barteq
Dołączył/a: marzec 2013
10 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
Wczoraj się pojawiały pytania o SAFE 0% więc wstawiam z blogu Finanse bardzo osobiste (polecam konto, yt i książkę finansowa forteca):
Wyobraź sobie, że masz mieszkanie kupione kilka lat temu za 500 tys. zł, którego cena wzrosła do 800 tys.zł. Aby zrealizować zysk, sprzedajesz je. I wkrótce odkupujesz. Czy po tej transakcji jesteś bogatsza/y i czy ta transakcja ma sens?
Nie bardzo. Jesteś w plecy, bo przecież po drodze trzeba było zapłacić prowizje i koszty.
A właśnie taki pomysł ma NBP na realizację zysku ze zgromadzonych rezerw złota, by te środki przekazać na obronność w ramach programu SAFE 0%.
Od razu zaznaczam, że nie jest to post POLITYCZNY. Chciałabym podzielić się z Wami moją subiektywną oceną strony finansowej tego pomysłu. Jako biegły rewident przez wiele lat badałam sprawozdania finansowe, a potem jako CFO je sporządzałam, więc zaciekawiło mnie jakiej kombinacji musiałby NBP dokonać, by wypłacić tak dużą dywidendę. Zwłaszcza, że od lat ma ogromne staty.
Jak już wspomniałam na początku SAFE 0% ma być sfinansowany dzięki zakupom złota, jakich dokonywał w ostatnich latach Narodowy Bank Polski.
W ostatnich latach NBP zwiększył zapasy złota z 228 ton w 2022 roku do 550 ton na koniec 2025 r., a w planach ma zgromadzenie co najmniej 700 ton tego kruszcu. I to jest ważne: NBP docelowo nie chce zmniejszać zasobów złota - on chce je dokupować!
Na przestrzeni ostatnich kilku lat cena złota systematycznie rosła. W 2022 uncja złota kosztowała 1 802 USD, a w 2025 przebiła barierę 5 000 USD. NBP ma więc w swoich zasobach sporo złota kupionego “tanio”, które teraz jest warte 2 a czasem i 3 razy więcej.
Lecz nie widać tego w ich wynikach. A to jest kluczowe, bo w formie dywidendy wypłaca się właśnie wyniki - te z Rachunku Zysków i Strat, żadne inne.
A tymczasem NBP od wielu lat notuje straty (o czym dalej). Czyli NBP siedzi na górze złota (i dosłownie i w przenośni), ale jego wyniki pokazują coś innego.
Dlaczego NBP pomimo wysokich cen złota ma straty?
Chodzi tu o zasady księgowe. Bank wpierw ujmuje złoto w cenie transakcyjnej (czyli w tej, którą zapłacił), a potem, na koniec każdego roku, na etapie przygotowania sprawozdania wycenia całe złoto po aktualnej na 31 grudnia cenie. Jeśli na 31 grudnia rynkowa cena złota jest wyższa, niż cena zapłacona przez NBP, to różnica jest ujmowana bezpośrednio w kapitałach własnych, Z POMINIĘCIEM WYNIKU FINANSOWEGO, w specjalnej pozycji „różnice z wyceny”. A jeśli cena jest niższa, to obniża wynik finansowy.
Finalnie w sprawozdaniach finansowych NBP złoto jest ujęte po aktualnej cenie, ale nie ma to odzwierciedlenia w wyniku finansowym. I to jest cały problem.
Skoro zyski z wyceny złota “nie przeszły” przez wynik finansowy to NIE MA MOŻLIWOŚCI ich wypłaty jako dywidendy. Pomijam już fakt, że to nie NBP zdecydowałby, na co dywidenda ma być przeznaczona (czy na obronność, czy na inne cele), bo to tak, jakby spółka przy wypłacie dywidendy decydowała, na co akcjonariusze mają ją wydać.
Ale NBP szuka sposobu, jak te dodatnie różnice z wyceny złota przenieść z jednej pozycji kapitałów własnych, czyli z „różnic z wyceny” do drugiej pozycji kapitałów własnych, czyli do „zysków roku bieżącego”. Bo takie zyski można potem rozdysponować dywidendą. I dopóki tego nie zrobi, to o żadnym finansowaniu obronności z NBP nie ma mowy.
Chodzi więc o zabieg czysto księgowy, ale bardzo ważny, który pozwoliłby te rezerwy uwolnić.
Ile JEST takich „niezrealizowanych wyników” z wyceny złota, które mogłyby sfinansować obronność?
Około 179 mld zł, biorąc pod uwagę złoto wykazane w sprawozdaniu finansowym za 2024 rok. Ale w 2025 roku NBP dokupił kolejne 102 tony złota, zapewne również po cenie niższej niż dzisiejsza. Jeśli założę, że kupował w 2025 r. złoto za 13 tys. zł za uncję (czyli średnia cena z 2025 r.) to wycena tych 102 ton dołożyłaby kolejne 20 mld złotych. Mamy więc szacunkowo ok. 200 mld z wyceny złota (o tyle taniej NBP kupił złoto niż dzisiejsza cena).
Ale nie tyle byłoby do podziału, bo NBP od kilku lat notuje straty finansowe. Na koniec 2024 roku wynosiły one łącznie 61,5 mld zł, a według szacunków w 2025 r. mają wynieść kolejne 30 - 40 mln zł. Łączne straty według prezesa NBP na koniec roku 2025 dobiją najprawdopodobniej 100 mld zł. I te straty w pierwszej kolejności NALEŻAŁOBY pokryć.
A to oznacza, że w najlepszej sytuacji do podziału byłoby 100 mld zł: 200 mld zł z wyceny złota – 100 mld zł strat z lat poprzednich.
Tylko ja się do tych 100 mld dobrać?
Tu wracamy do przytoczonego pomysłu z mieszkaniem. NBP chce sprzedać złoto, potem je kupić i zysk przeznaczyć na obronność.
Sam widzisz, że ta transakcja nie daje żadnych korzyści, a wręcz przynosi szkody, bo NBP w ten sposób pozbyliby się gotówki.
Drugim pomysłem jest zmienienie przepisów, sama zastanawiam się których? O NBP czy innych np. rachunkowych.
Problem z drugim pomysłem jest taki, że zmiana prawa nie jest łatwa i pewnie wymagałaby działania strony rządowej. Zresztą sama oceniam pomysł zmiany prawa tylko dlatego by zalegalizować sztuczkę księgową pod doraźne potrzeby w jednym podmiocie za wątpliwy. Nie chciałabym, aby prawo w Polsce było konstruowane w taki sposób.
Każde z tych dwóch rozwiązań generuje też taki problem, że w zasadzie pozbawia NBP rezerw kapitałowych i bufora.
Przecież, jeśli NBP teraz zrealizuje i wypłaci zyski z wyceny złota, potem odkupi złoto po wysokiej cenie, to może mieć spory problem, gdy ceny złota spadną, choćby nieznacznie. Przy tak ogromnych rezerwach w złocie NBP będzie wówczas generować spore straty.
Podsumowując: Propozycja NBP jest trudna do zrealizowania, kosztowna, jej sens wątpliwy a skutki dla NBP niekorzystne. Takie działania NBP mogły też być źle odebrane przez rynek, co miałoby przełożenie na spadek zaufania do złotówki.
Trudno mi też nie odnieść wrażenia, że NBP jest tu za bardzo upolityczniony - choć to wrażenie mam już od lat, więc zaskoczenia nie ma.
Starałam się najobiektywniej, jak potrafię, wykorzystując moje doświadczenie z pracy jako biegły rewident i dyrektor finansowy, wyjaśnić, na czym polega problem z SAFE 0%.
Tak mi przyszło do głowy, że skoro mnie to interesuje, to może zainteresuje i Was.
Kasia Iwuć
1
@Bykunn ale Szewko to nie jest wojskowy. A Rajmund to jest były wojskowy i to za PiSu też. Więc SMS realia itd a że nie jest już na żadnym stanowisku to może sobie mówić wprost
1
@draxidox jedynkę PiS i konfa mówili że safe jest zły. Tak dla zasady bo nie mogli dać Tuskowi zwycięstwa
2
@A4ron z tego co kojarze zawetowanie SAFE jako tako nie zablokuje mozliwosci wziecia tych pieniedzy tylko na jakichs tam innych warunkach. SAFE jest ok tylko Nawrocki musial znalezc wymowke zeby nie dac rzadowi sukcesu, stad wyslali Glape z tym pomyslem SAFE 0, ktory oczywiscie nie ma sensu. Swiadczy o tym fakt ze nawet sam Glapinski nie za bardzo umie wytlumaczyc skad na to hajs wziac.
Z tego co dzisiaj sluchalem to nawet nie jest pomysl samego Glapinskiego tylko jakiegos tam profesora
0
@Deathwing112 kiedyś miałem podobnie i bank mi powiedział że 20min się ma na wycofanie. Ja zadzwoniłem po pół h więc nie pyklo
0
@malypuzon po jednym fatalnym meczu. Poza tym zobacz jak z Lewym nie funkcjonował pressing. Jak Newcastle łatwo wychodziło z obrony
0
@novy1899 czemu ma odpoczywać?
23
W niedzielę Roony od pierwszej i tyle. Jak my z Sevilla nie damy rady z Roonym, Ferminem i Rapha to znaczy że to większy problem
0
@sebo939 no schemat się powtarza. Zawsze jak Real w takim osłabieniu gra to wygrywa a mecz życia ma gracz który powinien wylecieć albo coś. Można domy na to stawiac
0
@Tasde faulu i czerwonej się bał
0
@Kubajnos345 no nie wiem czy nic nie zmienia. Takie zwycięstwo przeciwko City może dać power bustera
0
2 dni a jak się dynamika zmieniła. Słaba i zdominowana Barca ratuje fuksem remis z 12 w tabeli Newcastle natomiast Real rozjeżdża City 3:0
1
Pep jak zwykle przekombinowal na prosty mecz i przegra z mega slabym Realem. I kto tu jest frajerem wydajac takie miliony
1
@Who_you_mam no akurat ten screen pokazuje że nie ma w tym winy Araujo. Rapginia krył ziomka który strzelił bramkę. Araujo widział że jest pokryty więc zabezpieczył skraj pola karnego gdzie nikogo od nas nie było. Po co jak lecieć do Raphinii?
0
Kurde ja rozumiem że wysiłek przeciwko Atleti był ogromny. Ale po jednym takim meczu jesteśmy kompletnie zajechani. Dzisiaj żadnego pojedynku fizycznego nie mogliśmy wygrać. Nawet jak zawodnik NC leżał na murawie to jakiś wygarnął piłkę. Bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Nie było widać kompletnie pomysłu w ofensywie. W defensywie i tak było spoko zważając na skład osobowy. Ale liczyłem że w ataku zrobimy o wiele więcej. Lewy Rapha Fermin Ferran kompletnie nic nie dawali. Rashford też bardzo słabo. Yamal próbował ale ten Hall ładnie go tam trzymał a i jeszcze na luzie wychodził do przodu. No nieciekawy widok
0
@GeneralXavi chłop i tak był blisko bo dostał w twarz. Napastnik nie ma prawa znaleźć się w takiej sytuacji bez obstawy obrony. Garcia nie miał nic do gadania
1
@Karol145 od pilnowania Halla to był Yamal który też że nie umiał go ominąć a dwa że sam dał się kiwać. Poza tym większość ataków NC szło strona Elangi na wysokości skrzydłowych. Jeśli Araujo miał uraz to jak miał zasuwać przy golu. Od razu potem była zmiana więc no raczej nie udawał. Wg mnie Rapha zawalił krycie
0
@karci0 przeciez on byl kontuzjowany. Widziales ze potem od razu zmiana byla. Krycie zawalil Rapha
1
Fuksa mamy. Piłkarze Newcastle nawet na leżąco wygrywają z nami pojedynki
0
Olmo sie przebił na wolne pole i poczekał az Newcastle się ustawi. Dobry chlop
0
Komentatorzy już bronią Lewego który miał 2 dobre zagrania przez 70min
2
Ależ niechlujnie nasi graja
0
@ZwyklyKibicBarcy04 no to wg mnie właśnie nie potrafimy przytrzymać piłki. Dużo lagi gramy. Yamal czy Fermin szybko tracą piłkę. Jedyny Pedri trzyma i wychodzi spod pressingu. Reszta na stojąco. Fizycznie bardzo słabo wygladamy
0
@Losiex ale gdzie oni mają mu asystować? Zobacz sobie na sytuację z 'prawie samobojem'. Rapha dobra pozycja przy linii do dogrania w pole karne na szybkości i gdzie był ten Lewy? Przecież on powinien napierać na bramkarza lub pierwszy słupek a chłop w ogóle za akcja nie nadaza
0
@Lukaslbn daj spokój. Aktualnie rocznica między Lewym a Ferranem to tylko pensja.
0
@trolownik nikt nie mowi ze powinnismy wygrywac juz 4:0. ale gramy przewaznie lage na Roberta, kontroli nie ma. Okazji tez za bardzo nie. Przegrywamy kazdy pojedynek fizyczny
0
Newcastle sobie wychodzi z obrony jakby grali przeciwko Legii
0
Gdzie do cholery jest Lewy przy takich zagraniach Raphy? Komu on to ma grac
5
niesamowite czasy gdy nikt z nas sie nie martwi o Martina w pierwszym skaldzie :D
3
czy my wierzymy w jakies przemiany i odnowy duchowe czy nie to nie ma znaczenia, wazne ze Araujo wierzy. Mysle ze bedzie pozytywnie nabuzowany i skupiony. Jest potrzebny szybki silny obronca