7

@Recha_0684 Ja nikogo nie obrażam. Sam się obrażasz nie wierząc w zabobony, wyśmiewając księży, a później idziesz do nich po łaskę, prosisz się o udział w zabobonach i chrzcisz dzieci kranówką.

Wiesz jak to się nazywa?
Dobrze myślisz, hipokryzja.

4

@4Fabregas4 Dokładnie. Gość wyśmiewa wiarę, kościół, księży, sakramenty, "opłatek", spowiedź i wodę, którą uważa za nie świętą którą polewa się głowę dziecka podczas chrztu, a mimo to wciąż pcha się do kościoła prosząc księdza o to wszystko.

Nie wiem - może się mylę ale moim zdaniem jest to w pewnym sensie kompromitowanie samego siebie.
Najpierw wyśmiewa księdza, a później prosi go o chrzest własnych dzieci czyli?

Ja nigdy bym nie zniżył się do tego poziomu by najpierw wyśmiewać księdza, jego święcenia, wiarę itp., a potem iść do niego i prosić go o orzchcenie moich dzieci - wstydziłbym się samych dzieci gdyby podrosły, jak ja bym im to wytłumaczył?
Że się poniżyłem przed człowiekiem, którego nie uważam, którego wyśmiewam?
Cóż, widocznie @Recha_0684 nie ma z tym problemu by poniżać się przed ludźmi, których wyśmiewa. Każdy ma jakieś priorytety w życiu.

Zresztą co się dziwić jak poszedł do kościoła orzchcić dzieci kranówką?

7

@Recha_0684 Nie obrażam twojej rodziny. Nie wymyślaj bo nie staniesz się od tego wiarygodniejszy.

Co tutaj do rzeczy ma moja inteligencja? Nawet jeśli byłoby z nią kiepsko to dalej nie zmienia to faktu, że to ty pisałeś, że do kościoła nie masz po drodze, nie wierzysz w pewne rzeczy, a mimo to bierzesz udział w życiu kościoła jednocześnie tłumacząc, że jesteś niewierzący... Sorry, wątpiący (co to w ogóle znaczy?).
Nie podobają ci się pewne rzeczy w kościele, księża, a mimo to wciąż potrzebujesz "łaski" księdza i kościoła.

To chyba coś tutaj jest nie tak, prawda?
W takim razie jak to jest z twoją inteligencją?

6

@Recha_0684 Spokojnie, czemu się denerwujesz? Ja nie mam zamiaru nic ci wrzucać. Napisałem tylko prawdę z którą nie potrafisz się pogodzić - gdyby nie było to prawdą nie dostałbyś aż takiego nerwa.

No to idź na chrzest. Przecież ja ci nie bronię tylko znowu potwierdzasz moją (i nie tylko) tezę.

"Psy szczekają,a karawana jedzie dalej."

Dokładnie. Znowu wracasz do kościoła czyli do miejsca do którego nie masz po drodze.
"Walczysz" o swoją rację, a mimo to znowu idziesz zatańczyć jak ci kościół zagra.
Brawo.

PS Możecie być wszyscy średnio nastawieni do kościoła ale to dalej nie oznacza, że macie pojęcie na temat chrztu. Dla was to zabawa, picie wódki i robienie fajnych zdjęć. Nie ma co nic wspólnego z wiarą i kościołem.

1

@Eklerek Nie mam nic do tłustego czwartku ale sam osobiście pączków wtedy nie kupię. Nie dlatego, że nie lubię czy coś ale za darmo mogę zjeść czy to w pracy czy gdziekolwiek indziej gdzie mnie częstują.

Poza tym moim zdaniem nie trzeba czekać do tłustego czwartku by zjeść pączka aczkolwiek nie mam też nic przeciwko.

2

@DonCarletto Nie mam szans tym bardziej, że już mnie to nudzi. Poza tym jak napisałem koledze jak to wygląda (to nie jest mój wymysł) to napisał, że tego nie przeczytał bo prawdopodobnie został zaskoczony i zwyczajnie nie wie co odpisać.

5

@4Fabregas4 Ci obecni niewierzący coś często korzystają z życia kościoła, a najlepsze jest są "ich" tłumaczenia i wymyślanie swoich teorii.
Widzę że wszystkim chcieliby rządzić i wszędzie mieć władzę.
@Recha_0684 mówi jaki to jest tolerancyjny, jak szanuje innych, wiarę innych jednocześnie wyśmiewa kościół, jego zasady i wymyśla swoje.
To jest tolerancja?

Ja np. nie wtrącam się do islamu czy innego buddyzmu. Nie wymyślam im zasad, nie dorabiam teorii i nie żyje w ich religi, a nasz kolega nie potrafi uszanować katolików tylko wyśmiewa kościół, jego zasady i wymyśla swoje. Dobre żarty.

5

@Recha_0684 Haha. Serio? Podałem ci kto może być chrzestnym i jakie są zadania rodziców chrzestnych jednocześnie tłumacząc sens chrztu, a tobie brakuje argumentów to napisałeś, że nie przeczytałeś?

Nie obrażaj się ale lekka kompromitacja.
Kompromitujesz siebie, rodzinę, dzieci i swoją wiarę (w co tam wierzysz) tym swoim podejściem ale najważniejsze, że zdjęcia ładne wyszły.

10

@Janas11224 Najważniejsze to umieć się w życiu ustawić, a frajer jest po to żeby go doić.

5

@Recha_0684 Nie masz iść do księdza po autorytet ale zapytać jak to wszystko wygląda. Ja nie mówię, że on jest najmądrzejszym człowiekiem na świecie ale jest człowiekiem kościoła który wie jakie obowiązują zasady i wie po co człowiek przyjmuje różne sakramenty.

Jeszcze raz - chrzest nie jest obowiązkowy w życiu człowieka. Nie trzeba go mieć, a jeśli ktokolwiek zechce to może go przyjąć w każdym wieku.
---
Kto może być chrzestnym?

"Kandydat na chrzestnego musi być ochrzczony, bierzmowany i praktykować swoją wiarę. Powinien także prowadzić życie zgodne z nauką Kościoła."
"Kandydat na chrzestnego nie może znajdować się w sytuacji, która uniemożliwia pełnienie tej roli, np. żyć w związku niesakramentalnym, być osobą ekskomunikowaną lub niepraktykującą."
---
Zadania rodziców chrzestnych

"Wybór rodzica chrzestnego to decyzja, którą warto dobrze przemyśleć. Szczególnie, że rola ta wiąże się z wieloma zadaniami. Pierwsze z nich, to deklaracja, którą rodzice chrzestni składają podczas chrztu – że będą pomagać wychować dziecko w wierze, nauczyć je zachowywania przykazań i postępować według zasad wyznaczonych przez Kościół katolicki. Zatem najważniejszym zadaniem rodziców chrzestnych jest wsparcie w duchowym wychowaniu dziecka."
---
Czy ty jesteś w stanie to pojąć czy dalej będziesz upierał się w błędzie?

Oczywiście jeśli oszukaliście księdza i macie na to wszystko wyje***e to wasza sprawa ale wasza teoria jest błędna.

To, że wy ochrzciliście dzieci zgadzając się z tym co mówił w kościele ksiądz, a po wyjściu uznaliście, że i tak nie będziecie wychowywać dziecka w wierze to również jest to wasza sprawa ale to wciąż jest błędne myślenie i taki chrzest jest po prostu bez sensu bo rolą chrztu nie jest odbębnienie go by się lansować ale jest to prowadzenie dziecka w wierze, a nie kupowanie mu zabawek.
Ono ma uczyć się wiary, przykazań i być prowadzone według zasad kościoła - wtedy chrzest ma sens także nie wymyślaj innych teorii bo to może być jedynie twoja nieprawdziwa teoria ale prawdziwą teorię chrztu wyznaczył kościoł.

Można się z nią nie zgadzać ale to jest jedyna teoria.
Tak samo jak prawo o ruchu drogowym z którym też możesz się nie zgadzać (ale przynajmniej w teorii trzeba przestrzegać) jest jedno, tak samo teoria chrztu jest jedna.
---
Nie mam zamiaru pisać żadnego listu i usuwać z kościoła kogoś kto podobno do niego nie chodzi.
Jestem tylko pod wrażeniem jak ludzie wymyślają swoje teorie aby tylko dobrze wyglądać przed innymi.

3

@Recha_0684 "Chrzesty zrobiliśmy,bo chcieliśmy.Nie ma tutaj drugiego dna"

Ty, osoba nie wierząca (wątpiąca), nie chodząca do kościoła chciała zrobić chrzest?
Aha, fajna ta twoja nie wiara. "Nie wierzę w to, że woda jest święta ale pójdę orzchcić dzieci" - niezły ubaw musiał być u ludzi, którzy wiedzą jak podchodzisz do wiary.

"Chrzestnych wybraliśmy takich, którzy są odpowiedzialni i w razie czego pomogą dziecku.Priorytetem nie było to, że chrzestni muszą być bogobojni."

No widzisz, a właśnie chrzestni jak i rodzicie powinni wierzyć w Boga. Nie o to mi chodzi, że muszą - każdy ma wolny wybór ale chrzest jest po to żeby prowadzić dziecko w wierze kościoła, a wy wyszliście z założenia "orzchcimy dzieci ale do kościoła z nimi chodzić nie będziemy bo u nas kościół nie jest ważny" - a idąc tym tropem wcale nie musieliście robić chrztu bo nie ma takiego nakazu.
Bez chrztu też można żyć i uwaga - nie jest się gorszym człowiekiem.

Wy chyba serio nie wiecie co oznacza w ogóle chrzest. Dla was to zabawa ale tutaj nie o zabawę chodzi.

Ja ci tego nie wytłumaczę bo jak sam widzisz nie daję rady - nie docierają do ciebie żadne argumenty podawane przez mnie jak i inne osoby ale masz internet więc wpisz sobie co to jest chrzest, kiedy powinno się go robić, czemu ma to służyć i wtedy zobaczysz.
Zawsze też możesz iść do księdza i pogadać z nim - on powinien ci powiedzieć jak to wygląda od strony kościoła (bo chrzcisz "przez" kościół, a nie bo muszę - chrzest nie jest potrzebny do życia - mają go osoby, które wierzą w Boga i chcą żyć zgodnie z zasadami kościoła) i wytłumaczy ci co to znaczy chrzcić dziecko.

Ty tylko wychodzisz z założenia "mogę zrobić chrzest to robię" - żadnych argumentów, nic. Oczywiście, że możesz ale tak jak już pisałem - dla ciebie to zwykła zabawa. Żadnych przemyśleń po co to. Żadnych "zobowiązań" tylko papierek i jedziemy.

1

@ali3gator W to jeszcze mógłbym uwierzyć i jest to dużo bardziej prawdopodobne aczkolwiek żeby tak się stało to Wojciech Szczęsny moim zdaniem musiałyby być jedynką. Inaczej bardzo w to wątpię tym bardziej po odejściu Roberta Lewandowskiego.

0

@mientusek1407 Niestety nie każdy jest idealny.

3

@Eklerek Wreszcie Bundesliga na swoim miejscu. Świetna liga do oglądania. W ostatnich latach dużo lepsza od La Liga.

1

@ali3gator Bardzo w to wątpię ponieważ Robert Lewandowski gra właśnie trzeci sezon w FC Barcelonie - myślę że 4 również zagra, a Wojciech Szczęsny gra dopiero pierwszy. Myślisz, że będzie tu siedział do minimum sezonu 2028/29 włącznie?

2

@Recha_0684 A wiesz, że czasem brak odpowiedzi jest po prostu przyznaniem się?
Ja wiem i ty wiesz, że uważasz wodę święconą za zwykłą wodę ale, że poszedłeś i orzchciłeś swoje dzieci "kranówką" to teraz ci głupio i szukasz "obejścia" tej sytuacji.

Czyli tak jak myślałem. Zrobiłeś prawdopodobnie chrzest dla pokazu i poklasku.
Mi to wszystko jedno i ogólnie nic do tego nie mam tym bardziej, że w tych czasach dużo osób tak robi (co nie znaczy, że tak to powinno wyglądać) ale teraz sam sobie zadaj to pytanie i odpowiedź. Jaki widzisz w tym sens bo ja żadnego.

I tak nie wychowujesz dzieci w wierze kościoła. I tak nie wierzysz w Boga. I tak nie wierzysz nawet w takie rzeczy jak woda święcona więc ten papierek ze chrztu nie jest ci do niczego potrzebny i ty o tym doskonale wiesz ale z jakiegoś powodu jednak ochrzciłeś dzieci więc albo po prostu nie do końca jest tak z tym kościołem jak piszesz i jest ci do niego bliżej niż myślisz albo jak pisałem wcześniej, pokaz i poklask.
Chyba, że powód był inny? Śmiało pisz jeśli się mylę.

2

@Recha_0684 To myślisz inaczej czy tak samo jak ja?
Nie wstydź się i napisz. Widzę, że próbujesz uciec od tematu wymyślając coraz to dziwniejsze tezy.
Także, jak uważasz, woda poświęcona przez człowieka jest święta czy nie? Tak czy nie? Konkretnie poproszę.

2

@Recha_0684 Jaka manipulacja? Ja uważam, że woda święcona jest święta, a ty napisałeś, że myślisz inaczej.
Czyli jak skoro moje zdanie brzmi tak: woda święcona jest święta.
A twoje zdanie jakie jest na ten temat?

1

@Recha_0684 To jest twoje stwierdzenie sprzed kilkudziesięciu minut:

"Woda jest poświęcona przez człowieka, więc czy jest święta??Ty możesz sobie na nią tak mówić,ja mogę myśleć inaczej."

Zapytałeś czy jest święta dodając, że ja sobie mogę tak myśleć (zakładamy, że tak myślę) i dodałeś, że ty możesz myśleć inaczej to skoro ja myślę że jest święta, a ty myślisz inaczej to znaczy, że uważasz, że nie jest święta (nie ma innej możliwości).

Czytasz co piszesz czy już się tak pogubiłeś, że próbując z tego wybrnąć nie wiesz co napisać to zaczynasz kręcić na wszystkie strony?

4

@Recha_0684 Uważasz, że woda "święcona" poświęcona przez człowieka nie jest święta ale mimo wszystko poszedłeś do kościoła i orzchciłeś swoje dzieci zwykłą "kranówką"?

I uważasz to za normalne zachowanie dorosłego poważnego człowieka?
Serio?

1

@Recha_0684 No ale chciałbym znać twoje zdanie na ten temat.

Czyli jesteś nie wierzący (wątpiący), nie wierzysz w święty wafelek (nie popadasz w skrajność) ale wierzysz, że woda, która ksiądz polewa dziecko na chrzcie jest święta?

Dobre żarty. Przecież wiadomo, że to wszystko co robicie jest na pokaz i poklask.
Ja nie mówię, że to źle i wiem, że dużo ludzi tak robi tylko po co udawać, że jest inaczej?

Ty nie chcesz być chrzestnym w "kościelnym" znaczeniu tego słowa (nie da się być chrzestnym inaczej bo w tym sensie to słowo i jego znaczenie jest wzięte z "kościoła") tylko po prostu żeby mieć "tytuł" i ładnie wyglądać na zdjęciach.

Swoje dzieci też orzchciłeś bo nie wierzysz? Nie widzisz, że nie dość, że sensu w tym nie ma to jeszcze coraz bardziej potwierdzasz, że w twoim życiu jest kościół?

0

@Recha_0684 A jeszcze takie pytanie bo wyżej napisałeś coś takiego:

"Naprawdę każda skrajność jest nie normalna,ale wierzenie, że kawałek wafelka jest święta, bo ktoś go polał wodą.,,to sorry jest skrajnością."

A wierzysz w to jak ksiądz wodą polewa dziecko, że ona jest święta?
Czy to już nie jest skrajność?

1

@Unique Skoro TVP ma prawa do CdR to nic dziwnego, że pokażą Barcelonę w TVP. Przecież to logiczne.
W LM także by pokazywali tylko dali się zrobić na mecz drugiego wyboru.

2

@Recha_0684 A jeszcze takie pytanie bo wyżej napisałeś coś takiego:

"Naprawdę każda skrajność jest nie normalna,ale wierzenie, że kawałek wafelka jest święta, bo ktoś go polał wodą.,,to sorry jest skrajnością."

A wierzysz w to jak ksiądz wodą polewa dziecko, że ona jest święta?
Czy to już nie jest skrajność?

0

@usztafik Tak, nie czeka cię za to żadna konsekwencja ale to dalej nie oznacza, że zrobiłeś to według zasad kościoła, a tylko o to mi (nam) chodzi.

Bo idąc do kościoła, przyjmując różne sakramenty zgadzasz się na ich zasady, a nie tworzysz swoje - to, że później wyjdziesz i śmiejesz się "haha, ale zrobiłem księdza, wziąłem komunię bez spowiedzi" to już inna historia.

Masz takie prawo i ja osobiście nie oceniam czy to dobrze czy źle tylko według kościoła nie zrobiłeś tego jak należy, a to że ty uważasz, że to ok to ok. Nikt przecież nie wsadzi cię za to do więzienia.
Masz własne zdanie i tyle. Tylko pamiętaj, że to kościół jako instytucja ma swoje zasady, które powinieneś przestrzegać biorąc udział w życiu kościoła bo to człowiek idzie do kościoła, a nie kościół do człowieka (tak jak człowiek idzie po chrzest, a nie chrzest po człowieka - bo ogólnie mowa o chrzcie była).

Jeśli ksiądz przyjdzie do ciebie, do twojego własnego domu na kolędę to co?
Pozwolisz mu rządzić u siebie w domu i narzucać wiarę?
No raczej nie. Tam panują twoje zasady i jeśli nie wierzysz w Boga to wcale takiego księdza nawet wpuszczać do domu nie musisz. Masz takie prawo i nie oznacza, że to jest źle.

Dlatego właśnie nie rozumiem po co ludzie idą do kościoła mając Boga całkowicie gdzieś. Ja nie mówię, że to źle tylko zastanawiam się po co. Księdza po kolędzie też przyjmują bo sąsiad przyjmuje?

0

@Recha_0684 Aha, to nie wiedziałem, że się zgadzasz ze mną. Teraz już wiem.

Mam jeszcze pytanie odnośnie chrztu. Wierzysz w jego sens? Co dla ciebie oznacza chrzest?
Jest sens chrzcić dziecko?

No bo skoro chrzcisz swoje dzieci, jesteś chrzestnym u kogoś to chyba masz jakieś zdanie w tym temacie?

9

@cules100pro A Vinicius Junior? On ma przeciążenie mózgu.

1

@gumaz Niestety nie zdradzę wszystkich na których oddałem głosy ale piątkę dałem @emeu za fajny całoroczny quiz.
Może to go zmobilizuje na kolejny w przyszłości.
Poza tym chciałem właśnie "nagrodzić" kogoś za coś konkretnego nie tak jak niektórzy nominują (czyli pewnie głosują) ludzi widmo.

0

@Recha_0684 Czyli mi nie odpowiesz?

0

@4Fabregas4 Przykład z urzędem moim zdaniem bardzo trafny. Ciekawe czy do urzędu chodzi i stosuje się do procedur czy też wchodzi do budynku i rozstawia wszystkich po kątach?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?