich możliwości. Transfery wiele tu nie pomogą, jeśli rewolucji nie zacznie się od zmiany trenera. Praktycznie każdy lepszy okres to połączenie nowego szkoleniowca z nowymi zawodnikami. Możemy sobie kupić nawet Mbappe i Neymara, ale jeśli na ławce zostanie ten sam człowiek ze swoimi bzdurnymi pomysłami i przywiązaniem do pewnych świętych krów to ten sezon skończy się tak samo jak ostatni rok wyżej wymienionych trenerów - czyli zwykłą klapą.
1
@BarcaInfo jak można rozpocząć rewolucję bez wyrzucenia trenera, który ma taką nędzną opinię i coraz więcej kompromitacji na koncie. Przecież to jest nielogiczne.
1
Po pierwsze trener!