2

@konrad_1098 Skoro naszemu sztabowi udało się wskrzesić Dembele, to taki Brozović to dla nas pryszcz :D

1

Najgorsze jest to, że nie mamy zmienników, którzy dadzą nawet dziesięciu procent jakości graczy podstawowej jedenastki w meczach z trudnymi rywalami. Po zejściu Dembele i wejściu Raphinhii wyraźnie spadła jakość na skrzydle, a wpuszczenie Kessiego i Roberto, przy braku już na placu gry Gaviego i Pedriego, spowodowało utratę kontroli środka pola, a w konsekwencji - stratę bramki. O ile Raphinha jeszcze gdzieś tam wydaje się być przyszłościowy, o tyle Kessie kompletnie nie pasuje do naszego stylu gry, a Roberto może w tej taktyce być rozważany jedynie do gry na prawej obronie. Trzeba zainwestować w porządnych zmienników dla Gaviego i Pedriego oraz liczyć na powrót do formy Raphinhii i - przede wszystkim - Fatiego, a jeśli to nie nastąpi - pożegnać tych dwóch panów za grubą kasę.

0

Podwójne dementi: nie dość, że wcale nie został sprowadzony do klubu, to jeszcze się okazuje, że jest młodszy o rok.

2

@Kismeth Barcelona miała już w 50% sprzedanego Depaya. Tzn. oni chcieli go sprzedać, ale żaden klub nie chciał go kupić.

1

@barteq To proste: jeśli pokazałeś gest do sędziego, to jest to straszliwa zbrodnia, a sędzia jest nietykalny. Jeżeli pobiłeś się z innym zawodnikiem, to wszystko jest OK, gdyż chcącemu nie dzieje się krzywda.

6

Ponoć Arda Turan ma rzucać cegły budowlańcom.

0

Z Lewandowskim to już nie jest taka młoda drużyna...

2

@Ptasior Ale że Minę w to mieszasz, którego Barca z powodzeniem sprzedała za 30 milionów euro?

2

@ObiwanKenobi "Tylko bramka lekko go ratuje" - ale zdajesz sobie sprawę, że gdyby nie ta bramka, to Barcelona mogłaby odpaść? W piłce nożnej liczą się gole, zatem logiczne jest, że strzelona bramka znacząco podwyższa ocenę piłkarza.

1

@TheNekro94 Gdzieonwylądujewylądował!!!

0

@Azi A kto powiedział, że to był przypadek?

5

Jeszcze się derby nie zaczęły, a Espanyol już się zesrał :P

1

@AllBundy To zależy od kościoła/parafii, ich potrzeb, oczekiwań, ale przede wszystkim od Twojej ofiarności i możliwości. Nie bez znaczenia jest to, czy proboszcz przeznacza Twoją darowiznę faktycznie na potrzeby kościoła/parafii, czy chowa do kieszeni lub defrauduje w inny sposób, ale rozumny parafianin powinien takie rzeczy sygnalizować przełożonym proboszcza.

I potraktuj moją odpowiedź poważnie, bo widzę że tutaj na temat wewnętrznych spraw Kościoła najwięcej mają do powiedzenia ci, którzy do niego nie należą, a już w szczególności - gimbo-ateiści.

2

Ufff, na szczęście, dziś w Hiszpanii jest ich "prima aprilis"!

0

@MesQueUnClub_87 Wiem, wiem, spokojnie, Carles - to był tylko przyjacielski przytyk :D

0

@MesQueUnClub_87 Jeśli tylko siedzisz zaszyty w domu i pijesz, zamiast wyjść na zewnątrz i złapać kontakt z zarazkami, to nic dziwnego, że Cię nie łapie :P

0

@AlexDark00 "Nawet jak nagra jakąś fajną to leci 3 razy w godzinę i z czasem zaczyna irytować." - a niby nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy...

2

@VegetaPolska To samo ktoś mógłby powiedzieć o Twoich komentarzach, a jednak nikt Cię nie wyrzuca z La Rambli :P

1

@Comentateiro Daj znać, skąd masz wiedzę, że celem teologii jest stworzenie fałszywego uzasadnienia dla pewnych bytów. Bez tego, wygląda, że moje założenia były słuszne, a nie chciałbym utknąć w przekonaniu, że wywołałem u Ciebie dysonans poznawczy.

Nauka też jest reaktywna. Wystarczy np. spojrzeć, jak fizyka kwantowa zmieniła postrzeganie fizyki klasycznej, która z jakichś przyczyn jest wciąż nauczana.

Mamy mnóstwo teorii w nauce, które co i rusz są korygowane, gdy tylko pojawią się nowe zmienne i nowa wiedza. I to jest dobre - na tym polega odkrywanie świata.

Nie ma w nauce prawd niepodważalnych. Możesz się z tym nie zgadzać, ale tutaj miałbyś inne zdanie, niż choćby prof. Andrzej Dragan, fizyk i ateista.

1

@Comentateiro Założę się, że nie zapoznałeś się z argumentami proponowanymi przez teologię. A jeśli to prawda, to założę się, że motywujesz tę postawę tym, że nie musisz się wgłębiać w argumentację teologiczną, bo jest dla Ciebie oczywiste, że jest ona oparta na fikcji. W ten sposób, nie konfrontujesz ze sobą przeciwstawnych poglądów, ale skreślasz proponowane wyjaśnienie tematu tylko dlatego, że jesteś uprzedzony do jakiejś doktryny bądź organizacji, która tę doktrynę promuje. Taka postawa nie ma nic wspólnego z uczciwym podejściem do sprawy. Taka postawa nazywa się ignorancją.

0

@Comentateiro Ale to Ty dzwonisz...

0

@Lucassito Nie tyle jedno drugie wyklucza, co myślenie, że mistrzostwo świata się należy za całokształt kariery, jest pozbawione argumentów. Są jasne zasady, kiedy się otrzymuje trofeum mistrzowskie, i całokształt kariery nie jest takim kryterium, a wyłącznie opinią. Jeśli Messi wraz z reprezentacją okaże się najlepszy - to wtedy jest obiektywna przesłanka, że zasłużył na to trofeum.

0

@Classik10 Akurat słabo trafiłeś z tym argumentem do mnie, bo prowadzę firmę. Więc nie mam roszczeniowego korpo-myślenia, jak Ty. Zatem wiem, co się składa na moje wynagrodzenie, i nie jest to "należy mi się, bo...", a konkretna, wykonana praca (tak pokrótce). No, ale może Ci się kiedyś jeszcze uda wyrwać z Biedronki, to może zrozumiesz ;)

2

Przydałaby się opcja "Nikomu" :D

0

@Lucassito No proszę! Zawsze mi się wydawało, że Mistrzostwo Świata się należy za wygranie meczu finałowego, a nie za całokształt kariery. Bo zgodnie z tym argumentem, ktoś mógłby uznać, że np. Cristiano Ronaldo również należy się Mistrzostwo.

1

@Bobo25 Stanowski, to Ty? Chłopie, zachowujesz się, jakby zbieg wszelkich niezależnych od nas (lub co najmniej loteryjnych) okoliczności, jakimi są: obronione przez Szczęsnego karne, pudła Argentyny w meczu z nami w sytuacji sam na sam, brak trzeciego gola lepiej grającego Meksyku w meczu z Arabią, czy zwycięstwo Saudyjczyków nad Argentyną, były zasługą Michniewicza. Rozmawiajmy o faktach - nie mieliśmy kontroli nad wydarzeniami w grupie i awans do play-offów to kwestia szczęścia, a nie taktyki naszego selekcjonera.

0

Chłopie, już ponoć powiedziałeś, że nie przedłużasz! Pierwsze słowo do dziennika!

0

Czyli jednak przedłużenie umów Gaviego, Balde i Araujo już nie jest priorytetem?

0

@HarveySpecter Największy mecz w historii piłki nożnej, bo zagrałoby w nim dwóch prawdopodobnie najlepszych piłkarzy w historii, którzy jednak są u schyłku swojej kariery, daleko poza swoim primem, w dodatku nawet nie wiadomo, czy jeden z nich w ogóle załapałby się ze swoją formą do wyjściowego składu takiego finału? Coś mi się tu nie klei przysłowiowej kupy...

0

@Grzesiek98761 Ja o niebie, Ty o chlebie. Po pierwsze - nie neguję konieczności i słuszności dotychczasowych, sfinalizowanych ruchów transferowych. Laporta postawił wszystko na jedną kartę, wywrócił budżet do góry nogami dźwigniami i dzięki temu, jakoś to wyglądało. Po drugie - odnoszę się do potencjalnych, przyszłych ruchów. Jeśli Zarząd obiera sobie za główny cel zarejestrowanie nowych umów naszych talentów, to irracjonalne byłoby sprowadzanie kolejnego, drogiego piłkarza. W takiej sytuacji, trzeba brać pod uwagę aktualne możliwości finansowe klubu, i nie można się wymawiać przepisami Ligi, bo te są znane już od dawna i są równe dla wszystkich. I to jest sedno mojej wypowiedzi.

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?