Vares999
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bielawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie wiem, jakim cudem twierdzicie, że Toure nie ustępuje Busquetsowi w niektórych aspektach. Gra z pierwszej piłki, czytanie gry, prostopadłe podania po ziemi, tworzenie przestrzeni w środku, inicjowanie pressingu - w tych aspektach Sergio jest znacznie lepszy od Yaya. Toure to siła, dynamika, Sergio to szybkość myślenia i podejmowania decyzji. To, co Toure sobie wybiega, Sergio zaplanuje. Jeśli idzie o panowanie nad piłką - tutaj również mamy przewagę naszego obecnego DMa. Yaya był efektowny, ale wynikało to bardziej z jego cech fizycznych, Sergio krótkimi zwodami i balansami potrafi wyczyścić sobie cały środek pola.
A stwierdzenie, że porównywanie Sergio i Yaya to jak porównywanie Leo i CRa jest całkiem trafne. Bo na papierze w obu przypadkach wydaje się byc lepszym ten drugi, na boisku okazuje się odwrotnie. Rozumiem, że niektórym tęsknota za tym świetnym zawodnikiem przesłania nieco prawdziwy obraz, ale bądźmy obiektywni - w naszym systemie Sergio bije Toure na głowę na swojej pozycji. Yaya więcej pracuje fizycznie, Sergio umysłowo. Dwóch różnych zawodników, którzy teraz grają tam, gdzie pasują najbardziej.
0
Śmiesznie wyglądają komentarze osób, które uważają, że Yaya był dla nas lepszym DMem niż Sergio. Sergio, który spokojem i opanowaniem bije na głowę wszystkich zawodników, który panuje nad piłką nie gorzej niż maluchy, gra z klepki równie dobrze jak Leo czy Xavi. Nie potrzebuje siły i agresji, by odbierać piłki - zastępuje to świetnym ustawieniem i inteligencją boiskową, choć jak trzeba jest też nieustępliwy i piłkę potrafi wywalczyć. W barcelońskim systemie Sergio jest klasę wyżej od Toure, który był "tylko" defensywnym pomocnikiem, podczas gdy Sergio jest zawodnikiem kluczowym dla szybkiego rozgrywania akcji, gdzie swoim ruchem na boisku i klepkami daje kolegom mnóstwo wolnej przestrzeni. Yaya był w klubie przydatny w zadaniach stricte defensywnych, jego ofensywne poczynania nie były bardzo potrzebne - od tego mieliśmy Xaviego i Inieste. Z całym szacunkiem dla Toure, którego uważam za genialnego zawodnika, Sergio dał Pepowi o wiele więcej możliwości. To zawodnik, który nie jest aż tak efektowny jak jego poprzednik, ale o niebo bardziej efektywny. Dlatego powtórzę - śmieszą mnie komentarze, jakoby Sergio był słabszym DMem od Yaya. Tacy ludzie wykazują się brakiem elementarnej, przynajmniej dla kibica Barcelony, wiedzy o tym, jak powinien grać defensywny pomocnik.
0
Oczywiście fakt, że Sergio w każdym meczu jest niemiłosiernie obijany i często-gęsto szybkie, przesadne niemal odstawienie nogi/przewrócenie się/ odskok ratują go przed kontuzjami, jest nie do ogarnięcia dla większości ludzi. No i nigdy nie widziałem, żeby Sergio symulował - faktem jest, że jego reakcje są czasami na wyrost, ale z drugiej strony, dzięki temu sędzia zwraca na zdarzenie uwagę.
0
Nie rozumiem tutaj podniecania się techniką strzałą - pochwalić raczej należy spryt i trzeźwość myślenia Leo.
0
Sam Villa jest trochę winny temu, że gra mało. Jego nieskuteczność jest zatrważająca, juz kilkukrotnie miał piłkę meczową na nodze i trafiał w bramkarza bądź nie trafiał w ogóle. Najważniejsze, żeby swoja klasę pokazał w najwazniejszych meczach - a w tych rzadko zawodził.
0
Thiago miałby mieć niższa ocenę? Mimo, że dzięki Thiago gra nie traciła płynności, przyspieszał i zwalniał tempo ataków. Jego wkład w zwycięstwo jest nie mniejszy niż Daniego.
0
Jaki wypadek? Kolizja, ot co :D Ale lepiej niech Bocian tam uważa.
0
Villa w pełni zasługuje na tę 7, świetnie rozciągał grę, kilka razy genialnie wchodził między obrońców, ale rzadko kiedy dostawał takie podania jak to od Abidala. Ogólnie forma Davida zwyżkuje, co nie wróży dobrze naszym przyszłym rywalom.
0
Pyrzo - Andres raz po raz zbiera kopniaki, jest popychany, a ty się dziwisz, że czasem wybucha, zwłaszcza, że to mecz towarzyski. Niepotrzebnie tam Arbeloa wpadł, bo Iniesta zapewne skończyłby na paru ostrzejszych słowach i poszedł.
0
Dziwne, że aż tak się cieszą, że grają na poziomie wakacyjnej Barcelony.
0
Jeżeli drużyna zagra na swoim normalnym poziomie, to jedynym zagrożeniem będą strzały z daleka - a te Portugalczycy mają opanowane do perfekcji. Z drugiej strony my mamy Leo.
0
W zespole mamy świetnych środkowych obrońców - Puyol, Pique, Abidal, Masche, mamy dobrego - Sergio, mamy młodzików. Zresztą, ciężko, żeby powtórzyła się sytuacja, że w jednym momencie niemal wypadają nam dwaj najlepsi środkowi.
0
Przyjście Cesca pozwoliłoby na masakrycznie wielką ilość kombinacji w ustawieniu. Jest to jedyny zawodnik, który jest nam teraz potrzebny i który może coś wnieść do zespołu. Rosell powinien podziałać, bo jeśli da teraz dupy, to może to się w końcu odbić pod koniec sezonu.
0
Bojan grając regularnie będzie grał świetnie. Gdyby potrafił grać jak się od niego oczekuje bez 2-3 spotkań rozpędu, nie zostałby wypożyczony.
0
Dla Argentyny widzę tylko dwa wyjścia - albo rezygnują z typowego rozgrywającego, grając dwoma DMami, a akcje rozgrywali by skrzydłowi i Leo, albo na środku stawiają kogoś ogarniętego, bo Banega nie potrafił jednak nad drużyną zapanować.
Z Boliwią zagrali fatalnie - pierwsza połowa to tylko akcje Messiego mogły dać skutek.
0
Ktoś wspomniał o podobnym faulu Sergio - otóż był to zupełnie inny faul :) Wystarczy zamaist na zdjęciach z Asa opierac opinię na filmach - Sergio cofał nogę, kiedy nie trafił w piłkę, Pepe jeszcze ją prostował. To jest ta różnica.
0
Tak wracając do mundialu w RPA i braku goli Leo - ktoś wziął pod uwagę piłkę? Jabulani kręciła się z gracją wuwuzeli, podkręcenie jej było czymś trudnym, w przeciwieństwie do zwykłego pier****ęcia. Jestem pewien, że gdyby grano zwykłą ligową piłką, tą 1 bramkę Leo by w RPA wcisnął.
0
Ludzie, 15 sezonów a w każdym po 50 goli i 20 asyst nie sprawi, że będzie Leo można choćby porównywać do wielkiego "1000 goli z których udowodnić mogę tylko 5" Pele. Bo przecież był w stanie uciągnąć reprezentację tylko do ćwierćfinału. Do tego nie jest w stanie przebiec całego boiska kopiąc piłkę prawą nogą nieatakowany przez obrońców,a na koniec strzelić gola głową.
A na serio - Pele wydaje mi się zadufanym w sobie narcyzem. To nie czasy, kiedy wystarczyło przyspieszyć, by minąć obrońcę. Jeśli Messiego nie można porównywać do tych dawnych najlepszych, to nikogo więcej nie będzie można. Bo zawsze znajdzie się coś, czego nie zrobił.
0
Iniesta to jedyny, którego mógłby na podium zastąpić Sneijder. Z drugiej strony Holender nie wygrał mundialu, a w tym sezonie zgasł. Iniesta odwrotnie - zaczął od świetnego mundialu i schodzi z wysokiego poziomu. Mimo wszystko wydaje mi się, że to Holender powinien być w pierwszej trójc.e A zwycięzca - Xavi lub Messi. Pierwszy za całokształt, drugi za genialny sezon.
0
madridista - wy tam lepiej liczcie pieniążki i główcie się, czy starczy wam na napastnika. I na kilku dodatkowych obrońców, żeby The Special Five miał szersze pole manewru w następnych GD :)
0
"Pep nie bardzo umie robić zmiany." - za to ty były w tym doskonały. Wysyłaj CV, nie marnuj się tutaj.
Pep robi zmiany późno z jakiegoś powodu - przynosi to efekty, więc nie ma na co narzekać. Bo, co, Thiago się niecierpliwi? Jeśli 18, 19 czy nawet 20 latek irytuje siedzeniem na ławce, to dobrze o nim nie świadczy. Thiago chce grać, ale na razie zbiera doświadczenie. Jego czas jeszcze przyjdzie, musi tylko cierpliwie czekać na swoją kolej. Nie każdy wchodzi do drużyny jak Sergio.
0
Czyli wszelakie wydatki zaliczamy na konto Laporty, wszystkie zyski na swoje - Rosell jest genialny :) Niech doliczy jeszcze koszt wyszkolenia wychowanków, przecież ta kwota nie jest zamortyzowana ich sprzedażą :)
0
Sneijder sam wykopał się z podium - wystarczyłoby, żeby jako taką formę utrzymał po mundialu. Holender jednak zgasł, podobnie jak Forlan, kontuzjowany był Robben - faworyci nie wytrzymali tempa. No i chyba w końcu nie jest to nagroda za osiągnięci zespołu tylko grę indywidualną - a ciężko znaleźć trójkę lepiej grających zawodników.
0
Czyli jednak Henry trochę się wypalił - ostatni sezon u nas aż nie przystawał do takiego zawodnika. Ale mimo wszystko był ważną postacią, bardzo pomógł w odniesieniu historycznych sukcesów.
0
Thiago się starał, owszem, ale bez jaj - 8? Ani nie wziął na swoje barki ciężaru rozgrywania (dzielił się tym z Jonathanem i innymi zawodnikami) ani nie błysnął szczególnie błyskotliwymi podaniami... Pokazał, że umiejętności ma, ale max. to 7.
0
Jeżeli zawodnik lekko zmieni tor lotu piłki - gola można przyznać temu, co strzelał, kiedy jednak jest to spory kąt - bramka dla zawodnika, od którego piłka się odbiła. Bo inaczej to zawodnicy, którzy dośrodkowują piłki mogli by się o bramki upominać, przecież ta piłką się "przypadkowo" od strzelca odbiła :)
0
Thiago i JdS muszą się ogrywać u boku Xaviego lub Iniesty - musi być ktoś, kto grą kieruje i od kogo mogą się uczyć. Thiago starał się, kombinował, część mu wychodziła, część nie. Jonathan zagrał na prawdę słabo, nie był pewien swoich decyzji i grał bojaźliwie. Ale i tak można optymistycznie patrzyć w przyszłość.
0
Sneijder ani nie został najlepszym zawodnikiem LM ani Mundialu a na klub nie miał aż tak wielkiego wpływu jak się niektórym wydaje. Był ważnym ogniwem, ale oprócz niego wyróżniał się także choćby Milito i Maicon. Dlaczego o nich nikt nie mówi?
0
Czy tylko ja głośno wyśmiałem to podsumowanie? Po komentarzach widzę, że nie. Cóż, nie pozostaje nic innego - Hala!(bo boiska śnieg zasypał :) )
0
peetboy- co z tego, że u Leo nie widać mięśni, skoro jest on jednak od CRa silniejszy? Już sam fakt, że Leo od 3 lat nie miał poważniejszej kontuzji mięśniowej świadczy o ich sile i wytrzymałości. Dodatkowo Leo jest niemal nie do przepchnięcia, ba, w pełnym sprincie z piłką przy nodze, gdzie wielu zawodników bez przeciwnika ma problemy z utrzymaniem prędkości, Messi jest w stanie przepchnąć rywala. W ciągu ostatnich 2 - 3 lat Argentyńczyk stał się prawdziwym gladiatorem, takim malutkim czołgiem z napędem odrzutowym. A, że mięśni nie widać... Kibicom Barcelony to nie przeszkadza :)