attikus
Dołączył/a: listopad 2014
0 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pamiętam zdrowe czasy sportu, topowe sportowo zespoły były też najbogatsze. Bo to było logiczne. Oferowały walkę o najważniejsze trofea, splendor i zaszczyty. Było to logiczne. Jak można było tego nie chcieć. Teraz jak Barca puka do drzwi klubów jak Arsenal czy Liverpool, to te spokojnie mogą odmówić wypuszczenia zawodnika mimo oferowania walki jedynie o awans do fazy grupowej pucharu i top 3 ligi. Bo rzucą sumkę zawodnikowi i to wystarczy. Ney zobaczył sumkę. Jego otoczenie zobaczyło sumkę. Bo w tej historii chodzi tylko o pieniądze. Nie o pobratyńców w zespole, ani o wizje zbudowania potęgi piłkarskiej w Paryżu. Chłopak w Europie wygrał drużynowo wszystko. Łasy jest na indywidualne nagrody. Już widzi siebie w drogim gajerku odbierającego Złotą Piłkę. Słusznie bo to logiczne. Zostaje mu już tylko dbanie, by konto puchło. Zewsząd aplauz i zachwyty nad niebawem najlepszym piłkarzem świata. Bieganie obok obecnie najlepszego już nie robi takiego wrażenia. Już się nabiegał. Teraz będzie zarabiał tyle co Messi lub więcej i wychodząc z autokaru nie będzie musiał się obawiać, że Jego imie będzie ciszej skandowane przez fanów niż Leo.
0
Dumny gdy wygrywają, wierny gdy przegrywają....ale można się wk....rwić
0
wyglądam początku sezonu oszukując pragnienie pomniejszymi imprezami rypu IO w Rio:)
0
Besprzecznie z racji na umiejętności,wiek i wartość marketingową Ney jest teraz nailepszym zawodnikiem na świecie. A jego wartości jedynie wzrosną. Co znaczą wielkie sumy za transfer gdy on sam wygeneruje kilka razy więcej pozostając.
0
Rozpieszczonym przez naszą drużyne polecam ochłonąć,osobiście dostrzegam największy problem w Ardzie,przytłacza go zastępowanie Iniesty,daleko mu do Andresa,daleko mu do samego siebie,ale to logiczne,czas jest jego największym wrogiem. Reszta niedoskonałości, dająca efekt w postaci wyniku,winna być postrzegana jako konieczność, która musiała sie zdarzyć.I nie zapominajmy,że mamy wspierać drużyne z jej sztabem w każdym momencie,bo oglądanie meczy nie daje nam merytorycznych podstaw do ustawiania zespołu.
6
Czy najlepszą drużynę świata winno obchodzić jaki maja terminarz? LE umiejętnie bedzie rotował, ustawiał. Piłkarze wykonają to co do nich należy za wielki hajs jaki dostają. Gra w najlepszej lidze, w najlepszym klubie i z wielkimi piłkarzami, w glorii i chwale, uwielbieniu miliardów zapewne to przyjemność niemożliwa do przecenienia. Choćby mieli grać pierwsze kolejki z pierwszą piątką zeszłego sezonu co trzy dni to mają obowiązek zostawić płuca na boisku bez momentu narzekania na cokolwiek.
0
Pozostałą jakaś wyrwa po surowej sile i atletyczności po odejściu Puyola, powróciła za sprawą Ardy, nawet Maschce nie ma w sobie tyle owego pierwiastka, a na boisku po którym biegają nasi magicy wiecznie prowokowani przez mizernych i sfrustrowanych grajków, potrzebny jest ktoś stanowczy w reakcji
0
Nie wszyscy jesteśmy mistrzami języka
0
a gdzie oglądacie finał?solo w domu przed LEDem, z ekipą w barze?na żywo w Berlinie!!!!!???w kinie?
0
Pod względem fizjonomi,miłości do siebie,pajacowania i samouwielbienia przypomina mi chłopiec ten Balotellego,a jak wyszedł Liverpol na transferze tego grajka dobrze wiemy. Ale niestety to kluby takie jak Barca dają podstawę do takich żądań płacowych dokonując stu milionowych transferów.
0
Może sie okazać, iż długimi minutami bedą Panowie obijać mur, doskonali do 16-11 metra, plus "skuteczność" Ney'a, że bedziemy drżeć kilkukrotnie po nagłych kontrach juve po niewymuszonym błędzie, bywa...scenariusz wielu spotkań z wielkimi jak i tymi mniej...moim zdaniem nie mamy podstaw do zakładania nieszczęścia, jest gaz, zdrowie, motywacja, jest kolektyw. Oby depor i athletic nie uszkodziło nam podstawowych, by dyspozycja dnia była na level expert, jestem uspokojony bo to nie przypadek czy losowanie przywiodło Barce w miejsce w jakim teraz jest, ma drzeć i drży cała Italia, by po meczu napisać w nagłówkach: "Bili sie z najlepszą na świacie ekipą i tak dotarli daleko", "Nie mogli tego zrobić, nikt nie może tego zrobić"
0
NIedługo wszechświat powita barcelońską szkołę trenerską, z jej myślą przewodnią: upatrywania w expiłkarzach, którzy są esencją filozofii klubu, przyszłych szkoleniowców.
2
dlaczego jest bardzo dobrym trenerem? bardzo prosze:
-zmierzył się ze spuścizną Pep'a i z tej konfrontacji wyszedł zwycięsko
-ulepszył mechanizm uważany za doskonały, dostosował go do zmieniających się czasów, gdy świat murował szesnastke
-świetnie zagrał sezon, podejmował niepopularne decyzje w ogniu ciągłej krytyki
-jego drużyna ma doskonałe statystyki w defensywie jak i w ofensywie, triumfować w obu tych aspektach i utrzymywać taki poziom w najgorętszym okresie sezonu, majstersztyk.
Jedno mnie jednak martwi. Byc może, jest drugim selekcjonerem, który wywodzi się z FCB, jest z nią nierozerwalnie związany, może osiągać z nią niebotyczne wyniki, ale nie bedzie w stanie powtórzyć tego z w innej lidze.
DUMNI GDY WYGRYWAJĄ, WIERNI GDY PRZEGRYWAJĄ
0
dokładnie, obie rączki unosze w góre. Nie winniśmy równać do polityki realu em i drużyn "Zachcianek Szejkuf" w kwestii inwestycji w drużyne. Trzonem winni byc głodni najwyższych celów młodzi wojownicy doceniani ale nie przeceniani. Jak w przypadku Pogby, którego wartość ogromnie zawyża szum medialny. Troche misie Ten Pogba kojarzy z napadziorem Italii, a obecnie niewypałem Liverpool'u.
0
jestem tatą dwóch chłopców, nic więcej nie napisze apropo
0
ciekawe w jakiej galaktyce bedą szukali następcy naszej dziesiątki gdy Leo bedzie zmuszony zawiesić buty na kołku
0
załatwiają to na bardzo niskim poziomie, Dani jak wielu innych zasługuje na szacunek, a poza tym winien zostać, nie ma w klubie zawodnika na tej pozycji o choćby zbliżonych umiejętnościach, powinien dostać ten kontrakt
0
Cóż, ofensywni zagrali słabiutko, pech że są tak zgrani że zacinają się nawet razem, nie oceniam negatywnie Messiego, ale reszte, wśród których nie ma zawodnika, który pociągnie ten wóz gdy Messi z jakiegoś powodu nie dokona tego w jakimś meczu,
0
dziś nic nie grali nasi, wyraźnie nie leży nam celta...szkoda że najlepszy atak świata pokazał piach ze średnią Celtą
0
Puszczą kolejnego dobrego piłkarza przez opiszałość
1
nic dziwnego, również ja wymiksowałem się z pracy dnia tego wyjątkowego, zbierzemy sie z kibicami RM w jednym lokalu i ugotujemy atmosfere,
0
wyjątkowo "szczęśliwie" mam w środe i niedziele nocne dyżury, czy dziwi że choć na klasyk wywalczyłem wolne u dyspozytora,oby w te noc nie było zbyt wielu wypadków
0
Zdumiewa mnie ze nikt nie pamięta o mistrzu La Liga,AM
2
Ochłońmy, nie dmuchajmy tego balona na wyrost,Barca gra jutro po prostu lige, my po prostu kibicujmy i bawmy sie, podobne wypinanie klaty zostawmy na koniec sezonu
7
hahaha, Madrycka Noc Kabaretowa
0
nic dodać nic ująć, w taki sposób z meczu "po prostu" zrobił sie nam szlagier, cóż za danie główne na niedzielny obiad
0
A kiedy wynik końcowy nie zależy od zespołu. Taka postawa słuszna jest w ligach drukowanych wyników, a nie LL gdzie grają najlepsze zespoły Europy. Nie rozumiem zupełnie stwierdzenie, że ponownie zależy coś od nas. Czyli przy stracie punktów na poziomie 6-8 już nie zależy?AM ze swoją stratą nie jest na 100% zależne od siebie, a od kogo? Wszystko zależy od zaangażowania i zdrowia, z jak tych nie będzie to pojawia sie pole do popisu dla LE.Dumny gdy wygrywają, wierny gdy przegrywają
0
Trudno uwierzyć by klub nie audytował inwestora przed rozpoczęciem wspòłpracy. Nie może dziwić zaniepokojenie tym jak plotki o powiązaniach szejków i nieprzestrzeganiu praw człowieka w Katarze wpływają na postrzeganie drużyny. Nie możemy być najlepsi na świecie nie bacząc na to. Reputacja to podstawa współpracy na kosmicznym poziomie. Katar sam w sobie nie wzbudza sympatii swym nowobogackim podejściem. Kupuje ludzi, imprezy, kluby, bo ma gruby portfel i kaprys. Barca jest zwykłą zachcianką na którą wydadzą drobne i mają kolejne trofeum w gablocie ku chwale. Nie podejmuje się decydowania o wartości ich pieniędzy.
0
Uwazam za pozbawione sensu dyskusje na temat wyższości zawodników grających na różnych pozycjach,w klubach stosujących całkowicie odmienną taktyke i ustawienie, ich przydatność dla drużyny jest nieporównywalny, obydwaj są doskonali na swoich pozycjach, ale czy byliby równie dobrzy zamieniając sie klubami? z pewnością nie. Boski byłby boski w innym klubie? kwestia dyskusji, również bezsensownej...dajcie spokój, bo merytorycznie nie jesteście w stanie nikogo przekonać, ostatecznie to kwestia upodobań, jak gadka nad tym czy Metallica czy Iron Maiden jest lepszym zespołem.
0
Cytując komentatorów, swoja drogą mizernych, mecz bez historii, na tle takich przeciwników nim można oceniać. Osobiście jestem rad z regularnego wystawiania Gerard'a, każdej minuty spędzonej przed Masche na DŚP, mieć go razem z Yaya w drużynie, niepowstrzymani. Do niedzieli, oczekuje wielkiej radości zroszonej potokiem łez.