Vares999
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bielawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Casillas to prawdziwy geniusz - potwierdził to w meczach z Milanem, Valencią i Teneryfą. Jego genialne interwencje olśniły publikę. Casillas jest dobry na linii, ale wychodzić nie potrafi za grosz. Chwyt tez ma taki sobie - no, ale efektowniej wygląda, jak wybije łatwą piłkę ekwilibrystyczną paradą niż jak złapie ją i rozpocznie kontrę.
Co do meczu z Teneryfą - czy tam był faul? Możliwe, ale dlaczego Casillas nie przyciągał piłki do siebie tylko trzymał ją, jakby była usmarowana gównem? Obrońca trafił zresztą tylko w piłkę i rękawice. Casillas robi błędy w tedy, kiedy nie ma szczególnych do tego powodów. No, ale "świętemu" wybaczy się wszystko, nawet ośmieszenie przez stopera.
0
Casillas to prawdziwy geniusz - potwierdził to w meczach z Milanem, Valencią i Teneryfą. Jego genialne interwencje olśniły publikę. Casillas jest dobry na linii, ale wychodzić nie potrafi za grosz. Chwyt tez ma taki sobie - no, ale efektowniej wygląda, jak wybije łatwą piłkę ekwilibrystyczną paradą niż jak złapie ją i rozpocznie kontrę.
Co do meczu z Teneryfą - czy tam był faul? Możliwe, ale dlaczego Casillas nie przyciągał piłki do siebie tylko trzymał ją, jakby była usmarowana gównem? Obrońca trafił zresztą tylko w piłkę i rękawice. Casillas robi błędy w tedy, kiedy nie ma szczególnych do tego powodów. No, ale "świętemu" wybaczy się wszystko, nawet ośmieszenie przez stopera.
0
Sędzia nie popełniał wybitnych błędów, ale jednak były dość poważne - czerwona kartka zmieniła by przebieg spotkania, bramka Ibry uspokoiła wszystko. Nie rozumiem, jak można odgwizdać taki faul - to nie szachy, wszyscy się przepychają. Upadek Welingtona to śmiech na sali - uwierzyć w nurkowanie zawodnika, które gdyby mógł, to skopał by tam Ibrę. Niestety, ale Villarato działa. No, ale mistrzostwo zdobywa się takimi meczami.
0
Jim - owszem, trzeba dostrzegać złe strony, ale w tedy, kiedy dzieje się źle - teraz powinniśmy się cieszyć, że drużyna wraca do formy.
0
bzkunn baranie jak chcesz mnie atakować znajdź coś lepszego. redaktorzy piszą o geniuszu Xaviego - genialna była tez piętka Gutiego, ale żeby od razu wystawiać 9? Xavi zagrał średnio, jedno podanie w jego stylu - ileż on fenomenalnych podań potrafi posłać do kolegów w meczu... Podanie nie przeczę, genialne, ale cały mecz już średnio.
Co do ocen - zdania nie zmienię. Oceniasz Ibrę tak jak ja ciebie - co mnie obchodzi, jak zagrał i jakie miał zadania - mnie się nie spodobało więc zagrał słabo. Zlatan zaczął nawet biegać między obrońcami, stwarzając presję - teraz już niestety to nie wystarcza. Teraz powinien się zafarbować i zmienić nazwisko na Eto'o. Nie rozumiem ciągłej krytyki Zlatana, przy tak słabej grze Iniesty, Xaviego czy Messiego - zawodnicy ważniejsi, ale im się tak nie obrywa. Winny jest Szwed. Oceniajcie Ibre obiektywnie, nie przez swoje filtry - możecie dostrzec, że on sporo daje drużynie.
0
@bykunn - Xavi 9? Od dzisiaj za jedno dobre podanie od razu dajemy super ocenę? Lećmy dalej, od razu 11! Xavi zagrał przeciętnie, błysnął raptem raz. Zlatanowi dałbyś zero? Skomentuje to tak - oceny bykunna - dałbym 0, ale są obiektywne jak mierdki, -5
0
A pro po końcówki meczu - Ibra grał trochę bardziej egoistycznie, co pozwoliło mu minąć rywala, a kolegom wyjść na pozycje. Zlatan powinien częściej spróbować dryblingu czy strzałów z daleka. Ma predyspozycje, by ładować bramki z daleka i mijać rywali, ale zamiast tego stara się grać z kolegami. Nie mówię, że to źle, ale powinien szybciej oceniać sytuację i wybrać, czy lepiej zagrać indywidualnie czy zespołowo. Widać, że powoli mu się to udaje. Szkoda, że nie uznano jego bramki - dodała by pewności siebie.
0
przemolon - mam pytanie, bili cię pasem czy pałką od krykieta?
0
obiektywniejemgowno - twoje komentarze, krynicą mądrością będące i mową wszystkich ludów, a do mnie, małej istoty nie trafiające, takoż mówię ci - zamilcz. Ibra grał dzisiaj dobrze, strzelił bramkę, ale sędzia uznał, że jednak przewrócenie się w polu karnym to faul, bywa. No, ale przecież lepiej jechać kogoś w komentarzach, może nikt się nie zorientuje, że wiedzę ma się mizerną, kiedy powtarza się za tłumem.
Mecz pokazujący, że forma wraca - tydzień, maksymalnie dwa i wróci najwyższa forma. Prorocy kryzysu - kajajcie się.
0
Jedną z odpowiedzi, dlaczego Ibra się przydaje, był mecz poprzedni mecz z Malagą - Weligton robił co chciał, sędzia mu nie przeszkadzał. Wszedł Zlatan, pociągnął mu z bara i obrońca się uspokoił. Ktoś w końcu musi bronić naszych maluchów :)
Mecz z pewnością będzie ciężki, wnioskując z ostatnich zdań nie będzie w duchu fair-play. Przynajmniej ze strony Malagi, bo wątpię, żeby nasi zawodnicy jakoś agresywnie traktowali rywali. Na koniec pozostaje życzyć Wam i sobie dobrej gry i dobrego wyniku - w tej i tylko tej kolejności :)
0
Dla mnie brak powołania VV to nie niespodzianka - Casillas musi mieć pewien komfort psychiczny, że nikt nie zajmie jego miejsca. Bardziej zaskakuje brak powołania dla Pedro - ten zawodnik udowodnił już nie raz, że kiedy trzeba jest tam, gdzie być powinien i robi to, co powinien. Idealny zawodnik na puchar - jakimś dziwnym trafem potrafi wygrać drużynie trofea.
0
Bojan? To może jeszcze Muniese i Bartre z tyłu, a z w pomocy Jonathana?
0
bykunn - dlaczego słabszą grę wiążesz tylko z Ibrą? Największa zmiana w porównaniu z poprzednim sezonem to nie brak Kameruńczyka, ale sposób obrony przeciwników - mało wolnej przestrzeni, murowanie bramki i kontrowanie. W tamtym sezonie nasi zawodnicy mieli sporo miejsca, więc mogli rozgrywać szybciej, dokładniej, przeciwnicy nie mieli żadnej dobrej taktyki, żeby się obronić. Teraz już mają. I Zlatan stwarza tutaj przewagę - może zgrywać górne piłki, może chwilę ją przytrzymać. Szkoda tylko, że nie gra bardziej egoistycznie. To, czego się obawialiśmy na początku, w małej części mogło by się wydarzyć. Samu w niektórych sytuacjach grał sam, Ibra usilnie stara się podać - mam nadzieję, że zacznie tworzyć też swoje akcje. Dwie, trzy na mecz to nie jest dużo, a dobry drybling czy strzał zza 16 może dać bramkę.
0
Mecz pewnie będzie ciężki. Forma nie odbuduje się w tydzień, na wysokim poziomie zaczniemy pewnie grać dopiero gdzieś za 2 tygodnie. Nie można jednak przegrać meczu z Malagą - trzeba walczyć o każde 3 pkt.
0
messi007 - przy Xavim wypadł dobrze. Sergio starał się, walczył. Dla mnie oceny są trafione idealnie.
0
FCB-kat - tak, sprzedajmy jedynego gracza, który strzela, kiedy nikt inny nie może :)
endriu - w meczu z Lyonem też zagraliśmy bardzo słabo. To normalne, gdzieś nawet było opisane, na jaki termin przypadają treningi, mające zapewnić formę w późniejszym okresie. O ile mnie pamięć nie zawodzi, to za 2 tygodnie regres formy zamieni się w progres i wszystko wróci do normy.
0
Najważniejsze, że nie można się do niczego przyczepić - ot, wspomina genialny sezon, nie ma złośliwości czy szczególnej chęci dokopania Realowi.
0
kosmos - nie kłamię, po rozpędzeniu Ronaldo jest szybszy. Ale byłoby to przydatne w biegu na 100m, na boisku bardziej przydaje się szybkość Messiego - krok, dwa i już rozwija pełną prędkość. Złudzenie większej szybkość jest, zwłaszcza, kiedy obok ma przeciwnika, który wydaje się ledwo człapać za Leo.
0
Btw. Laporta - mistrz ciętej riposty :) Oj, będzie się działo na fioletowej, będzie.
0
kosmos - CR jest szybszy od Messiego i ma silniejszy strzał. Ale co z tego, skoro do rozpędu potrzebuje metra, dwóch, gdzie Messi rozpędza się niemal z miejsca. Strzał CR ma świetny - z tym, że przesadza z ostrzeliwaniem kibiców. Messi strzela rzadziej, lżej, ale technicznie. Wojtek ma myli się tylko co do dwóch rzeczy: Messi mimo niskiego wzrostu jest na prawdę silny, co pokazał choćby w finale LM. Drugą rzeczą jest lepsza gra - tutaj się nie zgodzę, każdy kto ma oczy wie dlaczego:)
0
Zlatan dobrze prawi.
A obok niego stoi... Ktoś w wyższy niż Messi, niższy niż Pique. Pewnie Maxwell, pewnie zawsze są w parze :)
0
damiando - niech wygra dla Milanu mecz z Manchesterem, to zgodzę się z tobą. Dinho gra bardzo dobrze, ale ciągle czegoś brakuje. Ma błyski, ale nie lśni cały czas.
0
damiando - statystyki statystykami, Ronnie zrobił się skuteczniejszy, gra lepiej ale nie powiedziałbym, że wróci do największej formy. To, co widzimy teraz, to już pewnie albo maksimum, albo prawie maksimum formy, jaką uzyska. Nie mniej nawet ta cząstka jest w stanie tworzyć rzeczy niezwykłe - oj, Milan zrobił dobry interes na odejściu Kaki.
0
A ja apelują o ocenę niższą dla Messiego. Tak bezproduktywnego Leo dawno nie widziałem. Gdyby to był Ibra, za to dreptanie dostałby max 5. Z kolei Messi, który właśnie dzięki ruchliwości jest taki dobry, dostaje 6. Leo stać na więcej, wiele, wiele, wiele, wiele więcej. 5 byłoby odpowiednią oceną. Za mało było Messiego w Messim - nie był tym, kim jest zazwyczaj, geniuszem, motorem. Był przygaszony.Mam na dzieję, że po prostu oszczędzał siły na VfB, by zrobić kilka akcji, które zawstydza Maradonę.
0
GaGo - nie ma to jak hipokryta. Przepraszam, największy z możliwych hipokrytów - kibic Realu. Mecz oglądałem do karnego na Gonzalo - taki trochę kontrowersyjny, Higuain gdyby chciał, utrzymał by się na nogach.
Co do Marqueza - jeżeli za takie coś miałaby być czerwona, to Ronaldo powinien jeszcze z miesiąc pauzować :) Ale nie ma co, Villarato działa, a Marquez prawe wbił naostrzone, 30a cm korki w pierś Analesa. Hala! :)
0
dww - patrząc na ilość strzałów, Ronaldo i tak ma mało bramek. Gdyby Messi/Ibra mógł strzelać kiedy mu się żywnie podoba - też miałby więcej.
0
Z tego co wiem, to jest chat w zakładce "cules".
0
Szkoda, że Thiago nie pojedzie - chłopka ma zadatki na boiskowego magika. Jeżeli przyjście Cesca może sprawić, że będzie grał mniej - niech Fabregas siedzi w Arsenalu.
0
kretoszczur - bo do cholery jest :D Zresztą, akurat było 100 meczów, więc będzie pełno opisów dokonań Mistrza :)
0
CO Bojan wielkiego zrobił? Niewidoczny Messi stwarzał podobne zagrożenie. Zlatan biega mniej, ale i tak stwarza przewagę z przodu - tu przejmie górną piłkę, tu się po przepycha. Bojan tylko biegał. Nic z tego nie było. Lubię Krkicia, mam nadzieję, że kiedyś będzie geniuszem na miarę Messiego, ale póki co udowadnia, że Pep ma rację - jego gra starcza na razie max. na Racing. Z bardziej fizycznie grającym Stuttgartem Ibra wystąpić musi.
PS. Krytykujecie transfer Ibry, krytykujecie Pepa. A póki co Ibra dał nam ważne 3 pkt. z Realem, które są naszą jedyna przewagą nad Królewskimi. Skąd wiecie, że Eto'o strzelał by więcej? Gdyby miał, dajmy na to 3 bramki więcej, ale żadnej asysty? Zresztą, w Interze jest dopiero 2/3 napastnikiem. Pokazuje to, że indywidualnie jest lepszy Ibra.