0

No i tak jak pisałem wczesniej ze Arsenal przegrać moze z każdym, West Ham u siebie mocny a Liverpool zrewanżuje sie City i tym sposobem Leicester swoim remisem powiększyło przewage o 1pkt. Pięknie a ktoś pisał ze mam wyobraznie :D

0

Magdalena Różczka, Weronika Książkiewicz, Marta Żumda-Trzebiatowska.

0

Zainwestować raz, a dobrze w stopera światowej klasy to moim zdaniem powinien być priorytet oraz jakiś zmiennik w ataku.

0

Hmm czemu ? Tottenham gra na wyjeździe z West Ham United, Arsenal u siebie ze Swansea, ale oni są w stanie to przegrać, a Liverpool zrewanżuje się City za ostatni finał.

0

Dzisiaj przegrywa Tottenham, Arsenal i Man City i Leicester powiększa przewagę o 1 punkt mimo remisu :)

0

Dokładnie, ale ja mówię tylko i wyłącznie o kibicach. Wiadomo każdy ma w podświadomości myśli, że jakimś cudem to Euro wygramy lub daleko zajdziemy, ale chodzi mi o te bezsensowne nastawienia, że awansowali na Euro to już na pewno z grupy wyjdą, że mamy wreszcie drużynę na wysokim poziomie itp. Jak przez tyle lat nie było nas na żadnej większej imprezie to po 1 zakwalifikowaniu od raz chcieliby nie wiadomo czego :_)

0

Poza tym grunt to się nie nastawiać niepotrzebnie na jakieś nie wiadomo jakie wyniki. Wyjdą z grupy, może wygrają jeden mecz w fazie play - off = super. Nie wyjdą z grupy = trudno, ale nie można myśleć w stylu "Wychodzimy z grupy na pewno. Półfinał jest realny" = a tak zrobi pewnie 80% Polaków :/

4

Nie chcę być pesymistą bo chciałbym żeby wreszcie im coś wyszło, ale marne szanse moim zdaniem. Nie mają w ogóle doświadczenia w takich turniejach, a po drugie na takiej imprezie nie ma słabych drużyn, wszyscy grają na 110% swoich możliwości i nie ma miejsca na błędy, a nasi lubią takowe popełniać. Obym się mylił.

0

Nie mam snapa bo mam windows'a zamiast androida :/

0

Liverpool, Milan, Man Utd = ale mi potęgi. Historia piękna, mnóstwo tytułów, ale liczy się niestety teraźniejszość, kto jest słaby ten przegrywa i tyle, nie można kogoś uważać za dobrego bo kiedyś takim był.

6

W Realu dzisiaj nie zagrają: Benzema, Marcelo, Ramos, Carvajal, Modric, a Pepe rozegra pierwszy mecz po długiej kontuzji. Na prawdę skazujecie Levante grające u siebie na pewną porażkę ? Ja myślę, że Real ma takie same szanse to wygrać jak i przegrać, jeżeli Levante nie będzie marnowało swoich okazji pod bramką Navasa to może być bardzo ciekawie, tym bardziej, że nastroje w drużynie królewskich po przegranych derbach (i przegranej lidze) są raczej nie za dobre lekko mówiąc, motywacji też pewnie nie ma za wiele.

28

Tytuł chwyta, wejścia będą :D

0

"Jestem ciekaw czy jakby Real miał taką stratę jaką ma, a Atletico było za nami np 3 pkt czy też by się znaleźli tacy którzy by woleli w derbach stolicy porażkę Realu niż Atletico, obawiam się że tacy też by się znaleźli. " Hahaha masz jak znalazł camp_torres10.

1

My gramy jeszcze z Realem, a mimo ich słabej formy Gran Derbi to jednak inny mecz niż pozostałe ligowe, poza tym mając więcej przewagi nad Atletico możemy szybciej matematycznie zapewnić sobie mistrza, a co za tym idzie byłoby więcej czasu na odpoczynek przed najważniejszymi meczami LM.

"Ja i tak bym wolał żeby piłkarze Atletico wygrali, nawet gdyby dzieliły ich od nas tylko 3 pkt, Real w tym sezonie pokazuje że nie zasługuje nawet na 2 miejsce. " Dziwne podejście :D To znaczy, że jak Real nie zasługuje na 2 miejsce to my mamy za to cierpieć tym, że Atletico będzie deptało nam po piętach co tydzień ? :)

0

Znaczy ja powiem tak: upokorzenia i niepowodzenia Realu cieszą mnie jako kibica Barcy nie będę ukrywał, ale najpierw sukces Barcy, a później ewentualnie wisienka na torcie w postaci jakiegoś upokorzenia Realu nigdy odwrotnie.

6

Przed derbami Madrytu niektórzy ludzie pisali, że wolą żeby Atletico wygrało bo gracze Simeone i tak złapią zadyszkę i będą tracić punkty. Ja osobiście uważam, że to Real straci więcej punktów do końca ligi niż Atletico i wolałem na Santiago Bernabeu remis. Lepiej by było mieć 11 pkt przewagi nad Realem i 10 nad Atletico niż 12 nad Realem i 8 nad graczami Simeone.

1

USA

2

Wątpię. Niemal na pewno przydarzy się jakiś remis po drodze może nie jeden nawet tak samo jak i Realowi i Atletico więc moim zdaniem nie ma zbytnio szans wygrać wszystkiego do końca tym bardziej, że możemy mistrza zapewnić sobie na kilka kolejek przed końcem, a wtedy pewnie będzie duża rotacja składem przed meczami LM.

2

Dokładnie. Co z tego, że taki Man Utd czy Liverpool mają piękną historię czy wielu kibiców, skoro na ten moment Leicester czy Tottenham są po prostu dużo lepszymi drużynami od nich. Niech sobie robią super ligę, ale ona będzie super tylko z nazwy skoro nie będą grać tam najlepsi tylko najbogatsi.

2

Liverpool tam zaprosili chyba ze względu na historię bo obecny ich poziom na LM nawet nie zasługuje.

13

Najlepsze jest to, że Leo nawet jak nie trafia bramek z wolnego to i tak zwykle jest słupek, poprzeczka, spojenie lub delikatnie obok bramki. Rzadko zdarza mu się rzut wolny w którym trafia w mur lub piłka leci daleko od bramki (już nawet nie będę porównywał tu jego rzutów wolnych do CR).

0

Swoją drogą jestem pewien, że Leo zamieniłby teraz każdą LM, na sukces z reprezentacją i w sumie mu się nie dziwie bo w Barcelonie osiągnął wszystko i jeszcze więcej i w końcu chciałby dać jakiś puchar swoim rodakom.

2

No chyba zapomnieliście o najlepszej okazji jaką miała Argentyna.... Miał czas, miał miejsce mógł podejść bliżej i zapytać Neuera w który róg, a pośpieszył się i spartaczył wszystko... Wiadomo o kogo chodzi. Po tej akcji wiedziałem, że po finale będą ludzie płakać jak sobie to przypomną.

2

Weź mi nawet nie przypominaj, ja prawie płakałem jak Goetze trafił. Żeby wygrać MŚ to oprócz dobrej gry trzeba mieć szczęście i Argentyna miała te obie rzeczy, aż do finału. Chciałbym, żeby Leo jeszcze wygrał MŚ, ale moim zdaniem taka szansa jak w 2014 już się nie powtórzy bo dojść do samego finału MŚ to już i tak duży wyczyn.

29

Był w finale CA - przegrał po karnych.
Był w finale MŚ - przegrał po bramce straconej w 113 min.

Należy mu się jakiś triumf z reprezentacją jak psu buda i mam nadzieję, że wygra z Albicelestes jubileuszowe Copa America w tym roku.

0

Skoro tak mówisz :D

0

No Polaków puszczą na otwartych, a inne zakodują :D Ciekawe co z Copa America, ale to chyba TVP ma więc puszczą wszystko zapewne.

0

Fajnie by było, jakby CA zaczynało się w lipcu po zakończeniu Euro, no ale wiadomo, że raczej niemożliwe bo gracze mieliby bardzo mało odpoczynku przed sezonem.

0

Wbrew pozorom ChampionLW dał Ci bardzo dobrą radę :)

3

Kurczę Euro nakłada się trochę z Copa America, bo we Francji zaczną grać od 10 czerwca, a w USA od 3, ale godziny meczów na pewno będą inne ( CA chyba najwcześniejsze mecze o 23, a zwykle 2-3 w nocy) więc będzie się dało to fajnie pogodzić, ale gdzie miejsce na sen ? :D

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?