Seńor
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
0 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dla mnie jasne jest że Real rozjedzie Borussie, którą zna już z tego sezonu i nie będą mieli szans.
A drugi półfinał to przewiduję że przegra niestety Barca więcej niż 2 golami. Będzie 3-1 lub 4-1 lub do zera, a w rewanżu znów nic nie ugra. Finał jednak (mam nadzieję) ale też tak myślę że wygra Bayern z Realem. Chciałbym nie mieć racji - choć jeszcze jest szansa że sędziowie pomogą....
0
Cieszę się z losowania, bo w końcu, od meczu z Chelsea z maja zeszłego roku Barca trafiła na rywala w Europie, który jasno pokarze w jakim miejscu jest obecna Barcelona. Będzie to wielki test dla każdego zawodnika (oprócz Messiego i Iniesty) i będą twardsze argumenty czy gra i postawa takich zawodników jak Valdes, Alves, Pique, Cesc, Villa, Alexis jest dobra czy nędzna.
0
Jasne że to Messi był kluczem w tej zwycięskiej akcji.
Trochę chyba go nie lubisz bo wyciągając jedną sytuację z Realem można by powyciągać inne np. Pedro, Cesca czy nawet Messiego (choć to trudne:)
Jak dla mnie to ze słabymi przeciwnikami on nie jest nawet potrzebny bo w lidze hiszpańskiej jest taka dysproporcja że nawet Ceskiem Chilijczykiem i "dos Santosem" oni wygrywają, ale jeśłi już chodzi o Europę to jego miejsce w ataku, uważam, jest niezbędne. Widać to meczach z Celtikiem, Spartakiem Benfiką i 1 Milanem. Dopiero jak zagrał w rewanżu to odmieniło zupełnie to obraz gry. Wdzięcznej pozycji to on nie ma w systemie gry Barcelony na kótrą przeciwnicy gęsto się zasadzają i potrzeba szybkich i dynamiacznych napastników, ale z lepszymi drużynami, które nie tylko się bronią idzie mu lepiej, bo ma więcej miejsca.
0
Oczywiście oprócz tej asysty zagrał, jak większość zawodników słabo.
0
pax
tak jak gdzieś pisałem Villa nie jest widoczny bo to snajper i jest od strzelania goli. Trenerzy mu nie pomagają bo przez kilka miesięcy go tłamsili a teraz gra a to na szpicy a to na skrzydle.
Zobacz jednak na suche fakty: to on w tym meczu zaliczył kluczową asystę bo jak to on, do niego podbiegli obrońcy i oddał niepilnowanemu Pedro. Zaś z Milanem to zdecydowanie on był kluczem do awansu. Trzymał przy sobie obrońców dzięki czemu Messi w końcu miał miejsce i strzelił gole. Villa zresztą też. Brakuje mu regularności - to prawda, ale czy ma ją Pedro, Chilijczyk lub Tello? Ponadto to jest snajper - nie musi być widoczny, ma za zadanie w odpowiednim momencie strzelić lub asystować i robi to. Co warte podkreślenia robi to w meczach z najlepszymi przeciwnikami a nie Mallorką itp.
0
Barca uważam ma szanse tylko z Borussią, za dużo teraz ma braków żeby w tak krótkim czasie to poskładać. Jak trenerzy od sierpnia nie potrafią poukładać obrony aby przestała tracić masowo bramki to w miesiąc na pewno nie dadzą rady. Uzależnili grę od Messiego i sami zawodnicy idą na łatwiznę i się przestali rozwijać i tak starać, bo "Messi i tak załatwi sprawę" - krótkowzroczna i zgubna strategia.
0
EdB
Tak było w poprzednich latach, teraz Real przeszedł Manchester dzięki wyrzuceniu Naniego, a Barca bez Messiego nie zagrażała w ogóle średniakowi europejskiemu jakim jest PSG. Uważam że to początek dużego kryzysu ligi hiszpańskiej. Niektórzy mówią że to liga angielska jest w kryzysie bo nikt daleko nie zaszedł w LM, ale moim zdaniem dzieję się tak dlatego że tam jest dużo świetnych zespołów a nie tylko 2 i co chwila są tam mecze na wielkim poziomie i wymagające gigantycznego wysiłku i po prostu brakuje im tych sił na kolejne rozgrywki jaką jest LM.
Zobacz jak Athletico skończyło przygodę w tej edycji pucharów...
0
EdB
Spójrz trzeźwym okiem na ligę hiszpańską - tam jest tylko Real i Barca a nawet z Athletico Madryt to oba te kluby wygrywają 4 i 5 golami! Dlatego też w rzeczywistości oba te giganty przestały się rozwijać i w Europie mają coraz więcej problemów.
ŁukaszNidzica
Zgadza się - tylko Alba z obrony gra na światowym poziomie.
Cesc jest dobry ale na drużyny z dołu ligi hiszpańskiej. Oczywiście jakby Xaviego nie było to może rozwinałby się jak trzeba, ale on za wolno podejmuje decyzje i musi mieć więcej miejsca tak jak z Mallorką. Generalnie właśnie chodzi o przewietrzenie więc aby zrobić to z głową trzeba w tych miejscach na które są zastępcy czyli: Montoya, Bartra, Tello Thiago. Ville bym zdecydowanie zostawił ponieważ daje drużynie zupełnie inne rozwiązania gry, nie jest bardzo widoczny bo to typ snajpera który wykańcza akcję i zciąga obrońców od Messiego.
0
Oglądam od kilku lat praktycznie wszystkie mecze Barcy ale tak słaba ostatnio była w ostatnim sezonie Rijkaarda. Praktycznie trudno już doszukiwać się plusów - tę drużynę już tylko ciągnie Messi i Iniesta oraz młodzi którzy jeszcze nic nie osiągnęłli a chcą się wykazać typu Song, Bartra, Tello, i pewnie inni wychowankowie tylko trzeba dać im szansę. Trzeba tam gruntowne zmiany w składzie porobić (i pewnie trenerskie) bo od prawie roku Barca nie wygrała pewnie z nikim poważnym (oprócz 4 0 z Milanem) nawet Spartak Moskwa czy Celtic. Tacy zawodnicy, "legendy Barcelony" (jak piszecie) to właśnie pierwsi do odstrzału - Valdes (co leci na niego to wyjmie, a co obok to nie), Alves, Cesc, Pedro, może też Pique (choć chyba ja bym go zostawił) - blokują tylko miejsce tym którzy chcą się wykazać i jeszcze promują swój średni poziom gry na całą drużynę i dlatego panuje stagnacja i Messidependencia.
0
Ja też zazdroszczę, ale dlaczego mam nie porównywać ??? Przecież pół roku temu było o nim tyle albo i mniej wiadomo co o Bartrze czy Fontasie. Różnica polega na tym że Mou jak i Pep był odważny i stawiał na zawodników młodych jak było trzeba, wspierał ich i dawał kolejne szanse - tak stworzył m.in. Busquetsa, Pedro, nawet Pique czy później Tello. A Bartra gra od bólu jak już zajechali Puyola i zamęczają Pique i Masche złapał kontuzje. Oczywiście nie wiem czy Bartra może być tak dobry jak Varane ale przede wszystkim brakuje obecnemu trenerowi ODWAGI aby to sprawdzić i tak jak z Villą dopiero jak jest pod ścianą w meczu rewanżowym z Milanem to spróbuje zmian o które pół świata apeluje od tygodni a nawet miesięcy.
0
Zgadza się że obecnie to jest Drewnialdo ale za Pepa grał jak Piquenbauer ;) więc jest szansa że jak w końcu po sezonie przewietrzą drużynę, kilku sprzedadzą i kupią obrońcę lub/i zaczną stawiać na Bartrę czy Fontasa (jak to robi Mou z Varane) to chłop weźmie się do roboty i poprawi, bo skoro wcześniej grał dobrze to na pewno można z niego wydusić znów tamtą formę.
0
Ciekawe jest że pierwszy raz w sezonie nie ma pewności co do wystawienia żadnego zawodnika w ataku - każdy może zagrać i to będzie dobry test dla trenerów. Zawalili wcześniej kiedy pół świata krzyczało o Ville i który w końcu po sromotnych porażkach z Milanem i Realem x2 zagrał z Milanem i dał możliwości nowych rozwiązań drużynie. Ciekawe jestem decyzji trenerskiej. Ja bym zapewne wystawił Ville i Cesca a 3 to Tello lub Chile.
A odnośnie obrony to na pewno i Song by u mnie zagrał i Busquets ale nie wiem czy 3 czy 4 obrońców. Chyba jednak 3 aby Alves nie miał zadań defensywnych co prawie zawsze końćzy się stratą gola, a LM to nie Majorka czy Osasunka czy nawet Athletico i reszta hiszpańskiej ligi, że i tak później można im 5 goli wbić.
0
Zgadzam się w 100% co do Songa i Pinto. Na Songa coraz częściej trzeba stawiać bo postępy robi z meczu na mecz (w którym gra). A z rywalem z Europy z którymi Barca ma problemy od roku można próbować ustawiać go razem z Busquetsem żeby dawać mniej okazji do "wykazania się" obrońcom i Valdesowi. A co to Pinto to nie ma co patrzeć na wiek tylko skoro jest w świetnej w tym roku formie to stawiać na niego! Van der Sar wymiatał do 40 podobnie jak Peter Bolesław:) Schmeichel - wiek u bramkarzy nie jest tak istotny.
0
Gdyby Pinto był Katalończykiem broniłby do końca sezonu, a jego wadą jest że nim nie jest....
0
Natall
Tito dostał zespół kompletny, stosuje te same taktyki i ma tych samych zawodników a jeśłi są młodzi to i tak siedzą na ławie lub trybunach, bo on nie ma odwagi jak Pep. Odwagi nie miał jak przegrywali już mecz za meczem i w końcu będąc pod ścianą dał Ville o którego krzyczała cała Hiszpania i pół świata. Przewidziałem dokładnie zarówno wyniki 0 2 z Milanem jak i 1 3 z Realem i że jeszcze ograją Barce rezerwowym składem z Ronaldo na ławce bo obecna Barca jest przewidywalna do bólu. Powiedziałem to kilka miesięcy temu i podtrzymuję, że czeka nas 1,5 roku stagnacji i przeciętności. Liga hiszpańska jest cienka , tam tylko jest Barca i Real a dalej jest przepaść. Zaś w Europie Barca już prawie od roku z nikim nie może wygrać przekonująco, nawet Celtikiem i Spartakiem. Wyjątkiem jest rewanż z Milanem.
0
Po ludzku dobrze że wraca, ale po sportowemu lepiej aby zakontraktować dobrego, konkretnego trenera z charyzmą typu Hitzweld, Hiddink. Tito z jego spowolnionym zapłonem do zmian, z nikłą chęcią stosowania kolejnych wychowanków czy w ogóle zmian taktycznych przypomina mi Smudę - co dodam dla jasności nie jest atutem.
0
"Urodzony zwycięzca" --- ten zwrot nadaje się do kabaretu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A przez cały rok jak puszcza szmatę za szmatą to się nie denerwował ani na siebie ani na nikogo tylko teraz jak ogłosił że chce odejść i nikt, oprócz zrozpaczonego Wengera i Andży, nie chce go ściągnąć to zaczyna pouczać obrońców. Jego ego = ego Krystyny. Przez lata wmawianie przez wszystkich w klubie, że jest świetnym bramkarzem doprowadziły do sytuacji jak u polityków - koleś oderwał się od rzeczywistości !!
0
Ketiw i busel
To zdanie że Alves zawsze solidnie pilnuje Krystynę w GD to przecież masakra - w każdym niemal GD padają gole po jego błędach. A to się spóźni, a to nie wystawi nogi żeby zablokować. Przy dośrodkowaniach rywali też statystuje wielokrotnie. Jasne że nie raz błąd popełniony zostanie wczęsniej a on schodzi do środka, ale on już stracił w ogóle wyczucie w obronie i sam nie wie jak się ustawiać. A ten artykuł to typowa propaganda! Trzeba trzeźwo oceniać a nie po tym co ktoś chce czy jak wydaje mu się że on gra! Każdy się stara i to jest normalne ale mówiąc o jego grze to co najwyżej jest przeciętny (choć od miesiąca czy dwóch powoli jest coraz lepiej) i fakty są takie że przez cały sezon koleś w (słabej hiszpańskiej) lidze ma zaledwie 5 asyst i żadnego gola! A goli drużyna strzeliła 90 !! Montoya w 10 meczach ma 2 asysty, a Adriano (jak zdrowy) a gole jego są ogromnej wartości (pamiętacie Valencia i Athletico??) i strzelił ich 5. Alves po prostu się skończył, ale wiele osób żyje historią (jak piszecie: najlpeszy prawy obrońca Barcy w historii itd) i trzeba go upchnąć czym prędzej żeby zarobić, dać możliwość rozwoju Montoi który ma wielki potencjał a jest po prostu marnowany i w ogóle dać impuls drużynie do rozwoju. A porównywania Alvesa do Alby pozostawię bez komentarza......
0
busel
To Ty nie myślisz chłopie ani obiektywnie ani przyszłościowo. Porównaj go sobie do Alby - to jest kompletny boczny obrońca. A Alves tylko se biega w ofensywie, zadań defensywnych albo nie ma albo się z nich zupełnie nie wywiązuje, dośrodkowuje ze 20 razy na mecz w tym ze 3 celnie. Jakby boczny obrońca rozliczany był tylko z zadań ofensywnych to genialnych bocznych obrońców byłyby dziesiątki.
Zastanów się ogólnie: skoro obrońca popełnia niemal w każdym meczu błąd który skutkuje bezpośrednio straconym golem to można dobrze takiego oceniać. On gra dobrze, tylko kiedy nie ma zadań defensywnych, bo wtedy z założenia inni asekurują tę stronę w obronie i wtedy z przodu może se hasać.
0
Trener z jajami tak postępuje z ikoną której chce pokazać kto rządzi i która jest pod formą (czyli odpowiednik dobrej formy Valdesa), a u nas hoduje się Valdesa z jego ego od prawie roku:(
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-hiszpanska/hiszpania-mourinho-nie-chce-casillasa-w-realu,1,5460624,wiadomosc.html
0
18|FCB|99 zgadzam się. Wraca do formy, ale on wraca do tej formy od sierpnia zeszłego roku. Obecnie w ataku gra jak trzeba ale w obronie ma masę błędów skutkujące bramkami. Choćby w ostatnim meczu oba gole Celty to złe ustawienie Alvesa! Jego po prostu trzeba sprzedać jak chciał Guardiola na koniec sezonu. Jest Adriano, Montoya i Bartra który grywał na boku obrony w Barcie B. Trzeba iść naprzód a Alves młodszy nie będzie i osiągnął już wszystko - trzeba dać impuls drużynie i ją rozwijać a nie wegetować tym samym skłdadem i rozwiązaniami taktycznymi, które były zastosowane już kilka lat temu. Poza tym trzeba zarobić kase póki można.
0
Zgadzam się z Gudony. Przecież napastnika rozlicza się przede wszystkim z goli lub ogólnie mówiąc z bezpośredniego zagrożenia bramki rywala. Co z tego że Chilijczyk biega dużo, ale jak ma sytuacje bramkowe to zachowywał się jak napastnicy w polskiej lidze, katastrofalnie. Taki drugi Pedro się zrobił. Tam już tylko gole strzela Messi + Villa i Tello jeśli grają i mają wsparcie z pomocy lub od Messiego.
0
Jeśłi Alves jest najlepszym zawodnikiem Barcy to świadczy to o poziomie całej drużyny. Kryzys zaczął się pod koniec Guardioli i trwa w najlepsze. Gdyby nie było Messiego to walczyliby w ogóle o bycie na 4 miejscu w lidze i o eliminacje LM. Żal patrzeć po tylu latach gigantycznych sukcesów jak teraz zapanowała stagnacja i nikt nie ma odwagi robić niezbędnych zmian do ożywienia tej drużyny.
0
Wszystko jedno gdzie aby tylko odszedł po TYM sezonie. Weźmie go albo desperat Wenger albo ruscy lub arabowie. Niech najlpeiej wezmą w pakiecie Pedra, Cesca i Alvesa, który non stop popełnia błędy w ustawieniu w obronie co kończy się rozpaczą Valdesa. Czas stawiać na wychowanków jak to robił Guardiola, żeby Ci z podstawowego czuli presję, a obecni trenerzy nawet nie znajdują miejsca i minut dla 1 nowego, chyba że są już pod ścianą - ani Montoya, ani Bartra, ani Deulofeu, który jest przecież najlepszym strzelcem 2 ligi !!!!
0
Do Galla
Nie mówię o lidze węgierskej czy tunezyjskiej tylko obliczenia przeprowadzili dla 3 lub 4 bramkarzy: V, Reina, Szczęsny i nie wiem czy nie Lloris odnośnie przyszłorocznej obsady bramki Arsenalu i z nich najgorsze miał Valdes. Zresztą gołym okiem od maja zeszłego roku widać że puszcza co się da i nie stanowi żadnego oparcia dla drużyny. Normalnie broniłby Pinto, który obecnie jest lepszy i pewniejszy ale V ma przewagę że jest wychowankiem i Katalończykiem więc jest chroniony jak święta krowa.
0
Różnica między dobrymi bramkarzami a byle jakimi jest taka że jak mają w meczu jedną, dwie czy trzy interwencje to je obronią a cieniasy puszczają pierwsze lepsze strzały i taki jest teraz VV. Od roku chyba tylko raz można było powiedzieć że uratował drużynie punkty - to mecz chyba z Valencia. Od roku!!!! Za Guardioli był świetny ale pod koniec po prostu mu odbiło (pozbył się trenera bramkarzy) i z frustracji że puszcza tyle goli, a ego ma jak Krystyna, postanowił odejść (nawet nie informując wcześniej swojego pracodawcy, który miesięcznie łoży na niego słoną kasę!!) żeby pokazać kim on to nie jest i że jest poziomu Casillasa. Nawet miał gdzieś drużynę, bo ogłosił to w trakcie sezonu na głos!! i przecież zrobił to jak jego trener poleciał leczyć raka do Stanów!!! Dno!!! Kultura nakazywałaby dać znać po cichu swoim agentom aby szukali mu klubu albo na koniec sezonu. Od tego momentu przyszła przecież seria znanych porażek. Jednak to że odejdzie to gigantyczny dar Niebios dla Barcy, bo Katalończycy (Rosell) mają trochę świra na tym punkcie i najchętniej to będą teraz trzymać wszystkich wychowanków do 40 lat i robi się powoli z tego drugie Bilbao! :/
0
I dalej będzie mu się podobała ale z kolejnych barów lub na odległość, czyli z Championship lub Rosji, Kataru czy Chin, chyba że desperat Wenger ściągnie go w celach bardziej marketingowych i podniesienia prestiżu klubu ktory od prawie 10 lat nic nie wygrał. A jak skrupulatnie policzyli w Anglii wszystkie interwencje bramkarzy to VV ma gorsze wskaźniki nawet od Szczęsnego, który siedzi na ławie!!!
0
Dobry czy niezły mecz??? Różnica między dobrymi bramkarzami a byle jakimi jest taka że jak mają w meczu jedną, dwie czy trzy interwencje to je obronią a cieniasy puszczają pierwsze lepsze strzały i taki jest teraz VV. Od roku chyba tylko raz można było powiedzieć że uratował drużynie punkty - to mecz chyba z Valencia. Od roku!!!! Za Guardioli był świetny ale pod koniec po prostu mu odbiło (pozbył się trenera bramkarzy) i z frustracji że puszcza tyle goli, a ego ma jak Krystyna, postanowił odejść (nawet nie informując wcześniej swojego pracodawcy, który miesięcznie łoży na niego słoną kasę!!) żeby pokazać kim on to nie jest i że jest poziomu Casillasa. Nawet miał gdzieś drużynę, bo ogłosił to w trakcie sezonu na głos!! i przecież zrobił to jak jego trener poleciał leczyć raka do Stanów!!! Dno!!! Kultura nakazywałaby dać znać po cichu swoim agentom aby szukali mu klubu albo na koniec sezonu. Od tego momentu przyszła przecież seria znanych porażek. Jednak to że odejdzie to gigantyczny dar Niebios dla Barcy! :)
0
Ten artykuł mnie rozwalił!!!! Przecież ten bramkarz jest chodzącą katastrofą od mniej więcej od maja zeszłego roku. Ładują mu gole wszyscy jak chcą, Krystyna która nie mogła wcześniej strzelić w ogóle w ważnych meczach "dzięki" jego postawie zaczęła stzralać jak chce, albo obiegać go bo ten bezmyślnie wybiega (jak i gol Ramiresa z Chelsea, który strzela za 3 gole na sezon i wystarczy trochę spokoju zachować). Załatwił w zeszłym sezonie Ligę Mistrzów i kluczowy mecz ligowy z Realem (1-2) wspomnianym idiotycznym sprintem. Na dzień dobry tego sezonu załatwił SuperPuchar kiwając się jak debil z Di Marią. Jest bezczelny i pokłócił się w zeszłym sezonie z byłym już trenerem bramkarzy (ojcem Busquetsa), który mówił mu szczerze że ma się wziąć do pracy bo gra gówno, kłócili się i trener odszedł do innej drużyny Barcy. W tym sezonie osiąga koleś dno dnów, puszcza pod brzuchem i między uszami, a wy piszecie dzieciakom takie pierdy jak za PRL-u. Strzał Maxwella, a później Ibra który strzelił i trafił w brzuch czy klatę Valdesa - i to mają być kapitalne obrony???? Chyba nie oglądacie Neuera, Casillasa Buffona De Gei a nawet Muchy czy Kuciaka itd. Koleś ma gorsze statystyki obrony w tym sezonie niż nawet Szczęsny, który siedzi na ławie!!!! Pinto jest o niebo lepszy, co widać w każdym meczu!!! A wczoraj to była przecież parodia jak strzelał Ibra a ten rzucał się w inną stronę (przy golu nieuznanym a później 94 minucie). Widać że on się po prostu rzuca w jedną stronę mając 50% szansy że trafi lub kładzie jak junior!! Zalecam trochę trzeźwości w tych komentarzach stosować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (oczywiście że cała obrona jest słaba, ale bramkarz jest tu wisienką na torcie)