0

Przedstawiam jeden konret ktorego ty nie rozumiesz. Wtedy Rosell i Laporta tworzyli jeden zarzad, nie bylo miedzy nimi podzialu. Tak jak dzisiaj transfer jakiekolwiek pilkarza nie jest przypisywany do jedenj osoby w zarzadzie bo razem ustalaja kogo sprowadza. To samo tyczy sie Ronaldinho i jesli ktos potrzebuje uzywac argumentow to ten ktory twierdzi ze bylo inaczej. Opierasz swoja teze na tym ze to Rosell zadzwonil i nic poza tym nie masz. Ja nie musze przedstawiac argumentow na to ze Laporta mial z tym transferem duzo wspolnego bo jest to normlane- byl prezydnetem Barcy czyli czlowiekiem numer 1 w zarzadzie bez ktorego zgody nic by sie nie zalatwilo.I nie rozumiem jakich innych konkretow potrzebujesz. Pozdrawiam misu A co do twojego pierwszego pytania. Podziekowalem kolezance polecajac jej komentarz.

0

"Cała zasługa jest zapisywana na konto Rosella,bo bez niego Laporta mógłby co najwyżej pokręcić palcem w bucie."
I to jest zwykla spekulacja. Ja nie odbieram Rosellowi ze mial udzial przy tym transferze, jedynie mowie ze klamstawem jest przypisywanie mu calej zaslugi i odkrajanie od niej Laporty tak jak ty to robisz.

0

Moj argument jest prosty. Rosell byl czescia ekipy Laporty i razem ustali kogo obiecuja zeby wygrac, nastepnie kogo sprowadza. To ze Rosell zadzwonil nie jest argumentem na to ze sam zalatwil transfer a Laporta nie mial z tym nic wspolnego.
DLA CIEBIE TAK TO WYGLADA :) bo dzisiaj sa w opozycji, w tamtych czasas tworzyli jedna druzyne wiec logiczne ze razem ustali co zrobia. Tak jest w kazdej druzynie czy zarzadzie a jesli jest inaczej czyli od poczatku panowal miedzy nimi podzial i kazdy chcial zrobic swoje. Podaj mi na to jakies konkretne argumenty.

0

I Rosell z tymi obietnicami nie mial nic wspolnego ? Oczywiscie ze Laporta wyglaszal obietnice bo to on startowal na prezydenta :) Rosell jako czesc ekip laporty podpisywal sie pod tymi obietnicami obiema rekami. Czy bylo inaczej ? nastepnie obaj postawili na Ronalidnho zeby otrzec lzy kibicow ktorzy chcieli Beckhama. Wiec nadal czekam na konkrety zamiast marnych spekulacji.

0

Nie neguje slow Ronniego. Nie widze w nich potwierdzenie za to zasluga Rosella a Laporta nie mial z tym nic wspolnego. A do czego Laporta ma sie przyznac ? Sam musial zgodzic sie na ten transfer i nie rozumiem dlaczego nie dopuszczasz faktu ze razem to uzgodnili (jako zarzad) a Rosell wykonal telefon. Tutaj panuje opinia ze Laporta chcial Beckhama, Rosell Ronaldinho. Dla mnie wyglada to tak, obaj chcieli Anglika nie udalo sie to postawili na Ronniego a cala zasluga przypisywana jest dla Rosella.

0

Daj mi konkrety to zaakceptuje ten 'fakt'. Dla mnie wyglada to tak, Laporta i Rosell obiecali wspolnie Beckhama a gdy sie nie udalo, wspolnie starali sie o Ronaldinho. jesli wiesz ze jest inaczej to daj dowody. Wielu zarzuca tutaj wywyzszanie Laporty za rzeczy ktorych nie zrobil przez fanow a w przypadku tego transfero robia dokladnie odwortnie :) Chyba ze jest inaczej i masz na to jakies konkrety.

0

Ronni mowi ze Rosell do niego zadzwonil. Ok, jednak nie widze tutaj konkretu jakoby laporta mial niewiele wpsolnego z tym transferem i wszystko bylo zasluga Rosella. Nawet wiecej, ciezko mi uwierzyc zeby Rosell skladal takie deklaracje przez telefon bez uzgodnienia tego wczesniej z Laporta.

0

Chcialbym dostac jakies konkrety na temat "Rosell sprowadzil Ronalidnho do Barcy" te zdanie powtarza sie w srodowisku starszych fanow Barcy lecz ja nigdy nie widzialem zadnych konkretow na ten temat. Jedynie spekulacje fanow.

0

"Bartomeu zawsze był marionetką w rękach Rosella"
"i możliwe, że te stosunki wciąż tak wyglądają."

0

podejrzewam ze chodzi o slawne "sprowadzenie Ronaldinho to przede wszystkim zasluga Rosella"

0

Formacja wszystkiego nie zalatwi.Nie wystarczy przekopiowac ustawienia zeby grac jak Bayern czy jakakolwiek inna druzyna. W gre wchodzi mnóstwo szczegolow nad ktorymi Guardiola pracuje w Bayernie z zawodnikami. Lucho nie ma kopiowac tylko stworzyc wlasne metody na motywacje, ustawienie i wszystko co potrzebne.
Po sezonie bedzie mozna ocenic czy udalo mu sie to zrobic.

2

Zasluga jest Busquetsa bo oddal strzal, rikoszet to nie zasluga tylko pech obrony i szczescie Busquetsa.

0

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Dla jednych to hipokryzja dla innych zycie.

0

"Trzeba jeszcze poczekać na analizy. Każdy szczegół jest ważny, a teraz w drużynie jest wielu nowych zawodników i niemożliwe, by wszystko się już połączyło. Dziennikarze myślą, że wszystko jest łatwe, ale tak nie jest. Kiedy wygrywasz pięć meczów, jesteś najlepszy na świecie, a kiedy pięć przegrywasz, jesteś najgorszy. To problem futbolu”.dziennikarze czy kibice.Cruyff ma zdrowe podejscie. Wstyd dla Rosella i jego kolegow za to ze rozstali sie z legenda Barcy.

0

Radze zaczac ogladac mecze Chelsea. Świętych nie ma, Mourinho posuwal sie bardzo daleko, Barca rowniez ma swoje grzechy. Troche smieszne jest ocenianie tego jakim czlowiekiem jest Mourinho. Nikt z nas go nie zna a pozory myla.

1

Alves byl na urlopie. Skoro 60% winy ponosi Alves to ja rozloze to inaczej. Bartra- 10%, Alves-60% winy, ten ktory stracil pilke przez ktora Real mial kontra- 10 % winy, ten ktory podal do tego ktory stracil pilka 10 % winy, ten ktory nie wystawil sie dla tego ktory stracil pilka 10 % winy.
W tej sytuacji Bartra ponosi pelna odpowiedzialnosc i nie ma wymowek gdzie byl Alves. Styl Barcy nie opiera sie na autobusie tylko dominacji, stoperzy i defensywny pomocnik maja problem przy kontrach lecz w tej sytuacji Barta mogl zachowac sie lepiej.

0

Nie trzeba byc kibicem sukcesu. Mourinho w Realu wykonywał swoja prace, podobnie wczesniej w Barcy.

0

jesli nawet to mu zaszkodzilo nikt nie byl w stanie tego przewidziec. Z drugiej strony gdyby ktokolwiek mu tego zabronil, czulby sie zle wiec to z pewnoscia dzialaloby na jego niekorzysc. Przynajmniej tak wynika z tego co wiem o tym wszystkim.

0

bez sensu. Zrobilo to w czasie gdy Tito byl zdrowy i nikt nawet nie pomyslalby ze zachoruje czy w trumnie na pogrzebie ? Gdy te zdarzenie mialo miejsce wiekszosc z nas nie miala nawet pojecia kim jest Tito. Haliovic za dziare powinien byc ganiany z czosnkiem i krzyzem idac tym tropem. Co do Mou na lawce nie wiem czy tego bym chcial ale z pewnosci byloby ciekawie plus utarty nos madrytu.

0

kwestia sporna. Moglo mu to zaszkodzic przez wielki stres lub pomagac 'dobra energia' zwiazana z pasja. Nie wiemy jak dokladnie to odczuwal lezac w szpitalu.

0

z calym szacunkiem zapamietam go tylko jako asystenta najlepszego mistera w historii Barcy. Jako trener mial za malo czasu zeby mnie przekonac. Jako czlowieka nie oceniam nikogo kogo nie znam.
z pewnoscia byl waznym czlowiekiem w druzynie Guardioli.

0

Pax w wakacje o tym wiedzial

0

Dokladnie choc z drugiej strony w szatni Realu po wygraniu Lm nie wierze ze nikt nie powiedzial czegos w stylu 'ciekawe jak barcelonkie chu'jki sie teraz czuja' itp. To tylko ludzie.

0

Cruyffa nikt nie zmuszal, jednak odszedl. nie jest tajemnica ze z Sandro najlepiej sie nie dogadywali.

0

Byc moze.
Sa na to konkretne dowody czy z pokolenia na pokolenia powiada sie o tym transferze, ile w tym prawdy ?
Czy Rosell jako ze byl czescia ekipy Laporty nie obiecywal tak samo transferu Anglika ? A gdy ten wybral Real czy laporta rzeczywiscie mial tak niewiele wspolnego z transferem R10, a Rosell przeciwnie od poczatku stal za Ronnim i stworzyl owy projekt w 'glownej mierze' ?
Rosell siwetnie zaczal Adriano, Afi nastepnie za olbrzymie pieniadze sprwadzil Neymara. Po objeciu sterow za wszelka cene chcial zniszczyc dobry wizerunek poprzednika.

0

mam nadzieje ze tak dla odmiamny doczekam sie argumentow z twojej strony bo jak do tej pory jedynie zaprzeczasz wszystkiemu co pisze i probojesz mnie uswiadomic ze jest w wielkim bledzie nie podajac zadnych argumentow

0

Dla mnie oczywiste jest ze laporta zrobil wiecej, lepiej i cignal swoj pomysl do konca zostawil klub w dobrym siwetle, przetrwal ciezkie czasy i wizerunek klubu nie ucierpial przez te wszystkie brudne sprawy. Rosell gdy byl w zarzadzie Laporty chcial odlaczyc klub od Cruffa ? Watpie, wiec czy jego podjescie z czasem nie uleglo zmienie ? Poczatek mial obiecujcy pozniej zaczely sie problemy nie potrafil ochronic ani wlasnego wizerunku ani klubu. Z pewnoscia mial swoje atuty i pomog Laporcie zbudowac Barce na nowo ale gdy sam objal klub, nie potrafil go poprawadzic. jest masa zmian ktore po przyjsciu Rosella mi sie nie spodobaly. Rozumiem ze ty widzisz to inaczej.
Co do reszty twojego posta. nikt z nas nie jest w tym temacie obiektywny

0

bo pewne decyzje i to czy klub wiecej skorzystal czy stracil pod wodza jednego czy drugiego chyba kazdy moze ocenic ? To nie oznacza ze jeden jest swiety a drugi odwrotnie.

0

pododbnie moge napisac, bronisz Rosella(uciekl od Laporty) i umniejszasz Laporcie a ja mowie jak bylo i nikogo nie bronie. jeden i drugi chcial dobrze dla klubu z tym ze Laporcie wychodzilo to lepiej. to nie znaczy ze Rosell byl zly, nie dal rady i nie chodzi tylko o sukcesy.

0

tak, tym ktory ja tworze :) tylko w ktorym miejscu

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?