Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Chciałbym poznać pełną opinię Iturralde bo to, że się nie zgadza niczego nie tłumaczy.
Bellingham był już na kolanach zanim piłka do niego doleciała, podpierał się prawą ręką, patrzył na futbolówkę i mimo stabilnej pozycji położył lewą rękę na drodze piłki.
Można sobie dyskutować czy zrobił to celowo czy przypadkiem, ale nie ma wątpliwości że to był jego indywidualny błąd i kompletnie nie rozumiem jaki mógłby być wyznacznik braku odgwizdania ręki.
Gdyby to się wydarzyło w drugą stronę albo - nie daj Boże - nam, to Rządowa TV by przez miesiąc nie skończyła audycji.
0
@Braniś Toure Nie widziałem innych meczów Girony, ale jeżeli to co zaprezentowali w tym meczu to ich normalny poziom gry, to wypadkiem przy pracy jest to, że w ogóle znajdują się w okolicach lidera. Real nie był poza ich zasięgiem, ale co chcieli wygrać, jak oni bez pressingu robili podania w trybuny, potrafili w ciągu 10 sekund zrobić dwa dośrodkowania do nikogo a w obronie 3 razy w idiotycznie prosty sposób zgubili krycie kogoś, kto nawet nie bardzo się starał zerwać.
13
@FC4BARCA Sryplet, oni ledwo ciągną grę w lidze, Atletico zrobiło im z dupy jesień średniowiecza, z debiutującym w LM Unionem męczyli się do 93 minuty a ty o trypletach gadasz bo wygrali z Gironą która nie umiała celnego podania wykonać.
1
@tbas Patrzenie na miejsce w tabeli po niecałych 8 kolejkach nie ma sensu, zwłaszcza przy takim ścisku gdzie po jednym meczu można awansować o 5 miejsc.
0
@FcPortoFan1999 Nie sądzę, żeby skrzydła pomogły komuś kto nie potrafi prosto podać. Nic by tu nie zmieniło ich nastawienie.
1
@FcPortoFan1999 To były dwa słabe ciosy, głupie błędy w obronie i skrajna niechlujność w ataku. Oni mogliby strzelić 2 gole na początku, nic by to nie zmieniło bo grają po prostu fatalnie
1
Ta Girona miała walczyć o mistrza? Jak oni mają problem upilnować gościa który sterczy jak widły w gnoju na środku pola karnego?
0
@VegetaPolska Już po przekopaniu napastnika
0
Ale wał... Czułameni nawet w piłkę nie trafił, przekopał po nogach napastnika Girony a sędzia w dupie to ma... 2 oczywiste karne nawet bez analizy.
14
@KrwawiaceoczyVEB To jest karny i kartka, nie ma tu usprawiedliwienia bo to nie była ręka podpierająca, był ruch ręki do piłki, powiekszenie obrysu ciała.
1
Girona cały czas tak gra czy się zesrali przed Realem? Bo to straszna tragedia co robią
11
Patrząc na nasze obecne stosunki z Sevillę bardzo dobrze smakuje ich przegrana po samobóju.
A jeszcze lepiej smakuje samobój wykonany przez Ramosa
0
Barcelona nie mogła strzelić Sevilli więc Sevilla postanowiła pomóc
1
@misterio Nie wiadomo. NIK zarzuca GIS że źle monitorowali hurtownie, operowali nieaktualnymi danymi z systemu i wpuścili do obrotu partie co do których wiedzieli o wadzie jakościowej.
GIS odbił piłkę, że nie było partii z podejrzeniem wady jakościowej, nie została taka podana a do monitoringu używali innego systemu niż ten o którym napisał NIK.
Kto ma rację? Nie dowiesz się, bo NIK robi kampanię Konfederacji której zależy na grzaniu tematu pandemii (stąd nagle im się wzięło na kontrolę 2 lata po wydarzeniu o jakim w ogóle mowa) więc mogli sobie ułożyć tak raport, żeby wyszło na ich, natomiast to że w państwie PiS czegoś nie dopilnowano albo zrobiono na odwal jest niemniej prawdopodobne.
0
@maroon Dane z dupy, ale zakładam że ilość osób która poszłaby do kawiarni zjeść tak mocno bezpłciowe ciastko jak kremówka gdyby nie była papieska, byłaby niewielka.
U mnie np. przejrzałem kilka menu różnych knajp i kawiarni i w żadnej nawet nie ma kremówki
5
Kielka ciekawostek o kremówkach papieskich o których się ostatnio dowiedziałem (choć i tak podejrzewałem że tak jest):
1. W Wadowicach nie dostaniecie oryginalnych kremówek które jadł papież, choć są lokale które się tak reklamują. Lokal w którym Wojtyła jadł kremówki należała do Niemca i w 1945 przestała istnieć.
2. Wojtyła chodził na kremówki bo taki był zwyczaj po maturach, maturzyści chodzili na kremówki i urządzali konkurs kto ich zje najwięcej
3. Różne źródła podają różne wyniki, ale Wojtyła w tym konkursie wykręcił wynik między 10-17 kremówek.
4. Słynne wystąpienie papieża w którym mówił o kremówkach to nie pochwała czy zdradzenie gustu kulinarnego tylko trwoga związana z udziałem w konkursie. Dokładny cytat "Po maturze chodziliśmy na kremówki. Żeśmy to wszystko wytrzymali, te kremówki po maturze"
5. I najważniejsze: Nie ma ani jednego śladu po tym jakoby Karol Wojtyła w ogóle kremówki lubił. Wywiady, biografie i wszystkie inne możliwe źródła z czasów długiego życia Jana Pawła II ani słowem nie wspominają o kremówkach, kucharze papieża wspominali bigos, pierogi czy długą listę słodyczy na której kremówki nigdy nie uświadczymy.
I niby to tylko heheszki, mało poważny temat a jednak trochę przeraża idiokracja.
Od 20 lat kremówki papieskie są maglowane przez wszystkie przypadki, całe Wadowice to jeden wielki kremówkowy biznes gdzie kolejni Janusze się prześcigają w ogłaszaniu swoich kremówek jako tych oryginalnych. Turyści zostawiają gruby hajs przepłacając za bitą śmietanę w kawałku ciasta.
Dlaczego? Bo jakiś autorytet coś burknął, że kiedyś jadł kremówkę.
Gdybym ja został papieżem, to byście na wycieczki szkolne jeździli na ulicę Kasprzaka w Warszawie, kupowali kebaba od turasa i szli pić browar na osiedlowym patio, bo to była moja rutyna po maturach.
8
Jeżeli Negreira odpowiadał za awanse i spadki to łatwe pole do popisu jest, przecież wystarczy sprawdzić ilu sędziów którzy dawali Barcelonie złe wyniki zostało zdegradowanych.
Jeżeli była tam jakaś "zmienna Negreiry" o której też media mówiły, to przecież łatwo dałoby się sprawdzić czy jego ocena była odmienna od oceny innych dla sędziów którzy pomogli/nie pomogli Barcelonie.
Czemu od prawie roku nie udało się znaleźć kompletnie niczego? Czemu sąd musi się uciekać do zmiany kwalifikacji czynu i próbować skazać za samo przyjęcie płatności a nie wpływanie na rozgrywki?
Kompletnie nic na nas nie mają, nawet okruszka ale też i bardzo koniecznie chcą kogoś skazać.
0
@Qaz123 Oczywiście, że działa. To jest tylko zasada prawa ale nie prawo i państwo jak chce, to może sobie dowolnie tą zasadę łamać.
Przecież masz tutaj przykład, że sobie nagle sąd uznał, że sędzia piłkarski to funkcjonariusz publiczny więc to co zrobił kilka lat temu to było łapownictwo bo funkcjonariusza publicznego obowiązują inne przepisy.
W Polsce też wiele razy prawo działało wstecz, choćby zabranie emerytur osobom pracującym w służbach za czasów PRLu czy bardziej prozaiczne prawo podatkowe, gdzie można dziś zmienić interpretacje i wymagać zapłacenia podatków które wczoraj się nie należały (bo interpretacja prawa to nie prawo i bla bla bla co tam skarbówka wymyśliła).
6
@Criss18Barca Lech gówno a nie zweryfikował. Typowe piekło Ekstraklasy.
Przecież Nawałka już był zastępstwem za Djurdjevića gdzie Lech był całkowicie rozwalony. Objął ich praktycznie w grudniu, zaraz wleciała mu przerwa świąteczna a w marcu go wywalili.
Nie miał okresu przygotowawczego, nie brał udziału przy układaniu kadry, nie miał nawet możliwości wypracować z drużyną.
To idioci z Lecha liczyli na cud, że wystarczy zatrudnić trenera i się mecze same zaczną wygrywać a drużyna się pozbiera od ręki.
A fakt jest taki, że nawet taki Klopp potrzebował kilku lat, żeby Liverpool zaczął coś znaczyć, Nawałka nawet jednej rundy nie mógł rozegrać i go wywalili.
Taka to weryfikacja tej żenującej polskiej ligi.
2
@Rsk94 Nie, to nie jest takie proste.
Niemoralne zachowanie nie jest przestępstwem, płatności to jest fakt ale to też były legalne płatności.
Coś, co nagle nadaje sprawie nielegalny wydźwięk to wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE który we Włoszech uznał organy piłkarskie za funkcje publiczne.
Po zastosowaniu tego orzecznictwa w Hiszpanii, nagle członkowie CTA stali się funkcjonariuszami publicznymi a to jest droga na skróty dla śledczych i sędziego, bo jednym pstryknięciem palca nagle nie muszą szukać dowodów na korupcję, sam fakt płacenia stał się przestępstwem. Więc sprawa rozwiązana, pora na CS-a.
Problemem tylko jest to, że tu się tworzy fikcja prawna, sztuczka tylko po to, żeby dociągnąć sprawę w której do tej pory nic się nie dało udowodnić.
Następuje tu wsteczne nadanie funkcji, byle jaki pracownik RFEF obudził się pewnego ranka będąc funkcjonariuszem publicznym z długim stażem, choć jeszcze wczoraj nim nie był.
I w tym miejscu pojawia się milion pytań, bo skoro chcą skazywać funkcjonariuszy publicznych za rzeczy które robili nie wiedząc, że są funkcjonariuszami to czy zadziała to w drugą stronę? Czy wstecznie uznają im prerogatywy?
Czy w akcie oskarżenia tych ludzi co rok temu zaatakowali po meczu sędziego zmienią klasyfikacje czynu z napaści na atak na funkcjonariusza publicznego?
Czy będą śledztwa w całej lidze dotyczące klubów które rozdawały prezenty czy korzyści sędziom? Bo to ponoć powszechna praktyka dać sędziemu jakiś kubek, opłacić hotel itd.
Bo mi się nie wydaje, żeby to ruszyli.
5
@BarcaaVEB A co to za różnica, skoro dostaniesz tą samą grę tylko w ulepszonej oprawie pod zmienionym tytułem?
10
To jest skandaliczne wpływanie na decyzje jednocześnie negatywne nastawianie do sędziów.
Wiadomo, że sędziom się należy, ale jak Lewandowski podrapał się po nosie to dostał zawieszenie na kilka spotkań, jak Real Madryt całą swoją instytucją atakuje sędziów i to całkowicie z rozmysłem, na chłodno, nie po meczu oceniając występ tylko przed meczem...
Moim zdaniem tu już by się przydały sankcje sportowe a nie tylko jakieś nieistotne kary finansowe, jakby im potrącili z 15 punktów to może by oprzytomnieli.
0
@LukaszFan Lista transferowa to jest żart z tych co go na poważnie sprzedawali dwa lata temu a odnosi się do całej masy co już narzeka i sadza go na ławkę po jednym słabszym meczu.
Wystarczy nie brać wszystkiego dosłownie a życie stanie się przyjemniejsze.
48
Przerażają mnie ludzie z tego portalu. MATS był głównym odpowiedzialnym za mistrzostwo, robił cuda w bramce, wyjmował rzeczy których nikt od niego nie wymagał. Nagle gorszy mecz i znowu wylądował na liście transferowej
0
@takisobiektos Dokładnie tak, to jest bardzo dziwne, że na karnego trzeba faulować bardziej niż na każdy inny faul, tak samo jest dziwne, że obrońca może sobie ręką piłkę odbić i nie będzie ręki bo tysiąc zmiennych a w ataku muśniesz piłkę bez wpływu i akcja jest zatrzymywana.
Ponad 30 lat po tej ziemi stąpam i zawsze mi się wydawało, że jedynym celem gry w piłkę nożną jest strzelenie bramki a się okazuje, że chyba żyłem w błędzie bo zmiany przepisów i rozporządzeń cały czas idą w kierunku tego, by strzelający miał jak najgorzej.
Bo jak położysz dłoń na plecach obrońcy który blokuje piłkę to jest faul a jak obrońca może nawet kopnąć napastnika i sędzia będzie się zastanawiał czy to było wystarczająco mocno, żeby gwizdać.
A potem płacz i skowyt, że cały sezon oglądamy nudne gówno kopania się z autobusami, bo i czemu drużyny z mniejszą jakością piłkarską miałyby sobie utrudniać życie skoro łatwiej jest się bronić niż atakować, bo spalony sprawdzany do milimetra, bo bramkarz, bo nierówne traktowanie ręki czy faulu.
No bo przecież nie może być tak, żeby w meczu było 5 karnych po faulach w polu karnym.
Choć też nie wiem jak się doliczyłeś 5-10 karnych co mecz skoro mówimy akurat w kontekście spotkania gdzie był tylko jeden faul w polu karnym i przeważnie w meczach nie ma ich dużo a najczęściej nie ma ich w ogóle.
1
@takisobiektos Nie no spoko, nie gwiżdżmy takich kontaktów w polu karnym bo to za mało na karnego, ale już na rzut wolny to był wystarczający kontakt, bo co chwila coś takiego odgwizdują tak?
0
@Szmulek Forma Araujo, Alba z Balde się wymieniali więc każdy był świeży i mógł grać gdy miał lepszą formę, do tego MATS w lepszej formie.
1
@takisobiektos W dobie VARu co ma za znaczenie czy piłkarz nurkuje czy nie skoro na kamerach widać doskonale czy był kontakt czy nie.
Sęk w tym, że taki faul w każdej innej cześci boiska byłby odgwizdany tylko nie w polu karnym i to jest jakaś paranoja.
1
Lekcja na dziś: Po co się męczyć w obronie, wystarczy kopać rywali po nogach byle lekko.
Tyle narzekania, że promowana jest gra defensywna zamiast ofensywnej a jakiś idiota wymyślił, żeby zalegalizować lekkie faule w polu karnym
0
Wykopywanie piłki, dyskusje, protesty, wbieganie na boisko, VAR 4 minuty coś sprawdzał, doliczono 7 minut z czego grano 4 i gwiżdżemy 30 sekund po ostatniej doliczonej minucie choć sam sędzia zmarnował minutę na rozdawania kartek zwierzętom z ławki.