4

”Real Madryt: pełne porozumienie między Mourinho a Florentino Pérezem”
- Ludzie, jakie porozumienie, czy wy myślicie że ten przegryw z Portugalii stawiał jakieś warunki ?
Jak tylko dowiedział się że jest w orbicie zainteresowania wysuszonego dziadka to omal nie obsrał się z radości.
Po tym cyrku jaki odegrał Perez ze swoją bandą nikt nie chciał się babrać w tym bagnie a dla Mourinho zrodziła się szansa która trafiła mu się jak ślepej kurze ziarno.
Doskonale pamiętam co ten fiutek odstawiał za numery kiedy prowadził Real poprzednio i zapewniam że teraz będzie podobnie.
Będzie się działo.

0

Śmiali sie z Arbeloi a wuefista się wqrwił i posadził żółwia na ławie...
W Asie wzmianka w jaki sposób to PAN trener argumentował .
- nie może zagrać w pierwszym składzie zawodnik, który cztery dni temu nie mógł pojawić się w innym meczu. Tu decyduję ja”.
- No i chociaż na koniec swojej tytanicznej pracy pokazał żółwiowi kto tu rządzi.

0

Tytuł mistrza zobowiązuje...
Świętowanie na cały gwizdek to po sezonie a nie w trakcie, chyba że...ale to raczej nie wchodzi w grę.

2

"Będą musieli mnie stąd wynieść"...wrzeszczał zasuszony dziadek Perez łypiąc ślepiami z zaparowanych szkieł okularów.
Negreira i spółka z Katalonii zajumali mi siedem tytułów ale ja jestem twardy, jedyny i niepowtarzalny a prezesem będę do grobowej deski bo wszyscy się mnie boją.
----A ja się pytam kto pozwolił dziadkowi przemawiać i gdzie w tym czasie byli pielęgniarze z psychiatryka ?

0

Dla nas wszystkie pozytywy na które drużyna ciężko pracowała już się wydarzyły a resztówka obecnego sezonu nie ma dla nas żadnego znaczenia...
Teraz trzeba się zbroić na kolejny sezon i zagrać o pełną pulę.

4

A to wy nie wiecie że tych przychlastów z Real TV nakręca Perez ?
Jemu taka retoryka pasuje, przerzuca ciężar niepowodzeń na inne podmioty i w ten sposób chroni własną d*pę przed wywiezieniem go na taczkach.
Dziadek nie jest taki głupi na jakiego wygląda ale cierpliwość ich kibiców chyba osiągnęła apogeum.

2

Dzisiaj nie będę wyzłośliwiał się nad Realem bo leżącego się nie kopie...
Nie był to w tym sezonie (może do pierwszego klasyku) dla nas rywal który przyprawiał by nas o ból głowy ale to tylko świadczy o pracy jaką wykonał Flick z chłopakami.
A wczoraj był piękny mecz, piękny wynik, piękna celebra i ogólnie wszystko było piękne.

3

As wysmarował tytuł wielkości połowy Madrytu...''Kwestia honoru''
No aż udławiłem się kawą.
Na honor i szacunek to trzeba sobie zasłużyć a herbu nie należy całować tylko przed kamerami ale nosić go w sercu.
Nie ma drugiego takiego klubu który tak by się zeszmacił poczynając od prezesa a na grajkach kończąc.
Dzisiaj Barca może im zrobić wielką przysługę w tym że będą mogli uczestniczyć w celebracji nowego mistrza Hiszpanii.
To będzie dla nich największy zaszczyt i honor bo jako klub to obok honoru nawet nie stali.

2

Tchouaméni jest od Urusa większy to też nie miał problemu aby udowodnić mu swoje racje...
Najpierw pociągnął mu z kujawiaczka następnie poprawił z liścia a na koniec postawił pieczęć z baśki i walnął nim o stół.
I tak oto człowiek o ciemniejszej karnacji skóry powalił na glebę bladą twarz.
Czyż to nie jest rasizm w czystej postaci?
A co na to męczennik z nr.7 ?

2

Przecież jak tylko takie info wypłynęło to napisałem, a będzie to z miesiąc temu, że ten fiutek poleci do Madrytu jak ćma do płomienia świecy o ile Perez na niego zagwiżdże.
Nagle dziad sobie przypomniał że ma w Madrycie niedokończoną robotę.
Prawda jest taka że to może być jego ostatni taniec ( i tak będzie) a jak zacznie fikać to ci śmieszni ”galacticos” raz dwa pokażą dziadkowi miejsce w szeregu i po raz kolejny number jakiś tam wyleci z hukiem

7

I wylazło prawdziwe oblicze kmiotków z Valdebebas...
Walą się po ryjach, kopią po schabach, wyzywają jeden drugiego, no sielanka na całego.
Wzięli woźnego za trenera co to miał wprowadzić ład i porządek a z tego eksperymentu zrobiła się wolna amerykanka i śmiech na cały piłkarski świat.
Wyniki ani drgnęły za to o tym śmiesznym klubiku jest głośniej niż wtedy kiedy dzięki sędziom zdobywali puchary Europy.

0

I po co łamzać o przenosiny Alvareza na Camp Nou...
Nie chce to niech siedzi w Madrycie, przecież ewidentnie widać że wywierana jest na niego presja i chłopak boi się podjąć męską decyzję.
Wypisz, wymaluj przypomina to sytuację z Nico Williamsem.
Też było ”nie chcem ale muszem” bo inaczej w Bilbao mnie zlinczują.

8

Wielki taktyk Simeone nakupował grajków z którymi miał zawojować ligę i Europę a tu kicha...
Miesiąc grał w lidze rezerwami aby wszystkie siły przerzucić na LM, traci do nas 25 pkt co ledwo starcza na pozycję nr.4 a jak przyszedł mecz prawdy to się zes**ł pół metra od kibla.
Największy sukces odniósł eliminując nas z PK i LM ale to mu nic nie dało bo na koniec sezonu ugra tyle co zawsze, czyli jak to mawiają w Szczecinie 0 tituli.

0

Transfery lubią ciszę i najlepsze są wówczas kiedy zaskakują kibiców...
Jak przez rok na okrągło gada się o zakupie grajka a on finalnie i tak do klubu nie trafi to późniejsze doniesienia prasowe kibice traktują z przymrużeniem oka.

3

Co ma wisieć nie utonie...
Nie wczoraj to za tydzień.
Nam majster nie ucieknie a fiutki z Madrytu niech pożyją marzeniami bo tylko tyle udało im się ugrać w tym sezonie.
A do gabloty wstawią wygrawerowany napis:
”żeśmy się sprężyliśmy i mistrzowi szpaleru nie ustawiliśmy”
-A nam akurat na tym zależało jak na zeszłorocznym śniegu.

5

Ale w Madrycie mają dylemat...
”Real Madryt albo wygrywa z Espanyolem, albo zapewnia sobie szpaler i świętowanie na Camp Nou”
To i tak najlepsze co mogło ich spotkać w tym sezonie.
Przynajmniej ich porąbana tv będzie miała o czym debatować a nie w kółko tylko Negreira i Negreira.

0

Mourinho ( ja nazywam go pastuchem z Portugalii po ekscesach ze św. pamięci Tito Vilanovą) niech nie struga wariata bo jak tylko Perez puści sygnał w jego stronę to będzie gnał do Madrytu jak koń wyścigowy.
To jest ostatni dzwonek dla tego bufona żeby zaistnieć ale po mojemu to strata czasu bo jak zejdą się drogi dwóch desperatów to z takiego związku może wyjść tylko chaos i zamieszanie.

2

Ciekawe co to za duże transfery kołacza się po głowie Deco?
Oby nie nasprowadzał szrotu bo później znowu będą problemy jak się tego pozbyć.
Albo kupić konkret albo nie kupować wcale.

1

Czy ten wczorajszy mecz w LM to rozgrywany był w tej samej dyscyplinie co wtorkowy?
Ja myślałem że na Metropolitano odbywa się casting i szukają ludzi do zawodów murarz-betoniarz.

1

Mecz jak mecz, radosny, co akcja to gol, jak w hokeju...
Fakt że bardzo dobrze to się oglądało ale obrońcy z bramkarzami w obu zespołach to raczej nie dojechali.
Ale jednak lepiej wygrać 5:4 po dynamicznym meczu niż męczyć bułę i wysmarować 1:0, zwłaszcza wieczorową porą.

0

Zmianami personalnymi w klubie niech się martwi Deco, my na tym etapie cieszymy się z pozycji w tabeli i wielce prawdopodobnym 29 mistrzostwem La Liga...
Jeszcze pięć kroków i się dokona, znowu będziemy najlepsi.

1

A ja dzisiaj pokibicuję Levante...
Po co psuć tak piękną serię jaką zaserwowały ”papużki” swoim chamowatym fanom nie wygrywając w 2026 roku ani jednego meczyku.
Niech ich trenerzyna Manolo też ma jakiś rekord, w końcu bicie rekordów
jest tym co w sporcie najważniejsze tak więc trzymam kciuki za kolejny łomot.

0

Majster możliwy już po następnej kolejce pod warunkiem...
No i tu mi wyszło że pewien snob zwany żółwikiem aby w tym nie uczestniczyć zasugerował że ma coś z kolanem i został zmieniony w trakcie meczu z Betisem.
Biorąc pod uwagę to jak zachował się po finale superpucharu wcale takiej możliwości nie wykluczam co nie zmienia faktu że tak czy siak kolejnego majstra będziemy świętować prędzej czy później.

3

Ograliśmy rzeźników w ich rzeźni w związku z tym podzielę wszystkich po równo bez wyjątku od najmniejszego do największego po 7 pkt...

5

Wszystko zmierza w dobrą stronę wystarczy tylko nie zbłądzić i mamy kolejnego majstra...
A swoją drogą nie spodziewałem się że w końcówce sezonu grajki Realu zostaną naszymi sprzymierzeńcami bo pomagają nam z całych sił i robią co mogą aby oglądać nasze plecy.
Chyba że grają przeciwko trenerowi.

0

Ja się zapytowywuję kto dziadka Pereza wciągnął na stołek sędziowski ?
Nie dają rady w piłkę kopaną to wybudowali sobie kort i tworzą turnieje pokazowe a dziadek Perez rozdaje gwiazdom tenisa koszulki Realu z nazwiskami tenisistów i z nr.1.
Na dokładkę nasza 1gusia, która też w tym brała udział rozegrała pokazówkę z Courtois który jest chory żeby stanąć w bramce ale z rakietą tenisową to biegał.
No koniec świata, jeżeli Realowi dalej będzie tak licho szło kopanie piłki to niebawem otworzy sekcję cymbergaja a dziadka Pereza zrobią honorowym prezesem.

3

W naszym przypadku var działa na innych zasadach...
Jak nie wydłużą Lewemu o pół metra stopy to znajdą inny sposób aby tylko nie uznać nam prawidłowej bramki.
Dojdzie do tego że te cymbały na varze zaczną wklejać naszych tam gdzie w ogóle ich nie było.
Gdyby takiego gola nie uznali Realowi to nastąpiłoby trzęsienie ziemi a Negreira wymieniany by był przez wszystkie przypadki.

6

Niezdobyty to on był do meczu z materacami, niestety przegraliśmy i to było coś więcej niż porażka bo odpadliśmy z LM chociaż wcale na to nie zasługiwaliśmy.

0

@kejdzi masz rację, ja tylko nadmieniłem ze oni na taki zaszczyt nie zasługują a to co my w takiej sytuacji powinniśmy zrobić to inna sprawa.
Ale na razie nie ma takiej okazji i oby jej nie było jak najdłużej.

0

Ericu Garcio, nie gadaj o szpalerze dla Realu bo oni na taki zaszczyt nie zasługują...
Ta ekipa nie rozumie co to jest fair play, nie potrafią przegrywać z podniesioną głową i nie szanują rywala który ich pokonał.
Najlepszy przykład mieliśmy w superpucharze kiedy to przegryw mbappe zakazał wręcz oddania szacunku zwycięzcom mimo że trener chciał taki szpaler utworzyć.
Do tego można dołożyć bojkot gali ZP kiedy ta
nie została przyznana męczennikowi i takich przykładów można mnożyć bez końca.
Wypada jeszcze dodać nalot ich tv na sędziów po każdym nieudanym meczu no i ogólnie to wg ich oceny wszyscy sprzysięgli się przeciwko wielkiemu Realowi.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: