0

Talent;)

Utopiona kasa... Mając same diamenty w La Masii zakup tego gościa to marnotrastwo kasy i małolatów z Cantery...

0

Wierny Cules FCB

Ja też chęcią ten 'rozkład' poczytam;)

0

*Tevez.;)

0

Ras White Nigga

Nic nie grał w tym sensie, że poza meczami ze 'słabszymi' nie miał takiego wpływu na grę Repry. Ale nie o to chodzi. Oglądałem kilka meczów Argentyny pod wodzą nowego trenera i tam gra wyglądała już dużo lepiej. Diego nie był, nie jest i nie będzie nigdy dobrym trenerem. A na MŚ to było aż nadto widoczne i nie chodzi tu już tylko o Messiego, ale o całą drużynę.

Pzdr.

P.S. Na MŚ bardziej podobał mi się T

0

Jedna rzecz. Pele wielkim piłkarzem był. Być moze największym, tak przynajmniej twierdzi zdecydowana większość.

Messi piłkarzem wielkim jest również, ale tu trzeba przyznać rację Pelemu. Dawne gwiazdy miały bardzo duży wpływ na wszystkie drużyny, w których grały. Messi na razie ma wpływ na grę Barcelony. Natomiast na MŚ nic nie pokazał, ale na obronę ma to, że trenerem był tam... Diego;)

Na ocenę całej kariery Messiego jest jeszcze za wcześnie. Tak samo z resztą jak Krystyny. Najważniejsze by grali jak najdłużej i utrzymywali swój poziom i formę.

Pzdr.

0

A ja Wam życzę zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt Ludzie!

Od Madridismo;)

0

Heh, gdyby mecz odbywał się teraz to Arsenal w takiej formie dostałby więcej niż Real;)

Arsenal gra dobrze jesli może atakować, a skoro i Barca uwielbia atakować to z Arsenalu zostaną wiórki;)

Nie ma szans żeby Arsenal dał radę zdominować Barcelonę! No chyba, że będą jakieś kontuzje czy spadek formy... Dlatego do lutego można gdybać;)

0

P.S.

zbiku

Opanuj się;) Jak widzę czytałeś sporo na RM.PL;))

A powiedz mi czy ty czujesz się odpowiedzialny za idiotów, którzy z waszej strony wypisują debilizmy?

Każdy normalnie myslący fan piłki nożnej doskonale widział, że Xavi tego nie powiedział...

Ty doczepiłeś się do komentarzy goowniarzerii, która raz, że dobrze nie rozumie co czyta, a jeszcze głupiej się do podobnych newsów odnosi...

Ja nie czuję się odpowiedzialny za bzdury przez dzieci wypisywane, bo nie zwracam na nie uwagi i tobie też radzę tak robić, bo newry sobie zepsujesz;)

Pzdr.

0

Od początku ta 'rewelacja' śmierdziała kłamstwem, bo gdyby Xavi tak się zachował to na 100% doszło by do przepychanek;) Poza tym Xavi nie jest takim typem człowieka by mu sprawiało radość tak prostackie zachowanie...

P.S. Pieknie mówi o reprezentowaniu barw swojego klubu. Chciałbym aby m. in. Ramosowi i reszcie Królewskich ktoś w Madrycie przypomniał jakiej postawy oczekuje się od Madridisty...

Pzdr.

0

No to Vamos Espanol!;)

Nie jest tajemnicą, że całe Madridismo kibicuje dzisiaj uboższemu sąsiadowi Barcelony;))) Jednak jeśli Barca zagra swoje to będzie dużo, ale może analogicznie Espanol napsuje wam krwi;)

Pzdr.

0

Cóż... Gratulacje. Jak najbardziej zasłużone zwycięstwo. Szkoda, że Real (drużyna) ściągnął gacie i się wypiął:-(

Lizanie ran na pewno potrwa, ale może ta masakra nauczy wreszcie gwiazdy z Madrytu pokory.

Pzdr.

1

Fiestaa

A myślisz, że dla nas wynik 2-6 był możliwy?;)))

Pzdr.

0

Pamietam go jak grał. Przeplatał naprawdę dobre mecze z naprawdę słabiutkimi... Odnośnie mdłości: no jemu wówczas w GD nie za dobrze gra wychodziła, więc mdłości jak najbardziej zasadne;)

Pzdr.

0

Eee... Przesadzone to podsumowanie. Mesut lepszy od Iniesty?! Carvalho od Puyola?!

Statystyki nie grają, tylko drużyny. Ten kto będzie miał więcej szczęścia wygra, inaczej to zgodzę się z Guardiolą - będzie remis...

0

Powtórzę:

Oby sędzia nieczego nie spier....!

A tak to życzę emocji i bramek - niech to będzie prawdziwe El Clasico!;)

Vamos Madrid!

0

Nic się nie stanie jeśli Mourinho nie wygra w tym sezonie żadnego trofeum. Po prostu gdyby Perez zwolnił The Special One po 1 sezonie to żaden inny trener nie dałby się namówić na posadę u Królewskich:-) "Kto jak nie on?!";)

Jestem pewny, że pod wodzą Mourinho Real nie będzie miał "wpadek" typu Alcorcon (czy jak im tam?), tak samo myślę, że 1/8 LM zostanie zdobyta;)

Właśnie takimi małymi 'sukcesami' Mourinho zapewnia Królewskim widoczny postęp, bo za Pellegriniego i Ramosa Realu nikt właściwie się nie obawiał...

Teraz już jest inaczej i każdy przeciwnik wie, że Real Mourinho jest niebezpieczny!;)

Życzę nam wszystkim pięknych wrażeń w GD i oby sędzia tego nie spielr...!!!!

Pzdr.

Vamos Madrid!

0

Ależ się spinacie! I to tylko z powodu jak najbardziej logicznej wypowiedzi Mourinho;)

Pokażcie mi drużynę, która zagrała, gra lub zagra otwarty futbol na Camp Nou?!

Albo jesteście jeszcze bardzo młodzi, albo - sorry - brak wam paru klepek pod czaszką...

Przeciwko Barcelonie odpowiednia taktyka to podstawa sukcesu. A odpowiednia taktyka to przede wszystkim uważna gra w obronie. Od tego się zaczyna. Mourinho jak tylko przyszedł do Madrytu dokładnie na to zwrócił uwagę i to w pierwszej kolejności poukładał. Mówił, że najpierw zabezpieczy tyły (czego brakowało Królewskim i za Ramosa i za Pellegriniego!) by móc szybko przejść do ataku wykorzystując dynamikę Krystyny, Di Marii czy Ozila i tak też gra Realu wygląda. 2 linia Barcelony gra 'milionem' krótkich podań co bardzo ciężko przerwać. Zatem pójście na otwartą wymianę ciosów byłoby ze strony Królewskich samobójstwem, bo każda przypadkowa strata piłki skończyła by się najpewniej bramkową sytuacją. Wydaje mi się, że taktyka Mourinho będzie właśnie taka, że najważniejszy będzie odbiór piłki czyli przejęcie kluczowych podań do Messiego, Pedro czy Villi i maksymalne wykluczenie z gry Xaviego (plaster?).

Te warunki Real bezwzględnie musi spełnić i konsekwentnie realizować. W połączeniu z maxymalną koncentracją zawodników da to efekt w postaci korzystnego wyniku. Koniec;)

Pzdr. dla qmatych fanów Blaugrany! A Wy młodzi nie spinajcie się tak;)

Vamos Madrid!

0

Może gdyby Pique siedział cicho i nie prowokował to sędzia nie byłby najważniejszy na boisku?;)

Wywołał wilka z lasu...

Tyle, że ten tutaj to był Bask, a basków o stronnicze sędziowanie dla Realu raczej posądzać nie można...

Tak czy inaczej zwycięstwo Barcy bezdyskusyjne.

Pzdr.

0

Getafe wyszło bez jaj na ten mecz. Prawie się położyli przed Barceloną, zero pressingu, wiary w korzystny rezultat. Pańszczyzna taka... Barca spokojnie mogła wygrać wyżej. Nie zdiwiłbym się gdyby było z 5-1;) Cóż szkoda, że coraz więcej ekip w PD kalkuluje i wlicza porażki w meczach z Barcą czy Realem:-(

Przez to zbliżamy się analogii z poprzedniego sezonu, gdzie Barca i Real byli poza zasięgiem:-(

Zobaczymy czy Villareal potwierdzi moje przypuszczenia? Pzdr.

0

A ja mam nadzieję, że tą razą GD będą pasjonujące. Wierzę w Mourinho, który odmienił Real i nadał mu konkretny styl. W przeciwieństwie do poprzednich sezonów widać myśl w grze Królewskich co daje nadzieję na wyrównany mecz i korzystny rezultat;)

Jeśli nie zdarzy się coś przykrego to mecz powinien zadowolić wszystkich zainteresowanych;)

Pzdr.

0

Panowie. Wszystcy tu podajecie jak jeden mąż, że Real nie miał jeszcze mocnego rywala. Miał nim być Milan, ale dostał z kretesem. Okej. Nie byli w stanie przeciwstawić się Madrytowi. Zatem podajcie nazwę rywala, który postawi Realowi odpowiednie warunki?

Kto będzie godzien?;)

Tak na dobrą sprawę to i Barca jeszcze nie miała super silnego przeciwnika... Sevilla, Atletico, Valencia, Athletic? Na każdą z tych ekip też można znaleść haczka;)

Za Realem przemawia to, że od początku sezonu nie przegrał jeszcze meczu (to jak wiecie wpływa na psyche drużyny i ją kosoliduje), rozpędza się z każdym meczem i z każdym meczem gra coraz lepiej i ładniej. Dalej - co dla mnie najważniejsze - gra wygląda zupełnie inaczej i lepiej niż za Pellegriniego! Obrona jest dużo bardziej pewna niż u Chilijczyka (a i Ramosa też). Widać łapę Mourinho niemal w każdym calu tej drużyny;)

Oczywiście to nie gwarantuje sukcesów czy trofeów, ale cieszy mnie to, że teraz rzeczywiście i realnie jest drużyna, którą stać na walkę z najlepszymi. Widać już styl i koncepcję a to już dla kibica Królewskich, który miał przez ostatnie 2 lata futbolowego kaca jest bardzo dużo!;)

No i wyniki i ta gra muszą budzić szacunek.

Pzdr. i gratulacje za zwycięstwo w Saragossie!

0

Barcelony nie stać na zakupy tego typu (Pastore, Cesc). Teraz to w Katalonii macie prawie drugie Galacticos, a to wiąże się z galktycznymi pensjami. Dlatego nie brał bym poważnie takich newsów;)

0

Będzie bardzo ciekawie;) Szukamy dizisaj miejsca na oglądnięcie tego meczu, ale jest kłopot, bo we wszystkich pubach puszczają GP Szwecji:-(

Ciężko stwierdzić kto zdobędzie mistrzostwo, bo Sevilla również ma nóż na gardle. Martwi mnie (jako kibica Królewskich), że są osłabieni w defensywie, a wiadomo, że Barca właśnie najmocniejsza jest kiedy gra na połowie przeciwnika.

Tak czy inaczej trzeba to widowisko gdzieś zobaczyć (przy piwku oczywiście!) i delektować się meczem!

Pzdr. Vamos Madrid!

0

Witajcie;) Nie zwykłem pastwić się nad pokonanymi i tym razem tego nie zrobię. Napiszę tylko, że owego cudu dla Interu nie było. Należy w końcu docenić kunszt Mourinho, który w obu meczach ustawił swój zespół niezwykle inteligentnie. W pierwszym meczu zaskoczył ofensywną grą - jak na Inter! I znalezieniem sposobu na Messiego i Xaviego. W drugim chyba nikt z Was nie spodziewał się, że Inter zaatakuje mając zaliczkę 2 bramek? Mając w półfinale LM taką przewagę trzeba grać mądrze i konsekwentnie. Tak ustawił swój zespół Mourinho. Wiedział na co stać Barcę i potrafił drużynę ustawić tak by zminimalizować zagrożenie. Nawet w 10 bronili się z głową - to też trzeba umieć!

Barca źle zaczęła ten mecz Messi grał ostro i chamsko - co mi osobiście nie przyypadło do gustu, a p[rzy każdym kontakcie z przeciwnikiem zawodnicy Blaugrany 'aktorzyli' i się kładli:-(

Nie potrzebnie szukali karnego... Trzeba było częściej strzelać z dystansu, bo Barca ma zawodników, którzy to potrafią.

P.S. Bramka Pique - nawet jeśli był spalony to i tak zrobił to piękniutko!

P.S. 2

Po cichu liczę, że w Villareal będzie niespodzianka;) Pzdr. Vamos Madrid!

0

dlatego też nie dziwcie się, że Guti mówi takie rzeczy - Mistrzostwo Hiszpanii to otwarta rzecz;)

pzdr.

0

Nie zapominajcie, że najważniejszy w Interze jest Mourinho! To jest lis taktyki - popatrzcie jak pięknie poradził sobie z Abramowiczami!

Wie, że staje na przeciwko najlepszej drużyny na świecie, ale z pewnością przygtowuje się do tego dwumeczu już od dłuższaego czasu;)

Nie będę ukrywał, że jutro pokibicuję Interowi, choć komu nie kibicuję w tej edycji LM to... odpada;)

Jako kibica Królewskich zadowoli mnie to, że Inter wymęczy Waszych pupili, co może się odbić na formie w Lidze.

Taka jest brutalna prawda i wie to Real, i wie to Guardiola z ekipą. Wy też powinniście brać ten element pod uwagę... Pzdr.

0

Panowie dwie sprawy:

1) I Guti i FEtooR różne głupstwa wypowiadali i pewnie nie raz jeszcze powiedzą... Np. To Wasze ulubione Madrid Cabron... Pod publiczkę pojechał, a pół Europy się pospuszczało (jakie to proste!;))

2) Dlaczego Was to tak dziwi, że Guti prywatnie może się przyjaźnić z Eto'o i Sneijderem!? Przecież np. Pique gra z zawodnikami Realu w Reprze i myślicie, że się nienawidzą!?;)

Tak samo może być z Eto'o i Gutim, może się spotykają/li u tego samego fryzjera!:-D

0

Sprostowanie małe;)

Iker mówił to w kontekście samochodów (dostał niedawno nowe Audi, a Barcę porównano do Ferrari... Czy jakoś tak). Stąd ta wypowiedź. Jego słowa zostały wyrwane z kontekstu:-(

Trochę nie rzetelny ten news;) Pzdr.

0

szusti93

nie zapominaj kolego, że obecnie co najmniej 50% fanów Los Blancos to neo-fani... CR:-(

Jest sporo trzeźwo myslących ludzi i w naszych szeregach, co nie znaczy, że się nagminnie udzielają na forach.

Osobiście remis biorę w ciemno przed meczem. Real nie jest jeszcze na tyle mocny by twierdzić, że wygra na Camp Nou, a tym bardziej 'rozjedzie' Barcę;)

Poza tym na tym 'waszym lotnisku' ciężko zawęzić pole gry i stosować skuteczny pressing na całym boisku przy tak ruchliwych zawodnikach, to też szanse obu ekip ocenił bym na 65% - 35%. I z porażki tragedii nie będę robił (chyba, że styl będzie żenujący!), bo mam świadomość, że do końca sezonu jeszcze sporo gier.

Mam nadzieję, że będzie to bardziej wyrownany pojedynek niż ostatnio i, że będą grały dwie drużyny a nie jedna...

Pzdr. i Vamnos Madrid!

0

Zgodzę się z wami. Begristain to nie jest najlepszy gość w Barcelonie. Pech dopadł Barcelonę, a przypomnijcie sobie co miał Real w zeszłym sezonie (ile kontuzji!)? Teraz karta się trochę odwróciła, bo to niemożliwe aby kolejny sezon rozegrać bez kontuzji kluczowych graczy. Begristain to wielkie nieporozumienie...

VM!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?