Vares999
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bielawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jesteśmy faworytem, bo mamy rewanż u siebie i ewentualne straty łatwiej odrobić. I tylko takim faworytem jesteśmy. No, ale mam nadzieje, że złamiemy tradycję i wygramy już na wyjeździe :)
0
nowacz, chłopcze - mówimy o zawodnikach, którzy dalej grają w LM :) Iker już od zeszłego sezonu nie jest tym "świętym", gra na takim samym poziomie co VV, podobnie Reina. No, ale jak się meczów nie ogląda, to i się nie wie jak bramkarz broni :)
0
madridista - najpopularniejsze okrzyki to: "Messi!", "Ibra", "golazo!"... No i "Ole". I wszystko to można napisać :)
0
Ja liczę, na remis 1:1 ale też szybką, ładną, płynną i dynamiczna grę oraz przewagę w tym meczu - trzeba pokazać, kto tu dominuje :)
0
madridista - Barcelona wygrywa w ostatnich minutach, kiedy rywal nie ma sił, żeby biegać - Real tymczasem, mając dużo przestrzeni i spokój w ofensywie może strzelać. W meczach Barcelony widziałem już chyba wszystkie możliwe warianty obrony - a mecze Realu to zazwyczaj bronienie z myślą: "I tak wpadnie, olać to". Wiem, że taka gra rywali to komplement dla Barcelony - w końcu jesteśmy mistrzami świata - ale daje złudny obraz. Zwłaszcza, że Barcelona musi oszczędzać siły na LM. O GD nie martwię się bardzo - nam wystarczy remis, a to, że Real traci sporo bramek pozwala myśleć optymistycznie.
0
Gdyby nasi mieli tyle miejsca to i bramek byłoby więcej. Jak widzę mecze Realu, gdzie obrońcy kryją na radar to mam mdłości - przeciwko Barcelonie zawodnicy są podwajani, cały czas przeciwnik stosuje pressing i biega do ostatnich sił. Na szczęście utwierdza to mnie w przekonaniu, że Barcelony boją się bardziej - i mają czego, skoro mimo, że robią wszystko co jest w ich mocy, żeby ans powstrzymać, to i tak przegrywają.
0
longer - hala!
Czego się spodziewaliście? Że Atletico wygra? Ha, choćby prowadzili pewnie oddali by zwycięstwo :) GD pokaże prawdę o PD - czy to Real jest mocny czy rywalom nie chce się z nim grać. Zobaczymy co zrobią białasy, kiedy nie dostaną zbyt dużo miejsca. Ronaldo z pewnością się przewróci, ale reszta to nie wiem.
0
Bykunn - uwierz mi, że nie każdy byłby w stanie zagrać plecami biegnąc w kierunku lotu piłki. Wymaga to niesamowitego wyczucia i pewności siebie. Nie mówię też, że Ibra gra genialnie - on ma genialne zagrania. I tym się wszyscy podniecają - zagraniem jakich nie widzimy zbyt często.
0
Bykunn i FCB-kat - teraz to aż mi się Was szkoda zrobiło, bo przegapiacie te magiczne zagrania zaślepieni nienawiścią/czymkolwiek co tam macie.
0
Bykunn i FCB-kat - teraz to aż mi się Was szkoda zrobiło, bo przegapiacie te magiczne zagrania zaślepieni nienawiścią/czymkolwiek co tam macie.
0
Yaya zastąpić Iniestę? Gdyby chociaż podobnie grali... Strata Iniesty nie jest teraz aż tak wielką tragedią - Andres miał zniżkę formy, może zadziała to samo co sezon temu i Iniesta wróci w najlepszej formie?
0
FCB-kat - akurat to, do czego się odniosłem prawdą nie było. Dzisiaj Ibra ciągnął akcje w stronę bramki - może nie tak jak Messi, ale walczył o teren, przetrzymywał piłkę i podawał, by pomocnicy mogli przesunąć się do przodu. Jego gra idzie w dobrym kierunku i na GD Zlatan może zaskoczyć nas czymś wielkim.
0
FCB-kat - proponuje, zupełnie nie złośliwie, żebyś nie pisał komentarzy o Zlatanie. Ty Mu nawet przy hat-tricku wytniesz jedno złe zagranie :) Zlatan zagrał dobre spotkanie, więcej walczył, biegał, co najważniejsze grał piłką i znalazł się tam, gdzie powinien być napastnik.
0
Mecz utwierdził mnie w przekonaniu, że nie gramy powoli i przewidująco bo nie ma formy, a raczej dlatego, że tak kazał Pep. Zdobyć bramkę, tworzyć sytuację, utrzymywać wynik a wszystko to najmniejszym wysiłkiem. Takie zwycięskie przechodzenie 3 meczów może być zbawienne na trudniejszy maraton.
0
A ja na przekór powiem, że częściej niż Ibra piłek nie umie przejąć, to inni nie potrafią dobrze podać. 3/4 piłek do Zlatana są albo wysokie albo zagrane mocno i niedokładnie. Szwed stara się, ustawia, robi co może - strzelił bramkę, ważną bramkę, na razie wystarczy. W każdym kolejnym meczu niech gra lepiej, a będzie dobrze. Nie chcę, żeby wyszło, że bronię Zlatana - po prostu staram się go ocenić obiektywnie, zwłaszcza w dzisiejszym meczu. No i Messi na trybuny - chłopak się zamęczy, Pep powinien go związać i kazać odpocząć.
0
Armandi - ty tak serio? Zwykle od razu łapie sarkazm i ironię, ale teraz jakoś nie jestem pewien...
0
Bykunn - wierz mi, mój limit dla Ibry się wyczerpał, teraz jedynych argumentów dostarcza mi swoją grą. A zaczął biegać i starał się - to na plus.
0
Hipokryzja rlzz! Obniżenie oceny Zlatan to byłby śmiech. Eto'o też miał mecze, gdzie nie trafiał nic - a miał kilka setek na mecz, dodatkowo były to mecze, w których nam nie szło - i w tedy było dobrze. Teraz Ibra nie trafiał - co nie zmienia faktu, że sytuacji szukał i starał się oddawać ładne strzały. Coś czuję, że nawet gdyby to Ibra walnął hat-tricka i tak czepialibyście się śmiesznego strzału po dośrodkowaniu Iniesty czy jakieś straty. Ważne, że Szwed zaczyna się starać o bramki - kto wie, czy Messi nie uruchomi maszynki do zdobywania bramek - w tedy jedyną obiektywną oceną byłaby 12.
0
Dzisiaj Messi pokazał Wam, co należy robić, jak koledze z drużyny nie wychodzi. Zlatan jest pod wielką presją - ten gol jest o tyle ważny, że teraz Ibra będzie strzelał na chłodno, bez gorącej głowy. Jednocześnie zauważcie, że Szwed mimo wszystko próbował strzelać bramki ładne - nie chciał tylko dostawić nogi, chciał, żeby jego bramki można było pokazać przy golach Messiego niemal na równi, jeśli idzie o wykonanie. Jeżeli Zlatan się odblokuje, zasługi Messiego będą wykraczać poza jeden mecz. Kto by pomyślał, że chucherko, które wzrostem przewyższa sporo z Nas, jest najlepszym piłkarzem globu. To jest czysty, naturalny talent.
0
Parafrazując piłkarskie przysłowie: "Gra się tak, żeby starczyło na przeciwnika". Barcelona grała najmniejszym możliwym nakładem sił - po stracie 2 bramki przyspieszyli, żeby nie kusić losu. Wątpię, żeby była to obniżka forma, po prostu się oszczędzali. Pep był zbyt spokojny, a po przerwie gra prawie się nie zmieniła -trudny tydzień trzeba zacząć męcząc się jak najmniej. Piękną, szybką i genialną piłkę zostawmy na Arsenal :)
0
W tym meczu odpocznie Andres, w następnym pewnie Leo, a na Arsenal będziemy mieli świeżych geniuszy. Pep wie co robi :)
0
bajdinho - co najwyżej obecnie. Zeszły sezon to był poziom nieosiągalny już chyba dla nikogo - nawet Barcelona może go już nie powtórzyć. I jak mówią kibice Realu - wszystko zależy od gustu. Arsenal gra piłkę spontaniczną i szybszą - czy dlatego, że tak ma być, czy raczej dlatego, że oni szanse od przeciwników dostają a nie je tworzą? :) Odstawiam na bok uczucia i przyznaje, że w tym momencie Arsenal gra ładniej, ale czy ładna gra to tylko ładna gra? Czy nie powinno to być zwieńczone zwycięstwami? Ja osobiście się cieszę, że gramy z Arsenalem - jest duża szansa, że pokażemy Kanonierom, że futbol wymaga oprócz piękna pewnej dozy cwaniactwa, siły i magicznych zawodników.
0
orzel ma rację - czy to jest strona Barcelony? Ech, ale te visca dzieci wszędzie spam zrobią :)
0
Najważniejsze, to żeby grać swoje - dominować na boisku, pokazać Kanonierom, jak się gra piłką. Musimy udowodnić swoją wyższość nie tylko strzelając bramki, ale też ograniczając kontakt londyńczyków z piłką do niezbędnego minimum.
0
Na lepszych lepiej poczekać, aż będzie planowany szczyt formy :) Lyon byłby idealny, Titi ma na nich już pewnie patent.
0
VV na 8 - jeden z architektów, który w zasadzie uratował wynik i raptem 7? 8 musi być.
0
gringo - oceny średnie xP
Milito zagrał dobry mecz, 7 bym mu dał. Alves też na 7, bo zagrał po prostu swoje.
0
bazzo - a ja wróżę Bojanowi pozostanie w Barcelonie. W końcu on ma jeszcze czas - kto wie, czy za te 2, 3 lata nie zostanie nowym jokerem?
0
Najgorsze jest to, że mimo, że Bojan ma raptem 19 lat wy robicie aferę, jakby był w wieku Pedro. Dajcie mu czas, chłopak ma jeszcze co najmniej rok, żeby grać jak gra. Nabierze pewności, nabierze sprawności i będzie jeszcze kręcił obrońcami aż miło. To jest jednak melodia przyszłości, bo na szczęście Henry wraca do formy. Oby.
0
Fifil - świetnie grający Pedro drewnem, a nic nie pokazujący Bojan już świetny gracz? Nice :)