0

Ważne że obyło się bez kontuzji.

0

I po co kupować gwiazdy ( Cesc to Katalończyk więc obcy nie jest) skoro takie talenty mamy pod nosem.

0

Szkoda że Laporta nie może zostać dłużej ale wierzę że Godall go godnie zastapi i będzie pomagał np.Ruandzie tak jak dotychczas robił to z Laportą.

0

Dla mnie nietykalni są Puyol,Pique i Marquez a jeżeli chodzi o Czyhgrynskiego i Milito to pierwszego wypożyczyć do innego klubu z la liga ( tak jak Henrique) a Milito za 15-20 mln. sprzedać do Interu by zrobić miejsce dla Muniesy i Bartry bo najlepiej mieć stoperów Katalończyków na długie lata oddających serce za Barcę ( tak jak Marquez choć to Meksykanin).

0

chciałbym aby zmiennikiem Alvesa pełna gęba był ktos z 3 Montoya,Dalmau,Bartra i najlepiej w takim kierunku iść.

0

Jest wielka legendą Barcy ale nie nadaje się na prezydenta bo najlepszym kandydatem jest Alfons Godall.

0

tak tylko szkoda że nie ma tekstów o futsalu ,hokejach na wtotkach,lodzie i trawie,siatkówce,koszykówce UB,piłce nożej Femeni,lekkiejatletyce,łyżwiarstwie ,baseballu,rugby.

0

Valdes mało puszcza w lidze bo ma świetna obronę ----------Casillas mało puszcza w reprezentacji bo ma świetną obronę ( nomen omen tą samą pare stoperów co Valdes w Klubie).A nie zapominajmy że Casillas nie był w czołówce najcczęściej interweniujących portero w poprzednium sezonie a puszczał mnóstwo goli w tym 40% z własnej winy a mimo to jego uznali za najlepszego chcoć nie on wygrał Zamory ani jednego pucharu też.Co innego Valdes.

A w tym sezonie obala się kolejny mit o wielkości Casillasa bo nie jest nawet w 5 najczęściej interweniujących ( argument że więcej strzałów musi bronić) bo najzwyczajniej w świecie ma teraz ( przez strach rywali) podobną liczbę interwencji w meczu co Valdes a i tak wiecej puszcza.Wygląda na to że argumenty za Ikerem a przeciw Victorowi juz zostały obalone.

alienek

Tracilismy ale to czas przeszły a Casillas traci/popełnia i to obecnie więc ci z kadry hiszpanii to zaiste słabi fachowcy.

Tu nie chodzi o to aby wygryzł Casillasa ( jest kapitanem więc to niemożliwe) ale aby dostał zasłuzone powołanie chyba że ma to na celu wyśmiewanie sie i mówienie " słaby bo w kadrze nie gra"

sieman

Nie ma obecnie lepszych portero niż Valdes takie sa fakty i nie pisz głupot o kompleksie "bo Barca musi wzorem Realu mieć wychowanka w bramce" bo już i to zostało obalone a dlaczego bo Valdes w sezonie 2002-2003 miał być zmiennikiem Bonano (reprezentant Argentyny) ale ponieważ ten popełniał błędy, Valdes dostałs szansę i nie było w tym ani szczypty kompleksu Barcy wobec realu i Casillasa. Później przyszedł Rijkaard u którego nr.1 miał być Rustu ( gdyby Barca miała kompleksy Realu nie sprowadzałaby Rustu) ale ten miał problemy z porozumiewaniem się co natychmiast wykorzystał Valdes ( i Jorquera któych rekomendował Unzue mówiąc że wreszcie Barca znalazła porteros na lata i się nie pomylił) i pomógł zajać Barcie 2 miejsce ( wyprzedziła Real) a sam Valdes choć Zamory nie wygrał (2) to wyprzedziłw niej Casillasa. 2004-2005 nie ma co pisać .Valdes zdobył mistrzostwo hiszpanii i wygrał Zamorę ( pare stoperów tworzyli Puyol i Oleguer tak ten z którego na tej stronie zawsze szydzili choć nie mieli racji).2005-2006 ponowne mistrzostwo i 2 miejsce w Zamorze i znów przed Casillasem i spektakturalny występ w Paryżu gdzie powstrzymał samego Titiego.Kolejny sezon i 2 miejsce w lidze i zamorze ale w zamorze znów przed Casillasem i valdes dał sie poznać jako specjalista od karnych.2007-2008 zajął 3 miejce w zamorze i wygrał Casillas ale Valdes był obok Milito,Toure,Krkicia,Messiego i Henry'ego najjaśniejsza postacia drużyny.A sezon z trypletem wygrał zamorę i wygrał Barcie dwumecz z Chelsea i finał LM powstrzymując 94 ml. euro podobnie jak w tym sezonie obecnym w któym przewodzi Zamorze i jest lepszym niz Casillas którego nie ma juz prawa bronić nikt twierdząc że ma gorsza obronę czy ma więcej strzałów bo to już nie aktualne.

brzosto szkoda że niektórym nie zostają w pamieciu kiksy casillasa z poprzedniego sezonu!!!

Casillas wiecznie grac nie będzie i zrobi sie tak jak z polskimi skokami bez Małysza a wtedy będzie płacz w Madrycie że mistrzostwo euro 2008 to prehistoria. Na całe szczęście jak casillas zawali mŚ to nie będzie wina Valdesa anie tym bardziej Lopeza czy Reiny choć hala dzieci będą gadać że niby nie miał konkurencji.

No ale jak miał ją mieć kiedy nawet Lopezowi ( 1mecz) czy Reinie (13 meczy w 5 lat) nie daje szans nie mówiac o Valdesie.

0

Niestety potęga La Masii ma ta wadę a może zaletę że nie wszyscy jej wychowankowie moga grać w 1 drużynie Barcy.a co do wyżej wymienionego gracza. Trafił do klubu który udowodnił wszystkim a zwłaszcza pzpn że łatwo z nim się nie gra. Teraz kiedy pan Cacek spłacił wszelkie długi Widzewa,klub jest czysty od korupcji nowy właściciel buduje potęzną instytycję która za 2-3 lata będzie 1 siłą w Polsce i wszystko na to wskazuje a Arriero może w tym tylko pomóc.Cacek che wybudować nowy stadion z całą handlowo-sportową otoczką wokół i idzie mu to bardzo dobrze co spowoduje że Widzew będzie mógł sprowadzać naprawde gwiazdy bo taka jest niewątpliwie Arriero i na 100 % od VII zobaczymy Widzew w Ekstraklasie.

0

A budzet dzielony na 16 sekcji, La Masię,Fundację,Weteranów.

0

Świetne wyniki finansowe dzieki znakomitemu palnowi Laporty.I jak tu nie głosować na Godalla.

0

Najpierw niech piłkarze wybiegaja dublet ( tryplet jak zdobędą Copa Catalunya) a wtedy niech czekają na zasłuzone premie.

0

Świetnie że Barca ma tak utalentowanych snajperów i dlatego moim zdaniem nie ma sensu kupować skrzydłowych i napastników kiedy pod nosem sa takie talenty.Co do Bojana to jest wielki talent i wierze że będzie dostawał więcej szans gry najlepiej jako regularny zmiennik Ibrahimovicia który nie czuje zagrożenia ze strony Krkicia ale to niestety wina Pepa i musi on cos z tym zrobić.

0

Niech sie zajmie swoimi liniami lotniczymi bo jego program niczego nie pokazuje godnego uwagi.

A co do gry bądź nie Barcy w lidze hiszpańskiej po odzyskaniu niepodległości przez Katalonię. Dla Katalończyków fakt własnego kraju i własnej niezależnej ligi byłby ważniejszy niz problem gdzie Barca ma grać bo Barca i tak na tym nie straci bo jest tak silnym klubem że zarabiała by mnóstwo kasy nawet grając w lidze bhutańskiej.

0

Liczy się awans do baraży na razie a jest dobrze wiec z tym celem nie powinno być problemów.

0

Jest to dobry znak dla Barcy a teraz pora na konkrety.

0

jojko

Bo zważywszy na ciągłe i te same zarzuty rosella w kierunku Laporty jest to naturalne że sa powtórzenia a zresztą może dzięki nim krytycy Laporty i Godalla a wyznawcy rosella sie opamiętają i wreszcie łaskwaie zobacza że duet rosell-giralt to jest najgorszy scenariusz dla Barcy.Tak jestem do niego uprzedzony za to że przez jego fanaberie przez 2 lata płakałem że Barca patrzy na plecy Realu a także że miałem zryte przez niego wakacje AD 2008 bo obawiałem się że zwycieski projekt Laporty zostanie przez niego zniszczony i przez kolejne 2 lata musiałbbym przeżywać traumę związana z porazkami ukochanej Barcy. Tak dałem przykład Cesca bo rosell zapowiedziałe że zerwie ze wszystki co firmował Lap;orta co wyjaśnia że jak Laporta dogada sie z Cesciem to rosell to zniszczy. Domysłów podpartych faktami z niszczenia przez rosella Barcy. Zrozum rosell działa jak polityk a ci się nie zmieniają ( po za przynaleznościa partyjną).

Co do marketingu fakty przemawiają za Henrym. Liczba cules na prezentacji,liczba sprzedanych gadżetów,większe wpływy z wizerunku do klubowej kasy no i sam transfer któy był tańszy. LM to wygralismy tez dzięki Henry'emu bo jegole gole z Lyon czy Bayernem o tym świadczą a nie zapomnij że jak Roni balował to Henry strzelał gole w sezonie 2007-2008,błyszczał w sezonie trypletu a teraz może gra słabo ale o niebo lepiej niż R10- w 2007-2008. Henry to nie Henry z Arsenalu ale zawsze równo i na wysokim poziomie natomiast R10 grał TYLKO 3 dobb re sezony a to za mało.

Skrzydłowych to mamy bo jest Jeffren,Pedro,Messi a od biedy Iniesta a jest i Henry a przeciez i bojan może .

zbierałem argumenty przeciw rosellowi w czasie kadencji Laporty i dlatego tyle wyszło a że wiele się powtarzało no cóż łącza się ze sobą.

0

Genialny Tekst!!!! Strzał w przysłowiową 10!!!

Brawo Godalll! Visca Godall!

Nic nie dodam bo nic się już nie da się dodać tak genialny tekst Godalla!!! Alfons ma plan i jemu ufam!!!

0

Prosze o usunięcie powtarzającego się komentarza

0

CD. Jeżeli Maxi Lopez za darmo i był pomysłem Laporta-Tixi to ja jestem wielkanocnym królikiem. A co do van Bommela za darmo ( za nim rosell odszedł krytykował ten zakup zresztą jak każdy transfer Laporta-Tixi), ale zdobył podwójna koronę no i na nim zarobiła a nie straciła jak na czołgu rosell. Gudjohnsen niedużo kosztował a i tak był super zmiennikiem i zawsze wszechstronnie pomagał drużynie a i syna ma w La Masii. Henry kosztował tylko 24 miliony a marketingowo pobił Ronaldinho był najlepszym strzelcem w sezonie 2007-2008 ( żenada Ronaldinho i Deco) a sezon trypletu nie trzeba komentować. Caceres to inwestycja w przyszłość ale miał swój udział w tryplecie. Czyhrynski to kaprys Guardioli za wszelka cenę, więc pretensje jak macie to do Pepa. Guardiola nie chciał ani Deco ani Ronaldinho, więc Barca ich sprzedał, ale na nich nie straciła a powiem więcej był to klucz do trypletu!!! Co ma UNICEF do darmowych transferów? NIC!!! Saviola, Sylvinho, Van Bronkhorst, Edmilson kończyły się im kontrakty, więc, w czym problem a Belletti no cóż Barca zarobiła więcej niż go kupiła a że przyszedł Alves no i adios!!!! Etoo to nie transfer rosell, bo go rosell go nie chciał!!! A co do transferów rosella sprawdził się, Ronaldinho i Deco ale tylko do 2006 roku, bo później grali słabo i SA winni katastrofy 2007-2008!!! I to są fakty!!! Belletii i Larsson tez nie są do końca trafne do Larsson miał kontuzję i był tylko rezerwowym a Belletii przegrał rywalizację z, Oleguerem choć wówczas ratował go gol w Paryżu. Nie wspomnę o klapach rosell, czyli Quaresma,Mario!!! Dajcie spokój Caceresowi bo był tylko wzmocnieniem ławki i w tym celu go sprowadzono. Spójrzmy na CV Godalla. Pracuje 7 lat w klubie i to widać że z powodzeniem. Po odejściu rosella Godall świętował 9 trofeów zaś sam rosell miał tylko 1 trofeo w świętowaniu. Doskonale sprawdza się w kontaktach socjalnych a sam Laporta ma bardzo dobre relacje z menagerami wychowanków. Jak nie można chcieć Godalla jako prezydenta? Jak można zapominać o widocznych zasługach Laporty i Godalla? Sprzedaż działek to duża zasługa Laporty, bo te działki atrakcyjne, ale bezużyteczne dla Klubu, "więc bardzo dobrze, że je sprzedano tym bardziej, że pomogły zniwelować długi Gasparta. Laporta nie ukrył się za Guardiolą, ale widział w nim człowieka sukcesu patrząc na wyniki Barcy B. Nie trzeba zmian, bo Barca jest stabilna a poziom gry jest wysoki a jak był niski to przez kaprysy piłkarzy takich jak Ronaldinho i Deco. A resztę póki, co powiedział dobitnie i mocno Hanc.

Redakcjo przepraszam za taki długi wywód.

Visca Godall!!

0

CD. Jeżeli Maxi Lopez za darmo i był pomysłem Laporta-Tixi to ja jestem wielkanocnym królikiem. A co do van Bommela za darmo ( za nim rosell odszedł krytykował ten zakup zresztą jak każdy transfer Laporta-Tixi), ale zdobył podwójna koronę no i na nim zarobiła a nie straciła jak na czołgu rosell. Gudjohnsen niedużo kosztował a i tak był super zmiennikiem i zawsze wszechstronnie pomagał drużynie a i syna ma w La Masii. Henry kosztował tylko 24 miliony a marketingowo pobił Ronaldinho był najlepszym strzelcem w sezonie 2007-2008 ( żenada Ronaldinho i Deco) a sezon trypletu nie trzeba komentować. Caceres to inwestycja w przyszłość ale miał swój udział w tryplecie. Czyhrynski to kaprys Guardioli za wszelka cenę, więc pretensje jak macie to do Pepa. Guardiola nie chciał ani Deco ani Ronaldinho, więc Barca ich sprzedał, ale na nich nie straciła a powiem więcej był to klucz do trypletu!!! Co ma UNICEF do darmowych transferów? NIC!!! Saviola, Sylvinho, Van Bronkhorst, Edmilson kończyły się im kontrakty, więc, w czym problem a Belletti no cóż Barca zarobiła więcej niż go kupiła a że przyszedł Alves no i adios!!!! Etoo to nie transfer rosell, bo go rosell go nie chciał!!! A co do transferów rosella sprawdził się, Ronaldinho i Deco ale tylko do 2006 roku, bo później grali słabo i SA winni katastrofy 2007-2008!!! I to są fakty!!! Belletii i Larsson tez nie są do końca trafne do Larsson miał kontuzję i był tylko rezerwowym a Belletii przegrał rywalizację z, Oleguerem choć wówczas ratował go gol w Paryżu. Nie wspomnę o klapach rosell, czyli Quaresma,Mario!!! Dajcie spokój Caceresowi bo był tylko wzmocnieniem ławki i w tym celu go sprowadzono. Spójrzmy na CV Godalla. Pracuje 7 lat w klubie i to widać że z powodzeniem. Po odejściu rosella Godall świętował 9 trofeów zaś sam rosell miał tylko 1 trofeo w świętowaniu. Doskonale sprawdza się w kontaktach socjalnych a sam Laporta ma bardzo dobre relacje z menagerami wychowanków. Jak nie można chcieć Godalla jako prezydenta? Jak można zapominać o widocznych zasługach Laporty i Godalla? Sprzedaż działek to duża zasługa Laporty, bo te działki atrakcyjne, ale bezużyteczne dla Klubu, "więc bardzo dobrze, że je sprzedano tym bardziej, że pomogły zniwelować długi Gasparta. Laporta nie ukrył się za Guardiolą, ale widział w nim człowieka sukcesu patrząc na wyniki Barcy B. Nie trzeba zmian, bo Barca jest stabilna a poziom gry jest wysoki a jak był niski to przez kaprysy piłkarzy takich jak Ronaldinho i Deco. A resztę póki, co powiedział dobitnie i mocno Hanc.

Redakcjo przepraszam za taki długi wywód.

Visca Godall!!

0

Okube,czarny wołga i zwolennicy destabilizacji Barcy spod szyldu rosella jestem krytykiem rosella z bardzo wielu powodów, że aż wam niektóre z nich wymienię. To są przykłady destabilizacji i niekompetencji rosella, które dzięki stanowczości Laporty nie skończyły się upadkiem Barcy i tylko Godall może do tego nie dopuścić w przyszłości i dlatego to on powinien zostać nowym El presidente Barcy.

Na początku stosunek waszego "koleżki pereza" do Johana Cruyffa piłkarskiej i trenerskiej legendy Barcy. rosell twierdzi, że Cruyff jest w strukturach Barcy zaś sam Johan potwierdza, że che być z boku, ale też chce służyć swym doświadczeniem ( większym niż rosell) a że skutecznie z tego korzysta zarząd Laporty to tylko wychodzi Barcie na korzyść i tego nie może zdzierżyć rosell ponieważ Johan lepiej zna Barcę niż on.

Swego czasu w sezonie 2004-2005 rosell był zdecydowanym zwolennikiem sprzedaży Andersa Iniesty do Realu Madryt gdyż uważał Andresa za słabego na grę w Barcie co mocno skrytykował nie tylko Cruyff ale przed wszystkim Laporta i Rijkaard ( którego rosell nie chciał na trenera Barcy) a Laporta SAM zaproponował Inieście nowy kontrakt i to się jak okazuje była super inicjatywa Laporty. A teraz rosell by się zapierał w tej sprawie, bo by go z Katalonii na taczkach cules wywieźli.

A pamiętacie dwa słabe sezony przed przyjściem Guardioli? Tam wynalazki rosella, czyli Ronaldinho ( chwała mu za pierwsze 3 sezony),Deco ( patrz Ronaldinho) i Edmilson, Giuly ( jemu tez chwała za 2 sezony super), mimo że zarabiały krocie ( dzięki rosellowi) to jednak swoja grą doprowadzały cules do czerwonej gorączki a klub zaczął przegrywać, bo ci liderzy grali słabo albo nie chciało im się wogóle grać (Ronaldinho głównie) co krytykowali pozostali piłkarze zwłaszcza Katalończycy z Puyolem na czele. Reakcją Tixiego i Rijkaarda było zabranie części przywilejów tym graczom, co natychmiast skrytykował rosell choć prawda była po stronie, Barcy która twierdziła że za słabą postawe nie należą się nagrody

A pamiętasz słynne czarne owce? Tą największą był nie, kto inny jak Ronaldinho, który dostał podobnie jak Deco II szansę, ale ze nie chcieli jej wykorzystać, więc ADIOS które podarowało Barcie 6 pucharów, w których nawet ziarenka zasługi nie miał rosell.

Co wam obieca rosell, że jesteś za nim? Jak sam mówi sprowadzi 3 Brazylijczyków a ja się pytam, po co? Chyba tylko, aby dostać się na stołek a było by to nożem w plecy dla takich graczy jak Planas, Montoya, Bartra, Muniesa, Oriol Romeu, Thiago, Jonathan, Rochina, Ceballos czy Etock i wielu innych super talentów z La Masia czekających by stać się drugimi Valdesami, Puyolami, Pique'ami, Busquetsami, Xavimi, Iniestami, Krkiciami, Messimi czy Pedritami i Jeffrenami. No i co nam a raczej kogo ci będzie obiecał? Riberyego, Aguero,Gerrarda, Lamparta, Evrę, Vidicia, Ronaldinho ( gwarancja, że przyjdzie jak wygra rosell a równa się to odejściem Guardioli i Bóg wie, kogo jeszcze)!? Za ile 80,100 a może 150 mln. Euro?! Barcy na takie widzimisie rosella po prostu nie stać. Nie musimy być Barcelońskim Galacticos. Jakim kosztem?! Gaspartowskim zadłużeniem, likwidacją pozostałych sekcji, bo taki Nawarro, Romero, Fernandao, Munoz, Marta Cubi czy Borregan to nie interesuje rosella i najlepiej ich sprzedać, aby uzyskać pieniążki na powyższe transfery?! W takim razie od razu niech powie, że likwiduje La Masię, bo te zakupy na dobre zablokują Rochinie, Planasowi, Muniesie, Alcantarze, Etockowi, Ebewlle i innym talentom drogę ku Barcie A!

A może na trenera swego ulubieńca mourinho, bo pan Guardiola nie zgodzi się na to, aby Ronaldinho wrócił do Barcy. Tylko, że chciałby, ale nie będzie ryzykował w tej sprawie, bo by go z Katalonii na taczkach wywieźli. A likwacja stanowiska Tixiego to czysta głupota, bo w ten sposób Pep nie będzie mógł w całości poświecić się treningom, bo rosellek rozkaże mu załatwianie transferów chyba, że rosell a do tego on zmierza będzie ustalał 11 a nie trener.

Wielką zaletą klubu jest model - model zarządzania, model sportowy, ekonomiczny, socjalny, którego rosell chce po prostu zniszczyć, bo nie pasuje do image jego. Krytykuje Tixiego za transfery a wy to podłapujecie, ale Tixi powiedział kiedyś i to jest prawdą cytuję "Zawsze staram się dokonywać transferów piłkarzy zgodnie z decyzją sztabu trenerskiego. Gdy wystąpią duże komplikacje w negocjacjach to oczywiste, że zrezygnujemy z transferu no, bo kupno mistrza świata Zambrotty ( chciało go pół świata),Thurama( jeden z najlepszych stoperów w historii)super wszechstronnego Guddyego, solidnego van Bommela ( przyczynił się do podwójnej korony a jeszcze na nim zarobiono),Toure, Abidal, Henry czy Milito, Pinto, Keita, Alves, Pique których nie trzeba rekomendować, bo chyba widziałeś sam to sukcesy Tixiego, które jak Rijkaard i Pep CHCIELI to DOSTALI a nie zapominaj, że Tixi to legenda Barcy, którą rosell nie jest i nie będzie!! Aha i ten transfery oczywiście rosell publicznie skrytykował tylko, że wyniki tej Barcy mu takiego kota mu pogoniły, że choć na chwilę przestał gadać bzdury na Barcę!. Rosell krytykuje długoterminowe umowy z wychowankami, bo w ten sposób blokowane są transfery jakiś tam Latynosów, na których transferach coś do łapki rosella wpływać będzie.

JEŚLI W OGÓLE w jakiś sposób się przyczynił do obecnych wyników Barçy, to jedynie swoim odejściem. To arogant i zadufany w sobie karierowicz. W koncepcji zarządzania klubem bliżej mu do Gasparta i Pereza niż Laporty i dlatego odszedł. Trudno mu się dogadywać z ludźmi, jest z niego taki trochę autokrata. Nie był za sprowadzeniem Etoo i dlatego w latach 2006-2008 podburzał przeciw niemu Ronaldinho, który miał tez konflikt z Misterem. I przede wszystkim, on nie był zwolennikiem Rijkaarda. Już po pierwszym jego sezonie chciał zatrudnić Scolariego, nawet po 1 mistrzostwie się nie przekonał, to był przecież jeden z powodów jego odejścia które ucieszyło Rijkaarda i Eto'o a także wychowanków.

Jeszcze raz powtarzam, moim zdaniem to nie będzie dobry wybór. Nam potrzeba kontynuacji i ewentualnie drobnych reform, a wybór Rosella grozi niepotrzebną rewolucją. Chodzi o to ze obecni działacze Barcy trzymają się projektu, projektu i planu, który ostatnio przyniósł nam potrójną koronę, kandydować będzie Godall, który chce trzymać się tego projektu. Jaki jest sens zmieniania tego, co daje nam tytuły na rzecz gościa, który wynegocjował nam kilku zawodników? Koleś często popełniał błędne decyzje i jest konfliktowy to właśnie min., dlatego odszedł. Z całego serca życzę nam wszystkim, aby projekt obecnego zarządu był kontynuowany. Obecne sukcesy drużyny i te, które mogą być w tym sezonie to wystarczający powód dla socios ażeby poprzeć kandydata z obecnego zarządu a mam tu na myśli Alfonsa Godalla. Dodatkowo potrójna korona to zasługa, Laporty który osobiście ryzykując "swoją głową" postawił na Guardiolę, w czym nie było nawet ziarenka zasługi rosella(pisze z małej, bo wraz z giraltem chcieli i chcą zdestabilizować Barcę) nie mówiąc, że pozbył się dwóch "pupilków" rosella, czyli Ronaldinho i Deco, czym oczyścił atmosferę w drużynie, co znakomicie wpłynęło na Eto'o i pozostałych piłkarzy! Owszem miał wpływ na sukcesy Rijkaarda ale na pewno nie Guardioli, który nie chciał R10 i Deco w drużynie i na tym dobrze wyszedł a co do Eto'o no cóż tak go przeszkolił, że ten zagrał sezon życia, ale przyszedł czas pożegnania także z nim a jak wiecie rosell nie był zwolennikiem kupienia Eto'o. A powiedzmy także, że żadna w tym zasługa rosella, że jest Henry( marketingowo i sportowo lepszy transfer niż R10), bo sam rosell uważał, że jest nie do kupienia. Popatrz a jednak. Bojan przebojem wszedł do seniorów i od tego zaczęła się na wielka skalę promocja cantery do 1 drużyny, co było nie wykonalne za rosella. Popatrz jak odejście Ronaldinho podziałało ZBAWIENNIE na Messiego, który jest królem futbolu z numerem 10 ( Eto'o tez na tym zyskał).Odejście Deco to ZBAWIENNIE podziałało na Iniestę i Xaviego.I mógłbym tak wymieniać i wymieniać wpadki rosella, które Laporta i Godall przerabiali w sukces. Mamy Pedro i Jeffrena wiec nie potrzebni są skrzydłowi pokroju Ribery, Silva itp. ten gość krytykował sprzedaże Cesca i Pique, ale jak pokazuje przykład Pique takie działanie jest fenomenalnie trafione dla Barcy, bo nie dość, że znają styl Barcy to jeszcze dodają wyspiarski styl gry, który jest ( na razie w przypadku Pique) zabójczy dla rywali z rodzimej ligi.

Po za tym rosell gówno zna się na finansach i tylko stanowczość w tej kwestii Soriano i Laporty uchroniła Barcę przed rosellem który chciał kupować hurtowo i drogo! Nie chce powrotu czasów Christanvala, Geovianiego czy Rochembacka, którzy dużo kosztowali a nic nie grali a Barça tonęła w długach i dlatego NIE dla rosella! Kiedyś Soriano powiedział do "na Cracka możemy dać jedynie 30mln. euro" i rosell musiał tak zadziałać aby kupić owego Cracka za max tyle kasy ale będąc prezydentem nie będzie się liczył z kosztami aby finansowo osobiście nie stracić. Dla niego Barça to przykrywka dla własnych interesów i jest to Aż za dobrze widać, aby szary laik tego nie zauważył. Wówczas rosell nie pociągał za sznurki i musiał się liczyć ze zdaniem innych a że się nie liczył odszedł, bo nie potrafił widzieć swego miejsca w szeregu. A teraz? Jak rok temu mówił, że jak zostanie prezydentem to kupi Aguero za 60mln euro. Barcie nie potrzeba "katalońskiego pereza"

Aha i nie zapomnę dodać, że jak twój idol czmychnął z podkulonym ogonem to SKOŃCZYŁ się wielki Ronaldinho a tym samym niestety zaczął się sportowy kryzys Barcy, w którego rozpętanie miał ogromny udział właśnie rosell podburzając "swych "piłkarzy przeciw "piłkarzom Tixiego i Laporty". Ukrócił to Laporta i TIXI stawiając na Guardiola i oczyszczając szatnię z piłkarzy rosella. Nie wiem, czym ten facet was do siebie przekonał, ale przypisywanie mu zasług w wygraniu potrójnej korony i ujmowanie tym samym, Laporcie, to czyste chamstwa.

Gadacie na transfery i na Tixiego, ale nie zauważacie, że polityka transferowa Barçy jest rozsądna, to jeden z niewielu klubów, który wydaje miliony na. DEFENSORÓW! bo graczy ofensywnych hoduje/produkuje/szkoli sama i nie ma potrzeby ściągać cudzych. Alves, Maxwell, Pique, Caceres, Czyhryński - to gracze, którzy dołączyli do zespołu w tym bądź poprzednim okienku transferowym. to Pep wybiera sobie zawodników, zadaniem Txiego jest wynegocjowanie jak najlepszych cen co łatwym zadaniem nie jest zwłaszcza po pomysłach pereza ( tu aluzja do Dmytro). Txiki jest dobry w tym, co robi wiec darujcie sobie taki bzdury. Txiki w tym okienku wypełnił wolę Guardioli, więc nie rozumiem jak można gościa obwiniać za to okno transferowe. Gdyby Rosell miał dużo do powiedzenia w klubie jeszcze 2 lata temu powiedzmy to dzisiaj w składzie dalej grałby Ronaldinho i Deco, przyszłoby mnóstwo ludzi za astronomiczne pieniądze a sukcesów by nie było. rosell pasuje mi do Realu, podobnie myśli o futbolu jak oni. Naprawdę ciężko byłoby coś wygrać coś za jego kadencji, chyba, że Perezowi nie znudzi się przegrywanie. A ja rosella nie lubię - bo dla każdego związanego z Barcą dobro klubu powinno być na pierwszym miejscu, tymczasem on od 5 lat nie może przełknąć gorzkiej piguły, że to Laportę poparli ludzie nie jego i od tamtej pory spać biedak nie może, bo myśli jak wygryźć Laportę z fotela. Najlepiej jest stwierdzić, iż rosell jest jednym z współtwórców sukcesów Barcy z lat 2003-2006 ale też jednym ze WSPÓŁWINNYCH 2 sezonów oglądania pleców Realu. Czyli klęki 06-07 i 07-08 to także duży współudział rosella. Ja jestem zwolennikiem Laporty a wiec i Godalla, który po czasach Gasparta- to niebo( Laporta) i ziemia(Gasparta). Laporta może nie zdobył swym projektem najwięcej tytułów (Nuñez 1978-2000 jest póki, co nie do pobicia), ale potrafił utrzymać kierunek klubu nakreślony przez Cruyffa i Nuñeza. Efekt tego jest taki, iż od 1989 Barça ma więcej tytułów niż Real Madryt.! Laporta działa skutecznie, bowiem przetrwał kilka burz wewnątrz klubu, (których prowodyrem był rosella). rosell jest za bardzo w gorącej wodzie kąpany.

A czy rosell to nie ten człowiek, który wymarzył sobie na Camp Nou Beckhama, a nie sprowadził go tylko, dlatego, że nie wystarczyło mu sprytu? A przed sezonem 2005-2006 roku odszedł z klubu, bo stwierdził, że Laporta idzie ze swym projektem w złą stronę? A może to płodził paszkwila (giralta), na Laportę? Starał się napuścić Eto'o na Rijkaarda, Rijkaarda na Eto'o i na obu swego Ronaldinho i w ogóle siłą zamęt i ferment w i za szatnią a odbijało się to rykoszetem w szatni i na boisku? Oraz próbował przed sezonem 2008-2009 obalić Laportę i jednocześnie rozegrać miniony sezon "po swojemu"? Odpowiedzi twierdzące i na TAK właśnie TAK! Więc jak można mówić o tym, że to wszystko dzięki rosellowi, który wyraźnie chciał podążać inną drogą. Widzimy gdzie nas zaprowadził nos Laporty i w sumie dziwnie zgrywa się to w czasie z dwoma największym wybuchami Sandro, który NIE CHCIAŁ KONTYNUOWAĆ TAKIEJ STRATEGII i wolał zmieniać coś przed dwoma najlepszymi latami Barcelony. Wydaje się Wam, że gdyby posłuchać Rosella, to sezon 05/06 byłby lepszy? NIE, może po zeszłorocznym trzęsieniu ziemi w tym sezonie mając za sterami rosella i niejakiego giralta jako szarą eminencję wygralibyśmy nie potrójną albo poczwórną koronę? Albo nawet po piątą. Zwłaszcza jakby przeszło wotum nieufności.:-) ? TEŻ NIE! W końcu Sandro jeszcze rok temu ściskał sobie łapki z człowiekiem, którego zdaniem "Laporta zepsuł Barcelonę". W takim razie życzyłbym każdemu klubowi takiego psuja i nieudacznika jak Laporta. Może wnioski powinny być inne? Np. skoro rosell najlepiej sprawdza się w roli krzykacza, to niech na tym stanowisku pozostanie. Mówi, że coś jest źle - i jest to sygnał, że właśnie tą drogą należy konsekwentnie kroczyć. ( jego lekarz swoja drogą powinien zażądać odszkodowania bo go pacjent nie słucha).W maju 2008 roku oriol giralt starał się przeprowadzić zamach stanu na Joana Laportę. Zamach ten swoją twarzą firmował również wyraźnie sfrustrowany tym, że powoli odchodził w zapomnienie sandro rosell. To nie były tylko słowa. Ściągnął na głosowanie za wotum nieufności dla Prezydenta swoją świtę, a także liczną rzeszę szeregowych sympatyków. Ta akcja nie miała na celu nastraszenia Zarządu, ale obalenie sternika Blaugrany. Same suche fakty!

A teraz pytanie. A w zasadzie dwa. Ponumeruję, żebyś nie musiał się nadto wysilać. 1. Czy uważasz, że obalenie Laporty i jednocześnie destabilizacja w klubie, czyli rzecz nieunikniona w takim przypadku, wpłynęłaby na zespół pozytywnie (NA DŁUŻSZĄ METĘ?2.Czy Twoim zdaniem owa destabilizacja przyczyniłaby się do tego, że Barcelona mogłaby na spokojnie przygotować się do sezonu na tyle, żeby powtórzyć sukces finalnego produktu spod znaku Guardioli, Txikiego i właśnie Laporty.?

Od 2003 roku, kiedy władzę w klubie objął Joan Laporta, Barça zdobyła 10 trofeów (trzy razy mistrzostwo Hiszpanii, trzy Superpuchary Hiszpanii, dwa razy wygrała Ligę Mistrzów, raz Superpuchar Europy i raz Copa del Rey), a Real Madryt cztery (dwa mistrzowskie tytuły, dwa krajowe Superpuchary) - pisze subiektywnie. Eksplozja talentów, Iniesty, Valdésa, Xaviego, Busquetsa czy Messiego i danie im szansy w pierwszym zespole, spowodowało, że przez ostatnie sześć lat Barcelona wydała na nowych piłkarzy o połowę mniej niż, Real który przeznaczyli 735 mln euro na 40 zawodników, a Barça 365 mln na 35 graczy.

Skoro Barça zachowuje dobry swój wizerunek jak to określił to, czemu chciał go zepsuć swym wyskokiem z wotum nieufności? Złoże się, że zazdrości Laporcie iż to Joan doprowadził do takiego wizerunku Barcelonę.

A swój kodeks etyczny gdzie zapewne 1 punkt będzie mówił "żadnej krytyki członków zarządu wobec polityki prezydenta (rosella).- Senat wyłącznie w składzie "ludzi rosella" min. giralta, bo wątpię, aby wielcy i zasłużeni ludzie z otoczenia Laporty byli w nim mile widziani... A socio no cóż tylko tacy, którzy, na rosella głosować będą. Usunięcie stanowiska Tixiego to po prostu policzek dla Tixiego, któremu rosell zazdrości takich transferów jak Ibrahimovic, Henry, Keita, Toure, Alves, Pique, Abidal, Milito. Chce Guardiolę na trenera zostawić, ale był głównym przeciwnikiem, aby on został trenerem ( doświadczenie), bo był to pomysł Laporty, ( ale czego nie będzie robił, aby omamić socios) i by nie stracić elektoratu. Ale wie teraz, że jego idol Mourinho nie da mu elekcji, więc posługuje się Pepem w formie plagiatu pomysłu autorskiego Laporty. Osoba Tixiego ( jego stanowisko) musi zostać, bo to najlepszy sposób, aby Pep mógł spokojnie przygotowywać zespół do sezonu nie zaprzątając sobie głowy transferami, bo najlepsze rozwiązanie to Pep wybiera piłkarza a Tixi lub osoba po nim) negocjuje, skarbnik daje kasę a presidente kupuje podpisując umowę. Taki model jest najprostrzejszy i łatwiejszy do realizacji a rosell niech nie bierze się za transfery, bo jego pomysły typu Quaresma, Mario, Edmilson, Maxi zostawię bez komentarza a Belletti ( strzelił gola w Paryżu, ale grał tylko 1 dobry sezon, bo wygryzł go...Oleguer),Giuly ( po 1,5 sezonie wygryzł go Messi),Ronaldinho ( kompromitacja 2006-2008),Deco ( jak R10) też nie grali za długo na wysokim poziomie, co odbiło się czkawką Barcie w latach 2006-200.

Dodam, że nic, co ten gość powiedział się nie sprawdzi, bo Barça zachowuje dobry wizerunek dzięki Laporcie, postępowanie etyczne zarządu jest bardzo dobre a najważniejszy kodeks w klubie zrobił Pep i sprawdza się on w 100% bo ten za Rijkaarda był też ostry ale "ludzie " rosella po prostu go olewali pokazując brak profesjonalizmu. Po co Senat skoro jest Walne Zgromadzenie a w senacie zapewne będą tylko prorosellowskie jednostki i to w wielkiej liczbie. Sorry, ale Barcą rządzi 170.000 Socios, których reprezentuje to Walne Zgromadzenie a nie parę jednostek destabilizujących klub pod sztandarem rosella i giralta.

Angielski model nie pasuje do filozofii futbolu Barcy a skoro się sprawdza rola sek.tech. to po co zmieniać ten układ. A Pep no cóż rosell jest jak kobieta sami wiecie, bo chciał Mourinho. Pep to "pomysł" Laporty i powinien mieć takie kompetencje jak obecnie i dlatego zasłużył, aby to Alfons Godall był jego pracodawcą z ramienia Barcy. Tak, więc pomysły rosella tylko mają za zadanie przewrócić i zdestabilizować obecny model zarządzenia klubem, co na pewno nie wyjdzie Barcie na dobre i dlatego my socios powinniśmy temu zapobiec głosując na członka obecnego zarządu Barcy, który będzie kontynuował politykę Laporty! Alfons Godall jest gwarantem ciągłości obecnego projektu Barcy a co za tym idzie i sukcesów w każdej z sekcji FCB.Za nim przemawia fakt, że po takich sukcesach Klubu, socios raczej nie będą chcieli zmian w prowadzeniu Barcy a takie nastapią, gdy nie daj Boże wygra rosell i jego zupełnie idiotyczny projekt Barcy niemający gwarancji skuteczności a jedynie na celu destabilizację i upadek Barcy. Kolejnym argumentem jest to, że jako prawa ręka Laporty, Godall chce na pewno, aby Guardiola pozostał na stanowisku oraz jego nr. 1 jako transfer jest Cesc Fabregas, który de facto jest jedynym potrzebnym wzmocnieniem dla Barcy piłkarskiej(Laporta ciągle optuje za Cesciem, więc Godall raczej na Cesca zapoluje i go kupi).A nie zapominajmy, że to obecny zarząd wzmocnił pozostałe zawodowe i amatorskie sekcje, które teraz sukcesy odnoszą a jak wiadomo rosell specjalnie tymi sekcjami się nie chciał się interesować.

Natomiast Godall zapowiada dodatkowo budżet 1 miliarda euro w przyszłości, co jest jak najbardziej realne patrząc na obecny projekt Barcy co na pewno ułatwi Barcie jako klubowi wielosekcyjnemu rywalizować na wielu arenach sportowych, jeszcze większemu szkoleniu młodzieży i rozwojowi wielu projektów społecznych za pomocą Fundacji. W ten sposób Godall może jeszcze bardziej wzmocnić swą ewentualną kandydaturę. Wie też, co mówi o TV, ponieważ po takich sukcesach Barça jest idealnym "produktem" dla TV, aby ta/te mogła zarabiać i rozszerzać swoje wpływy "niszcząc" konkurencję a Barça za pokazywanie swych meczy jeszcze więcej zarobi. Wreszcie, dzięki Godallowi Camp Nou zostanie przebudowane, co ułatwi kibicom oglądanie meczów zwłaszcza w czasie deszczu no i polepszy akustykę, co za tym idzie i doping na trybunach. Również wnętrza stadionu powinny być ulepszone, co ułatwi pracę pracownikom Barcy a kibicom jeszcze lepszy kontakt z La Botiga czy Muzeum. A co do Mini Estadi no cóż Barça Athletic i FCB Femeni powinny grać na Camp Nou. Godall zapewne wie, co zrobić z Mini Estadi aby to było korzystne dla Barcy.

Alfons Godall to przyjaciel Laporty i dla tego, jeżeli zdecyduje się na wybory na pewno na niego zagłosuje. Ale nie dla rosella, któremu bliżej do Gasparta/Pereza niż obecnemu kapitalnemu projektowi Barcy. Po za tym program rosella nadaje się bardziej jako bajka dla dzieci z przedszkola niż w poważnej pracy jaka jest funkcja presidente Barcy. Zarzuca Laporcie że jest osobą medialną i że to szkodzi Barcie to jedno wielki pełne smrodu kłamstwo bo medialność Laporty jest korzystna dla Barcy więc zarzuty rosella też są absurdalne i pełne boleści że Laporty nie pokonał i nie jest mu wstanie przeszkodzić w dobru Barcy. Bardzo martwi mnie ewentualna "czystka" w administracji Barcelony, kiedy nie daj Boże przyjdzie rosell, bo jak sobie pomyśle, że Np. medialnością bądź socjalem miałby się zająć taki giralt to aż na wymioty mnie bierze. Pamiętasz jego żałosne i pełne nienawiści wypowiedzi dla prasy oczerniające Barce i Laporty, który swą klasą jako człowiek miażdży rosella i które miały zepsuć atmosferę w zespole Rijkaarda? Pamiętasz książkę, która miała na celu to samo. Książka kontrowersyjna która była ciosem w Barcelone, nie w samego Laporte i zarząd.?. Był za to bardzo krytykowany przez Cules, za te wydarzenia sprzed kilku laty i z pewnością wielu jeszcze o tym pamięta tak jak Ja. Niektórym mydli oczy zapewnieniem, ze gdy zostanie prezydentem to na pewno sprowadzi kilka gwiazd (Aguero, Ribery)dodam niepotrzebnych gwiazd po za Cesciem ale tego to już obiecał wcześniej Laporty wiec i Godall. rosell robił zawsze zamieszanie a już totalnym brakiem kultury i po prostu typowe chamskie zachowanie to pokazuje oczerniając na prawo i lewo ludzi którzy coś osiągnęli a czego osiągnąć on nie mógł. Nie zdziwiłbym się jak np. wyzywałby TV3 czy Etisalat od najgorszych a ci odeszliby ze sponsorowania klubu ( na pewno zerwie umowy, które podpisał Laporta) bo wyraźnie widać że chce zniszczyć wszystko co swym nazwiskiem firmował Laporta.

Dzięki Laporcie Barca zdobyła 6 pucharów, o czym Cules nie mogli marzyć, kiedy był rosell. Barca zaczęła funkcjonować profesjonalnie w momencie odejścia rosella który będąc nawet w zarządzie marzył tylko o jednym  stołek prezydenta a że robił to jawnie i w żenujący sposób to musiał odejść. Brak mu ogłady i kultury osobistej i dla tego wizerunek Barcy za rosella miałby większa rysę niż obraz częstochowski. Po za tym jak wiadomo Barca to Duma Katalonii i od początku miała za cel zjednoczyć Katalończyków i walczyć o Wolna Katalonię i była i jest dla Katalończyków obrończynią ich ideałów i ostatnim niezdobytym bastionem ich niezależności, więc prezydent Barcy a takim jest Laporty głośno o tym mówi a rosell&.. chce odsunąć Barcę od katalońskiej polityki wolnościowej wiec prawdziwi Katalończycy powinni określić to mianem ZDRADY a zdrajca nie może być prezydentem Dumy Katalonii bo chcą nie chcąc( to 1 w przypadku Barcy) Barca jest elementem walki o niepodległość Katalonii. Rosell powiedział niedawno "Barcelona to kataloński klub, ale nie tylko. To jednostka, która łączy społecznie i politycznie". Poprawka Barcelona to AŻ kataloński klub i TYLKO kataloński i za to ja kocham. Tak łączy te elementy, ale rosell chce te elementy rozerwać!!!. Skrzat rosell ma wielu przeciwników zwłaszcza, że popiera go taki klown jak giralt i że rosell ma poparcie ( i ich popiera) pospolitych bandziorów spod szylda Boixos Nois, którzy mordują, grożą śmiercią, wszczynają burdy i niszczą własność prywatną i publiczną. Jeszcze gorsze jest to, że publicznie chełpi się, że bardzo mu się podoba projekt Realu prowadzonego przez Pereza. A co to oznacza dla Barcy? Długi i 0 wychowanków!!!! Socios apeluje nie bądźcie głupi!!! Nie głosujcie na rosella!!! Poprzyjcie Godalla!!!! rosell chce być prezydentem dla siebie i koleżków by na tym zarobić bo sukcesy Laporty nie ułatwiały mu pracy i kariery zważywszy na to że odszedł z Barcy.( Na własne życzenie). Taki cwany jest, ale kiedy Barca odniosła sukces to już się nie pojawiał tak chętnie w TV, bo to karierowicz. Rodzina rosella nie chciałby by kandydował i lepiej byłoby gdyby posłuchał. Bo skoro mówi, że jego życie prywatne się nie zmieni to znaczy, że Barcę będzie traktował tylko jako DOBRZE PŁATNĄ PRACĘ w unijne 8 godzin i do domu, czym się kompromituje, bo Laporty oddał Barcie całego siebie nawet kosztem oddalenia się od własnej rodziny. Na takie poświęcenie rosella nie stać i dla tego człowiek który całym sobą nie jest z Barcą NIE jest GODZIEN bycia presidente Barcy!!!! Najlepiej dla Barcy i samego rosella będzie jak on, czyli rosell z pomocą giralta będzie pasł krowy u kumpla z Seu durgell, choć szkoda KRÓW, bo jak zobaczą gębę rosella to mogą zdechnąć na zawał bądź przestaną dawać mleko. Gość uważa, że można kierować Barcą bez pokazywania się w mediach, ale sam pojawia się przy każdej nadarzającej się okazji by oczernić Barce i Laporty, co idealnie pokazuje okres przed i po wotum nieufności. Jednak zapomniał, że Barca to nie KS Psia Kość, więc prezydent takiego klubu jak Barca zwłaszcza, że świat docenia jej model musi być w mediach, bo tylko w ten sposób zatrzyma wszystkich, którzy kochają Barcę za Mes Que Un Club.

Jeżeli jego doradcą ma być giralt na wszystko na to wskazuje to możemy być pewni, że odbije się to rykoszetem w Barcę a będzie to niestety boleć. rosell nie ma kompetencji i dlatego powinien darować sobie niszczenie Barcy. Po za tym nic sam nie wymyśla, bo jak Godall zapowiedział 1 miliard euro to rosell to samo powiedział. On nie ma żadnego planu tylko splagiatuje pomysły Godalla. Tylko słychać chciał to chciał/chce tamto w końcu tylko na chęciach u niego się kończy!!! A Godall ma strategiczny plan ( może taki jak 99 stronicowy Laporty z 2003 toku) kontynuacji obecnego projektu i wszystko, co powiedział Godall to konkrety a nie obiecanki cacanki. Aha Godall bardzo polubił polską Penyię Barcy że aż przyjechał na wystawie do Warszawy i bardzo polubił jej pracę więc członkowie polskiej penyii odwzajemnijcie to głosując kto może na Godalla.

A pieprzenie, że chiał Etoo w 2004 roku to policzek dla Sammu, bo, rosell, który nie kryje dobry relacji z perezem nie chciał Kameruńczyka i kiedy nadarzyła się okazja na zdestabilizowanie Barcy wykorzystał swojego Ronaldinho aby dokopać i Etoo i Rijkaardowi za którymi nie przepadał.

Chęci rosell ma do TV Debat, ale nie ma jaj i odwagi, aby w nich naprawdę wystąpić to już nie, bo skoro taki kozak z niego to, czemu sam nie zorganizował wotum nieufności i wyręczył się giraltem, mimo że w Katalonii wszyscy wiedzieli, kto tak naprawdę stoi za tym zamachem stanu na Laportę. Po za tym napuścił chamsko dziennikarska plotę o złych stosunkach Laporta-Pep choć chwilę później cały świat obiegło przedłużenie umowy z Pepem Guardiolą. rosell jest znany z tego że wypowiada kłamstwa i bzdury i lubi wbijać noże w plecy stojąc w cieniu ale pociągając za te sznurki zła i to robi już ponad 7 lat Barcelonie i jeszcze ma czelność zawładnąć nad Barcą władzę absolutną.

Najlepszym kandydatem tylko właśnie Alfons Godall i zachęcam każdego polskiego socio aby poparł te kandydaturę, bo jest ona gwarancją kontynuacji obecnego projektu Barcy lansowanego przez Joana Laportę gdzie podstawa jest rozwój La Masii, wszechobecność La Botiga w sferach konsumpcji, znakomite efekty ekonomiczne objawiające się w spłaceniu długów,rozwój innych sekcji także te AMATORSKIE, które za Laporty odnosiły historyczne sukcesy, Mes Que Un Club i kataloński patriotyzm i wiele wiele innych sukcesów, które sprawiły, że Barça znowu jest POTĘGĄ w Sporcie. A co do samej kandydatury Godalla. Na pewno poprzez Go Laporta, więc socios mają 100% gwarancję kontynuacji tego efektywnego projektu. Po za tym na pewno poprze Go Boski Johan, który zawsze stał w obronie Laporty a jest człowiekiem, z którego słowem Katalonia się liczy. Podpisanie umowy z Guardiolą tylko umacnia tę kandydaturę, bo co by nie było Godall ma swój udział w autorskim pomyśle Laporty by dać szanse Guardioli. Po za tym tak, jak Laporta jest " zakochany" w grze Fabregasa, więc na pewno będzie on jedną z jego obietnic wyborczych, która jest w tym momencie już bardzo łatwa do realizacj.

Ogólnie dzięki wyżej wymienionym argumentom i nie tylko właśnie Godall ma najlepsza pozycję wyborczą, co może przebić jedynie szereg obiecanych cracków ze strony kontrkandydatów. Tyle, że czy socios i trenerzy poszczególnych sekcji będą chcieli zagraniczne i drogie gwiazdy do piłkarskiej Barcy kosztem talentów z La Masii i własnych sportowców? Raczej nie, ponieważ Barça pracuje nad projektem "60 % w kadrze a to wychowankowie" i rozwój innych dyscyplin

Co do newsa o projekcie Godalla to także informacje w nim zawarte są atutem Godalla. Pozostawienie Rijkaarda było słuszne, bo przecież " nie odrazu Rzym zbudowano" i po latach kryzysu Barça też musiała przeżyć sezon odwilży, aby przyszła wiosna okraszona sukcesami ( wicemistrzostwo to zasługa tego, że Rijkaard postawił na w rundzie wiosennej na Puyola i Oleguera na środku obrony, wypożyczył Davidsa, przesunął Cocu na pivota a Ronaldinho na lewa stronę.) a potem to sami wiecie jakie Barça Rijkaarda sukcesy odniosła.

Co do Eto'o oponentem jego transferu był rosell i dlatego Godall wiedział że Eto'o to kapitalny transfer który odda Barcie serce i tak się stało. Podobnie jak z Guardiolą także Godall stanął po właściwej stronie i znowu Barça miała z tego pożytek. Jego slogan jest kapitalny pokazujący, że wszystkie sukcesy kadencji Laporty to także ogromna zasługa Godalla i jest on idealnym kandydatem na cd. tych sukcesów i nawet ten 1 mld. euro za Godalla jestem pewien że Barça osiągnie. Stawia na szkółkę, co gwarantuje, że Barça będzie miała DARMOWYCH cracków na wiele sezonów, którzy oddadzą Barcie całe serce, co przełoży się na sukcesy. A te tych 2 trenerów i 1 dyrektor sportowy pokazuje, że Barça miała sukcesy i warto je kontynuować z tym człowiekiem a transfery były po prostu znakomite i w połączeniu z wychowankami dały piorunujący efekt.

"Chcemy więcej Barçy, więcej sukcesów, większego wzrostu ekonomicznego, przychodów 1 mld euro w ciągu sześciu lat. Chcemy więcej fanklubów, więcej akademii dla młodzieży, więcej emocji, więcej sekcji, więcej socios, więcej solidarności, więcej globalnej Barçy. Właśnie, dlatego przedstawiam swoją kandydaturę". Ostatni akapit mówi wszystko i nic dodać nic ująć. Dlatego jako socio popieram Alfonsa Godalla w wyborach prezydenckich w Barcelonie, bo to idealny kandydat abyśmy się nadal cieszyli sukcesami Barcy. A Joanowi Laporcie dziękuje za 7 lat sukcesów i usadowienie Barcy tam gdzie jej miejsce, czyli na szczycie futbolowej hierarchii i życzę mu zostania Prezydentem Generalitat de Catalunya i poprowadzenia Katalonii do Niepodległości, bo Catalunya not in Spain.

Mam nadzieję, że rosell nie zostanie wybrany, ponieważ co już pokazał zależy mu tylko na sławie, (którą do tej pory przysłaniał Laporta) i władzy a do tego w wielki sposób próbował zdestabilizować działalność Klubu poprzez wotum nieufności, ( komu zależy na dobru Barcy tego robić nie powinien). Po za tym tercet Laporta- Tixi- Guardiola doskonale funkcjonuje, o czym świadczy 6 pucharów w 1 rok, więc, po co zmieniać to, co funkcjonuje dobrze. rosell( z małej bo go nie lubię) po za tym nie ma argumentów wyborczych po za tym że nie chce stanowiska dyrektora technicznego bo jest nim Tixi( zresztą i tak odchodzi) bo Guardiola podpisał nowy kontrakt jeszcze z Laportą a dodatkowo Fabregas ( cel nr 1 ) jest obiecany przez wszystkich w tym Godalla( nieoficjalnie ).Przeciw rosellowi jest to, że on jest takim "perezem" który bardziej bazuje na obietnicach kupna wielkich i drogich gwiazd zamiast stawianie na wychowanków ( min. słynne 60 mln.za Aguero) i kompletna nie znajomość rynku transferowego w koszykówce, szczypiorniaku ,futsalu, hokejach na wrotkach, lodzie i trawie. baseballu i rugby, siatkówce i lekkiejatletyce i piłce nożnej kobiet a to są pozostałe sekcje Barcy o czym żaden kandydat nie powinien zapominać. Co do funkcji managera dla Guardiolii to zły pomysł ponieważ utrudniało by to Pepowi przygotowania zespołu do sezonu a to dobrze nie wróży natomiast co do Tixiego to on nie kupował zawodników to po 1 a po 2 kupował tych których chce trener (Rijkaard i Pep) a po 3 takich których trener chce a na których Barce stać. Więc jakiekolwiek ataki na Tixiego w/s transferów są bezpodstawne. Przyłączcie się Socios i Cules do Godalla. Visca el Barça i Visca Catalunya!!!".

Jesteśmy tu po to, aby ogłosić, że wszyscy członkowie klubu będą mogli oddać swój głos na kontynuację snu, który wszyscy właśnie przeżywamy, czyli projekt Laporty i kontynuatora Godalla. Nasz model zapoczątkowany został w 1970 roku przez Rinusa Michelsa i był kontynuowany przez Cruyffa w latach 90. Dla Laporty ten model był jasny od samego początku. I jeden człowiek był przy nim od samego początku: wiceprezes Alfons Godall. Prezes powinien także potrafić podejmować decyzje. Laporta się tego nie bał. W 2003 roku podjął słuszną decyzję o nie zwolnieniu Franka Rijkaarda. Godall podzielał jego zdanie, podczas gdy kilku wiceprezesów chciało dymisji Rijkaarda( w tym rosell). Kilka miesięcy później Laporta podjął decyzję o podpisaniu kontraktu z piłkarzem Realu Madryt, Samuelem Eto'o, podczas gdy jeden z wiceprezesów miał wątpliwości, bo nie chciał popsuć relacji z prezesem Realu. Ale Alfons Godall był po właściwej stronie.. Wiecie kto nim był? rosell!!!! W 2008 roku prezes podjął słuszną decyzję zatrudniając Josepa Guardiolę. I po jego stronie ponownie stał on. Przedstawiam wam Alfonsa Godalla".

Prezentujemy slogan i logo: '+Barca'. Za nami najlepszy okres w historii klubu, co mogą potwierdzić starsi socios, jak mój ojciec, który jest członkiem klubu od 50 lat. Drużyna wygrała 11 tytułów w ciągu sześciu lat, a ta liczba może się jeszcze zwiększyć. Było to możliwe dzięki pewnemu modelowi, bazującemu na holenderskiej myśli szkoleniowej. Oprócz wyników na polu sportowym, udało nam się ustabilizować sytuację ekonomiczną.. W ciągu tych siedmiu lat mieliśmy tylko jednego dyrektora technicznego. I tylko dwóch trenerów. O Laporcie nigdy nie można było powiedzieć, że "żąda głów"( natomiast rosell jak najbardziej) swoich pracowników. Dodatkowym atutem jest to, że postawiliśmy na własną piłkarską szkółkę.( a nie transfery alareal). Chcemy więcej Barçy, więcej sukcesów, większego wzrostu ekonomicznego, przychodów 1 mld euro w ciągu sześciu lat. Chcemy więcej fanklubów, więcej akademii dla młodzieży, więcej emocji, więcej sekcji, więcej socios, więcej solidarności, więcej globalnej Barçy. Właśnie, dlatego przedstawiam swoją kandydaturę.Alfons Godall jest osobą, która może wywiązać się z powierzonych zadań lepiej niż ktokolwiek inny. Ta kandydatura najlepiej służy interesom Barcelony" jednego z największych architektów ostatnich sukcesów Barçy. Nie byłoby tak dobrego prezesa bez takiego wiceprezesa jak on". Jestem przekonany, że jak wygra kandydat namaszczony przez Laportę to Barcelona będzie dalej kroczyła obroną drogą: systematyczne zmniejszanie zadłużenia, racjonalne wydatki i przede wszystkim stawianie na wychowanków. Mówienie o kontynuacji to nie brak inicjatywy no bo po co radykalnie zmieniać dobrze prosperujący projekt nie mając żadnej ale to żadnej gwarancji iż ów nowy projekt akurat dla Barcy będzie korzystny.( aluzja do rosella).Nie zgodzę się, że Godall nie będąc jedynym kandydatem zarządu pogrzebał swe szanse z rosellem. Powiem więcej uzyskał przewagę nad tym "poplecznikiem pereza" gdyż jest członkiem obecnego zarządu, który ma wielki atut w postaci 6 pucharów i postawieniu a potem przedłużeniu współpracy z bożyszcze cules, czyli Guardiolą a tego cules do wyborów nie zapomną. Cules widzą, że Barça jest dobrze poukładana sportowo, więc żaden gwiazdor rosella de facto nie jest wstanie zmienić nastawienia cules do zarządu, który pokazał rosellowi podczas wotum zaufania, że jest silny i łatwo rosell mieć nie będzie. Godall może nie są tak medialny jak Laporty czy zwłaszcza rosell, ( choć bardziej on chce się przypodobać sobie niż Barcie), ale ma ten atut, że jest członkami obecnego zarządu, który podniósł Barcę z kryzysu a to na pewno utkwiło głęboko w świadomości socios.

Oczywiście poprą Godalla, który ma poparcie Laporty a jak jego to i Cruyffa i przyczynił się do pozostania Guardioli a że mocno agitował z Laportą chęć pozyskania Fabregasa mamy obraz mocnego kandydata.

Wiem ze Katalończycy nie chcą rosella i wszystko zrobią żeby Barça była prowadzona tak jak do tych czas... i nawet obietnice transferowe jak nie którzy sugeruje nie zmienia ich zdania ponieważ wieżą w szkółkę i talenty ze szkółki takie jak Iniesta, Pique. Messi,a teraz Thiago, Dos Santos, Jeffren, Pedro i wieżą ze szkółka da im więcej gwiazd niż słowa rosella. Ostatnie sukcesy piłkarzy Barcy były rozgłaśniane jako niewątpliwy sukces wychowanków naszej cantery, czego wcześniej nie specjalnie nie rozdmuchiwano i teraz socios bardziej znają i doceniają canterę, więc jest to bardzo duży atut w kampanii Godalla.

Oczywiście jak każde wybory sportowego prezydenta muszą być oparte na obietnicach sprowadzenia jakieś gwiazdy. O ile w 2003 roku taka gwiazda była niezbędna sportowo i finansowo a tyle dziś ze względu na wychowanków stanowiących o sile Barcy nie są konieczne wielkie nazwiska do wzmocnienia Barcy. no po za Fabregasem którego chce każdy kandydat na prezydenta Barcy, sam Laporta i Guardiola a na samych piłkarzach kończąc i co w tym musi być. Ja osobiście chcę by kupiono TYLKO Fabregasa by był zmiennikiem Xaviego. rosell to klown (patrząc na jego zdjęcia) który powinien zająć się rozbawianiem dzieci w cyrku aniżeli brania się za poważna funkcję czyli prezydenta Barcy bo się po prostu najzwyczajniej w świecie nie nadaje. Visca Godall. Kapitalna wiadomość dla Godalla zwłaszcza, że Cruyff jest więcej niż Legenda dla socios i cules po za tym jest trenerem reprezentacji Katalonii, co jest niewątpliwym atutem dla samego Johana a tym samym Godalla. Cruyff poprze Godalla i to oznacza, że Godall to najlepszy możliwy kandydat. Godall jest zdecydowanie bardziej przygotowanym a co za tym idzie i lepszym kandydatem na fotel niż ten gość. Nie zapominajmy, że nie bez znaczenia jest poparcie, jakie udzielił Cruyff Godallowi, za którym przemawia fakt kontynuacji znakomitego projektu, który jest pod egidą Laporty. Ma doświadczenie, którego brak rosellowi a po za tym rosell ma gorącą głowę i nie potrafi stanowczo i stonowanie działać a co jest atutem Godalla.

Przyrost ambicji rosella spowodował jego odejście zresztą rosell chciał sam rządzić drużyną przez co popadł w konflikt także z Rijkaardem który po dymisji rosella nie krył radości z faktu że tego gościa już nie ma i dlatego socios muszą postawić na Godalla bo w przeciwnym razie drużyna będzie rządził rosell a NIE Pep i może się skończyć gorzej niż w 2002-2003. Może i ma rosell pewnych zwolenników, ale na pewno nie w najważniejszych kołach związanych z Barça a tam zdecydowanie poparcie przemawia za Godallem a jak można się spodziewać Socios pójdą za głosem autorytetetu a taki głos poparcia ma Godall w osobie Cruyffa a i sami piłkarze NIE chcą zmian w projekcie a to przemawia również za Godallem a i Pep dużo zawdzięcza Laporcie wiec jestem co raz bardziej przekonany o wygranej Godalla. Po za tym fakt chęci kupienia gracza za 55 mln. Euro jasno daje do zrozumienia, że rosell popiera i będzie chciał prowadzić politykę "ala Perez" a co to oznacza dla Barcy!? Długi,konflikty w szatni,blokowanie gry wychowankom, osłabienie innych sekcji itp. rosell to sfrustrowany krzykacz, bo po swej dymisji nic nie robił tylko kładł kłody pod nogi Barcy, co przeszkadzało w prowadzeniu Barcy przez Laporte.

rosell chce kontrolować finanse Barcy by się nachapać osobiście tym bardziej że NIE MA ŻADNEGO doświadczenia w tych sprawach co może powodować zadłużenie Barcy i likwidacje niektórych zdaniem rosella niepotrzebnych elementów a zwłaszcza innych sekcji. Skoro chce ograniczyć wydatki to Barca będzie osłabiona, bo w ten sposób istotne sfery zostaną pozbawione racji bytu, co może mieć katastrofalny dla Barcy skutek np. zapomnijcie o Silvie czy Riberym, bo to samo przez się rozumie, że według niego Barcy na transfery nie stać, ale cracków obiecuje, czyli sam własnemu programowi zaprzecza wiec jest NIE WIARYGODNYM KANDYDATEM. Chce spowodować BEZROBOCIE a to policzek dla ludzi, którzy swe całe życie poświęcili Barcie, za co powinni być docenieni właśnie poprzez wysokie pensje. Laporty doceniał ludzi pracujących w Klubie( sportowców, trenerów, lekarzy, pracowników socjalo-administracyjnych itp.) a rosell chce im zabrać zasłużone pieniądze, aby się samemu nachapać a przecież taki Messi czy Naval zasłużenie zarabiają duże pieniądze, które rosell chce im bezkarnie zabrać!!! a takie działania mogą powodować strajki a co gorsza odchodzenie sportowców z Barcy ( zwłaszcza z innych sekcji) a w konsekwencji upadku Klubu. I te jeszcze uprawnienia. To niech rosell wszystkich pozwalnia i będzie prezydentem i czyszczycielem kibli na Camp Nou równocześnie. Kodeks etyczny? HaHa, ale tylko NIEobejmujący rosella!!! Senat złożony z koleżków i rodzinki nepotyzm w czystej postaci!!! Oczywiście będzie chciał zwolnić wszystkich ludzi z otoczenia Laporty i jeszcze wynajmie detektywów, aby sprawdzili czy aby nawet sprzątaczki nie głosowały na Godalla, bo jak tak to je też zwolni?! Nie chce, by klub zajmował radykalne stanowiska w sprawie niepodległości Katalonii, tylko skupiał się na sprawach sportowych to nonsens, bo Barca to Duma Katalonii i element jej walki o wolność, więc musi Barca radykalnie agitować z niepodległością Katalonii.

Model menagera typu angielskiego i likwidacja dyrektora sportowego nie pasuje do Barcy i negatywnie wpłynie na przygotowania przedsezonowe mające decydujący wpływ na grę. Oczywiście aby spłacić milionowe transfery rosell dlatego mówił o zmniejszeniu pensji dla pracowników Barcy no i np. likwidacja kosza dałaby mu min. 60 mln euro oszczędności więc na pewno pójdzie w tym kierunku tylko szkoda np. będzie Navarro. rosell nie chce Fabregasa to pewne bo działał w tym kierunku Laporty i na pewno będzie rosell blokował ten zakup jak każdy poprzedni Laporty i Tixiego gdy go nie było. Che wysłać na emeryturę Puyola, który może jeszcze przez 5-6 lat spokojnie grać. Chce La Masie w Afryce, bo wie, że na fundacje Etoo liczyć nie będzie mógł i gwarantuje, że sprzeda Stocka Moussimę Ebwelle i innych Kameruńczyków by nie mieć nic wspólnego z Etoo i Laportą ( będzie próbował wszystko zniszczyć, co robił Laporta, bo ma być to Barca według rosella). Bez dyrektora sportowego to jak niby miałoby być. Że niby Pep ma zajmować się treningami, motywacją piłkarzy, transferami, i być jeszcze dyrektorem sportowym. Totalny idiotyzm. Jak ktoś może na niego nie głosować, takie frazesy, ze och Guardiola, kupmy kogo chce itp mówić może i musi każdy, bo nie ma innego wyboru i tak najłatwiej walczyć o głos. Lepiej wybrać kogoś kto będzie kontynuował najlepszą organizację Barcy w historii, czyli zagłosować na Godalla. Nie rozumiem, po co miała być tworzona nowa organizacja klubu? Nie raz Laporta sugerował by na tego pana nie głosować i nie widzę podstaw by Mu nie ufać w tej kwestii.

Człowiek z zewnątrz, który tylko może zepsuć to co zostało stworzone. Ja nie chcę by teraz zostało tworzone coś nowego, nie ma potrzeby. Odejście od polityki - FC Barcelona to Katalonia, Katalonia to FC Barcelona, Katalonia to nie Hiszpania. Moim zdaniem ten punkt programu może zrazić wielu socios do Rosella. FCB zawsze była elementem autonomicznej Katalonii i tak powinno pozostać. boje się że jeśli on zostanie wybrany to BARCA straci swoją katalońską tożsamość. Nie podoba mi się, że rosell miałby trzymać łapę na budżecie, a już na pewno nie podoba mi się, że miałby osobiście ten budżet kontrolować. Wycofanie klubu z aspektów politycznych też nie byłoby najlepszym wyjściem. Zlikwidowanie stanowiska dyrektora sportowego też mija się z celem. Dobrze, że Pep miałby większą władzę, ale lepiej gdyby miał kogoś, komu może powierzyć negocjację. On i tak angażuje się w życie drużyny w 100% i nie widzę sensu, aby miał poświęcać ten czas na negocjacje transferów.

Ogólnie facet nie robi na mnie dobrego wrażenia i wolałbym w tym momencie Godalla na stanowisku prezesa, choćby dlatego, że to człowiek Laporty. Po co zmieniać cos, co dobrze funkcjonuje, jest dobrze naoliwione? rosell może i ma kontakty tu i tam, ale z tym stanowiskiem politycznym to przegiął. To tak jakby wypiął się na historie klubu. Nie twierdze ze musimy z przyszłym prezydentem siedzieć po uszy w polityce i na każdym kroku podkreślać odrębność, ale wypiąć się na tożsamość klubu? Socio raczej do gustu nie przypadnie.

Odwołanie dyrektora sportowego zdecydowanie nie należy do najsprytniejszych posunięć tym bardziej ze nie wiadomo ile Pep zechce spędzić czasu na ławce trenerskiej dodatkowo sposób na ciecia finansowe  marny. Śmieszy mnie najbardziej krytyka szukania oszczędności poprzez przycięcie pensji działaczom. Jeśli ktoś kocha ten klub, to nie musi go doić...kosztem właśnie ludzi oddanych klubowi.

Jeśli tak to, jaki sens ma surowa ekonomia, jeśli zaoszczędzi się sprawy groszowe na kartach kredytowych a otworzy się kilka akademii piłkarskich w Afryce (tylko, z czego te akademie wybudować i utrzymać jak okaże się, że Barça ma niedobór finansowy jak twierdzi rosell)? Jeśli rosell twierdzi, że sytuacja finansowa Barcy jest zła (logika wskazuje, że jeśli tak twierdzi to ma na to dowody) to, co pomogą kontakty w Brazylii, jeśli niema się kasy na Robinio czy innego Brazylijczyka którego obieca? Oddzielmy klub FC Barcelona od Katalonii, bo to przecież tylko symbol a FCB to tylko klub. Jeśli jednak FCB jest ikoną Katalonii a symbol ten nic nie znaczy to, jaki sens ma zatrudniać Puyola, (który jest symbolem FCB) w klubie jak zawiesi on buty na kołku tylko, dlatego że jest on symbolem Dumy z Katalonii? Idąc dalej za zakusami tego kandydata kolejnym gwarantem sukcesów klubu ma być zwiększenie biurokracji w postaci Senatu dygnitarzy, co zapewne będzie się wiązało z dodatkowymi kosztami (patrząc na surową ekonomie to się kłóci)! A na dodatek wprowadźmy kodeks etyki, który poza szerokim pojęciem,, dbania o dobre imię klubu " nic nie mówi! Tak, więc eliminując 8 punktów wyborczych rosella zostaje to, co może zaoferować każdy inny kandydat na tą posadę OPRÓCZ GODALLA, ale wybierzmy jego, bo ma największą ilość kłócących się ze sobą postulatów!!!! ILOŚĆ, która nie przekłada się na JAKOŚĆ!!!!. Sprawa jest prosta. Chcemy kontynuacji, a nie zmian. Ne rozumiem ludzi, którzy byli bardzo zadowoleni z wygranej rosella. A co do polityki to FCB to klub inny niż wcześniej. To klub, który jest ściśle powiązany w Katalonią i polityką. Nie da się oddzielić Barcelony od Katalonii i odwrotnie, bo po prostu kibice na to nie pozwolą. Barça to na zawsze symbol Katalonii i Jej walki o autonomię i niepodległość. Duma i symbol na cały świat, o którą walczy Laporta i Godall!!!

Okubusiu jestem, ale w przeciwieństwie do ciebie nie siedzę 24/h na tej stronie i weź do rączki słownik ortograficzny. Ja nadal jestem pewny wygranej Godalla bo w przeciwieństwie do ciebie nie wierzę w sondaże to jakby uwierzyć że królik mógłby zostać papieżem. Tak nienawidzę rosella za to, że swymi działaniami niszczy Barcę. Tak klub nie potrzebuje transferów, bo ma wysyp własnych talentów z La Masii jak las wysyp grzybów po deszczu. Jedyny transfer to Fabregas de facto... wychowanek i następca Xaviego o DNA Barcy. rosell jest wszystkim co złe bo od momentu odejścia Nic tylko kładł kłody pod idąca po trofea Barcę!! Tak ja dalej wierzę w kontynuację tego projektu Laporty i jestem pewien jego skuteczności. Tak daje sobie rękę uciąć, ale tobie tej satysfakcji nie dam, bo to ja nam argumenty!!!! Wierz sobie dalej w ten sondaż tym bardziej, że jest mało wiarygodny, ale dlaczego to oddam ci pałeczkę abyś pomyślał. Taki pewien jesteś tego sondażu? A czy jesteś pewien, że następnego dnia się obudzisz? Cuda się zdarzają tyle, że nie trzeba cudów, aby się przekonać o pełnym niespójności projekcie rosella a pełnej konkretów kontynuacji Godalla.

Zobacz gościu program rosella gdzie przedstawił bodajże 16 punktów, które każdy z nich się między sobą wykluczały, więc nie gadaj mi tu, że facet ma kompetencje, bo nich nie ma i sam to pokazuje w swym planie z wzajemnie wykluczającymi się punktami swego programu. Kolega Bykunn świetnie ripostował to, za co mu brawo, że aż zacytuje!!! A jak mam nie znać nastrojów panujących wśród cule, skoro sam nim jestem ( radze częściej odwiedzać Katalonie niż tylko przy okazji wyjazdów Fan Club FCB Polska)? Ogarnij się człowieku... Nie wszyscy chcą w Katalonii drugiego Florentino Pereza i "galaktycznej" Barcelony, która już jest "stratosferyczna" bez ciężkich pieniędzy ( przemyślana ekonomia zarządu Laporty, bo z każdym sezonem zawsze przychodził wielki gracz za duże pieniądze a Barca regularnie kończyła sezony na plusie) i koneksji prezesa ( aluzja do niby znajomości rosella w Brazylii a skoro krytykujcie Tixiego za Henrique i Kerrisona to nastawcie się dziesiątki podobnych grajków, których kupi rosell jak by wygrał). AMEN AMEN!!! A koledze Bykunnowi należy się flaszka dobrej procentowej!!!

Plany rosella aż nad to udowadniają, że chce on zniszczyć dobrze prosperujący Klub tylko i wyłącznie ze względu na osobiste porachunki z człowiekiem, który mu się nie dał podporządkować. rosell to ma charakter typowego dyktatora co uwidacznia się w jego programie wyborczym i byle laik potrafi to dostrzec. Jeżeli w sporcie się wygrywa i na jego niwie się zarabia a nie traci to logika i mądrość podpowiada, aby tego nie zmieniać tak jak nie zmienia się zwycięskiej drużyny. Tyle, że tych zalet brakuje rosellowi, który nigdy się nie liczył i nigdy się liczyć ze zdaniem Socios nie będzie, bo ma ich głęboko w &&

Tak nienawidzę rosella za jego próby przejęcia władzy odbywające się kosztem Klubu, który przez tego gościa był destabilizowany, co odbijało się w wynikach najważniejszej sekcji, czyli masculi futbol. On jest dla mnie całym złem, które stara się niszczyć i zabijać takim wrzodem, rakiem i nowotworem próbującym żyć kosztem Barcelony!!! Tylko Godall, który będzie kontynuował obraną drogę jest jedynym lekiem i lekarzem, który jest wstanie uleczyć Barce z tej rosellowskiej choroby raz na zawsze!!!! Załamałem się jak zobaczyłem plan rosella i uśmiałem się jak jego obrońca pisał o charyzmie, kompetencji i wizji jakoby miał rosell, bo jeżeli ta wizja, Barcy ma wyglądać jak plan wyborczy rosella to w ciemno a raczej jasno mogę się nastawiać na środek tabeli La Liga i pełno konfliktów wewnętrznych przez najbliższe 4 lata o ile ten gość wygra, w co wątpię, bo wierze w wygraną Godall, co zagwarantuje nam sukcesy sportowe wszystkich sekcji i tych zawodowych i tych amatorskich oraz spokój instytucjonalny.

A sondaże to o kant stołu można obić, bo rosell chce być widoczny a przez co pamiętany w mediach ( skądś to pamiętam!! Czy nie z wypowiedzi rosella i giralta, że Laporta za bardzo jest widoczny w mediach?). Natomiast Godall jest mało widoczny w mediach, ale za to w cieniu bardzo skutecznie działa a jak się już pokazuje to tylko podczas końcowych efektów swej pracy, co mogliście zobaczyć w Warszawie do Godall bardzo mocno angażuje się we współpracę z polskimi Cules, o czym nie można powiedzieć o rosellu. Bez Godall nie było by tej wystawy i zapomnijcie, że rosell będzie o was pamiętał chyba, że będzie miał w tym własny osobisty interes, ale wątpię, bo dla niego nie tak jak dla Godalla Polska to tylko mała kropka na mapie a nie miejsce prężnie działającej Penyii. rosell che reformować już zreformowana Barcę ale lepiej aby zajął się reformowaniem siebie a nie Barcy która rewolucji spod szyldu rosella po prostu nie potrzebuje. Ale nie wierzę w nic dobrego, co może przynieść rosell Barcelonie. Zwycięstwo rosell może oznaczać tylko jedno koniec pięknej ery w historii Barcelony!!!!!

W Katalońskiej mentalności jest kilka elementów, które potwierdzają, że jeżeli chodzi o wybory prezydenckie w Barcelonie SĄ UZALEŻNIONE od wyników sportowo-ekonomiczno-socjalnych. Zmierzam do tego, że podam kilka dat wyborczych i kumaci użytkownicy tej strony np.hanc czy bykunn od razu będą wiedziec, o co mi chodzi w przeciwieństwie do np.czernej wołgi czy okube. 1957,1965,1973,1981,1985,1989,1993,1997,2003,2006!!!! A co ma do tych dat 2010? Tego zdradzać nie będę, ale wiem, że to zdecydowanie przechyli szalę zwycięstwa na korzyść Alfonsa Godalla!

Może nie wywali rosell takich piłkarzy jak Puyol, Xavi, Iniesta, Messi, ale tacy graczeValdes,Pinto,Abidal,Maxwell,Marquez,Pique,Czyhgrynski,Milito,Muniesa,Bartra,Montoya,Planas,Alves,Busquets,Toure,Keita,Thiago,Jonathan,Pedro,Jeffren,Krkic,Henry czy Ibrahimovic nie mogą spać spokojnie wiedząc, że od wyników wyborów zależą ich dalsze losy w Barcelonie, ponieważ albo będą blokować miejsce gwiazdą rosella albo po prostu będą zbędni, ponieważ są transferami duetu Laporta-Tixi a przecież już publicznie wiadomo, że rosell chce odciąć wszystko, co firmował obecny zarząd. No i kim ich zastąpi? Cechem,Vidiciem,Evrom,Maiconem,Mascherano,Gerrardem,Lampardem,Aguero,Riberym,Torresem? Za ile? 50,100,200 Mln.Euro!!!??? I kogo tym zadowoli? Chyba tylko namiętnych graczy fify i managera oraz siebie oraz podejrzane firmy, z którymi pracowałby przy tych transferach a gdyby Pep się nie zgodził pewnie bez skrupułów by go wykopał i zastąpił mourinho lub scolarim. Tego panicznie się boje tej właśnie czystki rosellowskiej w drużynie ( podobnie mogę napisać o innych sekcjach)!Która może mieć dramatyczne i katastrofalne skutki dla, Barcy ale przecież o to rosellowi chodzi, aby Barca upadła i Real Madryt wrócił na szczyt?!! Tylko skończony idiota demolowałby ten klub w stanie, w jakim on się obecnie znajduje a takim skończonym idiota jest właśnie rosell, który jasno zapowiadał rewolucje w Klubie.

Mówienie o kontynuacji jest jak najbardziej bezpieczna forma kampanii, bo wiadomo, że skoro obecny projekt jest bardzo udany pod każdym względem to jego kontynuacja nie spowoduje ani zagrożenia ani tym bardziej zepsucia owego projektu a tym samym Klubu!!! Bardzo to proste jak budowa cepa o ile, co niektórzy wiedzą, co to za narzędzie. Po co Godall ma uciekać do jasnych i konkretnych deklaracji tak jak rosell skoro za Godallem stoją CZYNY I EFEKT, które poprzedziły słowa zapisane w historii Barcy w VI 2003 roku!!!!???? Jeżeli chodzi o rzekoma galaktykalizację po sprowadzeniu Fabregasa to powiem tak, że Cesc jest najbardziej pożądanym piłkarzem wśród Cules, jest priorytetem obecnego zarządu i samego Guardiolii a także samych piłkarzy. Po za tym nie ukrywa sam zainteresowany, że chciałby wrócić, do Barcy nawet w roli zmiennika.(Xavi). A że ma kosztować w granicach 30-50 mln. Euro to cena klasy. Ale czy taki piłkarz nie jest wart tych pieniędzy? I czy nie warto go kupić, kiedy nadarza się okazja, która do częstych na futbolowym rynku nie należy tym bardziej, że nie jest obarczona żadnym, ale to żadnym ryzykiem ze względu na DNA Barcy.

Owszem Laporta ma dobry start w polityce dzięki Barcie, ale przez te 7 lat oddał całe swe życie dla Barcy nawet kosztem oddalenia się od rodziny. A na takie poświęcenie rosella nie stać!!! Nie zapominaj, że był świetnym prezydentem Dumy Katalonii i jego obecność wówczas ( czas przeszły, bo kończy kadencję) w polityce była dla dobra Katalonii, co jest automatycznym i podstawowym obowiązkiem człowieka na tym stanowisku to jest bardzo logiczne, bo kim by była Katalonia bez Barcelony a Barcelona bez Katalonii. I dlatego każdy prezydent Barcy powinien być zawsze obecny w polityce niepodległościowej Katalonii czy to komuś się podoba czy nie a Barca na tej polityce nie straciła a wręcz przeciwnie zyskała!!! Może sondaż jest obecnie na korzyść rosella, ale gdy dojdzie do głównego głosowania założę się, że Godall wygra i spokojnie osiągnie 30-40 % poparcia!!!!

Powtórzę jeszcze raz, że wyniki sondażowe nie są wiarygodne, bo który kandydat jest bardziej widoczny w mediach? Godall czy rosell? Odpowiem, bo rosell to krzykacz a jego program jest pełen dziur jak ser szwajcarski i jest niespójny i bardzo nierealny do realizacji i się jego punkty wzajemnie wykluczają się.!!! Sugerujecie, że raporty finansowe są sfałszowane.? Na jakiej podstawie, opinii rosella, guixy czy giralta? Oni dużo krzyczą, ale DOWODÓW nie mają, bo Laporta żądał na te oszczerstwa dowodów, ale ci nich nie mając schowali jak strusie głowy w piasek. Gdyby Socios mieli wątpliwości, co do budżetu i finansów to by ich nie zatwierdzali na Walnym Zgromadzeniu!!! Chcę globalnej Barcy, ale Barcy niezapominającej, kogo reprezentuje!!! Tylko Godall nie doprowadzi do zadłużenia. Chce żeby to Alfons Godall wygrał te wybory, bo to on gwarantuje ciągłość obecnej polityki klubu. Polityki opierającej się na La Masii, a nie na transferach ''a la Madrid''. Ten rosell chciał sprzedać min. Iniesta do Realu, Puyol do Milanu a Messiego do Interu!!! A kto sprzeciwił się temu? Kto ratując dla nas tych graczy osobiście dawał im nowe umowy? TAK TAK tym KIMŚ był Joan LAPORTA!!!! To polityka Laporty zmieniła oblicze kadry gdzie zagraniczne gwiazdki pokroju Rochembacka czy Geovianiego i kolonia pomarańczowa zostały zastąpione wychowankami z La Masii. Biorąc pod uwagę czas na stanowisku z całą stanowczością można stwierdzić, że lata Laporty były pod względem sportowym najlepszym okresem w historii klubu a jego główny cel, czyli spłata długów Gasparta jest realizowana w perfekcyjny sposób. Barca jest otwarta na świat poprzez działalność Fundacji i rozwój programów szkoleniowych a nie zapominajmy, że Alfons Godall przyjeżdżał do Polski na otwarcie wystawy.

Polakom polityka "hermetyzacji" FCB przysłużyła się jak najlepiej. A co do czarnego wołgi to gość pisał, że Xavi czy Puyol zostali wypromowani przez Gasparta raczej przez Nuneza u schyłku najdłuższej kadencji w historii Barcy. A Iniesta i Valdes debiutowali owszem za Gasparta, ale to dzięki Laporcie i Rijkaardowi ( przeciwników rosella) stali się tymi, kim są teraz. Gdybyś był w Warszaw, kiedy przybył Godall byś to zrozumiał a tak pokazujesz zerowe pojęcie, o czym wypisujesz, ale rozumiem jesteś klonem gba i antilaporty!!! Na marginesie jak tam twój szampan?Zamarzł po obaleniu rosellowskiego zamachu stanu przez Laportę? Nie było żadnego konfliktu na linii Rijkaard - Laporta, natomiast był bardzo ostry spór pomiędzy właśnie rosellem a Rijkaardem. Spór ten osiągnął takie rozmiary, że w klubie powstał dwie frakcje. Chciał rosell zwolnić Rijkaarda, ale z racji tego, że Prezydent opowiedział się po stronie trenera, to właśnie rosell musiał odejść przed sezonem 05/06, w którym Barca wygrała Ligę Mistrzów a gość uważał, że najlepiej będzie jak Rijkaard odejdzie.

Zresztą najlepszy sezon w historii klubu z trypletem również stał w cieniu narzekania i kampanii panów giralta i rosell którzy uważali, że Laporta zepsuł najlepszy klub na świecie i trzeba skrócić mu kadencję bo dojdzie do tragedii. Konsekwencja tej tragedii jest 6 pucharów w 2009 roku, co POTWIERDZA, że rosell KŁAMIE i nie należy mu ufać i jeżeli dojdzie do jakieś tragedii to tylko, kiedy rosell zostanie wybrany prezydentem Barcy!!! Facio mówi tylko to co mu wygodne bo jak pokazuje historia rosell przeprowadził dwa zamachy stanu na Laportę co Laporta odparł i odnosząc wówczas 2 wielkie sukcesy rzucając sztandary rosella pod własne nogi. Teraz czekamy na głowę rosella. Obecne władze Barcelony, oraz kandydata na przyszłego prezydenta Godall zrobiły więcej gestów w kierunku Polski niż przez całą historię i kto, jak kto, ale Polacy naprawdę powinni dwa razy zastanowić się nad tym czy właśnie Godall nie jest najlepszym kandydatem a jest najlepszym!!!!

A kogo rosella che mieć w zarządzie? Hodowcę krów i prezesa mafii bankowej? Od razu wiedziałem, że rosell będzie chciał wykorzystać stanowisko prezydenta Barcy do ciemnych interesów by osobiście na nich zyskać!!! Przypominam, co mówił Wałęsa o Sikorskim, który obrażał Kaczyńskiego w sprawie wzrostu. Mniej więcej było tak  w takim sposób wygrać nie można, ale na pewno można przegrać to aluzja do serii wypowiedzi rosella obrażających i oczerniających Laportę, których apogeum była książka. Dlatego takie pajacowanie bez żadnych konkretów ( po za głupotą z likwidacją stanowiska Tixiego) dobrze rosellowi nie wróży, ale tym się nie martwię, ale się cieszę, bo zwiększa to szanse Godalla. Tak bruździ rosell aż niemiło a jego argumenty NIE MAJĄ ODZWIERCIEDLENIA w rzeczywistości. Wizerunek klubu nie został zniszczony przez politykę, ponieważ w Barcelona to jest katalońskie narzędzie niezależności i musi być obecna w katalońskiej polityce niepodległościowej i tego nie rozpoczął Laporta, ale już założyciele Barcy z 1899 roku.!!! Laporta nie ukrywał nigdy, że chce walczyć o niezależność Katalonii i podkreślał to przy każdej okazji nie tylko świąt katalońskich, ale i też podczas świętowania sukcesów sportowych a co do Nuneza on nigdy nie był oficjalnie związany z Barceloną, ale trzeba mu oddać, że miał skuteczny plan dla świetności Barcelony. Owszem Nuneza miał świetne wyniki finansowe, które zepsuł Gaspart a które ratuje Laporta i powinien to kontynuować Godalla!!! Laporta sprzedaje majątek Barcy ( za zgodą Socios!!!) z Vildacans czy Can Rigalt ale to jest konsekwencja polityki Gaspart i rozpoczął ten proces Joan już na samym początku swej kadencji a rosell nic nie mówił na to bo najzwyczajniej w świecie się na tych sprawach nie zna. A fundusze z tych operacji się jak najbardziej przydadzą na Nowe Camp Nou, bo sami w większości krytykujecie brak dopingu na stadionie, które spowodowane jest akustyką a nie zapominajcie, że w ten sposób powię

0

Co do UNICEF to cules poparli to rozwiązanie więc ono jest jak najbardziej słuszne tym bardziej ze potencjalni nowi partnerzy podczas meczu nie patrzą po stadionie ale na piłkarzy i tym bardziej łatwiej im na koszulkach zobaczyc unicef a to mocniej powoduje bicie serca wiec i łatwiej im do Barcy trafić.

Po za tym Godall nic nie mówi o wydawaniu tego miliarda bo jak Barca chciałaby sie bawić w pereza to by juz to robiła.

0

Na początku optowałem za nim ale kiedy na horyzoncie pojawił sie Godall którego popiera Laporta już wiem że to Alfons Godall jest najlepsza opcją dla Barcelony.Inny znaczy gorszy styl prowadzenia Barcy bo obecny styl znakomicie pasuje do tożsamości Katalończyków. Jeżeli jest taki gość jak rosell nigdy Barca nie będzie spójna.A co do społecznego aspektu Barcy wystarczą 2 sformułowania.Mes Que Un Club i Duma Katalonii i to realizuje obecny zarząd z Laporta na czele.

cules since95

Załatwił Roniego jak równiez wykorzystał go do burdelu w szatni co spowodowało że Real 2x z rzedu był mistrzem!!!!

0

okube jestem krytykiem rosella z bardzo wielu powodów, że aż ci niektóre z nich wymienię. To są przykłady destabilizacji i niekompetencji rosella, które dzięki stanowczości Laporty nie skończyły się upadkiem Barcy i tylko Godall może do tego nie dopuścić w przyszłości i dlatego to on powinien zostac nowym El presidente Barcy. Na początku stosunek tego "koleżki pereza" do Johana Cruyffa piłkarskiej i trenerskiej legendy Barcy.rosell twierdzi, że Cruyff jest w strukturach Barcy zaś sam Johan potwierdza, że che być z boku, ale też chce służyć swym doświadczeniem ( większym niż rosell!!) a że skutecznie z tego korzysta zarząd Laporty to tylko wychodzi Barcie na korzyść i tego nie może zdzierżyć rosell ponieważ Johan lepiej zna Barcę niż on.Swego czasu w sezonie 2004-2005 rosell był zdecydowanym zwolennikiem sprzedaży Andersa Iniesty do Realu Madryt gdyż uważał Andresa za słabego na grę w Barcie co mocno skrytykował nie tylko Cruyff ale przed wszystkim Laporta i Rijkaard ( którego rosell nie chciał na trenera Barcy) a Laporta SAM zaproponował inieście nowy kontrakt i to się jak okazuje była super incjatywa Laporty.A teraz rosell by się zapierał w tej sprawie bo by go z Katalonii na taczkach cules wywieźli A pamiętasz dwa słabe sezony przed przyjściem Guardioli? Tam wynalazki rosella czyli Ronaldinho ( chwała mu za pierwsze 3 sezony),Deco ( patrz Ronaldinho) i Edmilson,Giuly ( jemu tez chwała za 2 sezony super) mimo że zarabiały krocie ( dzięki rosellowi) to jednak swoja grą doprowadzały cules do czerwonej grączki a klub zaczął przegrywać bo ci liderzy grali słabo albo nie chciało im się wogóle grać (Ronaldinho głównie) co krytykowali pozostali piłkarze zwłaszcza Katalończycy z Puyolem na czele.. Reakcja Tixiego i Rijkaarda było zabranie części przywilejów tym graczom co natychmiast skrytykował rosell choć prawda była po stronie Barcy która twierdziła że za słabą postawe nie należą się nagrody.A pamiętasz słynne czarne owce? Tą największą był nie kto inny jak Ronaldinho,który dostał podobnie jak Deco II szansę ale ze nie chcieli jej wykorzystać więc ADIOS które podarowało Barcie 6 pucharów w których nawet ziarenka zasługi nie miał rosell. Co ci obieca rosell że jesteś za nim? jak sam mówi sprowadzi 3 Brazylijczyków a ja się pytam po co? Chyba tylko aby dostać się na stołek a było by to nożem w plecy dla takich graczy jak Plansa,Montoya,Bartra,Muniesa,Oriol Romeu,Thiago,Jonathan,Rochina,Ceballos czy Etock i wileu innych super talentów z La Masia czekajacych by stać sie drugimi Valdesami,Puyolami,Piqe'ami,Busquetsami,Xavimi,Iniestami,Krkiciami,Messimi czy Pedritami i Jeffrenami!!!!.No i co nam a raczej kogo ci będzie obiecał? Riberyego, Aguero,Gerrarda, Lamparta, Erę, Vidicia, Ronaldinho ( gwarancja, że przyjdzie jak wygra rosell a równa się to odejściem Guardioli i Bóg wie kogo jeszcze)!? Za ile 80,100 a może 150 mln. Euro?! Barcy na takie widzimisie rosella po prostu nie stać.!!!!Nie musimy być Barcelońskim Galacticos. Jakim kosztem?! Gaspartowskim zadłużeniem,likwidacją pozostałych sekcji bo taki Nawarro, Romero , Fernandao, Munoz, Marta Cubi czy Borregan to nie interesuje rosella i najlepiej ich sprzedać aby uzyskać pieniążki na powyższe transfery?!.W takim razie od razu niech powie że likwiduje La Masię bo te zakupy na dobre zablokują Rochinie, Planasowi, Muniesie, Alcantarze, Etockowi, Ebewlle i innym talentom drogę ku Barcie A!!!!!A może na trenera swego ulubieńca mourinho, bo pan Guardiola nie zgodzi się na to, aby Ronaldinho wrócił do Barcy.Tylko że chciałby ale nie będzie ryzykował w tej sprawie bo by go z Katalonii na taczkach wywieźli.A likwacja stanowiska Tixiego to czysta głupota, bo w ten sposób Pep nie będzie mógł w całości poświecić się treningom, bo rosellek rozkaże mu załatwianie transferów chyba, że rosell a do tego on zmierza będzie ustalał 11 a nie trener.Wielką zaletą klubu jest model - model zarządzania, model sportowy, ekonomiczny, socjalny, którego rosell chce po prostu zniszczyć bo nie pasuje do image rosella.Krytykuje Tixiego za transfery a wy to podłapujecie, ale Tixi powiedział kiedyś i to jest prawdą cytuję "Zawsze staram się dokonywać transferów piłkarzy zgodnie z decyzją sztabu trenerskiego. Gdy wystąpią duże komplikacje w negocjacjach to oczywiste, że zrezygnujemy z transferu no bo kupno mistrza świata Zambrotty ( chciało go pół świata),Thurama( jeden z najlepszych stoperów w historii)super wszechstronnego Guddyego,solidnego van Bommela ( przyczynił sie do podwójnej korony a jeszcze na nim zarobiono),Toure,Abidal,Henry czy Milito,Pinto,Keita,Alves,Pique których nie trzeba rekomendowac bo chyba widziałeś sam to sukcesy Tixiego które jak Rijkaard i Pep CHCIELi to DOSTALI a nie zapominaj że Tixi to legenda Barcy która rosell nie jest i nie będzie aha i ten transfery oczywiście rosell publicznie skrytykował tylko że wyniki tej Barcy mu takiego kota mu pogoniły że choć na chwilę przestał gadać bzdury na Barcę!!!. Rosell krytykuje długoterminowe umowy z wychowankami, bo w ten sposób blokowane są transfery jakiś tam Latynosów,na których transfery coś do łapki rosella wpływać będzie!!!!JEŚLI W OGÓLE w jakiś sposób się przyczynił do obecnych wyników Barçy, to jedynie swoim odejściem. To arogant i zadufany w sobie karierowicz!!!!W koncepcji zarządzania klubem bliżej mu do Gasparta i Pereza niż Laporty i dlatego odszedł. Trudno mu się dogadywać z ludźmi, jest z niego taki trochę autokrata. Nie był za sprowadzeniem Etoo i dlatego w latach 2006-2008 podburzał przeciw niemu Ronaldinho, który miał tez konflikt z Misterem. I przede wszystkim, on nie był zwolennikiem Rijkaarda. Już po pierwszym jego sezonie chciał zatrudnić Scolariego, nawet po 1 mistrzostwie się nie przekonał, to był przecież jeden z powodów jego odejścia które ucieszyło Rijkaarda i Eto'o a także wychowanków.Jeszcze raz powtarzam, moim zdaniem to nie będzie dobry wybór. Nam potrzeba kontynuacji i ewentualnie drobnych reform, a wybór Rosella grozi niepotrzebną rewolucją.Chodzi o to ze obecni działacze Barcy trzymają się projektu, projektu i planu, który ostatnio przyniósł nam potrójną koronę, kandydować będzie Godall, który chce trzymać się tego projektu. Jaki jest sens zmieniania tego, co daje nam tytuły na rzecz gościa, który wynegocjował nam kilku zawodników? Koleś często popełniał błędne decyzje i jest konfliktowy to właśnie min., dlatego odszedł. Z całego serca życzę nam wszystkim, aby projekt obecnego zarządu był kontynuowany. Obecne sukcesy drużyny i te, które mogą być w tym sezonie to wystarczający powód dla socios ażeby poprzeć kandydata z obecnego zarządu a mam tu na myśli Alfonsa Godalla!!!!Dodatkowo potrójna korona to zasługa, Laporty który osobiście ryzykując "swoją głową" postawił na Guardiolę, w czym nie było nawet ziarenka zasługi rosella(pisze z małej, bo wraz z giraltem chcieli i chcą zdestabilizować Barcę) nie mówiąc, że pozbył się dwóch "pupilków" rosella, czyli Ronaldinho i Deco, czym oczyścił atmosferę w drużynie co znakomicie wpłynęło na Eto'o i pozostałych piłkarzy!!!!!Owszem miał wpływ na sukcesy Rijkaarda ale na pewno nie Guardioli, który nie chciał R10 i Deco w drużynie i na tym dobrze wyszedł a co do Eto'o no cóż tak go przeszkolił, że ten zagrał sezon życia, ale przyszedł czas pożegnania także z nim a jak wiesz rosell nie był zwolennikiem kupienia Eto'o!!!!A powiedzmy także że żadna w tym zasługa rosella że jest Henry( marketingowo i sportowo lepszy transfer niż R10) bo sam rosell uważał że jest nie do kupienia.Popatrza a jednak.!!!! Bojan przebojem wszedł do seniorów i od tego zaczęła się na wielka skalę promocja cantery do 1 drużyny co było nie wykonalne za rosella. Popatrz jak odejście Ronaldinho podziałało ZBAWIENNIE na Messiego który jest królem futbolu z numerem 10 ( Eto'o tez na tym zyskał).Odejście Deco to ZBAWIENNIE podziałało na Iniestę i Xaviego.I mogłbym tak wymieniać i wymieniać wpadki rosella które Laporta i Godall przerabiali w sukces.Mamy Pedro i Jeffrena wiec nie potrzebni są skrzydłowi pokroku Ribery,Silva itp. ten gość krytykował sprzedaże Cesca i Pique ale jak pokazuje przykład Pique takie działanie jest fenomenalnie trafione dla Barcy bo nie dość że znaja styl Barcy to jeszcze dodają wyspiarski styl gry który jest ( na razie w przypadku Pique) zabójczy dla rywali z rodzimej ligi. Po za tym rosell gówno zna się na finansach i tylko stanowczość w tej kwestii Soriano i Laporty uchroniła Barcę przed rosellem który chciał kupowac hurtowo i drogo!!! Nie chce powrotu czasów Christanvala,Geovianiego czy Rochembacka któzy duzo kosztowali an nic nie grali a Barca tonęła w długach i daltego NIE dla rosella!!!.Kiedyś Soriano powiedział do "na Cracka możemy dać jedynie 30mln. euro" i rosell musiał tak zadziałać aby kupić owego cracka za max tyle kasy ale będąc prezydentem nie będzie się liczył z kosztami aby finansowo osobiście nie stracić.Dla niego Barca to przykrywka dla własnych interesów i jest to Aż za dobrze widać, aby szary laik tego nie zauważył. Wówczas rosell nie pociągał za sznurki i musiał się liczyć ze zdaniem innych a że się nie liczył odszedł, bo nie potrafił widzieć swego miejsca w szeregu.A teraz? Jak rok temu mówił, że jak zostanie prezydentem to kupi Aguero za 60mln euro.Barcie nie potrzeba "katalońskiego pereza" !!!!Aha i nie zapomnę dodać, że jak twój idol czmychnął z podkulonym ogonem to SKOŃCZYŁ się wielki Ronaldinho a tym samym niestety zaczął się sportowy kryzys Barcy, w którego rozpętanie miał ogromny udział właśnie rosell podburzając "swych "piłkarzy przeciw "piłkarzą Tixiego i Laporty".Ukrócił to Laporta i TIXI stawiając na Guardiola i oczyszczając szatnię z piłkarzy rosella.!!!!Nie wiem, czym ten facet was do siebie przekonał, ale przypisywanie mu zasług w wygraniu potrójnej korony i ujmowanie tym samym, Laporcie, to czyste chamstwo.Gadacie na transfery i na Txiego, ale nie zauważacie, że polityka transferowa Barçy jest rozsądna, to jeden z niewielu klubów, który wydaje miliony na. DEFENSORÓW! bo graczy ofensywnych hoduje/produkuje/szkoli sama i nie ma potrzeby ściągać cudzych.Alves, Maxwell, Pique, Caceres, Czyhryński - to gracze, którzy dołączyli do zespołu w tym bądź poprzednim okienku transferowym. to Pep wybiera sobie zawodników, zadaniem Txiego jest wynegocjowanie jak najlepszych cen co łatwym zadaniem nie jest zwłaszcza po pomysłach pereza ( tu aluzja do Dmytro).Txiki jest dobry w tym, co robi wiec daruj sobie taki bzdury.Txiki w tym okienku wypełnił wolę Guardioli, więc nie rozumiem jak można gościa obwiniać za to okno transferowe. Gdyby Rosell miał dużo do powiedzenia w klubie jeszcze 2 lata temu powiedzmy to dzisiaj w składzie dalej grałby Ronaldinho i Deco, przyszłoby mnóstwo ludzi za astronomiczne pieniądze a sukcesów by nie było.rosell pasuje mi do Realu, podobnie myśli o futbolu jak oni. Naprawdę ciężko byłoby coś wygrać coś za jego kadencji, chyba, że Perezowi nie znudzi się przegrywanie.A ja rosella nie lubię - bo dla każdego związanego z Barcą dobro klubu powinno być na pierwszym miejscu, tymczasem on od 5 lat nie może przełknąć gorzkiej piguły, że to Laportę poparli ludzie nie jego i od tamtej pory spać biedak nie może, bo myśli jak wygryźć Laportę z fotela.Najlepiej jest stwierdzić, iż rosell jest jednym z współtwórców sukcesów Barcy z lat 2003-2006 ale też jednym ze WSPÓŁWINNYCH 2 sezonów oglądania pleców Realu. Czyli klęki 06-07 i 07-08 to także duży współudział rosella!!!!Ja jestem zwolennikiem Laporty a wiec i Godalla, który po czasach Gasparta- to niebo( Laporta) i ziemia(Gaspart). Laporta może nie zdobył swym projektem najwięcej tytułów (Nuñez 1978-2000 jest póki, co nie do pobicia), ale potrafił utrzymać kierunek klubu nakreślony przez Cruyffa i Nuñeza. Efekt tego jest taki, iż od 1989 Barça ma więcej tytułów niż Real Madryt.!!!Laporta działa skutecznie, bowiem przetrwał kilka burz wewnątrz klubu (których prowodyrem był rosella). rosell jest za bardzo w gorącej wodzie kąpany.A czy rosell to nie ten człowiek, który wymarzył sobie na Camp Nou Beckhama, a nie sprowadził go tylko, dlatego, że nie wystarczyło mu sprytu? A przed sezonem 2005-2006 roku odszedł z klubu, bo stwierdził, że Laporta idzie ze swym projektem w złą stronę?A może to płodził paszkwila (giralta) na Laportę? Starał się napuścić Eto'o na Rijkaarda, Rijkaarda na Eto'o i na obu swego Ronaldinho i w ogóle siłą zamęt i ferment w po za szatnią a odbijało się to rykoszetem w szatni i na boisku?Oraz próbował przed sezonem 2008-2009 obalić Laportę i jednocześnie rozegrać miniony sezon "po swojemu"? Odpowiedzi twierdzące i na TAK właśnie TAK!!!!! Więc jak można mówić o tym, że to wszystko dzięki rosellowi, który wyraźnie chciał podążać inną drogą.Widzimy gdzie nas zaprowadził nos Laporty i w sumie dziwnie zgrywa się to w czasie z dwoma największym wybuchami Sandro, który NIE CHCIAŁ KONTYNUOWAĆ TAKIEJ STRATEGII i wolał zmieniać coś przed dwoma najlepszymi latami Barcelony.Wydaje się Wam, że gdyby posłuchać Rosella, to sezon 05/06 byłby lepszy? NIE!!!!A może po zeszłorocznym trzęsieniu ziemi w tym sezonie mając za sterami rosella i niejakiego giralta jako szarą eminencję wygralibyśmy nie potrójną albo poczwórną koronę? Albo nawet po piątą. Zwłaszcza jakby przeszło wotum nieufności.:-) ? TEŻ NIE!!!W końcu Sandro jeszcze rok temu ściskał sobie łapki z człowiekiem, którego zdaniem "Laporta zepsuł Barcelonę". W takim razie życzyłbym każdemu klubowi takiego psuja i nieudacznika jak Laporta.!!!!Może wnioski powinny być inne? Np. skoro rosell najlepiej sprawdza się w roli krzykacza, to niech na tym stanowisku pozostanie. Mówi, że coś jest źle - i jest to sygnał, że właśnie tą drogą należy konsekwentnie kroczyć. ( jego lekarz swoja drogą powinien zażądać odszkodowania bo go pacjent nie słucha).W maju 2008 roku oriol giralt starał się przeprowadzić zamach stanu na Joana Laportę. Zamach ten swoją twarzą firmował również wyraźnie sfrustrowany tym, że powoli odchodził w zapomnienie sandro rosell. To nie były tylko słowa. Ściągnął na głosowanie za wotum nieufności dla Prezydenta swoją świtę, a także liczną rzeszę szeregowych sympatyków. Ta akcja nie miała na celu nastraszenia Zarządu, ale obalenie sternika Blaugrany. Same suche fakty!!!!! A teraz pytanie. A w zasadzie dwa. Ponumeruję, żebyś nie musiał się nadto wysilać. 1. Czy uważasz, że obalenie Laporty i jednocześnie destabilizacja w klubie, czyli rzecz nieunikniona w takim przypadku, wpłynęłaby na zespół pozytywnie (NA DŁUŻSZĄ METĘ 2.Czy Twoim zdaniem owa destabilizacja przyczyniłaby się do tego, że Barcelona mogłaby na spokojnie przygotować się do sezonu na tyle, żeby powtórzyć sukces finalnego produktu spod znaku Guardioli, Txikiego i właśnie Laporty.?

Od 2003 roku, kiedy władzę w klubie objął Joan Laporta, Barça zdobyła 10 trofeów (trzy razy mistrzostwo Hiszpanii, trzy Superpuchary Hiszpanii, dwa razy wygrała Ligę Mistrzów, raz Superpuchar Europy i raz Copa del Rey), a Real Madryt cztery (dwa mistrzowskie tytuły, dwa krajowe Superpuchary) - pisze subiektywnie.Eksplozja talentów, Iniesty, Valdésa, Xaviego, Busquetsa czy Messiego i danie im szansy w pierwszym zespole, spowodowało, że przez ostatnie sześć lat Barcelona wydała na nowych piłkarzy o połowę mniej niż, Real który przeznaczyli 735 mln euro na 40 zawodników, a Barça 365 mln na 35 graczy. - skoro Barça zachowuje dobry swój wizerunek jak to określił to czemu chciał go zepsuć swym wyskokiem z wotum nieufności!!?Założe się, że zazdrości Laporcie iż to Joan doprowadził do takiego wizerunku Barcę.A swój kodeks etyczny gdzie zapewne 1 punkt będzie mówił "żadnej krytyki członków zarządu wobec polityki prezydenta (rosella).- Senat wyłącznie w składzie "ludzi rosella" min. giralta bo wątpię aby wielcy i zasłużeni ludzie z otoczenia Laporty byli w nim mile widziani... A socio no cóż tylko tacy, którzy, na rosella głosować będą.Usunięcie stanowiska Tixiego to poprostu policzek dla Tixiego, któremu rosell zazdrości takich transferów jak Ibrahimovic, Henry, Keita, Toure, Alves, Pique,Abidal,Milito.Chce Guardiolę na trenera zostawić, ale był głównym przeciwnikiem, aby on został trenerem ( doświadczenie), bo był to pomysł Laporty ( ale czego nie nie będzie robił aby omamić socios) i by nie stracić elektoratu.Ale wie teraz, że jego idol Mourinho nie da mu elekcji, więc posługuje się Pepem w formie plagiatu pomysłu autorskiego Laporty.Osoba Tixiego ( jego stanowisko) musi zostać, bo to najlepszy sposób, aby Pep mógł spokojnie przygotowywać zespół do sezonu nie zaprzątając sobie głowy transferami, bo najlepsze rozwiązanie to Pep wybiera piłkarza a Tixi* lub osoba po nim) negocjuje, skarbnik daje kasę a presidente kupuje podpisując umowę.Taki model jest najprostrzejszy i łatwiejszy do realizacji a rosell niech nie bierze sie za transfery, bo jego pomysły typu Quaresma,Mario,Edmilson,Maxi zostawię bez komentarza a Belletti ( strzelił gola w Paryżu ale grał tylko 1 dobry sezon bo wygryzł go ...Oleguer),Giuly ( po 1,5 sezonie wygryzł go Messi),Ronaldinho ( komptomitacja 2006-2008),Deco ( jak R10) też nie grali za długo na wysokim poziomie co odbiło sie czkawką Barcie w latach 2006-2008.Dodam że nic co ten gość powiedział się nie sprawdzi bo Barça zachowuje dobry wizerunek dzięki Laporcie, postępowanie etyczne zarządu jest bardzo dobre a najważniejszy kodeks w klubie zrobił Pep i sprawdza się on w 100% bo ten za Rijkaarda był też ostry ale "ludzie " rosella poprostu go olewali pokazując brak profesionalizmu.Po co Senat skoro jest Walne Zgromadzenie a w senacie zapewne będą tylko prorosellowskie jednostki i to w wielkiej liczbie.Sorry ale Barcą rządzi 170.000 socios których reprezentuje to Walne Zgromadzenie a nie pare jednostek destabilizujących klub pod sztandarem rosella i giralta.Angielski model nie pasuje do filozofii futbolu Barcy a skoro sie sprawdza rola sek.tech. to po co zmieniać ten układ.A Pep no cóz rosell jest jak kobieta sami wiecie, bo chciał Mourinho. Pep to "pomysł" Laporty i powinien mieć takie kompetencje jak obecnie i dlatego zasłużył, aby to Alfons Godall był jego pracodawcą z ramienia Barcy.Tak więc pomysły rosella tylko mają za zadanie przewrócić i zdestabilizować obecny model zarządznia klubem co na pewno nie wyjdzie Barcie na dobre i dlatego my socios powinniśmy temu zapobiec głosując na członka obecnego zarządu Barcy który będzie kontynuował politykę Laporty!

A rosellowi mówmy FUERA, FUERA po trzykroć FUERA

VISCA GODALL!!!!

0

Godall jest zdycydowanie bardziej przygotowanym a co za tym idzie i lepszym kandydatem na fotel niż ten gość.Owe sondaże są nie akutalne gdyż jest już nie 2 a 5 kandydatów i napewno Rosell nie jest wstanie osiągnąć takiego wyniku jak w grudniu a nie zapominajmy że nie bez znaczenia jest poparcie jakie udzielił Cruyff Godallowi za którym przemawia fakt kontynuacji znakomitego projektu który jest pod egidą Laporty.Ma doświadczenie którego brak Rosellowi a po za tym Rosell ma gorącą głowe i nie potrafi stanowczo i stonowanie działać a co jest atutem Godalla.

Nie dogadali sie przez przyrost ambicji Rosella który chciał sam rządzić drużyną przez co popdał w konflikt także z Rijkaardem który po dymisji Rosella nie krył radości z faktu że tego gościa już nie ma i dlatego socios muszą postawić na Godalla bo w przeciwnym razie druzuną będzie rżadził Rosell a NIE Pep i może sie skończyć gorzej niż w 2002-2003.Nie ma znaczenia już jakie transfery dokonał zresztą nie doszły by do skutku gdyby nie Rijkaard a jak wiadome było Rosell od początku nie był zadowolony z faktu że to własnie Rijkaard został trenerem.Dziś pomysły Rosella ( fakt swego czasu idealnie pasowały w styl Barcy) to przeszłość przez duże P i nie zapominajmy że to Laporta musiał naprawić to co "zepsuły" transfery Rosella w sezonie 07-08 a co socios widzieli i niekwestionowali we wszelkich ówczesnych sondażach.

Może i ma duzo wpływów ale napewno nie w najważniejszych kołach związanych z Barca a tam zdycydowanie poparcie przemawia za Godallem a jak można sie spodziwać socios pójda za głosem autorytetetu a taki głos poparcia ma Godall w osobie Cruyffa a i sami piłkarze NIE chcą zmian w projekcie a to przemawia również za Godallem a i Pep dużo zawdzięcza Laporcie wiec jestem co raz bardziej przekonany o wygranej Godalla.

Darujcie sobie ataki na Tixiego bo to nie on decydował kogo kupić a Guardiola a skoro Guardiola chciał Keirrisona,Czyhgrynskiego,Ibrahimovicia w pakiecie z Maxewllem to Tixi Pepowi to załatwił a że drogo wyszło no cóż pretensje miejcie do ....Pereza za destabilizacje rynku transferów.

Po za tym jak wspomniał zibiku fakt chcęci kupienia gracza za 55 mln. euro jasno daje do zrozumienia że Rosell popiera i będzie chciał prowadzic polityke "ala Perez" a co to oznacza dla Barcy!!!Długi,konflikty w szatni,blokowanie gry wychowankom,osłabienie innych sekcji itp.

A fustrację to miał i ma Rosell po swej dymisji stawiajac przeszkody w prowadzeniu pracy przez Laporte.

0

tatar10

Wystarczy że mówią tak madryckie media i kibice Realu a to wystarczy aby wojna miała swoją eskalację.

A skoro nawet prezes Sevilli wkracza do akcji to jasno wynika że madryckie brukowce nie mają racji

0

Kapitalna wiadomość dla Godalla zwłaszcza że Cruyff jest więcej niz Legenda dla socios i cules po za tym jest trenerem reprezentacji Katalonii co jest niewątpliwym atutem dla samego Johana a tym samym Godallaa co do Rosella to może i miał wpływ na początkowe działania w Nowej Barcie ale nie zapominajmy ze to dzięki Laporcie Barca jest tam gdzie jest bo on kontynuował to co zaczął i nie opuścił Barcy kiedy było źle.A co do Ronaldinho owszem to może i wynalazek Rosella ale nie zapominajmy że to R10 był według wielu sondaży głównym winowajcom katastrofalnego sezonu 2007-2008.

Cruyff poprze Godalla i to oznacza że Godall to najlepszy możliwy kandydat.

0

Mam nadzieję że po raz kolejny ta incjatywa Pepa okaże się strzałem w 10.

0

hanc gdybym Cię osobiście znał polałbym ci naprawde solidną dawkę piwa lub wódki.SZACUN!!!!

ZbigniewWodecki

Może i sprzedał ich za 100mln. ale to "efekt" transferów CR i Kaki więc nie dziw że "niepotrzebni" zostali sprzedani de facto za wiecej niż realnie kosztują.Perez zdestabilizował rynek transferów bo dziś np.piłkarz z Fidżi którego wyceniano w V 2009 roku np. na 50.000$ w VII 2009 roku jego klub żądałby np.200.00$ i tak jest teraz z kazdym transferem a to wina tylko mi wyłącznie Pereza.Natomiast Barca no cóż rewolucji nie musiała robić i efekty sa teraz widoczne.

Bo piłkarze Realu maja przynajmiej trochę pokory i szacunku dla Barcy a nie to co hala dzieci.A argument ze zgraniem jest śmieszny bo powinno się być zgranym po pół rocznym wspólnym graniu nieprawdaż? Skoro np.Busquets/Keita - Xavi/Iniesta/Toure,Alves-Messi,Pique-Marquez/Puyol potrzebowali raptem TYLKO 5 dni aby się zgrać to czemu Real tak nie potrafi.(brak zgrania to oznaka słabości i po prostu braku formy sportowej i psychicznej) a teraz to samo widzimy w przypadku Ibrahimovicia,Pedro,Jefferna,Dos Santos( mecz z Leonesa) więc pisanie i mówienie o braku zgrania jest dowodem słabości Realu nic więcej.

Tak może nikt nie pamięta wpadki z tym III-ligowcem ale zawsze to będzie 1 rysa na Galacticos II a ilekroc będzie on wspominany zawsze bedzie BOLEĆ!!!

Barca ma lepszych zawodników i to na KAŻDEJ pozycji nawet osławionej bramce bo nawet setki nagród dla Casillasa nijak ma się do jego faktycznej formy z roku 2009 w której górą i to zdycydowanie był Valdes co potwierdza równiez w obecnym sezonie.A co do ławki rezerwowych to wystarczy wspomnieć o np. Krkiciu,Henrym ( lepszy na razie Pedro),Keicie,Toure,Marquez któzy byli "jednymi z fundamentów" w poprzednim sezonie.

A co do 2007 roku to Barca nie błyszczała a przegrała ligę dosłownie 2 GOLAMI i to na własne życzenie bo wystarczyło lepiej przypilnować Sobisa lub Tamudo ( dosłownie 1 malenski punkcik) ale plus nawet tamtego sezonu był taki że Barca STARAŁA sie grać jak zawsze a Real.... no cóz marne 1-0 w koncówce gdzie przeciwnik miał przewagę godną...Barcelony to zakrawało na FUKS!!!!Resztę dopisał Hanc którego pozdrawiam jak równiez Ciebie.

romek183

Dostają a to dlatego szału że nawet jak zdobywają gole po asystach piętką a i bożyszcze CR strzela 2 gole na 10 prób to i tak nie moga zniwelowac straty do Barcy któa nawet jak nie gra wybitnie a cracki nie błyszcza to i tak wygrywa a gole strzelają rezerwowi i wychowankowie o których rok temu mało kto słyszał ( patrz np.Pedro z Gijon).Gra u siebie nie oznacza automatycznego zwyciestwa o czym z pokorą przekonała się Barca np. z Villareall czy Rubinem a nie zapominaj że Barca potrafi z tymi drużynami grać bo w poprzednim sezonie z Villareal,Real,Sevilla,Valencia w lidze 8 meczy i bilans 6-2-0 a w bramkach 26-8 i to pod rząd 4-4 mecze.W tym sezonie owszem remis na CN z Villareall( to co wyprawiał sędzia to cyrkowy klown by nie umiał) a rewanż patrząc na formę Villareall nie wygląda groźnie na 1 rzut oka,ogranie Realu 1-0 a najlepsze że ten "słaby" Valdes powstrzymał 94 mln. euro a rewanż skoro 2-6 Barca mogła wygrac to czemu teraz nie mogłaby zresztą Pep na na Madryt patent podobnie jak Messi.Z Valencią remis 0-0 na Mestalla a więc rewanż na CN moze być a Seville 4-0 na Camp Nou a patrząc na CdR to i o wyjazd mozna się nie bać.Barca ma z tych 4 rywali 3 wyjazdy ale Barca nikogo się nie boi a najważniejsze że skupia się na Getafe a tamte ekipy to melodia przyszłości.

Śmieszny jesteś bo własnie Kupił aby PRZECIWSTAWIĆ sie Barcie to żadna nowość!!! Po tych klęskach w Grand Derby i sukcesach Barcy niaczej poprostu nie mógł uczynić bo jeżeli myślałeś że Real pogodzi

z dominacją Barcy to byłeś i jesteś w WIELKIM błędzie.A co ma do rzeczy że Barca kupiła później Zlatana?Kupiła bo potrzebowała nowego delantero to bardzo logiczne.

Ja też podobnie jak Hanc śmiem twierdzić że w 2009 roku Valdes był lepszy bo jeżeli wyznacznikiem formy portero nie są jak w wypadku Valdesa trofea i najważniejsze mecze (finał LM,mecze z Chelsea,Copa del Oro,SE,KMŚ,Grand Derby) tylko w wypadku Casillasa setki "parad" BEZ znaczenia dla wyników (patrz trofea) to dla mnie najlepszym bramkarzem 2009 roku był bramkarz Samoa amerykańskiego albo Nepalu a NIE Casillas!!!Tak CR jest gorszy niż Messi bo najważniejsza "MATURA" który jest lepszy to finał LM gdzie Messi zodbył 6 a CR poprostu ja "oblał" z wielką pałą.A teraz jest podobnie i nie zwalaj na kant kontuzji CR jego statystyki.Tak Zlatan jest lepszy bo oprócz goli daje zespołowi asysty nawet gdy jest bez formy natomiast Higuain po za strzelaniem nic nie wnosi do zespołu i co lepsze błyszczy gdy NIE ma CR a po za tym najistotniejsze jest to że gole Zlatana maja odzwierciedlenie w tabeli a to najważniejszy argument.

Tak było minęło ale to czarna karta nowego galacticos bo poprosty takiemu klubowi z takimi crackami poprostu NIE wolno dać się ośmieszyć amatorom a wy daliście się tak zrobić ale to wasza pycha was zgubiła bo jeżeli mysleliście że ta drużyna wam się podłozy tylko dlatego że nazywacie się Real to się przeliczyliście.Barca też może zdobyć ale dla Nas finałem jest narazie mecz z getafe i tym się różnimy.A co do GD były wyrównane ale to Barca wygrała i nie ma tu znaczenia forma CR bo Messi też był po kontuzji a i tak więcej dał zespołowi zwłaszcza w ..... defensywie aha a GD pokazały który portero jest obecnie number 1 -Valdes!!!!

Tak tyle że obecna Barca tak "frajersko" nie daje sobie strzelić gola jak wtedy choćby Sobisowi i jest o niebo w lepszej formie niz wówczas ale masz racje poczekajmy do końca sezonu ale cules dalej wierzą w mistrzostwo Hiszpanii a postawa Barcy tylko tą wiarę wzmacnia!!!!.

Co do piętki Gutiego to akurat własnie On a nie Benzema był lepiej ustawiony i obrońcom Depor niewiele zabrakło do bloku natomiast takich zagrań bramkowych Barca miała co najmiej 2 ( Obie ....Zlatan tak ten niby gorszy niz Higuain).

Co do podsumowania HANCA to idealne podsumowanie sytuacji w jakiej znajdują się kibice Realu i ich klub.Nic dodać nic ująć!!!

Bykunn

Nie moga się równać bo ich Lass imponuje wyłącznie w ilości fauli natomiast Sergio po za tym że Galaktycznie wbił się do 11 Barcy-najlepszej w Historii futbolu Dryżyny imponuje technika,opanowaniem i przeglądem pola i jest JUŻ reperzentantem najlepszej drużyny Europy a jest jeszcze Toure więc tu także ma przewagę Barca.A lewa obrona to Abidal bo to co teraz gra to jak dla mnie nawet R.Carlos niech się chowa.W reszcie w 100% Cie popieram podobnie jak Juristo!!!!!

HANC może wezmę korki od Ciebie w/s pisania komentarzy.Czapki z głów przed Tobą!!!

ZbigniewWodecki

Tu chodzi o rok AD 2009 a jakby nie patrzeć w tym roku( patrz sezonie) Casillas puszczał mnóstwo goli i bardzo często były one winikiem jego i tylko jego błędów a po za tym nie był wstanie uchraniać swego zespołu przed porażkami/kompromitacjami ale wygrywał nagrody tylko i wyłącznie za nazwisko bo jak sądzisz czy w np.Kenii bardziej znają Casillasa czy Valdesa?Valdes bronił pewnie a błyszczał w decydujących meczach a jego błędy nie zaważały na wynikach Barcy tak jak było to z błędami Casillasa. I powtórze gdyby bycie najlepszym portero zależało o ilości parad wygrać powinien portero z Buthanu,Kajmanów czy Guamu( lub innego słabego piłkarsko kraju/klubu)

Może Pedro to nie poziom CR ( na razie) ale zbliża się do niego z prędkością pociagu TGV a co do samego CR przecież utarło się że liga angielska jest silniejsza niż hiszpańska i łatwiej się gra.Skoro tak to nawet z przerwami CR powinien mieć ze 20 goli ale nie ma do jedyne co naprawde wychodzi mu to kopanie/uderzanie rywali i bicie bezproduktywnych rekordów w ilości brzuszków i strzałów.A co do delantero to Ibra nawet z zaciętym celownikiem i tak jest lepszy nawet statystycznie i może sobie pozwolić na 4 mecze fairanta a nie jak Benzema odblokować się po całej rundzie zawodzenia.

El Mastero

Nie będziemy siedziec cicho kiedy "sra" sie bezczelnie na naszą Barcę więc powinineś nas zrozumieć.Dając spokój pozwalać będziemy w ten sposób aby te ataki nie ustawały.Jak ktoś cię będzie okradał to będziesz stał i patrzył? Odpowiedz sobie sam!!!!Tak te gazety piszą o "swoich" klubach ale jeżeli któraś(Marca,As) atakuje bezpodstawnie Klub( Barcę) to zrozumiała jest riposta(MD,Sport).Nie ma bezstronnych i poważnych gazet sportowych nawet w Polsce gdzie dziennikarze maja taki a taki preferencje co do ulubionych Klubów. Tak nie ma co się podniecać piętką Gutiego bo to normalna rzecz jak się gra na takim poziomie wiec mówienie "że po niej ziemia się zatrzymała" jest delikatnie mówiąc niestosowne ( ale u was takie małe rzeczy was cieszą a u nas nie bo to dla Cules tylko środek do celu).Dodobnie mogę powiedzieć.Jakim prawem za najładniejszego gola wybrano gola CR( medialność i musiał co mieć bo Messi jest lepszy) a nie gola piłkarza z portugalskiej lidze kiedy strzelił przewrotką z 16 metrów z 1 piłki.Takie gole jak CR to codzienność a tamte przewrotki rzadkość zwłaszcza z 16 metrów.

Najeżdzamy bo wy najeżdzacie a na pewno nie będziemy patrzeć bezczynnie jak na naszą Barcę najeżdżacie.

A redakcję przepraszam za tak długi koment i pewne oznaki obrażania.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?