i jeszcze 15' Fernando Torres zagrywa ładne podanie, które odbiera Antoine Griezmann (Atl. Madryt), ale ten nie trafił do bramki. Jego strzał z pola karnego przelatuje tuż obok prawego słupka.
44' Carrasco (Atl. Madryt) strzela z granicy pola karnego. Piłka po tym uderzeniu zmierzała w kierunku prawej części bramki, ale Guillermo Ochoa interweniuje i zatrzymuje piłkę przed linią bramkową. Drużyna Atl. Madryt jest gotowa do wykonania rzutu rożnego.
Jako obserwator potrafiący w miarę obiektywnie spojrzeć na to co się tutaj dzieje stwierdzam, że o Realu dyskutuje się tutaj tak samo często jak o Barcelonie. Twoje słowa mogłyby się pojawić pod wieloma postami więc nie wiem skąd akurat tutaj taki bulwers.
Przecież już około miesiąc temu zapowiedzieli, że ten trzeci kanał jest w planach i na pewno powstanie. Nie ma jednak póki co dokładnej ani nawet przybliżonej daty jego powstania. Znając jednak ich rozmach to nie trzeba będzie długo czekać. Gorzej pewnie z komentarzem, który woła o pomstę do nieba a kimś ten trzeci kanał trzeba będzie zapchać.
Tak, po naszej ostatniej wygranej na Anoeta nie graliśmy tam w lidze przez prawie 4 lata. Po tamtym meczu z 2007 kolejne mecze to 2:2, 3:2, 1:1, 3:1, 1:0, 1:0. Sześć spotkań bez wygranej.
5 maja minie 9 lat od kiedy Barca ostatni raz wygrała w San Sebastian po golach Iniesty w 47' i Eto'o w 88'. Skład Barcy z tamtego spotkania: Valdes - Zambrotta Puyol Thuram Gio - Edmilson Gudjohnsen Xavi - Messi Eto"o Ronaldinho, za Gudjohnsena wszedł Iniesta a za Messiego Oleguer. Między słupkami bramki Realu stał Bravo.
Wiem jakie są współczynniki. Ale są tylko x 2 dla 5 lig i x 1,5 dla reszty. A ja zmierzam do tego, że w mojej opinii powinno być x 2 dla 5 tak jak jest, x 1,5 dla kolejnych 5 i x 1 dla reszty jak Polska, Izrael czy Czechy bo tam nie ma poziomu lig z Francji, Holandii czy Rosji a przelicznik jest jeden. Wiadomo, że 4 czołowe ligi jak Hiszpania, Niemcy, Anglia i Włochy jakoś się wybronią wynikami ale już między taką Portugalią i Francją powinna być większa możliwość rotacji rankingu dlatego ja wolałbym żeby brał on pod uwagę osiągi ostatniego sezonu a nie 5 ostatnich co jest już cięższe do ruszenia.
Pisałem o tym jakiś czas temu, że moim zdaniem powinno to wyglądać mniej więcej tak jak piszesz. 5 lig najmocniejszych (mogłoby być zrobione tak, że pod względem osiągów w pucharach) współczynnik 2, kolejne 5 współczynnik 1,5, reszta bez współczynników. Choć to 5 miejsce, o które rywalizują Portugalia i Francja jest dosyć problematyczne. Ale gdyby było tak, że zajmuje je liga, z której zespoły spisały się lepiej w Europie w poprzednim sezonie to nikt nie mógłby mieć wątpliwości. Również uważam za śmieszne, że w jakiejkolwiek klasyfikacji zawodnik ligi izraelskiej może być na poziomie Messiego a taki Nikolic tuż za Griezmannem.
Nie ma miejsca na eksperymenty i odpoczynek już do końca. Zresztą po sobotnim meczu będą już tygodniowe przerwy więc będzie gdzie odpoczywać. Gijon ostatnio walczy i jest w dobrej formie. Jedyna porażka w ostatnich 5 meczach to 0-1 z Celtą a mają na rozkładzie Atletico i Sevillę. Zremisowali też na bardzo trudnym terenie w Las Palmas. Nie można ich lekceważyć i trzeba wyjść na pełnej. W razie szybszego rozstrzygnięcia meczu zrobić ewentualnie 3 zmiany w okolicach 60 minuty. Biorąc pod uwagę sytuację w tabeli Enrique na pewno nie będzie ryzykował i rotował.
Nie może być mowy o asyście CRa w tej sytuacji. Przecież CR strzelał a bramkarz broniąc ten strzał odbił piłkę na głowę Benzemy. To tak jakby przy golu Suareza w finale ligi mistrzów zapisać asystę Leo. Marca pewnie chciała pocieszyć CRa po 4 bramkach Suareza i zapisać mu chociaż jakiś punkcik w jakiejkolwiek klasyfikacji.
Moim zdaniem 16/17 piłkarzy z topu to duży błąd. Na jednego takiego trzeba wydać kilkadziesiąt milionów, a zwróć uwagę co się z nimi dzieje jak nie grają na przykładzie Jamesa, Danilo czy Isco. Z zawodników z topu stali się zawodnikami przeciętnymi. Nie wspominając o tym jaka byłaby atmosfera w drużynie bo wtedy nie mielibyśmy jednego sapiącego na swoją sytuację w mediach a 5-6. Moim zdaniem o wiele lepszą sytuacją jest taka jak ta z Xavim z zeszłego sezonu. Doświadczony zawodnik, który w razie konieczności gry gwarantuje określony poziom, ale jest pogodzony z rolą rezerwowego. I mieć takiego "Xaviego" na obronę, pomoc i atak to byłoby coś. Takim Xavim z zeszłego sezonu mógłby być za sezon czy 2 Iniesta, a w jego miejsce w podstawie jakiś kozak, do obrony dokupić jakiegoś kozaka i kogoś na rezerwę jeśli Masche nie pogodziłby się z rolą rezerwowego. No i najważniejsze trzeba jakiegoś rezerwowego atakującego choćby o klasie Pedro. Moim zdaniem potrzeba maks 3 zmian a nie nagle rewolucji. Po jednym obrońcy i pomocniku do pierwszego składu i rezerwowego napastnika. Wszystko. No i może jakiegoś speca od przygotowania fizycznego.
Dokładnie tak, też jestem zdania, że teraz wszystko rozegra się na Riazor. Jeśli tam wygramy to później powinno być już dobrze bo po weekendowym Gijon będą tygodniowe przerwy między kolejkami. A odpoczynku to im potrzeba jak niczego innego. Oby tylko nie dali wiadomo czego w środę bo będzie pozamiatane. Mamy na Riazor w ligowych meczach 4 zwycięstwa z rzędu i 5 meczów bez porażki. Ostatnia porażka to 2008 rok a Barca zagrała w składzie: Pinto - Zambrotta Puyol Thuram Sylvinho - Marquez Toure Gudjohnsen - Henry Dos Santos Bojan, w drugiej weszli Deco za Toure, Edmilson za Zambrottę i Santi Ezquerro za Gio Dos Santosa
Kiedy Barca ostatni raz przegrała 3 mecze z rzędu w lidze a nie wygrała 4? Wiem że jeszcze dzisiaj możemy wygrać ale w sumie ciekawe jak dawno to było.
Pique wysłać od razu na środek ataku albo na ławkę bo w tyłach on nie dokończy tego meczu. Valencia tylko kontra a przy tym kartkę łatwo złapać. A on w tym meczu jedną już ma a po kopnięciu Siqueiry może się okazać, że jeszcze jedno, nawet nie za ciężkie przewinienie i czerwo.
Ja też go lubię. Ale to nie ma nic do rzeczy. Chodzi mi o to, że do tej pory co nie powiedział na konferencji (czy to było prostackie czy zwyczajnie głupie) to każdy sikał tu po nogach jaki to on wspaniały, mądry, mistrz riposty. A tutaj nagle odmienia się wszystko o 180 stopni i nagle te wspaniałe, genialne, wybitne konferencje zmieniają się w głupie paplanie ;)
Ale co on ma powiedzieć innego? Że są w kryzysie i raczej dalej nie powalczą? Dopiero wtedy by każdy na nim psy wieszał. Przecież to jest oczywiste że są zajechani i każdy to widzi, ale nie oczekiwałbym żeby on o tym otwarcie mówił. Valencia jest jeszcze dzisiaj do ogrania. Wystarczy zacząć strzelać nie w ich bramkarza a troszkę obok.
haha "głupie paplanie" a do tej pory co by nie powiedział to wszyscy tutaj piali z zachwytu, bardzo fajnie to wygląda jak się wam wszystko odmienia z dnia na dzień
Równo o 20 się zaczyna. Raczej nie zdążysz, ale to jakąś powtórkę ogarniesz albo obszerny skrót. Jest na YT tego pełno do wyboru praktycznie zaraz po meczu.
Jeżeli nie wygrają na CN ze słabiutką Valencią, to w którymś z wyjazdów tym bardziej pogubią punkty. I wtedy twój scenariusz może się sprawdzić. Ja liczę jednak na zwycięstwo dzisiaj. Stawiam 2:0. Na CN postawi się nam uważam najbardziej Espanyol bo oni potrafią spinać dupy na mecze z nami. Chyba że wcześniej zapewnią sobie przetrwanie. A jeśli Barca wygra dzisiaj (co zakładam) i w środę (co będzie trudniejsze) to już jakoś to pójdzie do końca.
Dokładnie. Wymieniłem go teraz tylko z przymrużeniem oka ze względu na naszą "zabawę" w dobieranie idealnego składu. Ale gdyby można cofnąć czas to ktoś z dwójki Miranda, Godin po odejściu Puyola byłby ideałem. Ale politykę transferową Barcy nie sposób ogarnąć. W zasadzie od 2008 roku i początku dominacji Barcy więcej było transferów niezrozumiałych niż tych, które były strzałami w 10.
Oczywiście, że dawniej kluby holenderskie znaczyły w Europie o wiele więcej. Nie zapominajmy jednak, że PSV i w tym sezonie było o wiele bliżej wyrzucenia za burtę LM Atletico niż Barca. Nie jest to na pewno poziom Ajaksu lat 90, ale na pojedyncze wybryki wciąż ich stać. Chciałoby się żeby mieć choć jeden klub w Polsce, który może grać jak równy z równym choćby z Ajaksem czy PSV.
Wiem o tym bo po każdym weekendzie staram się wrzucać na La Rambla klasyfikację złotego buta, ale tutaj koledze chodziło o samą liczbę bramek a nie złotego buta.
1
i jeszcze 15' Fernando Torres zagrywa ładne podanie, które odbiera Antoine Griezmann (Atl. Madryt), ale ten nie trafił do bramki. Jego strzał z pola karnego przelatuje tuż obok prawego słupka.
2
44' Carrasco (Atl. Madryt) strzela z granicy pola karnego. Piłka po tym uderzeniu zmierzała w kierunku prawej części bramki, ale Guillermo Ochoa interweniuje i zatrzymuje piłkę przed linią bramkową. Drużyna Atl. Madryt jest gotowa do wykonania rzutu rożnego.
0
Jako obserwator potrafiący w miarę obiektywnie spojrzeć na to co się tutaj dzieje stwierdzam, że o Realu dyskutuje się tutaj tak samo często jak o Barcelonie. Twoje słowa mogłyby się pojawić pod wieloma postami więc nie wiem skąd akurat tutaj taki bulwers.
0
Przecież już około miesiąc temu zapowiedzieli, że ten trzeci kanał jest w planach i na pewno powstanie. Nie ma jednak póki co dokładnej ani nawet przybliżonej daty jego powstania. Znając jednak ich rozmach to nie trzeba będzie długo czekać. Gorzej pewnie z komentarzem, który woła o pomstę do nieba a kimś ten trzeci kanał trzeba będzie zapchać.
1
Tak, po naszej ostatniej wygranej na Anoeta nie graliśmy tam w lidze przez prawie 4 lata. Po tamtym meczu z 2007 kolejne mecze to 2:2, 3:2, 1:1, 3:1, 1:0, 1:0. Sześć spotkań bez wygranej.
1
5 maja minie 9 lat od kiedy Barca ostatni raz wygrała w San Sebastian po golach Iniesty w 47' i Eto'o w 88'. Skład Barcy z tamtego spotkania: Valdes - Zambrotta Puyol Thuram Gio - Edmilson Gudjohnsen Xavi - Messi Eto"o Ronaldinho, za Gudjohnsena wszedł Iniesta a za Messiego Oleguer. Między słupkami bramki Realu stał Bravo.
0
Wiem jakie są współczynniki. Ale są tylko x 2 dla 5 lig i x 1,5 dla reszty. A ja zmierzam do tego, że w mojej opinii powinno być x 2 dla 5 tak jak jest, x 1,5 dla kolejnych 5 i x 1 dla reszty jak Polska, Izrael czy Czechy bo tam nie ma poziomu lig z Francji, Holandii czy Rosji a przelicznik jest jeden. Wiadomo, że 4 czołowe ligi jak Hiszpania, Niemcy, Anglia i Włochy jakoś się wybronią wynikami ale już między taką Portugalią i Francją powinna być większa możliwość rotacji rankingu dlatego ja wolałbym żeby brał on pod uwagę osiągi ostatniego sezonu a nie 5 ostatnich co jest już cięższe do ruszenia.
0
Pisałem o tym jakiś czas temu, że moim zdaniem powinno to wyglądać mniej więcej tak jak piszesz. 5 lig najmocniejszych (mogłoby być zrobione tak, że pod względem osiągów w pucharach) współczynnik 2, kolejne 5 współczynnik 1,5, reszta bez współczynników. Choć to 5 miejsce, o które rywalizują Portugalia i Francja jest dosyć problematyczne. Ale gdyby było tak, że zajmuje je liga, z której zespoły spisały się lepiej w Europie w poprzednim sezonie to nikt nie mógłby mieć wątpliwości. Również uważam za śmieszne, że w jakiejkolwiek klasyfikacji zawodnik ligi izraelskiej może być na poziomie Messiego a taki Nikolic tuż za Griezmannem.
0
Gdyby nie było przeliczników to czołowa 10 wyglądałaby bodajże tak:
1. Zlatan 32
2. Zahavi, Cristiano, Jonas 31
5. Suarez, Higuain 30
7. Griffiths 28
8. Lewandowski 27
9. Janssen, Nikolic 25
2
Po anulowaniu meczu zawieszenia dla Higuaina cała czołówka ma do rozegrania po 4 kolejki ligowe do końca sezonu. Tym bardziej jest ciekawie.
1
Nie ma miejsca na eksperymenty i odpoczynek już do końca. Zresztą po sobotnim meczu będą już tygodniowe przerwy więc będzie gdzie odpoczywać. Gijon ostatnio walczy i jest w dobrej formie. Jedyna porażka w ostatnich 5 meczach to 0-1 z Celtą a mają na rozkładzie Atletico i Sevillę. Zremisowali też na bardzo trudnym terenie w Las Palmas. Nie można ich lekceważyć i trzeba wyjść na pełnej. W razie szybszego rozstrzygnięcia meczu zrobić ewentualnie 3 zmiany w okolicach 60 minuty. Biorąc pod uwagę sytuację w tabeli Enrique na pewno nie będzie ryzykował i rotował.
1
Złoty but po wczorajszych meczach (Suarez i Higuain, któremu skrócono zawieszenie wracają do gry):
1. Cristiano 62
Jonas 62
3. Suarez 60
Higuain 60
5. Lewandowski 54
6. Zlatan 48
Messi 48
Slimani 48
Kane 48
10. Zahavi 46,5
11. Aubameyang 46
Benzema 46
13. Neymar 44
Aguero 44
Vardy 44
16. Griffiths 42
17. Griezmann 40
18. Mitroglou 38
Muller 38
20. Nikolic 37,5
Janssen 37,5
0
Nie może być mowy o asyście CRa w tej sytuacji. Przecież CR strzelał a bramkarz broniąc ten strzał odbił piłkę na głowę Benzemy. To tak jakby przy golu Suareza w finale ligi mistrzów zapisać asystę Leo. Marca pewnie chciała pocieszyć CRa po 4 bramkach Suareza i zapisać mu chociaż jakiś punkcik w jakiejkolwiek klasyfikacji.
1
dobrze, że Real nie zaczyna o 21.15 bo wtedy by dopiero było ciekawie
0
co to eleven? gówno mnie obchodzi mecz Atletico ...
0
Moim zdaniem 16/17 piłkarzy z topu to duży błąd. Na jednego takiego trzeba wydać kilkadziesiąt milionów, a zwróć uwagę co się z nimi dzieje jak nie grają na przykładzie Jamesa, Danilo czy Isco. Z zawodników z topu stali się zawodnikami przeciętnymi. Nie wspominając o tym jaka byłaby atmosfera w drużynie bo wtedy nie mielibyśmy jednego sapiącego na swoją sytuację w mediach a 5-6. Moim zdaniem o wiele lepszą sytuacją jest taka jak ta z Xavim z zeszłego sezonu. Doświadczony zawodnik, który w razie konieczności gry gwarantuje określony poziom, ale jest pogodzony z rolą rezerwowego. I mieć takiego "Xaviego" na obronę, pomoc i atak to byłoby coś. Takim Xavim z zeszłego sezonu mógłby być za sezon czy 2 Iniesta, a w jego miejsce w podstawie jakiś kozak, do obrony dokupić jakiegoś kozaka i kogoś na rezerwę jeśli Masche nie pogodziłby się z rolą rezerwowego. No i najważniejsze trzeba jakiegoś rezerwowego atakującego choćby o klasie Pedro. Moim zdaniem potrzeba maks 3 zmian a nie nagle rewolucji. Po jednym obrońcy i pomocniku do pierwszego składu i rezerwowego napastnika. Wszystko. No i może jakiegoś speca od przygotowania fizycznego.
0
Dokładnie tak, też jestem zdania, że teraz wszystko rozegra się na Riazor. Jeśli tam wygramy to później powinno być już dobrze bo po weekendowym Gijon będą tygodniowe przerwy między kolejkami. A odpoczynku to im potrzeba jak niczego innego. Oby tylko nie dali wiadomo czego w środę bo będzie pozamiatane. Mamy na Riazor w ligowych meczach 4 zwycięstwa z rzędu i 5 meczów bez porażki. Ostatnia porażka to 2008 rok a Barca zagrała w składzie: Pinto - Zambrotta Puyol Thuram Sylvinho - Marquez Toure Gudjohnsen - Henry Dos Santos Bojan, w drugiej weszli Deco za Toure, Edmilson za Zambrottę i Santi Ezquerro za Gio Dos Santosa
0
Kiedy Barca ostatni raz przegrała 3 mecze z rzędu w lidze a nie wygrała 4? Wiem że jeszcze dzisiaj możemy wygrać ale w sumie ciekawe jak dawno to było.
0
Pique wysłać od razu na środek ataku albo na ławkę bo w tyłach on nie dokończy tego meczu. Valencia tylko kontra a przy tym kartkę łatwo złapać. A on w tym meczu jedną już ma a po kopnięciu Siqueiry może się okazać, że jeszcze jedno, nawet nie za ciężkie przewinienie i czerwo.
0
Ja też go lubię. Ale to nie ma nic do rzeczy. Chodzi mi o to, że do tej pory co nie powiedział na konferencji (czy to było prostackie czy zwyczajnie głupie) to każdy sikał tu po nogach jaki to on wspaniały, mądry, mistrz riposty. A tutaj nagle odmienia się wszystko o 180 stopni i nagle te wspaniałe, genialne, wybitne konferencje zmieniają się w głupie paplanie ;)
0
Ale co on ma powiedzieć innego? Że są w kryzysie i raczej dalej nie powalczą? Dopiero wtedy by każdy na nim psy wieszał. Przecież to jest oczywiste że są zajechani i każdy to widzi, ale nie oczekiwałbym żeby on o tym otwarcie mówił. Valencia jest jeszcze dzisiaj do ogrania. Wystarczy zacząć strzelać nie w ich bramkarza a troszkę obok.
3
haha "głupie paplanie" a do tej pory co by nie powiedział to wszyscy tutaj piali z zachwytu, bardzo fajnie to wygląda jak się wam wszystko odmienia z dnia na dzień
0
jaki mecz życia? wszystko leci prosto w bramkarza ... strzeliliby chociaż raz z metr w bok to może byłaby szansa żeby coś puścił ...
1
Równo o 20 się zaczyna. Raczej nie zdążysz, ale to jakąś powtórkę ogarniesz albo obszerny skrót. Jest na YT tego pełno do wyboru praktycznie zaraz po meczu.
1
Z Depor na wyjeździe, nie pamiętam o której godzinie.
1
Jeżeli nie wygrają na CN ze słabiutką Valencią, to w którymś z wyjazdów tym bardziej pogubią punkty. I wtedy twój scenariusz może się sprawdzić. Ja liczę jednak na zwycięstwo dzisiaj. Stawiam 2:0. Na CN postawi się nam uważam najbardziej Espanyol bo oni potrafią spinać dupy na mecze z nami. Chyba że wcześniej zapewnią sobie przetrwanie. A jeśli Barca wygra dzisiaj (co zakładam) i w środę (co będzie trudniejsze) to już jakoś to pójdzie do końca.
0
Dokładnie. Wymieniłem go teraz tylko z przymrużeniem oka ze względu na naszą "zabawę" w dobieranie idealnego składu. Ale gdyby można cofnąć czas to ktoś z dwójki Miranda, Godin po odejściu Puyola byłby ideałem. Ale politykę transferową Barcy nie sposób ogarnąć. W zasadzie od 2008 roku i początku dominacji Barcy więcej było transferów niezrozumiałych niż tych, które były strzałami w 10.
1
co tak skromnie? Alaba za Albę i Godin za Mustafiego ;]
0
Oczywiście, że dawniej kluby holenderskie znaczyły w Europie o wiele więcej. Nie zapominajmy jednak, że PSV i w tym sezonie było o wiele bliżej wyrzucenia za burtę LM Atletico niż Barca. Nie jest to na pewno poziom Ajaksu lat 90, ale na pojedyncze wybryki wciąż ich stać. Chciałoby się żeby mieć choć jeden klub w Polsce, który może grać jak równy z równym choćby z Ajaksem czy PSV.
0
Wiem o tym bo po każdym weekendzie staram się wrzucać na La Rambla klasyfikację złotego buta, ale tutaj koledze chodziło o samą liczbę bramek a nie złotego buta.