Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Suarez chodzi po boisku jakby 6 godzinę grali... Do każdej piłki startuje z gestykulacją jakby mówił "o kur*a... znowu?"
4
Suarez do wywalenia już w przerwie. To co on robi to nie jest bezużyteczność, to jest już sabotaż.
1
@NeroTFP Nie jest, a nawet początek meczu był świetny w jego wykonaniu co niestety 3 razy Suarez zmarnował.
1
Staliśmy się zakładnikami DNA. Po co tyle podań? Czemu każdy rajd kończy się stanięciem przed polem karnym? Czemu nasza taktyka nie zakłada w ogóle strzałów z dystansu i nawet jak już ktoś wykona, to jest to kompletnie nie przygotowane padło bo plan gry nie zakłada, żeby choć spróbować przygotować pole do takiego ruchu? A nawet te miliony podań to gówno, bo jest ich dużo ale absolutnie bez sensu wykonywane, bez jakiegokolwiek tempa czy wyczekania okazji... Wbiega Griezmann to podanie do boku, biegnie Alba to zamiast zaczekać z podaniem aż zbliży się do linii spalonego i podaniem cofnie obronę, to mu za plecy dają, niech się zatrzyma bo jeszcze bramkę strzelą...
1
@vangoor Nie może. Gol Benzemy jest niewytłumaczalny w świetle nowych przepisów, widać nawet na powtórkach, że piłka dotknęła ramienia tak, że podskoczył mu rękawek a nowe przepisy wykluczają jakąkolwiek możliwość dotknięcia ręką piłki w ataku.
0
@osa91 Nie zarabiają za mało. Za mało zarabiają tylko niektóre stanowiska jak np. prezydent.
Sam poseł zarabia odpowiednio w stosunku do obywateli a jeżeli chce zarabiać więcej to musi brać na siebie dodatkowe obowiązki a wtedy wychodzi już kwota solidna. Płacenie posłom więcej sensu nie ma, bo albo poseł nie ma nic do gadania i nikt go przekupić nie chce albo ma coś do gadania, zarabia więcej więc i łapówki dostanie większe.
Z drugiej strony rozpasanie posłów pensjami sprawia tylko tyle, że do polityki pchają się ludzie chcący się dorobić nic nie robiąc.
W idealnym świecie funkcja polityczna powinna być bezpłatna a polityk mieć prawo pracować - i nie jest to niemożliwe, wymaga jednak bardzo dużo od całego społeczeństwa.
1
@Coutinho007 Ale warto zwrócić uwagę, że za Valverde w tym sezonie na zmianę albo traciliśmy punkty albo robiliśmy manitę a najlepszy i najbardziej widowiskowy mecz, który niestety przegraliśmy ale nie z winy trenera to był ostatni mecz Valverde.
Za to od kiedy jest Kike może tylko z raz czy dwa miałem uczucie, ze panujemy nad sytuacją i krzywda nam się nie stanie. Jak dla mnie obaj trenerzy się nie nadają na Barcelonę, ale jakbym musiał wybrać to wybrałbym Valverde.
@Kompletny No jakoś ostatnio nie wygrał przeciwko potężnemu Realowi który zgubił punkty już w następnej kolejce po zbiciu nas 2:0.
0
@MarioVeB! Pena czeka, ale ja Pene to bym jeszcze wolał w kadrze B albo na wypożyczeniu, żeby mógł grać zamiast siedzenia na ławie, przynajmniej do czasu gdy Barca nie wróci na właściwe tory, bo z obecnym stylem gry i obecnym formatem Pucharu Króla to by zagrał ze 2 spotkania na sezon...
0
@DonMatteo901 Chyba żartujesz. Po pierwsze to są zobowiązania, ktoś musi płacić na obecnych i przyszłych emerytów, czyli na każdego kto wziął udział w systemie a to jest projekt na następne przynajmniej 40-60 lat w których ktoś musiałby płacić na ZUS samemu nie biorąc w nim udziału i musieć własnoręcznie odkładać na emeryturę i ubezpieczenie zdrowotne - bo to też element ZUS.
Po drugie, pozdrawiam jak chcesz się ubezpieczać prywatnie. W USA pracujących ludzi na to nie stać, bo dopiero od 500$ miesięcznie zaczynają się ubezpieczenia, które pozwolą ci wyleczyć złamanie nogi bez ogłaszania bankructwa a i tak ludzie unikają lekarzy i szpitali, bo jakakolwiek hospitalizacja mimo ubezpieczenia to 10 tysięcy do zapłacenia. Myślisz, że w Polsce koszt leczenia będzie cudownie niższy?
0
@Mesi12 Mogą zlikwidować wszystkich urzędników, nie spłacą nawet kosztów dobrowolnego ZUSu dla przedsiębiorców, bo to jest ponad 50 miliardów gdy tymczasem koszt administracji publicznej to właśnie koło 50 miliardów, z tym że najwięcej idzie na edukacje. Urzędnicy to około 18 miliardów co już się nie zgadza, a jak usuniesz tylko zbędnych to zostaną drobne.
A głupiego socjalu likwidować nie chce, 500+ chce podtrzymać, więc o czym mowa.
1
@FC1899Barca Inteligencja i merytoryka na najwyższym poziomie xDDDD Wczoraj na AMA na wykopie kilka osób w tym ja zadało mu konkretne pytanie, skąd weźmie pieniądze na dotrzymanie swoich obietnic, bo sam ZUS dla przedsiębiorców to powiększenie deficytu ZUS o kolejne 55 miliardów rocznie czyli koszt, którego nie pokryje nawet wywalając wszystkich urzędników w całym kraju a nigdzie nie pokazali rzeczowych analiz czy ich obietnice są w ogóle do możliwe - większości nie odpowiedział, jednej osobie udzielił odpowiedzi, że to sprawa dla ministra finansów Mentzena, który przez całą teoretyczną kadencje Bosaka nawet do sejmu się nie dostanie xD Taki właśnie ten Bosak merytoryczny, obietnice których nie potrafi obronić a Piątka Bosaka to nie jedyne obietnice jakie składa, bo jeszcze likwidacja PIT, obniżenie VAT a przy tym zakaz uchwalania budżetu z deficytem (przy jednoczesnym obniżaniu podatków xD)
8
@MESSIah16 Łyknęliście jak pelikany propagandę PiSu z 2015 roku... Relokacji miało się dokonać na bardzo małej grupie uchodźców, Polska ugadała sobie możliwość wyboru kogo przyjmiemy i plan był na przyjecie Chrześcijan z Syrii. Tymczasem za PiS przyjęliśmy rocznie ponad milion Ukraińców i prawie 200 tysięcy innych imigrantów (za PO było tylko 50 tys innych rocznie).
Co do emerytur, to była najlepsza decyzja jaką PO mogło podjąć i inteligentnym ludziom pokazuje, że PO akurat myślało przyszłościowo.
Po pierwsze, to bierzesz średnią długość życia, ta i owszem, wynosi około 73 lat na mężczyzn ale nie do końca jest to prawdą bo w średnią długość mocno zaburzają młode zgony w tym te przy porodzie. Ważna jest dalsza długość życia a tej już bliżej do 77 lat.
Po drugie, spytaj się kogokolwiek czy chce dłużej musieć pracować - niewielu się zgodzi. Spytaj się za to, ilu chce dostać emeryturę i mieć dostęp do lekarzy.
Z resztą dla mężczyzn zmiana nie duża, z 65 na 67 lat, najbardziej dotknie to kobiety które z niewiadomych nikomu przyczyn, żyją przeciętnie 10 lat dłużej a na emerytury idą w wieku 60 lat.
I czemu państwo miałoby się pytać obywateli o takie rzeczy? Jak pytać 40% idiotów, którzy dają się przekupić swoimi własnymi pieniędzmi nie myśląc o niczym poza własną dupą i to tylko tu i teraz a nie za 10 lat o zabezpieczanie przyszłości ludzi za 40 lat?
A wracając jeszcze do tego zachodu, lgbt i imigrantów, no to kolejny dowód na łykanie propagandy PiSu. Ten zgniły i niebezpieczny zachód jest szczęśliwszy i bogatszy od pięknej i bezpiecznej Polski, ludzie żyją tam dłużej a na emeryturze robią rzeczy na które nie mieli czasu pracując. Nasi emeryci idać na emerytury zaczynają wegetacje w domach i tylko na ich szczęście nasza medycyna jest tak żenująca, że pożyją tylko kilka lat, bo jakby mieli przez 20 lat żyć za 1300 zł żrąc najgorsze padliny i tylko patrząc kiedy cena chleba znowu urośnie.
0
@Naturopata Że Real już punktów nie straci.
0
@`Sin Już to wczoraj tłumaczyłem, ale wytłumaczę jeszcze raz w skrócie: susza i powódź się nie wykluczają a nawet ze sobą współpracują. Zasuszona ziemia wchłania mniej wody, za to ulewne deszcze "marnują" roczną sumę opadów z czego większość się nie wchłonie tylko spłynie do morza.
Efektem tego jest to, że doznasz powodzi i suszy jednocześnie.
0
@Pawlak1992 No właśnie nie koniecznie. Z badań psychologów kryminalnych wynika, że przestępca przy popełnianiu przestępstwa nie kieruje się możliwością kary, nie bierze kompletnie pod uwagę możliwości bycia złapanym.
I zamiast dotkliwości kary dużo lepiej działa świadomość nieuchronności, że ktoś za przestępstwo będzie bezustannie poszukiwany, nie będzie mógł spokojnie wyjść z domu, nic zrobić, nic załatwić.
1
@neutrealnykibic No i owszem, często zdarza się, że do więzienia trafia osoba niewinna i to jest bezsprzeczny błąd wymiaru sprawiedliwości.
Jednakże kwestią ustrojową jest to, że nawet człowiek skazany za niewinność przed sądem miał udowodnioną winę, jeżeli miałbyś wątpliwości co do czyjejś winy, to już skazać byś go nie mógł.
I tu by weszła logika prawa - albo skazujesz kogoś na kastrację albo nie skazujesz go w ogóle, bo jeżeli sąd nie byłby pewny czy oskarżony zasługuje na kastracje to oznaczałoby, że sąd nie jest pewny czy oskarżony jest winny a to uniemożliwia skazanie na jakąkolwiek karę.
0
@tbas Dla mnie liczą się w pierwszej kolejności wyniki a w drugiej styl.
Za Valverde bywało różnie, za Setiena nie ma ani jednego ani drugiego, więc nie łącz mnie z innymi, bo wolałbym Valverde od Setiena a najbardziej wolałbym kogoś zupełnie innego, bo ci dwaj słabo się nadają do całkowitej przebudowy drużyny.
0
@neutrealnykibic
"wina musi być bezdyskusyjna."
To jest podstawowy błąd logiczny jaki można popełnić mówiąc o wymiarze sprawiedliwości.
Każda wina jest bezdyskusyjna, nie można skazać za przestępstwo, jeżeli nie ma się 100% pewności winy i nawet Komenda siedział z pewnym wyrokiem.
@Pawlak1992 patrząc na historię kar to jednak twoja teoria się nie sprawdza. W USA do dziś stosuje się karę śmierci, niegdyś stosowano ją na całym świecie - czy odstraszało to przestępców? No nie odstraszało.
0
@tbas No nie do końca. Mistrz to ten co ma najwięcej punktów na koniec sezonu, nie ma punktów za styl. My moglibyśmy grać lepiej, ale nie gramy a i tak jedziemy łeb w łeb z Realem i jeżeli tu wchodzi przepychanie jednej drużyny przez sędziów to nie jest to nasza wina. Real wczoraj nie zasłużył na wygraną a wygrali i zdobyli lidera, my za to straciliśmy z Sociedad w grudniu przez sędziego, który raz daje karne za szarpanie w polu karnym a raz nie daje.
W ten sposób działaniami pozasportowymi my straciliśmy 2 punkty a Real zyskał 2/3 punkty a to tylko 2 wybrane spotkania.
0
@Kacper1432 Tyle, że czemu nie zawsze to tak działa? Nie rozdrapując zeszłych lat, to faul na Messim co go w polu karnym gość po prostu złapał a na końcu jeszcze sprzedał kopa? A ściągnięcie z bara De Jonga w polu karny Atletico w PK? A anulowanie bramki Messiego za dotknięcie piłki tą samą częścią ciała co dziś Benzema legalnie zagrał? Beznemie bark się zaczyna w łokciu czy Messiemu ramie na szyi?
Nie pamiętam już z kim graliśmy w większości ale takich sytuacji w tym sezonie było ogrom, gdzie my byliśmy zupełnie na innym poziomie traktowania przez sędziów.
My zgarniamy żółte kartki za praktycznie wszystko. Jesteśmy najmniej faulującą drużyną w lidze z jednym z najwyższych stosunków fauli do kartek, mając ten współczynnik na poziomie jednej kartyki co 4 faule gdy taki Real dostaje kartkę na każde 7 fauli, nawet Getafe ma lepsze statystyki (mają 30 kartek więcej mając na koncie 300 fauli więcej).
Bardzo dziwne rzeczy się dzieją w tym sezonie.
0
@kacpros Tak, ze wszystkiego się zawsze da wybronić, szczególnie w Hiszpanii.
Całkowity przypadek w tym, że to Real zyskuje najwięcej (i to nie trochę a dużo więcej) dodatkowych minut gdy ma niekorzystny wynik - to całkowity przypadek.
To, że Casemiro w każdym meczu popełnia faul na kartkę i praktycznie nigdy jej nie dostaje (77 fauli, najwięcej w lidze a przy tym tylko 10 kartek, gdzie taki Pique ma 12 kartek przy 28 faulach) - też przypadek, zdarza się.
I teraz też absolutnym przypadkiem jest, że w jednym meczu - akurat tym który Real musiał wygrać - pojawiają się aż 3 kontrowersje na korzyść Realu.
I jeżeli o nich mowa, mówisz że Benzema ewidentny bark, ja patrze na powtórki i owszem, barku dotknęła ale i ramienia a to już oznacza anulowanie gola niezależnie od okoliczności. I jak ten ewidentny bark odniesiesz do faktu, że Benzema podczas sprawdzania VARu pokazywał do kogoś czym dotknął piłki i nie był to bark? I czemu na spowolnieniu widać jak jakaś nieznana siła szarpnęła mu końcówką rękawka dokładnie tak, jakby dostał w nią piłką? Przypomnę ci zasady, że nawet jeżeli odbił piłkę barkiem a ta odskakując lekko musnęła ramię to gol jest nieuznany.
I kwestia zasłonięcia bramkarza. Mówisz o VAR, to pokaż ten VAR. VAR najgłupszą sprawę bada kilkanaście sekund a tu decyzja była natychmiastowa. I reakcja bramkarza, Courtuis ani przez chwilę nie wygląda jakby coś mu zasłaniało piłkę, nie widać na powtórkach żeby się gdzieś wychylał i rozglądał nerwowo, wzrok miał skupiony akurat w miejscu w którym piłka była (choć nie wiedział że tam jest) i akurat w momencie strzału zareagował zupełnie tak jakby ją widział. Czy Kurtuła ma tak niesamowity instynkt i dar, że nie widząc piłki wie kiedy i gdzie zostanie kopnięta?
0
@EsteBlanco
"wydaje się, że piłkarz na pozycji spalonej był na linii piłka - bramkarz"
Słowo klucz - wydaje się. Ocena tego co widzi piłkarz patrząc przez pryzmat kamery która zniekształca obraz a do tego jest umieszczona w kilka metrów dalej i pod zupełnie innym kątem niż oczy bramkarza - tak nie ocenisz czy ktoś coś widział czy nie widział.
Za to ocenić możesz to wnioskując po zachowaniu człowieka i tu na powtórkach widać, że gdy napastnik zaczął zbierać się do strzału, to Kurtuła zaczął zbierać się do interwencji, bez żadnego opóźnienia, napastnik podnosi nogę, Courtuis podskakuje do rzucenia się - tak wygląda człowiek, który czegoś nie widzi?
A warto też zwrócić uwagę, że tak dyskusyjna sytuacja nie została sprawdzona VARem. Zawsze trwa to kilkadziesiąt sekund a nawet ponad minutę jak sędzia słucha radia, tutaj gol i od razu anulacja bez analizy.
Druga sprawa, karny i gol Benzemy są dyskusyjne a oglądając powtórki łatwiej uznać, że są nieprawidłowe niż doszukiwać się prawidłowości.
W przypadku karnego widać było że próbuje mu wsadzić tam nogę ale nic się nie zmienia, Vinicius robi jeszcze kroki, oddaje strzał w swoim stylu a następnie kładzie się na ziemi. I nie jest to pierwszy raz, kilka minut wcześniej taki sam rajd także bez kontaktu zakończył na ziemi chwilę po straceniu piłki.
W przypadku Benzemy widać na powtórkach i nawet sam Benzema później pokazał czym dotknął, że piłka nie odbiła się tylko od barku ale dotknęła też ramienia a nowe przepisy jasno mówią, że w ataku nie ma miejsca do żadnej interpretacji, jest jakiekolwiek dotknięcie, jest gwizdek. My w ten sposób przegraliśmy z Atletico w PK, Messiemu piłka otarła się niemal w identycznym miejscu co u Benzemy i gol został anulowany.
2
@jeyx77x No, bo obecny klimat nie sprawia że jest dobrze. Susza i powódź się nie wykluczają w żadnym stopniu.
Trzeba zrozumieć, że w latach z suszą i w latach bez suszy (już praktycznie nieobecnych) ilość wody w kraju jest właściwie niezmienna (przynajmniej na razie), problemem jest rozkład opadów. Nasz ekosystem potrzebuje małych ale częstych opadów za to rzadkie ale obfite ulewy są szkodliwe.
Ziemia ma stałe limity wody jaką może wchłonąć, susza wbrew logice zmniejsza ten limit bo spieczona i uschnięta gleba nie wchłonie tyle co odpowiednio nawilżona więc wielka ulewa zamiast się wchłonąć to spłynie w większości do rzek tworząc powodzie i podtopienia.
W ten sposób możesz mieć suszę i powodzie w jednym momencie.
5
@ElmaXeen Błąd logiczny. Uważasz, że Liverpool miał trudniej bo ma wielkie nazwy w lidze, te wielkie nazwy pokazały już co znaczą w tym sezonie w porównaniu z innymi ligami, bo ostatnią szansę ma jedynie City. I warto wspomnieć, że ten Liverpool, który gniecie wszystkich w Anglii dwa razy nie dał rady Atletico które w tym sezonie bliżej ma do 11. miejsce niż do 2.
0
@norbi77 1. Nie mega tylko całkowicie. Na powtórkach widać, że on po tym arcy brutalnym faulu był w stanie normalnie nogę postawić, oddać strzał a potem jeszcze fikuśnie się przewrócić. Gdyby doszło do kontaktu to w tym pędzie piłki by już nie kopnął a na spowolnieniu widać nawet, że on tą nogą poruszył omijając nogę "faulującego" więc z największym prawdopodobieństwem oni nawet się nie dotknęli.
2. Jak ocenić i to bez VAR, że absorbował bramkarza? Jak ocenić bez patrzenia z jego oczu czy widział czy nie widział piłki? Bo wykorzystanie tego przepisu akurat teraz zostało użyte a ile pada goli gdzie ktoś jest na spalonym a strzela ktoś sprzed linii? Wtedy taka osoba nie absorbuje bramkarza?
A wystarczy odpalić powtórkę i zobaczyć kiedy Courtuis reaguje na strzał, i na powtórce widać, że zaczął interwencje akurat w momencie gdy strzelec zaczął składać się do strzału. Więc tak nie widział piłki, że widział momentu kopnięcia piłki? Gdyby w ogóle nie zareagował, albo rzucił się z opóźnieniem ale tak nie było.
3. A ja na powtórkach widzę przewinienie. Nowe zasady mówią, że jeżeli w ataku piłkarz dotknie piłki ręką to jest ręka bez żadnej interpretacji. Nawet jeżeli tylko muśnie i nie ma to wpływu na jej tor lotu czy cokolwiek. U Benzemy tak właśnie było i widać to na powtórce, że piłka nie tylko dotknęła barku ale też ramienia i tu bezdyskusyjnie już powinno być gwizdane. Tak anulowali nam gola bodajże z Atletico, gdzie odbita od nogi Messiego piłka leciała do góry i musnęła go o ramie. Widać nie każdy tak interpretuje zasadę nieinterpretowania zagrania ręką w ataku.
0
@Coutinho007 Absolutnie nie. Poszkodowany jest każdy kto na tym stracił, straciło Sociedad i Barca. Tu nie mówimy o walorach sportowych, więc nie wiem po co wznosisz naszą formę do tego zagadnienia? Analogicznie, jakby Real cały sezon był w każdym meczu przepychany, to można by powiedzieć, że wystarczyło nie przegrać żadnego meczu i strzelić więcej bramek? Przewały sędziowskie to temat poza sportowy, my moglibyśmy grać najgorsze gówno na świecie, nic to w ocenie sytuacji nie zmienia.
0
@Coutinho007 Barcelona nie prezentował się dobrze w tym sezonie.
Tyle że to nie zmienia faktu, że Real przezentował się tak samo gównianie a nas wyprzedził nie swoją grą a gwizdkiem sędziego. Nasza słaba forma nie usprawiedliwia drukowania wyników.
0
@LuisSalvano Jak dla mnie - oczywiście, mogliśmy grać lepiej i by nie trzeba było się zastanawiać, z drugiej Real grał tak samo źle jak Barca a idąc łeb w łeb na końcówce sezonu sytuacji na boisku nie zmieniają zawodnicy tylko sędziowie i to już jest powód do narzekań.
0
@Mr8lack Ten przepis jest kapkę bezsensowny jeżeli chodzi o zasłanianie, bo jak ustalić, czy zasłaniał czy nie? Bo bramkarz tak powiedział? Czy sędzia widział z oczu bramkarza i wie, że nie widział? W meczu Ajaxu z Realem też było podobnie, sędzia VAR (Marciniak bodajże) uznał, że bramkarz nie widział strzelca, tyle że nikt z Realu pretensji o cokolwiek nie miał i sam bramkarz nie wiedział, że ktoś mu cokolwiek zasłaniał.
A bardziej obrzydliwe jest, że w tak uznaniowej formie tutaj cudowny arbiter nawet na VAR nie spojrzał, po prostu widział zawodnika na spalonym (który nie bierze udziału w akcji) i gwizdnął, nie zastanawiając się, czy cokolwiek ten zawodnik spowodował.
Z resztą takich sytuacji jest masa, w przepisie oprócz zasłaniania jest też przeszkadzanie a czy nie przeszkadza, jak do piłki wyskakuje ktoś na spalonym ale trafia ktoś inny legalnie? Bramkarz nie wie czy spalony jest czy nie ma i każdy wbiegający pod jego bramkę jest potencjalnym strzelcem co przeszkadza a jakoś do tej pory za takie wbieganie spalonych nie gwizdano.
1
@Alcazar Utrata tytułu przez sędziowanie.