Stinger_
Dołączył/a: październik 2021
9 obserwujących
14 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Filipem A dlaczego w reprezentacji grać nie może?
0
Po stawie pływają kaczki się nazywają, co to jest?
0
@gumaz I bum, dwie dyskwalifikacje i nie mamy żadnego w drugiej serii.
0
@mekston Stefan Kraft od początku TCS wygląda bardzo dobrze ale teraz wygląda świetnie.
W Oberstdorfie mam wrażenie, że miał trochę szczęścia ale potrafił to wykorzystać. W Ga-Pa zminimalizował straty, a w Innsbrucku odrobił z małą nawiązką przez co wydaje się, że jeszcze bardziej zbudował swoją pewność siebie i od pierwszego skoku w Bischofshofen skacze świetnie.
Tak jak już pisałem - wolę zwycięstwo Jana Hoerla lub przede wszystkim Daniela Tschofeniga ale obstawiam Stefana Krafta. Forma to jedno ale w jego przypadku masa doświadczenia to drugie i tym właśnie może wygrać TCS jak i później cały Puchar Świata tym bardziej, że w tym sezonie zaplanowanych jest 6 konkursów lotów narciarskich, a tam Kraft powinien przynajmniej teoretycznie zyskiwać nad młodszymi kolegami.
Poza tym wydaje się, że to nie jest jego maksymalna forma, a znając jego równość to on dopiero może wchodzić na obroty i nie schodzić z podium. Stefan Kraft zazwyczaj wchodził w sezon bardzo spokojnie (rok temu od początku był mocny ale wcześniej na spokojnie) i rozkręcał się właśnie na drugą część czyli mniej więcej na/po TCS.
Co do Hoerla i Tschofeniga myślę że oni mimo iż dalej powinni być mocni to ja już widzę małe zachwiania formy i już nie każdy ich skok to tzw. bomba z którą ciężko wygrać.
Oczywiście to głównie w treningach/kwalifikacjach (choć Tschofenig w Innsbrucku w konkursie mocno odstawał od Krafta) ale mimo wszystko wcześniej i w tych seriach nie oddawali słabszych skoków, a teraz się zdarza. Choć w ich przypadku słabszy to i tak podium w konkursie.
0
@AxelF Trofeum za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
2
@Cule1234 Aleksander Zniszczoł jest najbardziej "lotny". Czym większa skocznia i czym lepsze warunki tym Zniszczoł leci dalej, a jeśli wszystko zagra to nawet na mamucie stoi na podium obok Krafta.
Szkoda właśnie, że jak głowa nie zagra to Zniszczoł jest poza 30.
0
@MesQueUnClub96 No nikogo nie ograł ale dlaczego skacze lepiej od Hoerla i Tschofeniga na skoczni na której nie potrafi skakać?
2
@Cule1234 Wczoraj w pierwszej serii także miał lufę pod narty - oczywiście profil skoczni trochę inny i trudniej odlecieć ale nie zmienia to faktu, że miał jedne z najlepszych warunków w całym konkursie i co? Brak punktów.
0
@MesQueUnClub96 Nie wychwalam Krafta tylko zwracam uwagę na głupotę, którą napisałeś wczoraj.
Skoczek, który nie potrafi skakać w Bischofshofen spokojnie ogrywa Hoerla i Tschofeniga. Niby jak?
A to, że Zniszczoł ma problem z mentalem jest wiadome od dawna i tylko ktoś kto nie ogląda skoków myśli, że jest inaczej.
Mogę iść o zakład, że w konkursie Aleksander Zniszczoł nie powtórzy ani takiego skoku ani miejsca. Zakładasz się?
3
Stefan Kraft wygrywa pierwszy trening w Bischofshofen!
5,5 pkt stracił Jan Hoerl i 9 pkt stracił Daniel Tschofenig (belkę niżej skakał).
Aleksander Zniszczoł na 3 miejscu (jego zasługa ale w konkursie po 35 miejscu już będzie wina trenera).
Oczywiście to tylko nic znaczący, a już na pewno nie mający żadnego wpływu na tabelę TCS trening ale całkiem nieźle jak na skoczka (Kraft), który nie potrafi skakać w Bischofshofen, prawda @MesQueUnClub96 ?
0
@Pressinho Wczoraj Aleksander Zniszczoł miał bardzo dobre warunki z wiatrem pod narty i co? Oczywiście zawalił.
Zgadzam się, że on jest bardzo podatny na warunki ale wczorajszy przypadek pokazuje jak bardzo nie radzi sobie z presją. Trochę wstyd w wieku prawie 31 lat, po miejscach na podium panikować z byle powodu. Tragedia.
1
Simen Hegstad Krueger!
Ależ to jest moc - trzecia w karierze wygrana na Alpe Cermis!
Szkoda wczorajszego upadku, poobijania i złamanego kija bo tak dzisiaj walczyłby o triumf w całym Tour de Ski, który ostatecznie wygrywa Johannes Hoesflot Klaebo!
0
@Pnog37 Nie dokładnie. Moim zdaniem Zniszczoł ma najwyższy poziom maksymalny z naszych skoczków (mówię o obecnym stanie, a nie o prime Stocha) i spokojnie mógłby być zawodnikiem na TOP 10 PŚ tym bardziej, że on zalicza się do tych lotnych, a więc czym większa skocznia tym więcej zyskuje - warunek to oczywiście wiatr pod narty ale mimo wszystko.
Gdyby nie psychika to byłby w zupełnie innym miejscu ale cóż, wystarczy zgonić na trenera i wszystko ok.
0
@FcPortoFan1999 Nie bo to kosztuje. Jego nie stać, a PZN nie może pozwolić sobie na trenera dla każdego skoczka osobno.
Poza tym żaden trener nie zagwarantuje Zniszczołowi wysokich lokat w konkursie jeśli głowa w zawodach mu nie dojeżdża.
4
144 metry Aleksandra Zniszczoła w treningu w Bischofshofen. Tylko metr krócej od rekordu skoczni Dawida Kubackiego.
Oczywiście w konkursie zajmie 35 miejsce i będzie zwalał winę na trenera.
0
@Mitch_Atleta Masz swoje zdanie? @okiemtypera_lucaxx95 dumny.
0
@Gall Dlatego ja to traktuje jako zabawę. Oczywiście mam swoje typy, swoich faworytów ale nie robię akcji niczym Paweł Fajdek bo po pierwsze to kibice głosują, a więc każdy lubi co innego, a po drugie nie da się tego porównać.
Chciałem tylko podkreślić jak wielcy fachowcy siatkówki mimo iż mieliśmy duże sukcesy w poprzednim roku i jednak większą medialność niż wspinaczka potrafili docenić Aleksandrę Mirosław, a przecież mogli powiedzieć, że powinien wygrać siatkarz co też nie byłoby żadnym skandalem.
2
@TheNekro94 Ja oczywiście zgadzam się, że należy się tytuł Sportowca Roku dla Aleksandry Mirosław ale uważam, że akurat polski sport upada (może to za duże słowo ale na pewno mamy gorsze wyniki niż we wcześniejszych latach).
Nie dlatego, że Aleksandra Mirosław jest Sportowcem Roku ale dlatego, że dyscypliny w których byliśmy mocni nam odjeżdżają i stajemy się średniakami/cieniasami.
Oczywiście, w jednym się pogarszamy to w drugim się podnosimy ale jak zobaczymy tylko na te dyscypliny jak skoki narciarskie, biegi narciarskie (tylko Kowalczyk ale potencjał zmarnowany ma maksa bo talenty były bardzo duże), biathlon, łyżwiarstwo szybkie, lekkoatletyka, kolarstwo, piłka ręczna, podnoszenie ciężarów, pływanie (choć teraz jakby trochę to ruszyło) czy nawet piłka nożna (bez Lewandowskiego znowu nie będziemy mieli piłkarza z samego TOP-u) to jednak widać, że coś u nas jest nie halo.
Dodałbym, że teraz nawet w boskie czy MMA jesteśmy dużo niżej niż wcześniej. Już pomijam Gołotę czy Adamka ale mieliśmy innych mistrzów czy wielkie walki o pasy, a teraz?
Dlatego właśnie dobrze, że trafiła nam się Aleksandra Mirosław ale z drugiej strony mieć takie możliwości w w/w dyscyplinach (oczywiście zachowując odpowiednie proporcje) i nie mieć w zasadzie żadnych sukcesów to już jest serio dramat.
0
@tbas Tłumacz sobie to jak chcesz. Masz prawo i każdy ma prawo do swojej opinii ale dla mnie porażka nawet ze Zverevem prowadząc 6-4, mając swoje podanie i piłkę meczową nigdy nie będzie sukcesem.
Nie oznacza to, że będę Hurkacza wyśmiewał i wyzywał ale nie będę świętował tego typu wyników. Ty oczywiście możesz, nie zabraniam.
Przyjdzie kolejny turniej i znowu będę mu kibicował ale nie oznacza, że jak przegra to będę świętował. Oczywiście jest jeszcze różnica w jakiej rundzie, z kim i jak toczy się mecz - to też trzeba wziąć pod uwagę ale nie zmienia to faktu, że świętowanie porażek jest dziwne i tylko o to mi chodzi.
0
@tbas Tak wiem z kim grał i co? Mam świętować bo przegrał?
Po pierwsze to ostatni raz powtarzam, że nie krytykuję tutaj Hurkacza za porażkę tylko uważam, że świętowanie jego porażek jest co najmniej zabawne.
Poza tym pamiętasz rok temu mecz ze Zverevem? Miał 6-4, swoje podanie i piłkę meczową. Wiesz jak się skończyło? 6-8 i porażką.
Nie mów, że to jest jakkolwiek do wytłumaczenia bo to śmieszne.
Jak Valencia prowadziła z Realem 1-0 do 85 minuty grając jednego więcej i przegrała mecz to nikt nie mówił "wiesz z kim grali?" tylko nazywali ich frajerami bo tak, to było frajerskie odpuszczenie meczu bez względu na ich sytuację i na to z kim grali.
Mieli 3 punkty lub przynajmniej remis na widelcu, a przegrali... Też ich usprawiedliwiasz bo grali z Realem?
0
@Pnog37 Nie no wiadomo. W tym momencie najważniejsze żeby ustabilizować się w tej TOP 10 aczkolwiek idą MŚ, czasu coraz mniej, a że na MŚ liczą się tylko medale (ewentualnie TOP 8) to jednak chciałoby się czegoś więcej niż przełomu pierwszej i drugiej dziesiątki.
1
@MesQueUnClub96 Mam na myśli to, że miał swoje podanie i piłkę meczową (nawet dwie), a cały mecz przegrał znowu po swoim (następnym) podaniu...
Nie no ja wszystko rozumiem ale serio będziemy to chwalić?
Ja nie krytykuję Hurkacza w tej chwili tylko nie uważam tego za sukces sportowy. Jeśli ty uważasz to ok.
0
@Pnog37 Tak tylko właśnie mam na myśli to czy znowu da radę bić się w czołówce czy jednak poprzez trochę inny profil skoczni, mniej korzystny dla siebie po prostu nie wróci na "swoje" miejsce w tym sezonie, a więc koniec pierwszej, początek drugiej dziesiątki.
To dalej dobre wyniki ale właśnie po TOP 5 zacznie się oczekiwanie czegoś więcej niż "tylko" walka na przełomie pierwszej i drugiej dziesiątki dlatego właśnie zastanawiam się na ile to 5 miejsce to skocznia ewentualnie trochę szczęścia do warunków (nie ma co ukrywać, że Paweł załapał się jeszcze na trochę lepsze), a na ile faktyczny (na dłuższą metę) wzrost formy.
2
@Mitch_Atleta Ja też uważam, że przesadzasz z tym Hurkaczem ale rzeczywiście zabawne jak ludzie "świętują" jego porażki.
Ja tam nic do Huberta Hurkacza nie mam ale rok temu bodajże to on zawalił nam finał z Niemcami, dzisiaj może nie zawalił ale znów przegrał.
Obawiam się, że przyjdzie AO i znowu wielkie nadzieje, rywale będą odpadać, a Hurkacz 2-3 runda i do domu.
0
@Pnog37 No to w takim razie tym bardziej cieszy ten wynik aczkolwiek zobaczymy czy na większej skoczni w Bischofshofen także będzie tak dobry bo obawiam się, że właśnie czym większa skocznia tym Wąsek może trochę tracić. Oczywiście nie musi ale mam wrażenie, że on właśnie na tych trochę mniejszych jest mocniejszy, a właśnie Innsbruck to mniejsza, mniej lotna skocznia z tych dużych.
Co do mentalu to zobaczmy też jak zachowa się Wąsek jeśli po 1 serii będzie wysoko np. na podium ale rzeczywiście, jest takie wrażenie z że jego presja tak nie dotyka jak Zniszczoła.
0
@negreanu No niestety ale co poradzić? Mimo wszystko miejsce w którym można pisać o wszystkim więc też specjalnie nie ma co się czepiać jeśli inni wolą rozmawiać o wszystkim tylko nie o sporcie albo się kłócić.
2
@FcPortoFan1999 Kolega ci pomagał? Eh, zawiodłeś całą La Ramblę.
0
@negreanu Bo większość tematów jest słabych. Oczywiście dalej nie zmienia to faktu, że ludzie lubią "igrzyska" więc kłótnie zawsze będą wyżej.
@Pnog37 Też tak uważam. Myślę że Paweł Wąsek nie tylko zaufał trenerowi ale spokojnie i cierpliwie trenował aby stać się lepszym zawodnikiem. Oczywiście nie wiem czy to forma na dłuższy etap czy po prostu ten wynik z Bergisel jest trochę związany z tym, że skocznia idealnie pod Pawła ale na pewno jest to krok do przodu i owoc pracy z Thurnbichlerem.
Aleksander Zniszczoł w poprzednim sezonie odnosił równie fajne wyniki, w tym potrafi w treningach skakać na TOP 10 ale zaczyna gadać głupoty tylko dlatego że prawdopodobnie głowa mu nie dojeżdża w zawodach i winę najlepiej zwalić na kogoś innego.
@FcPortoFan1999 Właśnie o tym mówię.
1
@FCB_dimiC Miał przy sobie 2 litry bimbru 80%. Zawsze pomaga.
2
@Arden Bo temat słaby. W sumie o czym tu rozmawiać?
Najlepiej jakbyś zapytał kto wygra w tym sezonie Kryształową Kulę, TCS i MŚ w skokach narciarskich. Poza tym co spowodowało wzrost formy Pawła Wąska w Innsbrucku i jak myślimy, czy to jest chwilowy czy dłuższy wzrost formy.
Odzew by był większy.
@FcPortoFan1999 Nie no żeby ocenić sytuację w tabeli ligowej nie trzeba być ani ekspertem ani redakcją jakiejkolwiek strony.
Przecież logiczne, że jeśli 4 zespoły mieszczą się w 3 punktach to emocje w walce o tytuł są dużo większe niż jeśli jeden zespół ma 15 pkt przewagi nad całą resztą.