A jeśli i to wam nie wystarczy zobaczcie i ile bramek stracił Bayern w tym roku a ile Barcelona i Real, zwłaszcza że Francuz był bardzo zaangażowany w grę obronną swojego zespołu
Opamiętajcię się co po niektórzy. Dla tych co twierdzą że "Messi jest o klasę lepszy od Riberiego" radzę obejrzeć powtórkę meczu Bayern Barcelona i prześledzić pojedynki obu panów w których Riberi odbierał Messiemu piłkę jak juniorowi. Jeśli bd bronić go kontuzjami to dajecię kolejny powód, że w tym roku był gorszy i nie zasłużył na to trofeum. Ponadto Riberi miał udział przy 80 procent bramkach Bayernu w tym sezonie w tym w finale lm asysta i półasysta, w półfinale 2 asysty , 4 pół asysty. Na deser dołożymy 4 trofea w roku kalendarzowym. Dodatkowo jak wspomniałem Messi przegrał w pojedynku bez pośrednim, Ronaldo nie zdobył nic kompletnie. Mówicie Robben. Owszem wielki sezon rozgrywa teraz, miał genialna końcówkę poprzedniego sezonu, ale zaczął grać dopiero w kwietniu po za paroma epizodami wcześniej, nie neguje tego co zrobił ale bez Riberiego nie było by akcji Robbena, strzelcowi sytuację również trzeba wypracować. W tym roku, powtarzam w tym roku żaden piłkarz tak nie przyczynił się do triumfu swojej drużyny jak Francuz, w dodatku do drużyny która zdobyła wszystko więc był w tym roku najlepszy co potwierdza również głosowanie na piłkarza Europy. Pozdro dla myślących a nie zaślepionych
Ten pan chyba nie oglądał Bayernu z poprzedniego sezonu, w którym Bayern grał podobnie, m.in. wspomniane wejścia ze skrzydła Riberiego i Alaby po których gole w pamiętnym półfinale strzelili Muller i Pique... Każdy obiektywny kibic piłki nożnej wie że Bayern ma gra co innego i Barcelona grała co innego, a jest to zależne od wielu czynników (mentalności, innego systemu szkolenia piłkarzy, każdy zawodnik ma inny styl gry). Jedyne w czym Bayern przypomina tamtą Barcelone to posiadanie piłki i pressing. W pozostałych aspektach gry gra Bayernu różni się kolosalnie, śmiem twierdzić że dążą do doskonałości która przebije poziom Barcy sprzed 4 lat ale do tego jeszcze trochę im brakuje. Po za tym Bayern szybko zdał sobie sprawę że nie potrzebuje grać z fałszywym napastnikiem (zagrali tak tylko 2 mecze) i Mandzukic pojawia się regularnie na boisku. W grze głową jest rewelacyjny, Bayern często stara się piłki dorzucac w pole karne właśnie na niego czego u Barcy Pepa nie zawsze miało miejsce. Jeśli jesteście odmiennego zdania obejrzyjcie mecze Bayernu zanim zacznięcie mnie hejtować nie mając argumentów
Nie ma co się oszukiwać, jeśli w tym roku nie wygra Heynckes i Ribery to będzie to nie sprawiedliwe. Bayern w zeszłym sezonie odjechał wszystkim a głównym motorem napędowym był właśnie Francuz. W tym sezonie też grają kosmicznie, przynajmniej w lidze mistrzów. Franck może nie strzela tyle co Messi i Ronaldo, oraz razem z asystami się do nich nie zbliża, ale notuje wiele asyst pośrednich, po których potem padają bramki, dodatkowo w każdym wielkim meczu Bayernu daje o sobie przypomnieć, genialne mecze z Juventusem, Barcelona i przedewszystkim genialna asysta w finale z Borussia, wspaniały mecz o Superpuchar z Chelsea, rewelacyjny mecz z City. W każdym z tych meczy było widać ta pasję u niego. Możemy lubić naszych zawodników, ale to właśnie Francuz był jednym z tych graczy którzy przyćmili nasza drużynę w półfinale.
Ten pan chyba nie oglądał Bayernu z poprzedniego sezonu, w którym Bayern grał podobnie, m.in. wspomniane wejścia ze skrzydła Riberiego i Alaby po których gole w pamiętnym półfinale strzelili Muller i Pique... Każdy obiektywny kibic piłki nożnej wie że Bayern ma gra co innego i Barcelona grała co innego, a jest to zależne od wielu czynników (mentalności, innego systemu szkolenia piłkarzy, każdy zawodnik ma inny styl gry). Jedyne w czym Bayern przypomina tamtą Barcelone to posiadanie piłki i pressing. W pozostałych aspektach gry gra Bayernu różni się kolosalnie, śmiem twierdzić że dążą do doskonałości która przebije poziom Barcy sprzed 4 lat ale do tego jeszcze trochę im brakuje. Po za tym Bayern szybko zdał sobie sprawę że nie potrzebuje grać z fałszywym napastnikiem (zagrali tak tylko 2 mecze) i Mandzukic pojawia się regularnie na boisku. W grze głową jest rewelacyjny, Bayern często stara się piłki dorzucac w pole karne właśnie na niego czego u Barcy Pepa nie zawsze miało miejsce. Jeśli jesteście odmiennego zdania obejrzyjcie mecze Bayernu zanim zacznięcie mnie hejtować nie mając argumentów
Opamiętajcię się co po niektórzy. Dla tych co twierdzą że "Messi jest o klasę lepszy od Riberiego" radzę obejrzeć powtórkę meczu Bayern Barcelona i prześledzić pojedynki obu panów w których Riberi odbierał Messiemu piłkę jak juniorowi. Jeśli bd bronić go kontuzjami to dajecię kolejny powód, że w tym roku był gorszy i nie zasłużył na to trofeum. Ponadto Riberi miał udział przy 80 procent bramkach Bayernu w tym sezonie w tym w finale lm asysta i półasysta, w półfinale 2 asysty , 4 pół asysty. Na deser dołożymy 4 trofea w roku kalendarzowym. Dodatkowo jak wspomniałem Messi przegrał w pojedynku bez pośrednim, Ronaldo nie zdobył nic kompletnie. Mówicie Robben. Owszem wielki sezon rozgrywa teraz, miał genialna końcówkę poprzedniego sezonu, ale zaczął grać dopiero w kwietniu po za paroma epizodami wcześniej, nie neguje tego co zrobił ale bez Riberiego nie było by akcji Robbena, strzelcowi sytuację również trzeba wypracować. W tym roku, powtarzam w tym roku żaden piłkarz tak nie przyczynił się do triumfu swojej drużyny jak Francuz, w dodatku do drużyny która zdobyła wszystko więc był w tym roku najlepszy co potwierdza również głosowanie na piłkarza Europy. Pozdro dla myślących a nie zaślepionych
A jeśli i to wam nie wystarczy zobaczcie i ile bramek stracił Bayern w tym roku a ile Barcelona i Real, zwłaszcza że Francuz był bardzo zaangażowany w grę obronną swojego zespołu
Nie ma co się oszukiwać, jeśli w tym roku nie wygra Heynckes i Ribery to będzie to nie sprawiedliwe. Bayern w zeszłym sezonie odjechał wszystkim a głównym motorem napędowym był właśnie Francuz. W tym sezonie też grają kosmicznie, przynajmniej w lidze mistrzów. Franck może nie strzela tyle co Messi i Ronaldo, oraz razem z asystami się do nich nie zbliża, ale notuje wiele asyst pośrednich, po których potem padają bramki, dodatkowo w każdym wielkim meczu Bayernu daje o sobie przypomnieć, genialne mecze z Juventusem, Barcelona i przedewszystkim genialna asysta w finale z Borussia, wspaniały mecz o Superpuchar z Chelsea, rewelacyjny mecz z City. W każdym z tych meczy było widać ta pasję u niego. Możemy lubić naszych zawodników, ale to właśnie Francuz był jednym z tych graczy którzy przyćmili nasza drużynę w półfinale.
Komentarze
0
A jeśli i to wam nie wystarczy zobaczcie i ile bramek stracił Bayern w tym roku a ile Barcelona i Real, zwłaszcza że Francuz był bardzo zaangażowany w grę obronną swojego zespołu
0
Opamiętajcię się co po niektórzy. Dla tych co twierdzą że "Messi jest o klasę lepszy od Riberiego" radzę obejrzeć powtórkę meczu Bayern Barcelona i prześledzić pojedynki obu panów w których Riberi odbierał Messiemu piłkę jak juniorowi. Jeśli bd bronić go kontuzjami to dajecię kolejny powód, że w tym roku był gorszy i nie zasłużył na to trofeum. Ponadto Riberi miał udział przy 80 procent bramkach Bayernu w tym sezonie w tym w finale lm asysta i półasysta, w półfinale 2 asysty , 4 pół asysty. Na deser dołożymy 4 trofea w roku kalendarzowym. Dodatkowo jak wspomniałem Messi przegrał w pojedynku bez pośrednim, Ronaldo nie zdobył nic kompletnie. Mówicie Robben. Owszem wielki sezon rozgrywa teraz, miał genialna końcówkę poprzedniego sezonu, ale zaczął grać dopiero w kwietniu po za paroma epizodami wcześniej, nie neguje tego co zrobił ale bez Riberiego nie było by akcji Robbena, strzelcowi sytuację również trzeba wypracować. W tym roku, powtarzam w tym roku żaden piłkarz tak nie przyczynił się do triumfu swojej drużyny jak Francuz, w dodatku do drużyny która zdobyła wszystko więc był w tym roku najlepszy co potwierdza również głosowanie na piłkarza Europy. Pozdro dla myślących a nie zaślepionych
0
Ten pan chyba nie oglądał Bayernu z poprzedniego sezonu, w którym Bayern grał podobnie, m.in. wspomniane wejścia ze skrzydła Riberiego i Alaby po których gole w pamiętnym półfinale strzelili Muller i Pique... Każdy obiektywny kibic piłki nożnej wie że Bayern ma gra co innego i Barcelona grała co innego, a jest to zależne od wielu czynników (mentalności, innego systemu szkolenia piłkarzy, każdy zawodnik ma inny styl gry). Jedyne w czym Bayern przypomina tamtą Barcelone to posiadanie piłki i pressing. W pozostałych aspektach gry gra Bayernu różni się kolosalnie, śmiem twierdzić że dążą do doskonałości która przebije poziom Barcy sprzed 4 lat ale do tego jeszcze trochę im brakuje. Po za tym Bayern szybko zdał sobie sprawę że nie potrzebuje grać z fałszywym napastnikiem (zagrali tak tylko 2 mecze) i Mandzukic pojawia się regularnie na boisku. W grze głową jest rewelacyjny, Bayern często stara się piłki dorzucac w pole karne właśnie na niego czego u Barcy Pepa nie zawsze miało miejsce. Jeśli jesteście odmiennego zdania obejrzyjcie mecze Bayernu zanim zacznięcie mnie hejtować nie mając argumentów
0
Nie ma co się oszukiwać, jeśli w tym roku nie wygra Heynckes i Ribery to będzie to nie sprawiedliwe. Bayern w zeszłym sezonie odjechał wszystkim a głównym motorem napędowym był właśnie Francuz. W tym sezonie też grają kosmicznie, przynajmniej w lidze mistrzów. Franck może nie strzela tyle co Messi i Ronaldo, oraz razem z asystami się do nich nie zbliża, ale notuje wiele asyst pośrednich, po których potem padają bramki, dodatkowo w każdym wielkim meczu Bayernu daje o sobie przypomnieć, genialne mecze z Juventusem, Barcelona i przedewszystkim genialna asysta w finale z Borussia, wspaniały mecz o Superpuchar z Chelsea, rewelacyjny mecz z City. W każdym z tych meczy było widać ta pasję u niego. Możemy lubić naszych zawodników, ale to właśnie Francuz był jednym z tych graczy którzy przyćmili nasza drużynę w półfinale.
0
ale były mniejsze przychody więc suma sumarów mógłby być to nawet większe kwoty
0
Ten pan chyba nie oglądał Bayernu z poprzedniego sezonu, w którym Bayern grał podobnie, m.in. wspomniane wejścia ze skrzydła Riberiego i Alaby po których gole w pamiętnym półfinale strzelili Muller i Pique... Każdy obiektywny kibic piłki nożnej wie że Bayern ma gra co innego i Barcelona grała co innego, a jest to zależne od wielu czynników (mentalności, innego systemu szkolenia piłkarzy, każdy zawodnik ma inny styl gry). Jedyne w czym Bayern przypomina tamtą Barcelone to posiadanie piłki i pressing. W pozostałych aspektach gry gra Bayernu różni się kolosalnie, śmiem twierdzić że dążą do doskonałości która przebije poziom Barcy sprzed 4 lat ale do tego jeszcze trochę im brakuje. Po za tym Bayern szybko zdał sobie sprawę że nie potrzebuje grać z fałszywym napastnikiem (zagrali tak tylko 2 mecze) i Mandzukic pojawia się regularnie na boisku. W grze głową jest rewelacyjny, Bayern często stara się piłki dorzucac w pole karne właśnie na niego czego u Barcy Pepa nie zawsze miało miejsce. Jeśli jesteście odmiennego zdania obejrzyjcie mecze Bayernu zanim zacznięcie mnie hejtować nie mając argumentów
0
Opamiętajcię się co po niektórzy. Dla tych co twierdzą że "Messi jest o klasę lepszy od Riberiego" radzę obejrzeć powtórkę meczu Bayern Barcelona i prześledzić pojedynki obu panów w których Riberi odbierał Messiemu piłkę jak juniorowi. Jeśli bd bronić go kontuzjami to dajecię kolejny powód, że w tym roku był gorszy i nie zasłużył na to trofeum. Ponadto Riberi miał udział przy 80 procent bramkach Bayernu w tym sezonie w tym w finale lm asysta i półasysta, w półfinale 2 asysty , 4 pół asysty. Na deser dołożymy 4 trofea w roku kalendarzowym. Dodatkowo jak wspomniałem Messi przegrał w pojedynku bez pośrednim, Ronaldo nie zdobył nic kompletnie. Mówicie Robben. Owszem wielki sezon rozgrywa teraz, miał genialna końcówkę poprzedniego sezonu, ale zaczął grać dopiero w kwietniu po za paroma epizodami wcześniej, nie neguje tego co zrobił ale bez Riberiego nie było by akcji Robbena, strzelcowi sytuację również trzeba wypracować. W tym roku, powtarzam w tym roku żaden piłkarz tak nie przyczynił się do triumfu swojej drużyny jak Francuz, w dodatku do drużyny która zdobyła wszystko więc był w tym roku najlepszy co potwierdza również głosowanie na piłkarza Europy. Pozdro dla myślących a nie zaślepionych
0
A jeśli i to wam nie wystarczy zobaczcie i ile bramek stracił Bayern w tym roku a ile Barcelona i Real, zwłaszcza że Francuz był bardzo zaangażowany w grę obronną swojego zespołu
0
Nie ma co się oszukiwać, jeśli w tym roku nie wygra Heynckes i Ribery to będzie to nie sprawiedliwe. Bayern w zeszłym sezonie odjechał wszystkim a głównym motorem napędowym był właśnie Francuz. W tym sezonie też grają kosmicznie, przynajmniej w lidze mistrzów. Franck może nie strzela tyle co Messi i Ronaldo, oraz razem z asystami się do nich nie zbliża, ale notuje wiele asyst pośrednich, po których potem padają bramki, dodatkowo w każdym wielkim meczu Bayernu daje o sobie przypomnieć, genialne mecze z Juventusem, Barcelona i przedewszystkim genialna asysta w finale z Borussia, wspaniały mecz o Superpuchar z Chelsea, rewelacyjny mecz z City. W każdym z tych meczy było widać ta pasję u niego. Możemy lubić naszych zawodników, ale to właśnie Francuz był jednym z tych graczy którzy przyćmili nasza drużynę w półfinale.
0
ale były mniejsze przychody więc suma sumarów mógłby być to nawet większe kwoty