Stinger_
Dołączył/a: październik 2021
9 obserwujących
14 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@zuang1995 A jeszcze słowo o Lewandowskim. Gość sam chciał odejść więc jak można mieć pretensje do Bayernu. Kurde bo zaraz serio dojdziemy do tego, że Bayern do każdego piłkarza BVB przystawia pistolet do głowy i idą tam ze strachu.
Takie prawo bogatszego, że kupuje i takie prawo piłkarza gdzie idzie gdzie chce. Lewy odszedł za darmo bo chciał odejść - siłą zatrzymałbyś go w Dortmundzie?
0
@zuang1995 Odpowiem Ci krótko - poza tym, że Bayern kupował z BVB to nie tylko ich rozkupili ale i sami piłkarze tego chcieli więc to nie jest tak, że to tylko wina Bayernu. Dlaczego masz pretensje do Bayernu, a nie samych piłkarzy?
Po drugie, Ci piłkarze i tak w BVB by nie zostali bo taki klub jak BVB niestety to tylko przystanek w karierze (taki Reus trafi się raz na 20 lat) więc jak nie Bayern to odeszliby gdzie indziej ale:
a) BVB i tak byłaby osłabiona więc o tytuł i tak by nie grali (chyba nie wierzysz, że zdobywali by tytuły gdyby zamiast do Bayernu sprzedawali do Anglii?)
b) oczywiście Bayern by się nie wzmocnił ale w to miejsce kupiłby kogoś innego (chyba nie wierzysz, że Bayern nie kupując nikogo z BVB olał by okienko i nikogo nie kupił skoro potrzebowali wzmocnień?), a potem i tak nie jest powiedziane, że taki Goetze, Hummels czy ktokolwiek inny do Bayernu ostatecznie by nie trafili...
Koniec końców i tak Bayern notorycznie zdobywał by mistrzostwo. Jedyna różnica jest taka, że macie dobry powód by udawać, że byłoby inaczej, a dobrze wiemy, że by nie było.
Aha i napisałeś, że Bilbao go żaden rywal Barcy do mistrzostwa więc ewentualne podkupienie się nie liczy, a teraz wspominasz, że resztę ligi Bayern też podkupywał, przecież całą reszta poza Leverkusen w zeszłym sezonie to żadni rywale dla Bayernu więc się nie liczą.
---
"W ostatnich 10 -15 latach więcej róźnych zespołów wygrało La Ligę niż Bundesligę."
Pewny jesteś?
Ostatnie 10 lat La Ligę wygrały 3 zespoły, a Bundesligę 2 zespoły (gdyby nie frajerstwo BVB w 2023 roku w ostatniej minucie sezonu - podkreślam frajerstwo, a nie rozkupienie przez Bayern to także byłyby 3 i powinny być 3).
Ostatnie 15 lat La Ligę wygrały 3 zespoły, a Bundesligę także 3 zespoły.
Dla porównania ostatnie 20 lat La Ligę wygrały 3 zespoły, a Bundesligę 5 zespołów...
Ostatnie 25 lat La Ligę wygrało 5 zespołów, a Bundesligę 6 zespołów.
Ostatnie 30 lat La Ligę wygrało 5 zespołów, a Bundesligę 7 zespołów.
Jak widać nie masz racji. Tzn. ostatnie 10 lat masz bo Hiszpania 3-2 Niemcy ale poza tym...
I na koniec jeszcze raz to powtórzę - Bayern to największa marka w Niemczech i jedna z największych w Europie. Mają pieniądze i największe aspiracje. Wielu świetnych piłkarzy chce tam zagrać i nawet jeśli nikt z BVB by tam nie poszedł to robiliby transfery z innych drużyn i i tak zdobywali by te mistrzostwa seryjnie bo oni zawsze by się wzmacniali, a BVB i tak by sprzedała swoich najlepszych piłkarzy bo po pierwsze taku to klub, a po drugie sami piłkarze chcą odejść do mocniejszych zespołów więc serio nie wiem skąd u Ciebie ta wiara, że gdyby nie kupowanie z BVB to Bayern byłby średniakiem.
Eh, miało być krótko, a wyszło za dużo.
8
@kanver_ Być może Haaland w obecnym wieku Lewego będzie młodszy.
0
@TheNekro94 W sumie to nie wiem i do łóżka zaglądał jej nie będę. Nawet mnie to nie obchodzi.
Kto w końcu jest ojcem?
1
@FCB_dimiC W ogóle te tłumaczenia naprawdę śmieszne. Zakończyć mecz 10 minut przed końcem bo komuś się wynik nie podoba... Aha. To może grajmy do sytuacji kto pierwszy strzeli 5 bramek? Jeśli dana drużyna strzeli pierwsza 5 bramek to nie ważne czy minęło 25 minut czy 48 godzin kończymy mecz.
0
@FcPortoFan1999 Jeśli była przerwa to dlaczego sędzia miały nie doliczyć tych minut?
Choćby kibice kupili bilety by obejrzeć mecz, a nie zadymy czy przerwy więc nie zależnie od wyniku sędzia ma prawo i powinien doliczyć tyle minut ile zostało zmarnowane na rzeczy inne niż gra w piłkę, a jeśli komuś się to nie podoba to już ich problem, a tłumaczenie tego wynikiem jest tak głupie, że aż dziwi mnie, że kibic piłki nożnej może tak w ogóle pisać.
0
@Kaziol47 Tak. W sumie dziwne, że nie dali mu trochę pograć ale może w Arabii wskoczy na jakiś niezły poziom i jeszcze wróci do Europy.
0
@sergio5 Dobra - FC Barcelona jest bardzo ważna ale może lepiej powiedzieć Wojtkowi Szczęsnemu?
Kto to zrobi?
@Danny Gaucho
0
Niespełna 20-letni Brazylijczyk Angelo strzelił bramkę na 1-0 dla Al Nassr. Chyba wygryzie Cristiano Ronaldo.
7
Też Was denerwuje jak na Facebooku czy innym miejscu jest jakieś ogłoszenie czy to w sprawie pracy, sprzedaży czegoś (np. samochodu) i nie ma podstawowych informacji na ten temat, a kiedy zadasz konkretne pytanie (np. cenę samochodu) to nie dostajesz na nie odpowiedzi tylko dostajesz odpowiedź "priv"?
Najlepsze, że pod danym ogłoszeniem jest 20 odpowiedzi i do każdego ten ktoś pisze "priv".
Od razu w takiej sytuacji ten mem mi się przypomina:
https://zapodaj.net/images/78b66fa536d27.jpg
2
@NeroTFP1 Przecież widziałem zdjęcie jak Jan Kochanowski pił wódkę razem z Adamem Mickiewiczem.
1
@MessiForeverTheBest @Sulimo On wczoraj wziął na klatę porażkę Lecha.
1
@bartas97 Nie oceniam tej kart bo już nie pamiętam za co i czy słuszna ale po pierwsze przede wszystkim oni sami zabrali możliwość gry Iviemu Lopezowi. Wystarczyło nie odpadać.
7
@fart A więc do końca sezonu 2024/25 Wojciech Szczęsny, a od sezonu 2025/26 Marcin Bułka w FC Barcelonie.
1
@K1ngKong7 Bardzo dobry wynik. Niedługo potem Luis Suarez zrobił 31 bez rzutów karnych i wszyscy się zachwycali także wynik Drogby także należy uznać za świetny tym bardziej, że w tamtym czasach jednak nie było jeszcze niemożliwych liczb Messiego i Ronaldo więc to był jeden z najlepszych wyników w sezonie licząc TOP 5.
Nawet sprawdziłem i wtedy tylko Leo Messi miał więcej bramek od Drogby - 34. Na równi z Drogbą był jeszcze Di Natale z 29 bramkami ale on rozegrał więcej meczów (35-32) i był etatowym strzelcem karnych - 6 bramek i jedna z dobitki więc tak jakby 7 bramek z samych rzutów karnych.
Oczywiście nie mówię, że strzelanie karnych jest złe bo dla mnie gol to gol ale jeśli ktoś zdobywa tytuł króla strzelców bez karnych lub praktycznie bez to jest to dla mnie jeszcze większe osiągnięcie.
@Linnox Ja także uwielbiałem oglądać jak gra i strzela bramki. Świetny napastnik ale moim zdaniem trochę w PL mało bramek strzelił jak na swoje umiejętności no ale za to praktycznie zawsze był w odpowiednim momencie w najważniejszych meczach.
Ogólnie nie da Drogby do grona TOP napastników ale stawiam go wysoko.
2
@Linnox Didier Drogba był dwa razy królem strzelców Premier League. Cztery razy był mistrzem Anglii z Chelsea, a mimo to "tylko" 104 bramki strzelił w całej karierze w PL - nie jest to mała liczba ale z taką karierą także uważam, że powinno być tych bramek więcej.
Mimo wszystko Didier Drogba legenda Chelsea (LM wygrał będąc bohaterem) i w pewnym sensie PL.
1
@MesQueUnClub96 Ja tam się może nie znam ale Alcaraz ma być tym kto zastąpi wielką trójkę - już ma duże osiągnięcia, a tutaj pisanie, że ma niełatwe losowanie? Przecież on tych placków powinien spokojnie pokonywać.
Oczywiście wiem, że nie zawsze da się wygrywać - nawet najlepsi mieli gorsze mecze ale bez przesady - dla mnie to losowanie jest normalne. Jeśli to ma być trudne to jak dostanie kogoś wyżej rozstawionego to co będzie?
0
@Ojciec5tkidzieci Według Transfermarkt Enzo Dodane zagrał jeden mecz w pierwszej drużynie Realu Madryt strzelając jedną bramkę - to już Jerzy Dudek wygląda przy nim jak legenda Realu.
9
@Popitek12 Cristiano z Ronaldo.
1
@zuang1995 A gdzie ja napisałem, że Real kupuje z Barcelony?
BVB niby była głównym rywalem Bayernu ale to nie był ten sam kaliber co Real dla Barcy czy Barca dla Realu. Bardziej to takie Atletico. Bayern w sumie nie ma głównego rywala bo BVB czy Leverkusen to drużyny na sezon - dwa i znowu kilka lat nie mają podjazdu tak samo jak Atletico w La Liga do Barcy i Realu choć chyba Atletico przynajmniej w teorii jest bliżej Barcy i Realu niż BVB Bayernu.
Bilbao to żaden rywal w drodze po mistrzostwo ale chyba nie rozumiesz, że choćby takie BVB także nie jest na dłuższą skalę większym zagrożeniem dla Bayernu.
@Heros11 Może przesadziłem z tym średniakiem ale to wciąż był zespół, który nie miał za wiele do zaoferowania i jak napisał @K1ngKong7 po odejściu Aubameyanga grali jeszcze gorzej więc można twierdzić, że to Auba ich ciągnął i wyciągnął tam naprawdę dużo. Śmiem twierdzić, że gdyby Auba w tamtej formie trafił do obecnego Arsenalu to mógłby nawet koło 30 bramek strzelić - oczywiście to gdybanie i mogę nie mieć racji ale przynajmniej czysto teoretyczne teraz Arsenal gra dużo lepiej i gdyby mieli lepszego napastnika kto wie co by było.
@mekston La Liga bardzo osłabła pod tym względem. Sevilla wyleciała z pucharów i ugrzęzła z środku tabeli. Valencia coraz bardziej zbliża się do walki o utrzymanie. Villarreal mimo że ten sezon zaczęli bardzo dobrze nie awansowali do Europy w tym sezonie. Sociedad w tym momencie gra bardzo słabo.
A to wszystko drużyny, które jednak powinny być zagrożeniem dla TOP 3, a poza jakimś tam pojedynczym meczem za bardzo im nie zagrażają.
@Danny Gaucho Wiem wiem ale odpisałem do Ciebie bo Ty "zacząłeś", a wiem,.że są tu tacy co będą albo jednego albo drugiego wyśmiewać więc podałem kilka statystyk pokazujących, że byli naprawdę blisko.
3
@Kgorecki2500 Może Puchar Polski obroni Wisła Kraków i wtedy zagrają w eliminacjach Ligi Europy już nie jako pierwszo ligowiec, a drugo ligowiec?
0
@mekston Arda Turan może nie był piłkarzem wielkiego formatu ale jednak podstawowy piłkarz Atletico więc siłą rzeczy odczuli jego stratę.
A że Barca z Realem praktycznie nie robią transferiw bo to sama półka - ale obie ekipy wykupują z pozostałych.
Teraz Atletico także stać i więcej drogich transferów robią ale pozostali? Nawet jeśli byłoby Sevillę czy inną Valencia stać to nikogo z Barcy czy Realu nie wykupią bo nikt tam nie pójdzie. Oczywiście mówię o piłkarzach dużego formatu, a nie tzw. odpadów.
0
@mekston Różnica spora to prawda ale dalej nie zmienia faktu, że mogłoby być różnie.
Poza tym sezon sezonowi i forma formie nie równa - przecież nie mamy pewności czy po prostu dany piłkarz w tym przypadku Aubameyang akurat swojego prime nie miał w Bundeslidze - gdyby w tym czasie grał w innej lidzie może także strzelałby tak samo dużo jak grając w BVB.
Tak samo choćby z Lewandowskim - on najlepsze sezony zagrał w Niemczech ale też ciężko powiedzieć co by było gdyby... Każdy mówi jak to Suarez dużo strzelał w Barcelonie (to prawda) ale gdyby wtedy Lewy był na jego miejscu może strzeliłby więcej mając obok siebie Leo i Neya? A może po prostu nie pasowałby tak dobrze jak pasował Luis i strzeliby mniej. Nie da się tego sprawdzić
0
@zuang1995 Ja do końca nie rozumiem dlaczego wszyscy ciągle tylko na Bayern, że rozkupują rywali.
A inni wielcy w innych ligach tego nie robią? Zawsze bogatszy rozkupi biedniejszego tym bardziej, że sami piłkarze grając w BVB, Lipsku, Sevilli, Valencii, Evertonie czy innej Bolonii będą chcieli odejść do większego klubu, a niekoniecznie będą chcieli zmienić ligę.
---
Poza tym popatrz sobie na samą Barcelonę - przecież Barca także kupowała od Sevilli (Alves, Adriano, Vidal), Valencii (Davis Villa, Alba), Atletico (Tutaj, Griezmann) czy innych zespołów i jakoś nikt nie ma do Barcy o to pretensji.
Nawet w tym okienko wszyscy chcieli Nico Williamsa, a przypominam, że kupno go będzie rozkupywaniem rywala.
0
@mekston Tak ale Aubameyang grał w Arsenalu czyli 5-7 (mniej więcej takie miejsca tam zajmowali wtedy) zespole PL, a mimo to strzelił 22 bramki bodajże dwukrotnie. Gdyby zagrał w Liverpoolu, Chelsea czy City czyli wtedy w zespołach jednak dużo lepszych mógłby tych bramek strzelić więcej.
Co do Jovicia to po prostu jeden sezon mu wyszedł i potem nawet w Bundeslidze mu nie szło, a we Włoszech szału nie robi.
Wracając do Haalanda to właśnie tak - jemu nie ma różnicy gdzie gra, wszędzie się sprawdza i strzela masę bramek. Zobaczymy jak będzie w tym sezonie ale zaczął bardzo mocno - nie zdziwi mnie jak będzie próbował pobić swój własny rekord.
0
@mekston Dlatego napisałem, że przykłady są w dwie strony - aha, co do Auby to oczywiście nie strzelił tyle w PL co w Bundeslidze ale królem strzelców był w jednak średnim Arsenalu, który w tamtym czasie o LM mógł pomarzyć. Kto wie czy gdyby nie trafił do mocniejszej drużyny to by nie strzelił więcej bramek?
Kiedy jeszcze o Wernerze czy Silvie mogę się zgodzić tak ten Jović kompletnie tam nie pasuje. Jeden sezon mu w sumie wyszedł, a generalnie 17 bramek to też nie jest jakiś mega wynik więc akurat jego bym skreślił z tego grona.
Poza tym zauważ też, że te nazwiska, które podałeś to też takie średnie bo po prostu w Bundeslidze nie ma takich mocnych marek jak w Anglii, Hiszpanii czy niegdyś we Włoszech i najlepsi napastnicy raczej Bundesligę omijają, a jak już to większość idzie do Bayernu.
Oczywiście, że Haaland był młodszy, a więc teoretycznie miał trudniej niż teraz i średnią i tak miał bardzo dobrą ale akurat on to też trochę inna skala bo on już w Salzburgu chociażby w LM walił bramkę za bramką - idąc tym tropem można powiedzieć, że słabe rozgrywki skoro 19 latek debiutujący w LM grając w średnim Salzburgu strzela 8 bramek w 6 meczach - nawet w City nie miał takiej średniej goli na mecz jak w barwach Salzburga.
0
@Donnie_Darko Dlatego poniżej porównania z bramkami dodałem właśnie o innych cechach dlatego uznałem, że prime Suareza był jednak wyższy choć moim zdaniem nie jest to wielka różnica ale to już subiektywna opinia.
Sam podkreśliłem w którejś wypowiedzi wyżej właśnie ten sezon Suareza w LCF kiedy to strzelił 31 bramek nie wykonując rzutów karnych i tak to było coś niebywałego tym bardziej, że to już nie tyle chodzi o bramki co po prostu ciągnięcie średniego Liverpoolu.
Ogólnie moje zdanie jest podobne - prime lepszy miał Suarez, a długowieczność Lewandowski jednak dla mnie jest to ta sama wysoka półka.
0
@Azi Teoretycznie tak ale w praktyce większość tych meczów i tak jest "olewana" i nikt nie traktuje tego turnieju jakoś bardzo poważnie.
Poza tym pomijam zupełnie fakt, że teraz jest więcej zmian i szersze kadry na turnieje mistrzowskie.
Aha i przypominam jeszcze o jednym - dawniej grano też mecz towarzyski w sierpniu pomiędzy meczami eliminacji europejskich pucharów, a najlepsze kluby z lig TOP 5 grały także eliminacje zaczynając sezon wcześniej i nikt nie płakał.
Poza tym wszyscy narzekają na FIFA i UEFA, a nikt nie widzi tego co robią ligi czy kluby.
Serio te superpuchary krajowe muszą odbywać się na końcu świata i to jeszcze w połowie sezonu?
Serio każdy presezon musi być w USA czy innej Azji?
Takie wyjazdy czy podróże także męczą, kto wie czy nie bardziej niż ten jeden dodatkowy mecz na Euro.
0
@Linnox Play offy także są za mecze towarzyskie bo są rozgrywane w terminach na mecze reprezentacji czyli w marcu/czerwcu - dawniej też grali w tych terminach tylko to były mecze towarzyskie.
Tutaj nic się nie zmieniło poza nazwą.
No ok, może mając mecze towarzyskie trochę więcej grali zmiennicy aczkolwiek teraz także nie zawsze grają najlepsze jedenastki. Selekcjonerzy jednak robią skoro zmian.
A co do Euro i MŚ to wciąż tylko po jednym meczu więcej na reprezentację - oczywiście większym problemem jest to, że taki Mundial będzie zamiast w miesiąc w dłuższym okresie czasu, a to może być bardziej męczące niż ten jeden dodatkowy mecz.
O KMŚ już wyżej napisałem więc nie będę się powtarzał, a Puchar Interkontynentalny to także tylko jeden mecz dla jednej drużyny - oczywiście zgadzam się, że może to być problematyczne szczególnie, że ten mecz zapewne będzie gdzieś na końcu świata ale to dalej jedna drużyna, a nie turniej na miesiąc z 32 ekipami.
0
@mekston Nie no ja nie mówię, że to są najsilniejsze ligi tylko, że ktoś może się nie zgodzić z tym, że w Bundeslidze jakoś łatwiej o bramki niż w PL czy LL.
Zresztą mógłbym teraz podać przykład chociażby Haalanda, który w Bundeslidze nigdy nie był królem strzelców - nigdy nie strzelił powyżej 30 bramek, a w Anglii już w pierwszym sezonie pobił rekord bramek w jednym sezonie Premier League.
Oczywiście wiem, napiszesz, że gra w City i teoretycznie łatwiej niż w barwach BVB ale BVB w Niemczech to w sumie druga siła.
Mimo wszystko takie przykłady można podawać w obie strony więc powiem, że mi tylko o to chodzi, że w tym momencie Bundesliga wcale nie musi czuć się ligą słabszą i łatwiejszą od LL i PL bo szczerze mówiąc nie ma takich powodów.