TheMefju
Dołączył/a: sierpień 2013
Gorzów Wielkopolski
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
To jasne, ale nie wierzę że jest aż takim egoistą, żeby po takim sukcesie tak sztucznie sprowadzić uwagę na siebie. To niemożliwe. Szanujmy się.
0
Ale jaja z tym Ronaldo. Czyżby wymiana z PSG i Neymar do Realu?
Co by nie mówić, puścił bombę mega.
0
Ja jestem! Ten ksiądz jest przyjacielem księdza, który uczy religii w moim liceum.
Niezłe jajca :D
0
Też mnie boli nazwa Stali. Zawsze była Stal Gorzów i koniec. A od 2 lat wcisnęli jakiś Cash Broker... i tak lepsze to niż moneymakesmoney.pl z sezonu 2015- to dopiero był dramat.
2
Od meczu z Levante minęło już sporo czasu, myślę że wszyscy ochłonęli i każdy patrzy już na ten sezon chłodnym okiem.
Jak można zobaczyć w historii moich komentarzy, zawsze broniłem Valverde w tej fali hejtu, jaka się na niego wylewała w okresie luty-marzec. Aczkolwiek oczywiście, nie byłem ślepy. Dostrzegałem niezbyt pasjonujący styl gry, który znacznie odbiegał od filozofii Cruyffa, za którą ten klub podąża od lat. Również nie szło przeoczyć dziwnej i niezrozumiałej polityki rotacji oraz eksploatowania niektórych piłkarzy (przykład- Pique grający z kontuzją).
Na to wszystko przymykałem oko, no bo przecież paranoją byłoby mieszanie z błotem trenera, który jeszcze na początku kwietnia nie zaznał żadnej porażki w lidze i był na dobrej drodze do 1/2 LM. Wyniki, czyli jakby nie patrzeć najważniejsza rzecz w tym sporcie, zawsze broniły Valverde.
Jednak potem nadeszła całkowita kompromitacja z Romą, coś, co nie miało żadnego prawa się wydarzyć. Ernesto zostało już tylko zakończyć ten sezon bez porażki w lidze, żeby zrobić coś historycznego i zapamiętać dobrze ten sezon.
I nie potrafił tego zrobić. I co teraz? Co teraz go broni? Tak, wiem, mistrzostwo Hiszpanii i CdR.
Sięgnijcie pamięcią wstecz, do sezonu 12/13, gdzie wygraliśmy ligę i do sezonu 15/16, gdzie wygraliśmy dublet. Czy wtedy Tito, a potem Lucho, byli poddani aż tak wielkiej krytyce i niezadowoleniu? Nie. Bo wtedy, mimo braku trypletu i tak dalej, Barcelona grała swoją, piękną piłkę, a na każdy mecz się czekało z niecierpliwością. I niech to świadczy o nieudolności Valverde. Gość wygrał 2 puchary, a i tak niemała część kibiców pewnie wolałaby, aby odszedł. Trofea ma, aczkolwiek zniszczył we mnie tę odwieczną chęć do oglądania każdego meczu. W tym sezonie z własnej woli nie obejrzałem z 4-5 meczów ligowych, coś co się nie zdarzało mi nigdy wcześniej.
Nie chcę być źle zrozumiany- ja nie domagam się zwolnienia Ernesto. To jest niemożliwe, zarząd go nie zwolni a on sam nie złoży rezygnacji, nie ma co się łudzić. Ale jakby to zależało ode mnie, to bym mu podziękował za mistrzostwo, za wyprowadzenie zespołu z tego chaosu, który zapadł w tym klubie po odejściu Neymara i fiasku transferów Coutinho i Verrattiego w lecie, i rozstał się w przyjaźni. Jako tymczasowy trener się sprawdził, ale nie widzę go tutaj w jakimkolwiek długofalowym projekcie. Jego filozofia futbolu zwyczajnie nie pasuje do Barcelony.
0
Jak przeczytałem opis, to już wiedziałem że chodzi o filmik Teo CRi :D
Edytor przekot, piłkarz przekot. Co mogło pójść nie tak :D
32
Podoba mi się ta polityka.
W następnym sezonie trzeba przebrnąć przez 1/4 LM, potem to już z górki ;D
0
No nie wiem. W Gorzowie mamy parę fajnych przyśpiewek, obrażających odwiecznego rywala, i kiedy są śpiewane, to śpiewa je cały stadion. Kiedyś nawet moja babcia się darła:)
Więc jednak istnieje diametralna różnica między ubliżaniem sobie i docinaniem, a bójkami i przemocą fizyczną.
0
Co za żart XDDD To w takim razie każdy klub po każdym meczu derbowym by dostawał kary.
Ja na przykład, jak chodzę na derby z Falubazem, to też klnę i wyzywam jak opętany. Czekam na areszt, w takim razie, taki ze mnie przestępca.
1
Kolejny dowód na to, jak bardzo liczby potrafią okłamywać i zakrzywiać rzeczywistość. Lubię Dembouz, ale chyba każdy przyzna, że na razie Coutinho prezentuje się o wiele lepiej.
5
Powiem tak, ja widziałem w życiu wiele popier*olonych rzeczy.
Ale dzisiejsza matma rozszerzona przebija wszystko.
Nokaut, zrównanie z ziemią, armagedon.
1
Stary, ja nie wiem XDDDDD
CKE sie chyba coś poje*ało w głowach. Po ludzku za trudne, i tyle.
0
Gratuluję:)
1
http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/matura/matura-2018/a/matura-2018-matematyka-odpowiedzi-arkusz-cke-rozwiazania-podstawa-w-serwisie-edukacja-sa-pierwsze-komentarze,13150318/
Proszę, tutaj jest galeria:)
0
Nie doczytałem, że trzeba dać czterocyfrowe podzielne przez 5, a dałem wszystkie xD
Z tym kątem w ostrosłupie to się pomyliłem.
No i trzeci błąd to w tym zadaniu otwartym drugim, gdzie było x^2=64. Dałem tylko 8, a przecież może jeszcze być -8 xD.
Straciłem więc 3 pkt. 47/50, czyli 94%.
3
Kolego, piszę rozszerzenie w środę:)
11
Ale ta matura z matmy prosta. Przez głupie błędy, wynikające z braku koncentracji, wyszło mi 94% ;/
Zadania z losami wygrywającymi czy tym rowerem to jakiś w ogóle żart. Ja czułem się obrażony tam przez CKE xD
0
Taktyczny:)
12
Czerwona dla Roberto słuszna, ale Bale też powinien dostać. Piłka za linią a ten Karate Kid od tyłu w łydkę. Ewidentna czerwień.
Nie wiem jak wy, ale mi brakowało takich Klasyków, pełnych sprzeczek, przepychanek... to jest to, to są derby, rywalizacja, ogień. Podoba mi się.
1
Ryczel regularnie komentuje żużel. Aczkolwiek, nie radzi sobie z tym dobrze. Ja, jako fan żużla od dziecka, nie mogę go słuchać. Kompletny brak wiedzy o tej dyscyplinie. Przykład? Emocjonowanie się jak dwóch zawodników z jednej drużyny jedzie blisko siebie i krzyki "kto będzie pierwszy, zawodnik X czy Y? Co za emocje!" XDDD
37
Sezon na "Śniło mi się, że w El Clasico..." uważam za rozpoczęty :D
8
Mega szacun dla Romy. Marzy mi się, żeby jak już Barcelona miała odpaść, to właśnie w taki sposób, po walce do końca, a nie jak ostatnie piz*y za przeproszeniem.
6
Mnie to zastanawia, jak taki piłkarz jak Muller może grać w tak topowym klubie jak Bayern i w tak ważnym meczu jak półfinał LM w pierwszym składzie.
Przecież ten człowiek od jakoś 2 lat kopie się po prostu po czole. Jak piłka nie spadnie mu pod nogi w polu karnym to nie zrobi nic. A powiem więcej, nawet przeszkadza.
No i te błędy Ulreicha, Rafinhi... Bayern odpadł na własne życzenie i tyle. Roberta też nie było w całym dwumeczu. Ba, dzisiaj nawet setkę zmarnował.
Radzę się nie nastawiać na żaden wpiernicz od Liverpoolu- Real i tak to wygra.
Jeszcze niczego nie byłem tak pewny.
1
Arsenal zgłasza mocną kandydaturę do tytułu frajera sezonu. Aczkolwiek myślę, że Barca dalej jest faworytem do tego "trofeum".
0
ter Stegen
Kimmich- Umtiti- Vertonghen- Alba
de Bruyne-Fernandinho-Eriksen
Salah-Ronaldo-Messi
Trener: Guardiola
3
Czy tylko delikatnie irytuje ten cały hype na Salaha? Salah po ZP, najlepszy piłkarz świata, itp.
Owszem, jest świetny, ale moim zdaniem prawdziwym skarbem Liverpoolu jest Firmino i to on jest najlepszym piłkarzem The Reds w tym sezonie. Niesamowity piłkarz.
Salah spija śmietankę bo ma świetne liczby. Ale patrząc na wkład w grę drużyny to Firmino jest mimo wszystko lepszy.
12
Takie oceny to aż przyjemnie się czyta:)
6
Dumanowski to absolutna topka komentatorów w Polsce na ten moment. Niesamowite emocje w głosie i głęboko zakorzeniona pasja do calcio. To czysta przyjemność oglądać Serie A z jego komentarzem.
5
Taką Barcę jak wczorajsza to ja mogę oglądać godzinami, bez przerwy. Coś pięknego.
Jednak ciągle nasuwa mi się pytanie, co się w takim razie stało w tym cholernym Rzymie... Wiem, że to nie był jedyny słabszy mecz, ale na pewno ten najgorszy, najbardziej bezbarwny od lat. Nie żyję przeszłością, ale naprawdę, po prostu szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. Tak grająca Barcelona byłaby w stanie sięgnąć po tegoroczną Ligę Mistrzów, nawet bez Coutinho. Ten jeden mecz jest skazą na przekroju całego, świetnego sezonu.
Ja ogólnie to myślę, że w przyszłym roku będę miał traumę, w pewnym sensie.
Choćbyśmy nie wiadomo jak super i świetnie grali, i choćbyśmy w pierwszym meczu ćwierćfinałowym wygrali 6:0, to na rewanż i tak podejdę z wielkim strachem i mega respektem do przeciwnika. Jakby nie patrzeć, od 3 lat zatrzymujemy się na ćwierćfinale. Trzeba zdjąć tę "klątwę" za rok.
0
Taktyczny:)