Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Komentarz usunięty
9
@Culer9002 To jest jego ikoniczna cieszynka? Widziałem ją zanim Bellingham się w ogóle na świecie pojawił
0
To jest zła decyzja sędziego, obrońca nie podawał tylko wykonywał interwencje będąc pod presją zawodnika na spalonym. Nie mógłby jej przyjąć, nie mógł wiedzieć czy może ją przepuścić.
To nie powinno być uznane, bo Camavinga zagrywał bezpośrednio do zawodnika na spalonym.
5
Zasadniczo powinien być spalony
0
Nie cieszy mnie kontuzja Militao. Bez niego mają większe szanse
6
@michal26 Patrząc na ruchy Dudy przed wyborami oraz to co robi PiS, liczenie że on jedzie tam w innym celu niż działać na szkodę obecnej koalicji to bardzo pozytywne myślenie.
Co ma Duda załatwić, jak on skończy kadencje chwilę po tym jak Trump ją zacznie?
Już pominę, że przez 4 lata jeździł się płaszczyć i nie niewiele z tego wyniknęło, miał być Fort Trump ale Trump zapomniał, że nawet kilkukrotnie Dudzie go obiecał, choć już nawet przepisy pod to zmieniliśmy, wyjmując żołnierzy USA spod krajowego prawa.
W 4 lata nic nie załatwił i to w 4 kluczowe lata do współpracy, bo Trump ubiegał się o reelekcje i zależało mu na polonii. To co teraz załatwi w te pół roku gdy Trump już nic nie musi?
62
Wiecie co jest bardziej obrzydliwe od przerwy reprezentacyjnej? 3 przerwy reprezentacyjne w 3 miesiące.
0
@Kgorecki2500 To akurat zrobił PiS po przegraniu wyborów, ale to szczegół.
Dalej opowiadasz brednie, kwestia tego czy ci się coś podoba czy nie, nie stoi nawet blisko rozwalenia obowiązującego ładu prawnego i to w sposób nielegalny.
0
@Kgorecki2500 Ale nikogo nie obchodzi co uważasz i z czym się zgadzasz. Artykuł 9 konstytucji jest jasny, mamy umowy międzynarodowe więc są wiążące i tu jest koniec dyskusji.
0
@Kgorecki2500 A Peciak próbuje przemycić idiotycznego spina, że to nie Tarczyński. Jak nie Tarczyński to kto? Trum na ulicy znalazł wypowiedzi wszystkich polskich polityków i krewnych rządzącego obozu? Tarczyński jest jedynym polskim politykiem który obecnie znajdował się w otoczeniu Trumpa i kręcił się przy jego sztabie, zagadka kto mógł to zrobić i to w taki sposób, żeby Tarczyński o tym wiedział, że oni to dostali, ciekawe nie?
1
@Kgorecki2500 Niezbyt wiesz co mówisz. Są też tacy co uważają, że mają zobowiązania tylko względem boga, ale oni najczęściej kończą w więzieniu.
Nie, czy chcesz czy nie chcesz, mamy jako naród zobowiązania względem Unii, to wynika wprost z naszej konstytucji (z resztą tak samo wobec Watykanu, czemu to ci nie przeszkadza?).
A skoro mamy to należy tego przestrzegać bo po prostu jesteśmy częścią większego organizmu i łamanie prawa może być piętnowane.
A z Tarczyńskim jest zupełnie osobny temat, bo nikt prawa nie złamał a my wobec USA nie mamy zobowiązań zakazujących niepochlebnych opinii o prezydencie.
0
@Peciak gdzie dowody xD Trump szedł ulica i znalazł album z wypowiedziami Tuska i przypadkowo wie o tym Tarczyński, jedyny polski polityk kręcący się przy Trumpe w ciągu ostatnich dni. Cóż za przypadek, ale to nie mógł być przec
0
@J4no bo to jest niesamowita afera a słowa Tuska, Sikorskiego czy jego żony, choć niestosowne są kompletnie nieistotne.
Przyszły Wiceprezydenta USA sam nazwał Trumpa Hitlerem a teraz PiS kręci aferę, że żona Sikorskiego tak go nazwała.
To nie jest żadną afera tylko wysoki nietakt, z resztą przypomnij sobie co o Bidenie mówili politycy PiSu, Duda nawet mu elekcji nie pogratulował.
Więc nie rób spina że głupie wypowiedzi polityków mają większą ważność niz to co zrobił PiS
13
Widziałem już próbę trywializowanie tego co zrobił Tarczyński, zrównując to z donosami do instytucji unijnych jakie robiła opozycja za PiSu.
Otóż nie, to nie jest to samo i nie ma tu miejsca na symetryzm.
Z Unią jesteśmy związani prawnie, w sumie Unia to my bo jesteśmy jej częścią.
To nas zobowiązuje do utrzymania porządku prawnego zgodnego z przyjętymi prawami unijnymi, PiS te prawa łamał a opozycja doniosła o tym, że STAN PRAWNY w Polsce odbiega od wymaganego.
Takim donosicielem też by można było nazwać każdą osobę w tym kraju, która poszła na spór sądowy z państwem do trybunału w Strasburgu, w końcu to też donoszenie, prawda?
A co zrobił PiS? Wyciągnął osobiste opinie poszczególnych osób i zaniósł je do przyszłego prezydenta USA.
Po co? No tylko i wyłącznie po to, żeby spróbować zniszczyć relacje obecnego rządu z przyszłym rządem USA a to już jest dosłownie sabotaż.
Tak, wiem że te opinie były wygłaszane publicznie, ale nie chodzi o to czy Trump wie co o nim mówił Tusk z Sikorskim tylko o cel jaki przyświecał PiSowi, żeby zrobić to co zrobili.
Skarżenie się na stan prawny do instytucji z którą jesteśmy związani prawnie TO NIE JEST TO SAMO, co donoszenie politykowi co o nim kiedyś powiedział inny polityk.
A przecież tyle było gadania jaki to Trump jest nieobliczalny a teraz ma jeszcze za sobą senat i ostatnią kadencje, więc może wszystko.
Np. może uwalić inwestycje w Polsce, taką elektrownie jądrową którą mają budować amerykanie (zwłaszcza, że i tak jest negatywnie nastawiony do atomu).
Albo jakieś kontrakty wojskowe? Wiele może się stać a ma za plecami typów z naszego kraju, którzy zapewne cały czas będą go zniechecać do współpracy z naszym rządem.
I to tylko po to, żeby znowu dobrać się do koryta.
4
@Kgorecki2500 Nie, tu nie możesz zastosować symetryzmu. Donoszenie do instytucji Unijnych na stan prawny w Polsce to nie jest donoszenie.
Jesteśmy częścią Unii, mamy zobowiązania prawne względem prawa unijnego a te "donosy" dotyczyły zmiany prawa w Polsce na niezgodne z unijnym.
To zupełnie inna kategoria, bo na tej zasadnie równie dobrze mógłbyś nazwać konfidentem każdego, kto wytacza Polsce proces przed trybunałem w Strasburgu.
To co zrobili pisowcy to donieśli osobiste wypowiedzi poszczególnych osób do przyszłej głowy ale obcego nam państwa z którą poza NATO nic nas nie łączy i to tylko w celu zniszczenia relacji dyplomatycznych i stosunków między obecnym rządem a przyszłym rządem USA.
To co zrobił PiS to jest otwarte uderzenie w interes narodowy dla własnych partykularnych interesów partyjnych.
3
@IronMan43 A co ma do tego lewica? Pamiętasz jak cała prawica, łącznie z politykami w tym prezydentem waliło konia do Trumpa w 2020 roku? Przypomnieć jak się zachowywali względem Bidena? Nawet nasz prezydent nie pogratulował mu elekcji.
Powiem więcej, to co gadał Tusk czy Sikorski o Trumpie nawet nie umywa się do tak skrajnego nietaktu jak prezydent Polski spotykający się z rywalem panującego jeszcze rok prezydenta USA, gdzie to jeszcze prezydent sam przyjeżdża do hotelu tego rywala.
4
@Sulimo Nie ma żadnego pożaru, Trump wie co o nim sądzą inni.
Z resztą świetny przykład Tarczyński z partii, która jechała po Bidenie a potem kierowniku złoty pożycz Himarsa.
1
@budel17 Prace społeczne są bardziej uciążliwe dla kierowcy niż zapłacenie tej kary, bo musi jakiś cyrk odstawiać i marnować czas.
Niemniej za dotknięcie skrzydła Mercedesa palcem dostał 50k euro kary, za przeklnięcie dają 10k euro kary, za złamanie procedury startowej czy za złamanie regulaminu technicznego i nielegalną zmianę ciśnienia w kołach dają po 5k euro kary. Ma to sens.
4
@Borneo Śmieszne to jest to, że oni za jakiś pewnik biorą, że real na wiosnę będzie lepszym zespołem a tymczasem jak się okazuje, czym dalej w las tym oni gorzej grają.
1
@Rupert_Haubica No bo jest tak jak mówię, Hiszpanie nie uczą się angielskiego bo żyją u siebie i dla nich drugi język nie jest tak ważny, skoro dysponują drugim najpopularniejszym językiem świata.
U nas jest presja na naukę języka i mocno traktujemy Polski jako ten nieistotny, to zna angielski bo dzieciaki są uczone od przedszkola.
Ale jak sam zauważasz, mógł pozostać przy angielskim a uczył się języka kraju w którym grał, Pedri gra w Hiszpanii, Messi też grał całe życie z hiszpańskojęzycznymi.
0
@galix22 Idź się z nimi kłócić https://www.ethnologue.com/insights/most-spoken-language/ a nie ze mną.
1
Cóż, wśród osób mówiących po hiszpańsku to dość popularne, że nie znają w ogóle angielskiego. Może to kwestia dumy albo braku potrzeby uczenia się angielskiego, wszak hiszpański to trzeci najpopularniejszy język świata a przy tym drugi jeżeli chodzi o "native speakerów", przebijając nawet angielski (hiszpański to ojczysty język dla ponad 430 milionów ludzi na ziemi, angielski dla 370 milionów).
Podobnie mają francuzi z tą różnicą, że oni angielski znają, ale nie chcą go używać i nie chcą, żeby do nich po angielsku mówić.
6
@Bilon87 xD przecież to bełkot. Rosja nie jest krajem konserwatywnym i to w najmniejszych stopniu, to tylko propaganda Kremla udając, że ruscy mają jakieś wartości a Zachód jest zgniły.
2x więcej rozwodów niż w całej Unii, więcej aborcji niż w jakimkolwiek kraju zachodu, nawet ćpanie, alkoholizm, dziwkarstwo, wszystko u ruskich jest większe niż na zgniłym zachodzie.
Jedyną konserwatywną rzeczą jaką mają, to penalizacja homoseksualizmu, co akurat nie jest zaletą bo stawia ich w szeregu z dzikimi krajami Afryki a nie jakimkolwiek narodem kultury.
2
@ProMILs Koniec wojny na Ukrainie nie ma żadnego plusa. Dewastacja gospodarcza rosji jest dla nas złotem, wybijanie kolejnych tysięcy młodych ruskich chłopców jest kluczem naszego bezpieczeństwa.
Koniec wojny i to jeszcze pozytywny dla ruskich koniec wojny, to nasza porażka.
1
@CLS63AMG Przecież respiratory nie kupował NFZ tylko ministerstwo zdrowia i to na wielkim przewale żeby kasę z budżetu ukraść.
COVID to przykład złej polityki rządu populistów a nie samego działania NFZ.
2
@CLS63AMG Ogół czego i co jest tym skrajnym przypadkiem? xD Bo już chyba naciągasz byle na twoje wyszło.
Rocznie w Polsce dochodzi do 90 tysięcy zawałów serca, to jest skrajny przypadek?
Samych wypadków drogowych masz koło 20 tysięcy a mówimy o ogóle wypadków w tym zwykłym potknięciu się i rozwaleniu łba czy użytym przeze mnie zachłyśnięciu się wodą na plaży. W takich przypadkach Luxmed ci nie pomoże jeżeli przewrócisz się gdziekolwiek indziej niż w Warszawie, Wrocałwiu czy Krakowie.
A może jakby popłynął do nich strumień pieniędzy to już nie będziesz płacił 600 zł tylko np. stawkę jak na całym świecie czyli bliżej 2000 zł?
I nie, NFZ nie trwoni pieniędzy na lewo i prawo, są naprawdę blisko 100% sprawności, mówimy o czymś w rodzaju 98-99% przeznaczane na leczenie.
Absolutnie żaden prywatny podmiot nie ma możliwości osiągnąć takiej sprawności, bo prywatny podmiot musi zarabiać, NFZ nie zarabia, jedyna kasa jaka nie idzie na leczenie to to, co idzie na utrzymanie struktur, ale prywaciarz też ma struktury do utrzymania a przy okazji musi mieć narzuconą marżę bo nie działa pro bono tylko dla zysku.
Natomiast twój przykład COVIDu to jest dopiero skrajny przypadek który przekładasz na ogół. Pandemia nie wystepuje zbyt często a dodatki covidowe to wymysł polityczny rządu skrajnych populistów.
2
@CLS63AMG Nie ma ministra zdrowia który by mógł coś zmienić. Tu trzeba podnieść składki zdrowotne a na to nie ma społecznego przyzwolenia.
I tak, każdy musi ponosić odpowiedzialność bo tylko na tym system się trzyma, że jest ogólny.
Poza tym sam korzystasz z NFZ, twój Luxmed nie gwarantuje ci wszystkiego.
Wiesz, że w ramach swojej składki na NFZ masz coś takiego jak służby ratunkowe? Służby które czekają na wezwanie całą dobę.
Wiesz, że jak rozbijesz się na autostradzie, to Luxmed po ciebie nie przyjedzie?
A z tego co widzę to ich karetka działa tylko w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie, więc jeżeli płacisz te swoje 600 zł a pojedziesz do Ustki i dostaniesz zawału na plaży, albo zachłyśniesz się wodą to NFZ będzie cie ratował a nie Luxmed, który nawet szpitala w okolicy nie ma a karetki to tylko w 3 miastach w Polsce mają.
1
@CLS63AMG Luxmed działa tylko dlatego, że jest powszechny NFZ.
Nie bardzo rozumiesz rynku oraz sytuacji gospodarczej w Polsce.
Tylko i wyłącznie z powodu powszechności i obowiązkowości NFZ prywatne ubezpieczenia w Polsce funkcjonują i mogą też trzymać się względnie niskich cen, bo większości ludzi i tak na NFZ nie stać.
Do tego nie mają obowiązku świadczenia żadnego koszyka usług, świadczą to co chcą a jak masz problem którego nie obejmują, to cię wyślą na NFZ.
Już miałem taki przypadek z siostrą, która też w Luxmedzie ubezpieczona ale miała narośl na jajniku i się okazało, że żeby potwierdzić, że to nie jest nowotwór musiała jechać na NFZ bo Luxmed miał dłuższe terminy niż państwówka.
Spójrz na kraję bez państwowej służby zdrowia jak USA czy Szwajcaria, wtedy zrozumiesz, że w prywatnej służbie zdrowia za 600 złotych składki to cię z kataru co najwyżej wyleczą.
A co do konkurencji NFZ, to jest śmierć. Polska służba zdrowia jest niedofinansowania, jest niedofinansowana bo głupie społeczeństwo nie chce płacić wysokich składek zdrowotnych. Cały cywilizowany świat, gdzie służba zdrowia dba o pacjenta polega na tym, że jednym z największych kosztów miesięcznych to właśnie składka na ubezpieczenie.
Tymczasem Polska jest dosłownie na szarym końcu, jesteśmy bodajże drugą najgorzej opłacaną służbą zdrowia w całej Unii a ty byś chciał, żeby jeszcze mniej do systemu wkładać, że może w niedofinansowanym systemie wprowadzić konkurencje to będzie taniej i lepiej...
Nie, nie będzie, prywatne podmioty są mniej wydajne niż NFZ bo NFZ przeznacza blisko 100% środków na leczenie bo nie jest przedsiębiorstwem i nie musi zarabiać.
Prywatne podmioty poza tym, że muszą opłacić cholernie drogie usługi to jeszcze muszą na tym zarobić, więc mniej kasy przeznaczają na leczenie niż robi to NFZ.
Tylko błędny obraz w głowach ludzi kreuje to, że NFZ jest gówniany.
Jest, bo nie ma pieniędzy, bo ludzie nie chcą płacić więcej, chcą płacić mniej a najlepiej w ogóle.
Nie da się tego w żaden sposób zreformować, bo to jakbyś zmienił doradce finansowego a miał tylko 10 złotych w kieszeni.
No nie, nawet najlepsze zarządzanie finansami nie pomoże ci gdy masz tylko 10 złotych, a tak to wygląda w NFZ.
2
@CLS63AMG Tylko rozumiesz, że za tą ulgę przedsiębiorców zapłaciłbyś ty? ZUS ma deficyt zasypywany z budżetu państwa, czyli z podatków.
Jeżeli nie jesteś przedsiębiorcą który by sobie mógł z tego skorzystać to ludzie na umowie o prace musieliby dosypać dodatkowe kilka miliardów, żeby przedsiębiorcy mieli więcej pieniędzy na koncie.
A moje zdanie jest takie, że jeżeli kogoś nie stać na ZUS to niech nie prowadzi firmy bo to ewidentnie mu nie służy.
7
@notrac Bukmacherka to taki wyznacznik czegokolwiek, że za głowę się można jedynie złapać.
Ona ma zerową wartość merytoryczną, nie określa żadnych szans na cokolwiek a jedynie nadzieje obstawiających, w innym wypadku nie miałaby żadnego sensu.
Według bukmacherów to my nie mieliśmy żadnych szans w Klasyku z Realem bo kursy były w okolicach 1.9:3.3
Już pominę nawet, że od strony badań statystycznych bukmacherka jest zerową wartością ponieważ nie posiada żadnej próby statystycznej bo ilość osób grających to promil społeczeństwa i to ze wspólnymi cechami.
Równie dobrze można by się zapytać Trumpa czy wygra wybory, jego odpowiedź będzie tak samo rzetelna jak kursy.