Xavifcb6
Dołączył/a: czerwiec 2014
Kielce
5 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Szacun!!!
1
Nie obrażam Cię, wiec nie rób tego w moja stronę. Nie widzę najmniejszego powodu by choćby trochę go lubić, nie muszę dostrzegać czy jest najlepszy czy nie. Dostaje jakieś wyróżnienia, czy cenią go ludzie ze świata sportu wiec wytrzyma bez mojej aprobaty. Dlaczego mam uważać, ze mamy dobrą ligę? Reprezentacje? Masz jakieś solidne argumenty?
0
Bo dla mnie to brednia, tak samo jak Ty wielbisz Lewego, tak samo ja nie rozumiem zachwytów nad nim. Z ciekawości zapytam, tez (jak cała durna Polska) codziennie siedzisz na onecie, wp i innych stronach czekając na płeć jego dzidziusia?
0
Jak dla mnie to nie jest najlepszym poza Suarezem, ale i dalej. Każdy na swoją opinie na ten temat.
0
Ja nie jestem fanem Suareza, jestem kibicem FC Barcelony.
0
Opalił się czegoś niezdrowego :)
0
Wlasnie Twoja jest nie do opisania. Jak nie rozumiesz to Ci wytłumaczę jak dziecku w przedszkolu: miszkasz w USA? Byłeś pod rządami Trumpa? Weź się za książki, umyj się później i idź spać, bo nie kumasz swoich przenośni, których użyłeś, a oskarżasz kogo innego o brak zrozumienia. Oceniać można coś z czym ma się do czynienia, albo bierze się w tym udział. Wszytko inne to bzdety i jakiś bełkot wymyślony prze takich zadufanych w sobie ludzi jak właśnie Ty. Naucz się rownież gramatyki i ortografii Panie polityku od siedmiu boleści.
0
Już samo to, ze używasz tak durnego porównania z zupa świadczy o tym, ze to co najmniej niesmaczne. Kiedyś ktoś powiedział mądre słowa: "zróbcie najpierw sami coś dobrego dla innych a dopiero po tym oceniajcie dokonania innych". Jakie są Twoje podstawy do tego, by oceniać najpotężniejszych władców tego globu? Piszesz o przesolonej zupie, której niestety nie jadłeś, bo w tej restauracji czy kuchni nawet nie byłeś i zapewne nie będziesz, a mówisz, ze jest przesolona? To jest śmiech.
3
Człowieku, tutaj nie powinno się rozmawiać o tym, co USA robi zle a co dobrze, to tak, jakby Znicz Pruszków uczył wszystkiego o piłce nożnej Barcelony.
2
Proponował bym nie wypowiadać się na temat państwa i jego polityki, które wyprzedza nasz kraj o lata świetlne pod każdym względem. To co najmniej śmieszne, ze wiesz co się swieci. Jego prezydentura minie, wszytko będzie "do przodu" jak zwykle, a za 10 lat znów wybory i krakanie wron, takich jak Ty.
0
Mi tylko szkoda, ze za darmo oddaliśmy im w zeszłym roku GD i w tym rownież niepotrzebny remis, bo trzeba było się mocniej skupić i ich dobić, albo dotrzymać prowadzenie. Byłoby z głowy, a tak wielki zizu ma staty w GD 1 zwycięstwo i jeden remis, wszystko na CampNou...
0
To tez prawda, potrzebowaliśmy jakiejś recepty, tylko w tym wszystkim brakuje moim zdaniem małej rzeczy jaka zawsze chciał wprowadzić Martino - bardziej bezpośrednich rozwiązań. Często robimy jakaś kontrę, czy nawet konstruujemy długo atak, ale suma sumarum ciagle na końcu chcemy "przedobrzyć" i robić się lipa, bo straciliśmy okazje na gola. To tak poza tematem gry z bramkarzem :)
1
Zmień leki, jak można pisać o zabranej setce, w wygranym 4 do jaja meczu...
0
Uważam dokładnie tak samo. Te ciagle głupie podania do bramkarza i liczenie, ze przykładowo Vela i Eusebio są debilami i trener nakarze biec jak ślepa kura do bramkarza jest debilne, nic to nie daje, przeciwnik spokojnie się ustawia i czeka aż bramkarz poda po czym robią nacisk na obrońców. Sztuka dla sztuki, z której tak jak piszesz wynika więcej złego niż dobrego. Dodatkowo nasz styl w ogóle nie jest dzięki temu zachowany, bo jest zupełny chaos, zero ataku pozycyjnego, który potrafiliśmy budować tak solidnie jak nikt nigdy tego potrafił robić nawet nie będzie w stanie.
0
Bzdura, wczoraj podawał mnóstwo piłek bezpośrednio do bliżej lub dalej ustawionego kolegi z obrony. To nie jest przewrażliwienie, tylko Cillesen nie struga gwiazdora, skupia się i szybko reaguje. Marc jest niestety bez pokory i ciagle udaje jakby już był lepszy od Olivera Kahna.
0
Nie to, ze się czepiam, ale nie pisze się ani nie mówi "loga". Co powiecie i hybrydzie starego LOGO z nowym.
0
Niestety bramkarz miał minimalny kontakt z nogami Neymara, i mimo, ze większe prawdopodobieństwo było z karnym na Suarezie (wyraźniej go trącił) to Neymar tez został dotknięty a piłka w ogóle, nie wiem gdzie tu zażenowanie.
0
Koleś ewidentnie obronił starzał ręką, sytuacja identyczna jak ta z Masherano, karny na 200%
0
Zgadzam się z tym, dlatego od bardzo długiego czasu nawet nie otwieram tej strony, bo jak pomyśle, ze "nabijam" im kabzę samym wejściem na stronę, nie wspominając o jakimś artykule, to mnie skręca.
0
Sytuacja analogiczna jak ta z Vidalem, który niestety na grę z takim rywalem jak dzisiaj nie zasługuje.
0
Dokładnie, to pokazuje jego potencjał w ofensywnym rozegraniu akcji. Tego nie dało się nie zauważyć.
0
Kaszana wygrała na Anoeta, a Vidal może dalej grać w fife na swojej komórce. Niech tak zostanie i proszę żyj w swoim świecie z kaszanką.
1
Po części się zgadzam, ale patrząc na chłodno naprawdę niewiele odbiegaliśmy od naszej dobrej dyspozycji tym bardziej, ze na pewno RSSS dał z siebie 110%
5
Zagrała bardzo dobrze, choćby dlatego ze przeciwnik nie oddał nawet jednego celnego strzału na nasza bramke, to skąd mieli by choćby nawiązać walkę o pozytywny wynik z nami?
0
Chyba nie uważasz na serio, ze dwóch ofensywnie usposobionych pomocników i ich gra jest uzależniona od strony na boisku?
0
Już nie rób kupy z tym Messim, bo gowno sam wygrał, może dziękować Barcelonie, ze dała mu się rozwinąć na taki poziom. Dzisiaj Neymar zapewnił 3 punkty a Leo był poza meczem.
8
Nie było Vidala i chyba stad ten placz...
2
Nie wiem jak można jeszcze pisać o Vidalu, który nie ma nawet powołania i kwestionować postawę Roberto po dobrym taktycznie przede wszytkim spotkaniu.
2
Nie ma Vidala...
0
A widziałeś, ze Real nie oddał nawet jednego celnego strzału na bramkę Barcelony?