0

Pep znowu poskładał potwora ,szkoda tylko że z formą nie trafił odrobinę wcześniej kiedy to rywalizował z Realem...
Ma jednak w drużynie słaby punkt a mianowicie jest nim Donnaruma.
Chłop ma 2 metry wzrostu a na przedpolu gra na poziomie Ter Stegena z kolei nogi to ma chyba jedynie do stawianie kroków bo piłki to on kopnąć nie potrafi.
To co wczoraj odstawił przy stracie gola to był prawdziwy majstersztyk i na pewno nie był to brak koncentracji.

7

To dla Simeone był cios nr.1...
Cios nr.2 zada Arsenal w LM i można będzie się rozejść.
Chyba że sędzia wyrzuci jakiegoś grajka Artety z boiska no to wówczas jakaś szansa na finał się pojawi.

0

Muriqi, to jest bombowa opcja, nie wiem kto to wymyśla ale wcale to nie jest śmieszne...
A jaki jest plan? To ma być ktoś lepszy czy ktoś tańszy w utrzymaniu a niekoniecznie lepszy.
Całe szczęście że jestem odporny na takie wiadomości z różnych małych miejscowości bo inaczej wyszedł bym z siebie i stanął obok.

0

Taki Real bardzo mi odpowiada...
Arbeloa nic nie ugrał, osiąga gorsze wyniki niż Xabi Alonso ale za to uspokoił szatnię.
Koń by się uśmiał, prędzej wyrośnie mi kaktus obojętnie gdzie niż Perez będzie ciągnął projekt z tym przegrywem.
A madryckie media nie podgrzewają tematu bo mają jeszcze nadzieję że w lidze wydarzy się cud i przeskoczą Barcelonę.

0

Ale sobie znaleźli wytłumaczenie...
Pawiany ,...i tak byście odpadli nawet gdyby sędzia nie wyrzucił Francuza.
Stan był taki że ledwie żeście dyszeli a gole dla Bayernu były tylko kwestią czasu.
Także patotrenerze nie pier*ol bajek z mchu i paproci tylko szukaj sobie nowej roboty.

2

Ani przez sekundę nie byli w tym dwumeczu w półfinale a to że tak długo mogli marzyć zawdzięczają tylko nonszalancji Nouera i brakowi koncentracji stoperów Bayernu.
Wczoraj przekonali się jak ciężko jest prowadzić grę mając o jednego gracza mniej,
my jednak swój mecz wygraliśmy tylko efekt był podobny czyli brak awansu.

0

Grali jak zwycięzcy, odpadli jak zawsze...
Ekipa pokazała charakter ale błąd w tyłach który popełniamy już od dawna zniweczył cały wysiłek.
Ogromna szkoda bo odpadła drużyna lepsza ale w futbolu liczy się to co wpadnie do sieci.

1

"Damy z siebie wszystko"
O to to akurat jestem spokojny martwi mnie jedynie niestabilna postawa naszej obrony.
Jak obsuniemy się w defensywie to nawet święty Boże nie pomoże bo drwale Simeone będą wybijać nas z rytmu i sprowadzą ten mecz na poziom rywalizacji z Getafe.
Ale dopóki piłka w grze...

0

Nadzieja umiera ostatnia...
Jak ja widzę rywalizację w dwumeczu z Atletico to pisałem już wcześniej więc nie chcę psuć atmosfery ale bardzo chętnie posypię czerep popiołem i nawet założę na schaby wór pokutny jak wskoczymy do półfinału.

1

Sędziować należy tak jak my to rozumiemy powiadają włodarze Realu...
Bo jak nie to liga będzie wypaczona,...dodają.

A my z kolei meczyk z Espanyolem rozegraliśmy tak jak my to rozumiemy czyli na+3 i było to piękne podsumowanie soboty.

3

AS podaje...
Ogromna złość Los Blancos po niepodyktowanym rzucie karnym na Mbappe.
A miało być...
Ogromna radość Los Blancos po kolejnym, podyktowanym z księżyca rzucie karnym
na (i tu jest dwóch takich co ukradli księżyc, żółw i męczennik) bo oni najczęściej przewracają się w szesnastce od przewiewu.
Jaki ten los bywa przewrotny, w Real TV będą grzmoty.

1

@tarantino10 człowieku...ja rozumiem Twój klubowy patriotyzm ale oprócz patrzenia na to co się dzieje sercem trzeba też czasami spojrzeć chłodną głową.
Już od dosyć dawna grają z nami według ustalonego schematu.
Dwójka napastników balansuje na linii spalonego wyciągając naszych stoperów pod linię środkową i kiedy my chcąc ich spalić robimy dwa kroki w przód to zza pleców wyskakuje następny i pędzi jak dzik sam na sam z bramkarzem.
A jak się gra pod presją goniąc wynik to nie muszę Ci mówić.
Jest pośpiech, jest niedokładność i jest nerwowość.
Niestety wciąż powtarzamy ten błąd stąd moja opinia.
Ciekawe kiedy zostaną wyciągnięte wnioski.

4

"Cules, to się nie skończyło"
Skończyło, skończyło, tak jak napisałem wczoraj, pilnować ligi żeby superpuchar nie był jedyną zdobyczą w tym sezonie.
A bojowe okrzyki trzeba było wydawać z siebie w trakcie meczu a nie pozwalać grajkom Simeone aby bezkarnie hasali przed nosem Garcii.

0

Ile jeszcze takich błędów będziemy popełniać aż dotrze do nas że ten cały wysiłek z przodu idzie na marne...
Zostawiamy rywalom pół boiska a oni zrywają się jak dziki i pędzą na solo z bramkarzem.
LM mamy pozamiataną i to kolejny raz na własne życzenie więc teraz pilnować tabeli w lidze bo jak jeszcze tutaj ucieknie nam majster to morale siądzie totalnie.
A latem sprowadzić kumatych stoperów bo dzisiaj nie mamy defensywy adekwatnej
do aspiracji drużyny.
Wszyscy chcą atakować ale bronić to nie ma komu.

3

Bayern za szybko zaczął świętować...
Zamiast ich dojechać to zaczęli grać nonszalancko i gdyby nie Neuer to mogło być różnie.
Ale wygrana jak najbardziej zasłużona, piłkarsko niemcy byli bardziej dojrzali a to co robił Olise z Carrerasem to była poezja.

3

Jeżeli obrońcy staną na wysokości zadania to możemy ich przeskoczyć ale jak zaczniemy rozdawać prezenty to widzieliśmy w ostatnim meczu jak trudno sforsować ich obronę mimo że graliśmy w przewadze.
Prognozy przed dwumeczem stawiam 50/50 jednak ze wskazaniem na Barcelonę.

0

Z serii, Gil Marín bredzi:
Bredzi coś o wstydzie a czy nie było wstydem jak Nico Gonzales pomylił futbol z siatkówką ?
Czy sędzia nie uznał im jakich goli ?
Mnie zastanawiała ta dzika radość Simeone jak sędzia w pierwszym momencie pokazał czerwo Martinowi.
Zachowywał się jak by dopiero zlazł z drzewa a po korekcie nie mógł na nie wleźć z powrotem bo zniknęło mu sprzed ślepiów.
Ale oni zawsze mieli taki mental więc u nich wszystko w normie.

5

"Real Madryt oddaje LaLigę w prezencie"
Akurat... Nie przypominam sobie aby byli zaproszeni na jakąś imprezę.
Słabi są i tyle w temacie.
Oni prędzej wydarli by głodnemu ostatni kawałek chleba niż by obdarowali kogoś prezentem.

1

Najpierw napiszę to co wszyscy chcieliby przeczytać, otóż przywieziemy z Metropolitano pełną pulę punktów i umocnimy się na szczycie tabeli...
A teraz napiszę to czego nikt z fanów Barcy nie chciałby przeczytać, otóż jak będziemy cudować z linią spalonego na środku boiska to może nastąpić powtórka z rozrywki chociaż niekoniecznie w takim wymiarze.
Wybieram opcję nr.1 !

0

Lubię kiedy klepiemy Real ale aż tyle ?
Perez dziadku co to miało być, 2:12 w 1/4 LM to była rywalizacja ?
Ich sposób na granie to laga na Caisedo i może się uda.
A nasze królowe na luziku, jak baletnice, robiły co chciały a doping miały lepszy niż chłopaki.

4

Espanyol: klub broni swoich kibiców i mówi o "kampanii oczerniania"
Przecież takie lub podobne incydenty mają tam miejsce bez przerwy.
Co tam oczerniać jak oni sami przedstawiają się w najgorszym świetle.
Wiadomo że jak jest mecz to są i emocje ale na RCDE Stadium to już dawno wymknęło się spod kontroli.

0

Ten stadion już tak ma, jak nie rzucają szczurami lub butelkami to wyzywają, wyrywają krzesełka lub wbiegają na murawę i robią dym...
Wczoraj wyzywali Garcię mimo że to był mecz La Roji ale z kompleksów trudno jest się wyleczyć dlatego życzę im takich sukcesów jakie osiągają w 2026 roku czyli jak na razie 0 zwycięstw.

0

Więcej ich matka nie miała?
Prawie cała Barca na zdjęciu Asa a jak przyjdzie do decydujących meczy to chłopaki wylądują na SOR-rze.

0

Jak ktoś bądź coś występuje pod szyldem Realu to lać ( oczywiście w formie współzawodnictwa ) i słuchać czy żyje...
Czy to piłka, obojętnie jaka, czy nawet gra w kapsle, jak mamy naprzeciwko siebie Real to nie ma co ich oszczędzać bo to są oszuści i aferzyści i na pewno nie cofną się przed żadnym świństwem aby tylko osiągnąć swój cel.

3

I to jest ta chwila która da nam odpowiedź czy warto sobie Rashfordem zawracać głowę...
Jak chłop ogarnie temat i godnie zastąpi Raphinię to można rozważyć czy jego kariera będzie kontynuowana w koszulce Barcy no a jak nie udźwignie to nie ma o czym gadać.

0

Pięć lat temu to i owszem ale teraz to my budujemy drużynę przyszłości bo jak powiadają kto nie idzie do przodu ten się cofa...
Lewy, ostatni dinozaur który pomógł nam wygrzebać się na powierzchnię niebawem nas opuści i zostajemy piękni i młodzi (Szczeny nie liczę bo on ma za zadanie robić atmosferę).

3

Przed nami kluczowe mecze a nasz skrzydłowy łamie się raz za razem i cała koncepcja Flicka na dalszą część sezonu się posypała.
Wiadomo że reprezentacja to priorytet ale to klub płaci zawodnikowi niemałą kasę i to klub powinien decydować czy piłkarz jest gotowy na 100 % aby grać bądź co bądź w meczu o pietruszkę.

0

No i zaczął się koszmar z kontuzjami...
Mecz o natkę od pietruszki a dla Barcy strata przed najważniejszą częścią sezonu.
Oby to nie było nic poważnego bo kto jak kto ale Rafa jest nam bardzo potrzebny.

2

Mikroskopijne te wzmianki o wspaniałym występie piłkarek Realu w madryckiej prasie...
Aż musiałem wołać dziadka aby mi przeczytał.
Ale dziewczyny szeroko otworzyły sobie drzwi do półfinału i nie ma opcji aby się tam nie zameldowały.

0

Z tym kolanem mapeta to jakieś jaja...
Jak on mógł nie zauważyć że wzięli na tapetę nie tą nogę.
Jakby na badania przyszła stonoga no to pomyłkę możnaby wytłumaczyć ale mapet ma tylko dwa kopyta i co nie zauważył, chyba że przed badaniem
go uśpili.
W każdym razie coś mi tu nie pasuje.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?