1

@Luciano99
Weź przestań. Trochę odleciałeś. Opinia za bardzo kontrowersyjna. :)

12

Czyli jednak okazuje się, że ci piłkarze nie do końca zgadzają się z Cześkiem, żeby grać Czesiobus. A ponoć wszyscy byli zgodni i akceptowali "styl".

0

@Aragorn33
Nikt im nie umniejsza. To ty nie rozumiesz, co wcześniej napisałem. To, że ktoś ma plan na jakąś drużynę, to jest norma w piłce nożnej. Nie rozumiem jakim cudem odbierasz to jako umniejszanie. Może cię zdziwię, ale Polska też jakiś tam plan miała na tą Francję. Zrealizowała go lepiej/gorzej, ale zrealizowała, a Ty mi mówisz, że jak Francja gra tak zawsze, to znaczy, że nie miała konkretnego planu xD

0

@Aragorn33
To, że zawsze tak grają, to nie znaczy, że nie jest to ich plan. Dzisiaj widziałem inną Francję, niż tą, która gra zazwyczaj. Dzisiaj pozwalali nam na bardzo dużo i zagrali wyjątkowo pasywnie, więc śmiem twierdzić, że mógł to być jakiś plan na Czesiobus. Jak było naprawdę nikt z nas tego nie wie.

1

@Aragorn33
I po co ta ironia? Gdzie ja mówię, że zagraliśmy źle, że nie mieliśmy nic z gry? Graliśmy dobrze. Mówię tylko, że planem Francji według mnie było danie nam trochę pograć, bo chcieli uniknąć murowania.

3

A według mnie Francja idealnie się pod nas dostosowała. Chciała uniknąć za wszelką cenę bicia głową w mur i dlatego dali nam trochę poszaleć, żebyśmy otworzyli się i żeby pojawiła się przestrzeń. Wykorzystali to co musieli i już.

0

@maroon
Tak, zgadzam się z Tobą, ale jak wyżej napisałem - co on tym chciał osiągnąć? Zaimponować kolegom? To co zrobił, to było po prostu dno i według mnie, wyszedł na kompletnego idiotę. To nie jest śmieszne, a przynajmniej mnie nie śmieszy. Jest to smutne, a jeszcze smutniejsze jest to, że imponuje to zapewne dużemu % dzisiejszej młodzieży.

3

@Przemek2323
Ja się zawsze zastanawiam, jakim to trzeba być idiotą, żeby zadzwonić i dać pokaz takiego debilizmu? Pewnie był z siebie dumy, gorzej, że nie wyszedł na zbyt inteligentnego gościa.

0

@icon3520
Francja byłaby górą według mnie. Jakoś w ogóle nie czuję tego meczu. Może nie byłoby to łatwe spotkanie dla Trójkolorowych, ale też nie sądzę, żeby musieli się napocić. Ta Argentyna naprawdę nie gra jakiegoś ultra porywającego futbolu, którego trzeba się bać.

1

@Mario96w
Gratuluję, to poprawna odpowiedź :)

1

Dzisiejsze słówko. Co to za słówko z języka angielskiego?
--RM-FR---

Poniżej umieszczam literki, które wchodzą w skład tego słowa, pamiętaj jednak, że żeby nie było tak łatwo, są wśród nich także litery fałszywe. Zapraszam wszystkich do zgadywania. Literki wymienione na dole mogą wystąpić więcej niż raz. Szukamy jednego, konkretnego słówka. W odpowiedzi należy umieścić tylko jedno słowo, w przeciwnym wypadku ta nie zostanie zaliczona nawet jeśli zawiera poprawną odpowiedź.

O,A,D,T,P,S,E,N

3

@LeoMessi1994
Czesiobus stanie pod naszą bramką o 16:00, a po meczu odjedzie wraz z całą naszą reprezentacją do Polski. Tak skończy się nasza przygoda z MŚ. A tak na poważnie, nie widzę żadnych szans, totalne 0%.

0

@koziar
Za Nawałki wybitnej piłki nie graliśmy, ale za to dawała ona jakiś powód do radości. Czego oczekuję? Wyjścia naprzeciw problemom i próby zatrzymania tego regresu, a nie godzenie się na niego i wmawianie piłkarzom i kibicom, że my tak musimy grać. Pseudo eksperci pieprzą non stop, że to jest nasze przeznaczenie, taka gra, a to wszystko to G prawda. My po prostu lubimy kiedy za dużo się od nas nie oczekuje, lubimy pławić się w tej mierności i do czego to wszystko prowadzi? Tak jak powiedziałem, tworzymy sobie sufit, którego nie przeskoczymy z takim podejściem nigdy.
Przeczytaj jeszcze raz dokładnie co napisałem do @Conradxc. Pisałem o grupie eliminacji do ME, a nie o tej na MŚ.
Na koniec dyskusji pozdrawiam. Masz swoje zdanie na ten temat, ja mam swoje. Wątpię, że znajdziemy tu złoty środek, ale dziękuję za dyskusję ;D.

1

@Conradxc
Mamy taką grupę w eliminacjach do ME, że brak awansu to byłaby największa kompromitacja od lat. Ciężko nie ugrać w niej dobrego wyniku i tu naprawdę nie trzeba być ani dobrym, ani średnim trenerem, żeby go osiągnąć.
Martwię się, że to wszystko będzie wyglądało podobnie, a więc autobus i laga. My się cieszymy z awansu i słusznie, ale spójrzmy jaka jest smutna prawda. Brakowało tak niewiele, żebyśmy nie wyszli z grupy - uratowały nas żółte kartki. Nie poziom sportowy... kartki. W dodatku wszyscy mają z nas bekę i mówią, że gramy najprymitywniejszy futbol, a ja jako kibic reprezentacji Polski boleję nad tym, że nie mogę się z nimi nie zgodzić.

10

@koziar
Schematy, cokolwiek? Jest tam coś, co zaowocowało strzeleniem bramki? Coś, co kilka razy się powtórzyło z lepszym/gorszym skutkiem, ale widać, że było ćwiczone?
Żeby nie było - rozumiem co masz na myśli, ale uważam, że skoro wyszliśmy z grupy, to Czesio zostanie na stanowisku trenera reprezentacji co najmniej do następnej imprezy i boję się, że te kilka spotkań, ten czas, który miał, a nie oszukujmy się - trochę go miał i przepracowany w pełni i konkretnie mógł dać już jakieś owoce, będzie stracony. Ja muszę przyznać, że pomimo tego awansu odbieram to wszystko dość ambiwalentnie. Z jednej strony się cieszę, ale z drugiej boleję nad tym wszystkim, bo ten "sukces" pudruje trupa i zasłania ogromny regres, który dotyka coraz bardziej tą reprezentację. Na koniec wiadomo - Ty masz inne zdanie, wymagasz czego innego, ja mam inne, wymagam czego innego.

14

@koziar
A czy widzisz zalążki czegokolwiek w tym czymś, co zwiesz "stylem gry"? Tu dosłownie nie gra nic. Zamiast grać w piłkę nożną, my robimy z tego jakąś parodię, z której wszyscy się śmieją. Jesteśmy na mundialu, święcie piłki nożnej, a gramy jakby to była jakaś piłkarska żałoba. Jaki jest plan na grę? Czesiobus? Z Francją też będzie Czesiobus?
Piłkarze zgodzili się na taki styl - no trudno, żeby było inaczej, jeżeli trener tylko w tym się "odnajduje". Mamy awans, wszystko pięknie, ale z taką grą, to zawsze będzie nasz sufit, do którego w zdecydowanej większości imprez sportowych nawet nie dobijemy.
Wiary w sukces też tu za dużej nie ma. Wróć do wypowiedzi piłkarzy przed meczem z Argentyną. Tam punkty były już stracone przed meczem.

Gra za czasów Brzęczka była lepszą grą, niż ta obecnie, co dużo mówi jak to wszystko wygląda.

Jaki był pomysł na:
- Argentynę
- Arabię S.
- Meksyk

Nie pisz mi tylko, że w meczu z Meksykiem, planem Czesia było wywalczenie rzutu karnego :D

24

Nie no, jak ja słucham co gada Stanowski, to aż mnie skręca. Jak głęboko można wejść Michniewiczowi wiadomo gdzie? Jak za Brzęczka gra była podobna, to atakował go ze wszystkich stron, ale jak Czesiu jest trenerem, to nagle chłop gada o ograniczeniach, o stylu, który ma przynosić wyniki, a nie zadowalać. Odwrócenie narracji o 180 stopni.

2

@Janiama
Dlaczego uważasz, że piłkarsko jest słabo? :)

18

Można dużo marudzić na atmosferę wokół mundialu, ale sama impreza broni się sportowo w 100%. Według mnie jest to jeden z lepszych mundiali ostatnich lat. W samej fazie grupowej działo się tyle, że aż głowa boli, a przed nami jeszcze to, co wszyscy lubimy najbardziej - faza pucharowa. Jak na razie jest to mundial przez duże M.

1

@JimMorrisonFCB
Gratuluję, to poprawna odpowiedź :)

0

Dzisiejsze słówko. Co to za słówko z języka angielskiego?
--REA-

Poniżej umieszczam literki, które wchodzą w skład tego słowa, pamiętaj jednak, że żeby nie było tak łatwo, są wśród nich także litery fałszywe. Zapraszam wszystkich do zgadywania. Literki wymienione na dole mogą wystąpić więcej niż raz. Szukamy jednego, konkretnego słówka. W odpowiedzi należy umieścić tylko jedno słowo, w przeciwnym wypadku ta nie zostanie zaliczona nawet jeśli zawiera poprawną odpowiedź.

C,G,M,I,T,S

0

Hiszpania 1-2 Japonia
Niemcy 1-1 Kostaryka

xD Przedziwny widok. Zwariowany mundial.

1

@Elprofesorxx
Gratuluję, to poprawna odpowiedź :)

0

Dzisiejsze słówko. Co to za słówko z języka angielskiego?
-LIZ----

Poniżej umieszczam literki, które wchodzą w skład tego słowa, pamiętaj jednak, że żeby nie było tak łatwo, są wśród nich także litery fałszywe. Zapraszam wszystkich do zgadywania. Literki wymienione na dole mogą wystąpić więcej niż raz. Szukamy jednego, konkretnego słówka. W odpowiedzi należy umieścić tylko jedno słowo, w przeciwnym wypadku ta nie zostanie zaliczona nawet jeśli zawiera poprawną odpowiedź.

A,Z,D,R,B,I

3

@IronSanHybrid
A ja to powiem tak:
Czy się cieszę z awansu? Tak, cieszę się. Powiem więcej, mało sobie włosów nie wyrwałem w samej końcówce spotkania, bo obawiałem się, że Meksyk pyknie trzecią bramkę Arabii. Tak się jednak nie stało i awansowaliśmy. Z tego też powodu smutnym trudno być, ale jednak kotłuje się we mnie coś takiego jak ambiwalentne odczucie. Dlaczego?
Dlatego bo widzę jak my to zrobiliśmy. Zagraliśmy takim stylem, który nie daje nam żadnych szans w starciu z Francją. Tu również powiem więcej - w żadnym z trzech meczów nie zagraliśmy tak, aby nadzieje były. Ja wiem, że zabrzmi to śmiesznie co teraz napiszę, ale pomimo tego, że jest awans, to jednak czuję pewien regres, który dotyka naszą reprezentację. Regres, który ciągle postępuje i z całą pewnością będzie postępował w przyszłości, jeśli nie zmieni się sposób w jaki my podchodzimy do futbolu. Kultura gry dosłownie ZAWSZE jest po stronie rywala, zawsze ma on ją wyższą. Ubzduraliśmy sobie, że jesteśmy drużyną grającą turbo defensywę, ale przy tym zapomnieliśmy, że ta defensywa, jest jednym z wielu elementów futbolu i nie można bazować tylko i wyłącznie na niej. Mamy najlepszego napastnika świata, a korzyści z tego 0.
Podsumowując wszystko - cieszę się bardzo z awansu, ale przy tym boleję i ślepnę od stylu.

0

@maroon
Każdy wielki ekspert kiedyś się pomyli. Ja bym dał mu jeszcze jedną szansę.

0

@Donnie_Darko
To jest absurd. Argentyna grając na 100% strzeliła nam dwie bramki, potem tak jak napisałem wyżej, miała już wywalone. Gdzie ty tu 6 goli widziałbyś, to nie wiem. Oni nie grali piłki z kosmosu, od początku grali średnio, pomimo swych starań. Mówisz o sytuacjach Martineza i Alvareza - ale nie wykorzystali ich. Wynik końcowy to 0-2 dla Argentyny i tego się trzymajmy, a nie bujamy w obłokach 0-6.

2

Już bez przesady, że to się mogło skończyć jakimś pogromem. Do czasu kiedy Argentyna grała na maksa wcisnęła nam "tylko" dwa gole. Później już mieli wywalone i nic nie robili, ale pisanie, że gdyby grali do końca to skończyłoby się pogromem jest jakimś absurdem.

1

Boję się, że w niedzielę będziemy grali na karne. Inna sprawa, że wątpię, że wytrzymamy do tych karnych:D

4

@Janiama
Dla mnie sprawa jest prosta - kibicuję Polsce. Jeżeli chodzi o kluby, to jestem kibicem Barcy, ale tu nie gra Barcelona tylko Argentyna z Polską, a kraj swój stawiam ponad wszystko.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?