TheMefju
Dołączył/a: sierpień 2013
Gorzów Wielkopolski
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
129
Ciekawostka: Francisco Trincao w ciągu ostatnich 6 dni strzelił tyle samo goli w La Liga, co Eden Hazard przez całą swoją karierę w Realu Madryt.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)
3
Miałem obojętny dość stosunek do dzisiejszego meczu, aż zobaczyłem skład i od razu mi się japa cieszy. Koszuleczka założona i czekamy na meczyk. I za to właśnie cenię Koemana i go szanuję, takie rzeczy to nie do pomyślenia za Valverde czy za Setiena.
Vamos!
80
Messi to jest taki szef, Boże. Chłop jest najlepszy w historii w tej gierce, więc dla mnie może i brać miliard miesięcznie jak mu się podoba, jest bezcenny. Dzisiaj w tak trudnym meczu, z tak głęboko broniącą drużyną, 7 celnych strzałów, 9 udanych dryblingów, 10 kluczowych podań(!!!), 12 wygranych pojedynków.
Mistrzu, kłaniam ci się.
25
Duet Araujo-Umtiti wygląda naprawdę dobrze. Araujo tytan fizyczny i szybkościowy, świetna asekuracja ewentualnych błędów innych kolegów, Umtiti znakomity i dokładny w wyprowadzaniu. Trzeba trzymać kciuki za zdrowie Samuela, bo nawet ledwo ograny jest moim zdaniem o poziom lepszy od ultra-przeciętnego Lengleta.
Ten duet w środku, Roberto na PO i będzie można mieć nadzieje jakieś na pokonanie PSG.
1
@Janiama Ja nie rozumiem trochę ludzi, którzy nazywają Griezmanna niewypałem transferowym czy jakąś totalną klapą. Ten chłop ma przede wszystkim końskie zdrowie, tak jak mówiłeś w styczniu grał prawie wszystko, może nie czaruje tak bardzo jak w Atleti, ale zawsze na niego można liczyć. Zawsze solidna praca w obronie, dobre poruszanie się, ważne gole takie jak dziś, takie jak w Superpucharze.
To jest przedobry piłkarz, bardzo inteligentny, może nie najbardziej efektowny.
23
Kurde, jednak ten ostatni rok to nauczył człowieka pokory. Niby zwykłe zwycięstwo nad solidną drużyną, jaką jest Athletic, a jak cieszy. Za Valverde to bym machnął ręką, powiedział że słaby mecz, słaba gra i raczej byłbym nieusatysfakcjonowany, a tak to micha mi się cieszy normalnie. Każdy gol mnie cieszy w tym sezonie, każde zwycięstwo, każdy gol/asysta młodych takich jak Mingueza czy Pedri, każdy przebłysk geniuszu Messiego. Dziwny to sezon, ale fajny.
1
@Fawrf Mnie bawiło, jak fanatycy "Cruyffizmu" i "futbolu totalnego" krzyczeli, że Vidal to techniczny inwalida, który się nie nadaje do takiej piłki, a to przecież był pierwszy wybór Guardioli do pomocy w Bayernie XD Tego samego Guardioli, którego wielbią, bo to przecież też "Cruyffista" :D
Mój mózg tego nie ogarnia.
10
Jak można w ogóle uważać, że odejście Suareza było dobrą decyzją zarządu, czegoś tu nie rozumiem. Przypominam, że za darmo oddaliśmy jednego z najlepszych napastników w historii piłki nożnej i piłkarza, który nadal ma wiele do zaoferowania piłkarsko i jest wciąż na tyle dobry, że z buta wchodzi do Atletico Madryt, drużyny dla niego nowej, grającą w stylu w którym Luis nigdy nie grał i króluje w klasyfikacji strzelców La Liga. Strzela ważne bramki, dające zwycięstwa, tak jak z Eibarem, z Alaves czy wczoraj z Valencią.
W buty Suareza u nas próbuje wejść Martin Braithwaite, który przejął też jego numer. Chyba nikomu nie trzeba udowadniać, że Martin jest o wiele gorszym piłkarzem niż Suarez. Ktoś tam napisał, że nie jest tak źle bo Duńczyk jest bardziej ruchliwy i może schodzić do skrzydła... Matko Boska. Mam wrażenie, że ktoś tutaj traktuje Suareza jako jakiegoś inwalidę, który nie potrafi już sprintem biegać i tylko dostawia nogę do pustej bramki i przeszkadza. To nadal jest napastnik TOP na świecie, gwarancja goli, gwarancja skuteczności (której nam tak bardzo brakowało w tym sezonie w wielu momentach), zawodnik który na pozycji środkowego napastnika jest nieporównywalnie lepszy od Griezmanna i Braithwaita. Jak ktoś uważa, że Suarez ma jakieś braki w grze kombinacyjnej, to przypomnijcie sobie ile on akcji bramkowych nam rozklepał z Messim, a ile razy zrobił to Griezmann.
Duet Messi-Suarez był postrachem dla rywali, niezależnie w jakiej formie byli obaj panowie. Duet Messi-Griezmann czy Messi-Braithwaite (XD) nie straszy raczej nikogo. Gra Leo też ucierpiała na odejściu Urugwajczyka.
Oddanie Suareza za darmo do Atletico to moim zdaniem chyba największa sportowa kompromitacja Bartomeu, który tą decyzją sam sobie wbił gwóźdź do trumny. Poza jego dymisją, ten ruch w mojej opinii nie niesie za sobą ŻADNYCH pozytywów.
A Luisowi życzę mistrzostwa Hiszpanii pod wodzą Simeone, bo my to raczej za dużą stratę już mamy.
15
Nie jestem fanem talentu Puiga, ale ta jego dziecięca wręcz radość po golu to naprawdę był bardzo przyjemny obrazek. Brawo:)
0
@pele1282 Oraz urodziny mojej mamy:)
6
@masq Szanuję za pomysł, być może dołączam się trochę za późno i mój komentarz przepadnie wśród lawiny nowych, ale trudno :P
Nazywam się Mateusz, we wrześniu skończę 22 lata. Jestem z Gorzowa, studiuję Automatykę i Robotykę na Politechnice Poznańskiej, już 3 rok. Pasjonuję się piłką nożną i żużlem, lubię też gry wideo i całą jej branżę. Barcelona i Stal Gorzów to kluby mojego życia, tak naprawdę nikomu innemu nie kibicuję :P Antymadridista absolutny. Ulubiony piłkarz wszechczasów zdecydowanie Iniesta. Z obecnych ter Stegen. W piłkę gram rekreacyjnie na orlikach, ale za to regularnie. Uwielbiam ćwiczyć na siłowni, niestety trochę progres się wyhamował przy pandemii i ich zamknięciu. Ale wrócimy silniejsi:)
Polityki nie lubię, trzymam się od niej z dala. Ogólnie nie jestem patriotą, jestem bardzo krytyczny wobec Polski i Polaków, ich mentalności. Plan na życie- skończyć studia i wyjechać za godną robotą do zachodnich sąsiadów. Po nabraniu doświadczenia i zaoszczędzeniu pewnej kwoty pieniędzy, ewentualny powrót do Polski. Ale jak to wyjdzie w praniu to zobaczymy:)
Co do moich wad czy zalet to tu ciężko mi się wypowiedzieć, nie lubię tak oceniać sam siebie, pewnie trza by było moich znajomych zapytać.
10
@BarcaInfo Mogliby dać spokój. Sprzedał typowi sierpa na łeb i tylko 2 mecze, dla mnie bardzo łagodna kara. A jak boimy się Elche bez niego no to... XD.
0
@Janiama Ja Guardiolę uwielbiam, zdecydowanie mój ulubiony trener, ale przyznać muszę że Klopp jest lepszy. Obaj są genialni na swój sposób, ale moim zdaniem to, jak Klopp potrafi z europejskiego średniaka z przeciętnymi piłkarzami zrobić topowy zespół na świecie, to jest niepodrabialne. W Niemczech zdetronizował Bayern, w Liverpoolu z drużyny totalnych maślaków, którzy bili się o 5-7 miejsce w lidze, zrobił mistrzów Anglii, zwycięzców Ligi Mistrzów. Ktoś przed przyjściem do Liverpoolu uważał Mane, Salaha czy Robertsona za czołówkę na swoich pozycjach? No wątpię.
Jeśli Klopp obejmie jeszcze jakiś inny zespół po Liverpoolu i z nimi zrobi podobną historię, to chyba będzie można śmiało mówić o nim jako o najlepszym trenerze w historii. Albo jednym z najlepszych chociaż, TOP3.
4
Może mnie zrugacie, że nie jestem prawdziwym kibicem czy coś, ale moim zdaniem czymś, co najbardziej przeszkadza Barcelonie w powrocie na szczyt, to trzymanie się kurczowo tego "barcelońskiego DNA". Mamy teraz dwóch nowych kandydatów na prezydenta i obaj kurczowo trzymają się ludzi związanych z Barceloną, znów te utarte slogany "grajmy piękną piłkę" albo "stawiajmy na młodych z La Masii".
Jak czytam o tym, że jak Font wygra wybory, to trenerem/managerem zostanie Xavi TYLKO dlatego, że był świetnym piłkarzem u nas, to mi się rzygać chce.
Tak nie postępuje klub, który celuje w powrót na szczyt. Z biegiem czasu co raz bardziej szanuję Real Madryt i sposób prowadzenia tego klubu. Kiedyś byłem trochę zaślepiony, wmawiałem sobie że piłka to nie tylko wyniki, że lepiej grać pięknie i przegrać niż grać brzydko i wygrywać. No cóż, głupi byłem. Real Madryt to klub przeżarty mentalnością zwycięzców, oni biorą trenerów takich, jakich uważają za słuszne, kupują piłkarzy, których uważają za dobrych, a nie takich co pasują akurat do jakiegoś utartego stylu, w jakim Real ma grać. Real osiągał sukcesy i za Mourinho, i za Zidane'a, i za Ancelottiego i za Capello. Pod wodzą czterech różnych myśli szkoleniowych, bo tam się liczy wygrywanie, a nie "piękne porażki".
Mój plan na odrestaurowanie Barcelony wygląda następująco:
1. Zatrudnić Massimiliano Allegriego i jego sztab i dać mu wolną rękę do transferów.
Koniec. Nie jest to w żaden sposób nierealistyczne, Allegri jest bez pracy w tym momencie i z pewnością pozytywnie zapatrywał by się na ofertę.
Tu potrzeba kogoś z zewnątrz, co spojrzy na to wszystko chłodnym okiem, co nie będzie próbował wskrzesić umarłego stylu, który już nie działa/w drużynie nie ma wykonawców co by sprawili by działał.
Oczywiście, pewnie gra Barcelony za Allegriego by się pewnej części kibiców, tzw. "cruyffowych purystów" nie podobała, byłyby narzekania tak jak za Valverde, że co z tego że wygrywamy trofea skoro gramy bez fajerwerków, ale trudno. Należy się określić, czy Barcelona to klub piłkarski chcący być najlepszy na świecie, czy jakiś ośrodek kultywujący jeden jedyny słuszny styl gry niezależnie od wyników.
2
@BarcaInfo To teraz tylko znaleźć jelenia, co weźmie Coutinho zimą. Mam wrażenie, że nie będzie to łatwe.
1
Ten sezon jest przejściowy, także mnie te straty punktów za bardzo nie ruszają. Byle bezpiecznie skończyć w TOP 4 i tyle.
W tym sezonie Koeman i jego sztab przygotowują klub do ery post-Messi, ogrywając młodych i kładąc fundamenty na przyszłość. A talentów w składzie mamy sporo- Dest, Pedri, Araujo, Fati, w końcu odpala de Jong, oni będą stanowić o sile Barcelony w przyszłych sezonach.
Jeszcze będzie dobrze, powiadam wam. Byle tylko Atletico wygrało mistrza, a nie Real, to już w ogóle będzie git:)
7
Rozumiem pobudki patriotyczne, ale ja już rzygam tym całym hajpowaniem Lewandowskiego jako "najlepszego piłkarza świata".
Jeśli ktoś rzeczywiście uważa Lewego za najlepszego kopacza piłki na planecie, to moim zdaniem niezbyt na tym sporcie się zna.
Od dawna wiadomo, że te nagrody wszystkie lądują u najbardziej medialnego zawodnika drużyny, która wygrała LM, wyjątkiem był Messi rok temu, bo za rywala miał van Dijka czyli obrońcę.
Jak już patrzymy czysto na liczby to ta nagroda należała się Ronaldo, zdobył on więcej goli w tym roku kalendarzowym niż Lewandowski, a grał w przeciętnym Juventusie Sarriego, a teraz Pirlo. Lewy natomiast gra w perfekcyjnie naoliwionej maszynce Flicka, gdzie ma do pomocy genialnych piłkarzy. Kimmich, Goretzka, Gnabry, no długo by wymieniać.
Czy Lewy jest więc najlepszym napastnikiem świata? Może i tak, ale to też nie jest tak oczywiste, gdyż przegrał Złotego Buta z Immobile, który tego dokonał grając w... Lazio, czyli drużynie o co najmniej 2 poziomy gorszą od Bayernu (tak wiem, w Bundes 4 mecze mniej, ale i tak różnica w jakości drużyn dawała dużą przewagę Lewemu).
A jeśli chodzi o kwestie czysto technicznie, wpływ na rozgrywanie akcji przez drużynę to chyba oczywiste, że Robert nie ma podjazdu do takich piłkarzy jak Messi, Neymar czy de Bruyne.
No niby fajnie że Polak wygrał tę nagrodę, ale mnie ta cała otoczka wokół tego trochę zniechęca. Może jestem cebulakiem, niech będzie, ale przynajmniej cebulakiem patrzącym na piłkę obiektywnie.
1
PSG w tym sezonie jest bardzo przeciętne, zaledwie 3 miejsce w Ligue 1, być może i czwarte bo zaraz za nimi jest Marsylia ze stratą 1 punktu i 2 meczami mniej do rozegrania. Można zaryzykować stwierdzenie, że gdyby Martial potrafił trafić w pustą bramkę to dziś PSG by czekało na losowanie 1/16 Ligi Europy.
Jeśli Neymar nie zagra (wczoraj odniósł kontuzję, zobaczymy na ile poważną, ale znosili go na noszach) to upatruję nas w roli delikatnych faworytów. Jeśli jednak zagra, to 50/50.
PSG jest podobnie niepoukładane taktycznie jak my, u nich mecze zwyciężają indywidualności, a nie kolektyw. Mogło być zdecydowanie gorzej, od Liverpoolu czy Bayernu zapewne byśmy wygarnęli w czapę ostro.
20
I co tam, dalej największym problemem Barcelony jest Messi? Gdyby nie on, to byśmy dziś stracili punkty u siebie ze słabym w tym sezonie Levante.
Jego przyjęcie kierunkowe oraz wykończenie przy bramce to była klasa światowa, szczególnie na dobrze dysponowanego dziś Aitora. Śmiem twierdzić, że żaden piłkarz z naszej kadry by nie strzelił gola w tej sytuacji.
1
@DonMatteo901 Z Borzęckiego by zrobiła, ale z Sorlotha już nie :D Masakryczny jest to grajek ten Norweg. Bardzo anemiczny i drewniany piłkarz.
2
@Shad Trochę masz racji ale trochę też nie.
On spróbował Firpo na PO i ŚO w końcówkach, żeby sprawdzić jak tam się sprawdzi, bo na LO gra niesamowitą padakę i jest parę poziomów niżej od Alby.
Po kontuzji Fatiego mamy tylko jednego porządnego skrzydłowego- Dembele, bo Trincao jest przeciętniakiem, w jakiejkolwiek taktyce zwykle jest miejsce tylko dla jednego ŚPO, także siłą rzeczy czasem Griezmann czy Coutinho czy Pedri muszą zagrać z boku, bo po prostu tam nie ma kto grać xD tak jest skonstruowana ta kadra.
Trincao wczoraj wpuścił na wahadło no bo ofensywna zmiana, trza było ryzykować, nie rozumiem tylko czemu Desta akurat zdjął.
36
Ja to wam powiem, że mimo tego wszystkiego to jestem #TeamKoeman.
W lidze co najmniej połowę punktów jak i nie więcej straciliśmy przez błędy indywidualne, dlatego na ten moment stoję po stronie trenera. Niektóre decyzje oczywiście mi się nie podobają, jak brak stawiania na Puiga i granie Busquetsem, no ale on nie jest winny indywidualnych parodii w obronie, jakie my odstawiamy.
Wczoraj mecz ustawił szybki samobój w obronie, potem Cadiz murowanko, jak się udało wcisnąć to kolejny wylew (oczywiście Lengleta ). Z Alaves strata punktów bo Neto wylew i oni murowanko.
Z Realem głupi karny na Ramosie (oczywiście Lenglet ) i kolejna porażka.
Z Atletico obcinka ter Stegen i oni murowanko.
Z Getafe głupi faul de Jonga, oni karny i murowanko.
I tak to właśnie jest. Koeman wybitnym trenerem nie jest, ale słaby dorobek punktowy nie jest jego winą. Poza tym, on chciał Garcię, Wijnalduma i Depaya. Nie dostał nikogo z tych zawodników, a imo Wijnaldum by świetnie pasował do 4-2-3-1, na pewno lepiej niż Busquets... xD Wypadł mu Pique i przez to musimy grać nieopierzonym Minguezą i Lengletem, wypadł też Fati, czyli nasz najlepszy chyba zawodnik w tych pierwszych 2 miesiącach sezonu. Dodajmy do tego najgorszą formę Messiego od lat, od naprawdę wielu lat.
Nie ma lekko Rudy i tyle.
9
Tak szczerze, to w tym momencie nie wyobrażam sobie grać bez Braithwaite'a, nawet w meczach z topowymi rywalami. Nie jestem fanem gry bez napastnika, a Martin swoim poruszaniem się i ściąganiem uwagi obrońców robi super robotę.
Pamiętam, jak były plotki o tym transferze i był wyzywany od Braveheartów, a ja go broniłem i teraz Duńczyk mi się odpłaca:)
Super pierwsza połowa, oby tak dalej.
67
Jejku, jak mi brakowało mi tego uczucia, gdy po prostu żałujesz że mecz się kończy. Dzięki Leo za genialny występ jak za dawnych czasów, dzięki drużyna.
Niedziela popołudnie i humor gituwa.
34
Coś takiego kurcze jest w tej Barcelonie Koemana, że mimo zdecydowanie gorszych wyników niż w ubiegłych latach, to z niecierpliwością czekam na każdy mecz. Po prostu chce się to oglądać dla naszych młodych kocurów. Fati, Pedri, Dest, teraz Mingueza, dla nich się włącza te mecze.
1
@Kuczek To się teraz EA Play nazywa, ale tak, jest Upadły Zakon do ogrania.
1
Do oceanu miodu jaki wylał się po dzisiejszym meczu, ja dołożę moją łyżkę dziegciu. Lenglet dziś przy Minguezie wyglądał jak junior. Nie jestem fanem tego piłkarza i dzisiejszy mecz mnie tylko utwierdził w tym przekonaniu. Przy stanie 0:0 głupi faul na Verdicu, dla mnie to był ewidentny karny, mieliśmy trochę szczęścia że sędzia tego nie podyktował bo wtedy obraz meczu mógłby być inny. Potem jeszcze znowu Verdic ograł bo jak dzieciaka przy linii i z tego Dynamo miało akcję na sam na sam.
Jeśli któryś stoper ma wypaść ze składu na Osasunę to dla mnie jest to Lenglet, a nie Mingueza, który dzisiaj zagrał po prostu świetnie.
4
W Trincao podoba mi się ta jego "neymarowa" bezczelność. Jak w drugiej połowie się rozkręcił, to kręcił piłkarzami Dynama aż miło. Lubię w nim to, że on nie boi się wziąć odpowiedzialności gdy ma piłkę i ciągle próbuje czegoś nieszablonowego.
0
@abram3k Racja, Mina w Evertonie się odbudował i spoko gra, mi chodziło o to, że w barwach Barcelony grał tragicznie;)
3
Obok Yerriego Miny, Junior Firpo to zdecydowanie najgorszy piłkarz jakiego miałem dane oglądać w koszulce Barcelony. Co za ciećmok to jest, to niesamowite. Drewniany z piłką, problemy z przyjęciem, ogólnie jakoś biega tak "sztywno".
Kto za niego zapłaci chociaż tę parę milionów to oddawać bez zastanowienia.