1

@PieN uwielbiam takie komentarze ❤️ Ty to musisz żyć w świecie idealnym, gdzie nie ma dwóch bardzo wyrównanych drużyn, gdzie jedna decyzja sędziego może zmienić wynik. Zawsze jedna drużyna jest dużo lepsza, druga dużo gorsza. W sumie to nawet nie wiem po co grają, rozpiszmy na papierze kto jest lepszy i tak punkty przyznajmy ❤️

0

@Tridente2015 bo tam nie grała ta okropna Barca i ten wspaniały Real

0

@Virusk3 pełna niezgoda. Nikt nie chciał karnego + czerwo dla Kurzawy tylko karny + żółta. To że zawodnik zarobił żółta wcześniej to jego głupota. Nie można go traktować do końca meczu ulgowo. Kurzawa powinien dostać drugą żółta.

VAR sprawdzał wyjście z linii Navasa a nie wbiegnięcie Verattiego, który za szybko ruszył i przy okazji przejął piłkę po obronie Navasa. Karny do powtórzenia.

Navasa przy wyjściu w powietrze uderzył Desta łokciem. Nie była to '5ka bramkarska' tylko pole karne. Dlatego bramkarz nie ma specjalnej ochrony. Powinien być karny i kartka dla Navasa.

Przy sytuacji Lengleta ok, na powtórkach widać że ewidentnie nadepnął Icardiego. Jednakże oglądając kilka sekund całej sytuacji a nie jedynie moment kontaktu widać, że napastnik wybiegał zza pleców Lengleta, ten go nie widział, nie odwrócił głowy więc nie miał pojęcia gdzie jest Icardi. To był przypadek. Lenglet zwyczajnie biegł, Icardi biegł szybciej, wskoczył przed naszego zawodnika a ten, będąc na wykroku, go nadepnął. Bardzo sporna sytuacja moim zdaniem. Ja bym karnego nie podyktował.

1

@jeykey1543 Lenglet widać że od kilku tygodni gra jak poparzony. Ale akurat dzisiaj nie mam do niego zarzutów. W mojej ocenie karny był z kapelusza, z tym, że sedzia oglądając powtórkę VAR na slowmotion mógł dopatrzeć się faulu. Gdyby zobaczył cały kontekst sytuacji, kilka sekund wcześniej, to mam nadzieję, że karnego by nie było.

Nie zmienia to faktu, że dał *** za brak kartki dla Kurzawy. Messi karnego mógł strzelić, ale nie musiał, jest tylko człowiekiem, czasami się myli. Natomiast sędzia, dla którego wynik nie ma znaczenia, który ma wsparcie VAR, nie decyduje się na kartkę dla Francuza... Dla mnie to jest przegięcie.

Wplyw kartek na wynik, jest po meczu zawsze i tylko gdybaniem. Ale wolałbym nie gdybać, tylko zobaczyć adekwatną reakcję do wydarzeń na boisku. Tylko tyle i aż tyle.

10

Pisałem to po meczu z Sevilla i napiszę po dzisiejszym - zwyczajnie nie rozumiem systemu sędziowania...

Żółta dla Lengleta, który jest w zasadzie odwrócony plecami do Icardiego, nie ma tam żadnej agresji, premedytacji, bezczelności. Po czym mamy sytuacje Kurzawa-Griezman, gdzie ten pierwszy bezczelną nakładką (prostując nogę) fauluje i kartki nie ma. Mnie w takich sytuacjach zwyczajnie *** obchodzi, że byłaby to dla niego czerwona. Zachował się jak debil i powinien dostać żółtą. Nie wspomnę już o łokciu Navasa, w mojej ocenie też karny.

Rozumiem, że możecie powiedzieć 'przegrali na własne zyczenie' (niewykorzystane akcje Dembele, karny Messiego) i zgodzę się z tym, serio. Z tym że, czy powinno się karać drużynę, która walczy, która się stara, która dominuje całe 90 minut tylko dlatego, że zachowali się jak lamusy w pierwszym meczu? W mojej ocenie - nie.

Po raz kolejny przeciwnik Barcy dostaje 'ciche' fory. Brak żółtych kartek to taki sam przywilej, jak niegwizdanie spalonych czy ślepota na zagrania ręką.

PSG nie zagralo dzisiaj zupełnie nic. NIC. Ale dostali karnego, gdzie Icardi wbiega pod Lengleta (który go nie widzi), skończyli mecz w 11, mimo że nie powinni. I tak się ta piłka nożna toczy z roku na rok...

PS. Nigdy nie zapomnę 3 bramek ze spalonych dla Realu w meczu z Bayernem. Ale dzisiaj każdy tylko pamięta magiczne 'la decima' ;)

7

Szkoda, że sędzia Iturralde nie analizował tego, że taki Acuna powinien wylecieć z boiska jeszcze przed karnym. Już na samym początku faulował taktycznie i nie dostał żółtej kartki, później kolejne faule na Descie i Frankiem.

W całym meczu 22 faule Sevilli i tylko dwie żółte kartki 'z gry'. Reszta za niesportowe zachowania.

Uwielbiam jak mistrzowie dedukcji w gazetach będą dyskutować czy mecz wypaczony przez brak karnego, ale nie mają problemu z tym, że w co trzecim meczu przeciwnicy Barcy powinni kończyć mecze max w 9 ;) nie mówiąc o tym że brak pierwszej żółtej kartki daje przyzwolenie faulujacemu do kolejnych ataków. Ehhh... poirytowalem się znowu :(

0

Kiedyś liczyliśmy serie meczów bez porażki, niedługo zaczniemy liczyć serie dni bez zarzutów dla byłych prezydentów Barcy :(

0

@ACRAB95 na Busquetsa nie mogę patrzeć, tu się zgadzam. Obrona za to z głową w chmurach znowu. Myślę że gdyby Barca chociaż 20% swoich bardzo dobrych akcji wykorzystywała, to byśmy na atak nie narzekali

0

@ACRAB95 może się wydawać że masz rację, ale wg mnie jedynie połowicznie. Komu podawać jest, komu tworzyć akcję też, fakt że nie ma komu strzelać. Oglądając taka Borussię stwierdziłem że oni strzelają (i to sporo) z nawet nie w połowie tak dobrych sytuacji jakie ma Barca. Potrzeba jest napastnika (asap), treningu wykończenia strzału i czego brakuje od lat - większej ilości strzałów spoza pola karnego

3

Niestety większość z nas ma nadal w pamięci Barcę Pepa, którego dłużej już nie ma, niż był. Jego era skończyła się prawie 9 lat temu, a my czekamy na trenera, który zrobi 'to samo'. I nie chodzi nawet o ilość tytułów, tylko o dokładnie taki sam styl gry. To jest niestety romantyczna utopia...

W tym momencie jedyne na co możemy liczyć, to przebudowa drużyny. Z tym, że każdy trener będzie miał wyzwanie dużo większe niż Pep. Sam mam 29 lat i nie pamiętam wszystkich szczegółów tego, jak Barca wyglądała 10 i więcej lat temu, ale pamiętam za to, że przyjściu Pepa nie towarzyszyły żadne wymagania. Drużyna była 'poobijana', mijała era Ronaldinho, z czym tak jak teraz z mijającą erą Messiego nikt nie mógł się pogodzić. Ale nie było takich afer w klubie, nie było takich problemów finansowych i nie było takiego ciśnienia, żeby Guardiola był 'nowym kimśtam'. Pamiętam raczej komentarze typu 'Guardiola? Chyba ich poj*****, przecież on nie ma doświadczenia na taki klub'. A co zrobił to każdy pamięta :)

Na ten moment myślę że Koeman jest akurat idealnym wariantem. Stawia znowu na wychowanków, co jest nie tyle ważne ze względu na DNA Klubu ile na kwestie finansowe. Wychowanek zawsze będzie tańszy, niż gwiazda z innego klubu, a w przyszłości można go jeszcze dobrze sprzedać. Niestety teraz La Masia nie jest tak mocna jak wcześniej, ale kilku zawodników absolutnie ma potencjał na wyciągnięcie tej drużyny z dołka.

Na koniec mam kilka rad (do których samemu jest mi ciężko się dostosować...), ale przede wszystkim - zapomnijmy o tiki-tace. Może ktoś wpadnie na przyjemniejszy dla oka, skuteczniejszy styl gry, trzeba mieć nadzieję :) Po drugie, co najtrudniejsze, trzeba się pogodzić z odejściem gwiazd. Głównie Messiego. Logika mówi, że im szybciej, tym lepiej, mimo że serce by wolało żeby czas się zatrzymał... Tak jak w przypadku Ronaldinho, trzeba wycierpieć swoje, a później mieć nadzieję że pojawi się nowy crack. Dla własnego zdrowia psychicznego trzeba pamiętać że gwiazdy są 'gwiazdami' nie bez powodu. Jeśli odejdą do innego klubu mogą znowu błyszczeć. Wtedy nie ma co myśleć, że sprzedaż ich była błędem. Może akurat mają jakiś zryw, może akurat na lepszej pozycji grają czy ktoś im lepsze piłki gra. Tak czy inaczej po sprzedaży rozdział się zamyka, a czas tego piłkarza w Barcy się kończy. Lepiej się cieszyć, że ktoś kto przez lata dawał mi radość z piłki, znowu odzyskał ją dla siebie samego :)

I na koniec - trzeba czekać... Może rok, może dwa, może dziesięć lat ... Ale tak jak w życiu prywatnym, pozytywne zmiany czasami przychodzą wolno. Zwłaszcza że my, kibice, nie mamy na nie wpływu. Trzeba czekać i być optymistą. Tylko tyle i aż tyle :)

0

@patryk1995991 weź pod uwagę że de Jong bardzo aktywny był do momentu aż nie dostał lokciem w nos, czego niestety nie zauważył sędzia

0

To że szkoda meczu i boli to prawda, ale sytuacja kadrowa to jedno, a drugie to ten chory terminarz. Przez cały styczeń Barca zagrała 9 meczów (plus dogrywki), dodając Granadę, Betis i wczoraj Seville z lutego to 12 meczów średnio co 3.5 dnia.

3.5 dnia.

To jest morderczy wysiłek. Nie mówiąc o czasie na przygotowanie taktyki pod rywala, regeneracji czy zagrania pełnego treningu. Raczej należy się dziwić, że piłkarze nie padają w trakcie meczów z kontuzjami mięśniowymi.

1

Dobrze że w końcu się ktoś zdenerwował na to co wyprawia PSG. Od lat się zachowują jak nasza rodzima telewizja narodowa, wkładają szpilę co chwilę, prowokują, naginają przepisy a jak ktoś im to wytknie to wielkie oburzenie. Dzieci nie powinny kierować klubem sportowym na takim poziomie

1

@VenoM w automacie używa się głównie prawej (kontuzjowanej) :)

0

Boże do czego Ty mnie doprowadziles... Ale nie mogę nic innego powiedzieć...

Dembele najlepszy w Barcy...

0

@JarekS co do młodych to niestety wg mnie Trincao zawodzi. Każda sytuacja wygląda tak samo. Nie mówię żeby ładował takie bomby że słabszej nogi jak Messi (nieuznana bramka) czy Dembele, ale podać chociaż to by mógł.

Więcej problemów widzę z ciągłymi zmianami ustawienia. Mam nadzieję, że póki co to tylko szukanie optymalnej formacji. Choć prorokuje, że w przypadku bolesnych porażek Barcy, Koeman będzie za to strasznie obrażany.

4

@Qaz123 zgoda poza tym że var nigdy nie 'decyduje', bo decyduje sędzia, a var mu podpowiada tylko kiedy warto przemyśleć pierwotna decyzję :)

Co do sędziowania dzisiejszego to akurat ciężko się przyczepić. Var był używany w prawidłowych sytuacjach, szkoda tylko, że czasami zbyt długo to trwało (jak przy spalonym Roberto, który był tak oczywisty jak przynajmniej 10 nieprzyznanych czerwonych kartek Casemiro)

0

@Iberatista ok, było, minęło. Też mnie tym wkurzył. Ale teraz jest naszym zawodnikiem, widać że się chłop stara na 110% w każdym meczu i jeśli chcemy dobra Barcy, to powinniśmy go wspierać :)

0

@liberoFCB to ja czegoś nie rozumiem... Mówisz że Griezman taki fatalny, a w drugim zdaniu że się cieszysz z ilości akcji. Przecież większość z tych akcji trafiała właśnie do Antoine'a, który umiał znaleźć się w idealnym miejscu. Jego brak skuteczności to jedno, ale nie można mówić że facet jest 'najgorszy'. On sam rozumie że powinien 4 bramki strzelić, a jak ich nie strzela to chociaż haruje jak wół. Jak dla mnie najgorsi byli Trincao (gra zupełnie bez pomysłu, aż szkoda słów) i Busi (fajnie że nic chociaż nie zawalił, ale jak widziałem jego ustawianie się po podaniu to mi się płakać chciało)

0

@geass Real też myślał, że liga im już uciekła, a tu proszę jaka niespodzianka :) prawda jest taka, że jeśli liga nie jest totalnie beznadziejna (nie ma jakieś kosmicznej przewagi jednej drużyny nad resztą) to prawdziwa gra zaczyna się od stycznia

11

Za zawaloną bramkę jednak zrzuciłbym winę na Pique. Neto byl na wykroku, była mała odległość między nimi, Pique mógł podać dużo wcześniej, a piłka była skierowana w światło bramki.

Pique zawalił łatwe podanie, a Neto mógł to uratować jedynie super dobra interwencją, którą fajnie byłoby zobaczyć, ale nie można jej od bramkarza oczekiwać za każdym razem.

0

@Fetta z tą 9 to wiadomo i co do Fatiego się zgodzę ale raczej dlatego że Griezman musiał zejsc na skrzydło. To była jakaś magia, ale po tym golu widać było w nim jakiś ogień. Dlatego szkoda że musiał się znowu przestroić na inną pozycję

23

Mówcie co chcecie, ale ten mecz był dużo lepszy niż ten z Juventusem. Dzisiaj brakowało wykończenia, młode chłopaki znowu trochę braku wiary w siebie ale po takim cisnieciu przez 30 min, po takim pressingu, naporze, szybkich odbiorach piłki... Teraz bardziej widzę nadzieję dla tego projektu, niż po 5-1 czy 2-0 :)

Dodam jeszcze tylko, że w Barcy ewidentnie potrzebny jest dobry psycholog. Ktoś, kto naszych grajków chwyci za jajca i im przypomni że je mają i powinni wierzyć w swoje możliwości. Peace!

2

@El Plutoninho z wszystkim zgoda ale Dembele tyle miał strat, że ciężko się cieszyć z jego gry. Fajnie że gola strzelił ale nie ukrywamy, pomógł mu rykoszet. Do tego w akcji sam na sam zmarnował fatalnie. Liczę że z biegiem czasu zobaczy, że jednak warto się starać i zacznie nabierać formy :)

1

@Migel powinien strzelać ale nie przesadzaj. Po przyjęciu piłki (około 11. a nie 5. metra) widział przy sobie jednego obrońcę, piłkę miał na słabszej nodze, widział że wybiega Alba (a nie Messi jak piszesz) i zwyczajnie źle ocenił sytuację. Więc wyjątkowo zgodzę się z beznadziejnymi Darkiem i Jackiem - to są błędy młodości.

1

@El dominatore stary proszę Cię... Jakby szef w pracy mało od Ciebie wymagal i firma by podupadała to by była Twoja wina? Pique bardzo trafnie zauważa że nic nie dzieje się z dnia na dzień. To nie było tak, że oni zaczęli trenować o 50% mniej dzień po wygraniu trofeum. To się dzieje z tygodnia na tydzień, miesiąca na miesiąc, do tego stopnia że na końcu już nawet nie widzisz że pracujesz mniej. To jest rola trenera, żeby z boku to zaobserwował i zmotywował/wyegzekwował dalszą pracę.

0

@cyron1 z Bayernem który tak jak walcował wcześniej, tak walcuje nadal

1

@Chicken1992 akurat te mecze w LM znaczą bardzo dużo :) tam nie ma 30+ kolejek żeby nadrobić pkt

0

@catalunya77 obejrzałem powtórkę i faktycznie Pikej był spóźniony, ale przytrzymywał za koszulkę tak samo jak i napastnik. Więc jakby to tak rozebrać na czynniki pierwsze to i jeden i drugi faulował. A czerwona kartka... tak zasłużona jak jej brak dla Nyoma w weekend :)

0

@lukasz159 to może się odwołają od tej czerwonej i będzie dostępny na Juve. Ławka krótka w tym sezonie, każdy dostępny gracz się przyda

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?