blaugrana158
Dołączył/a: sierpień 2012
Łódź
15 obserwujących
7 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mam przeczucie że w przeciwieństwie do ubiegłego roku teraz będzie więcej bramek.
4
Szczerze to jedynie Arsenal i Chelsea byłyby dla nas jakimś porządnym rywalem. Z Kanonierami od zawsze było ciężko,a Chelsea jest silna fizycznie,Curtois,Fabregas,Hazard oraz Costa robią swoje i jak dodamy jeszcze myśl szkoleniową Mourinho to robi się zespół na miarę tytułu.
Jeśli nie spotkamy się wcześniej i dotrzymamy progres, to w finale LM zagramy właśnie z The Blues. M.City bym się tak bardzo nie bał. Może to będzie ten dwumecz,w którym Suarez wreszcie wystrzeli. W ubiegłym roku graliśmy gorzej niż teraz i też miało być bardzo bardzo ciężko. Nie można bagatelizować rywala,ale bądźmy optymistami.
0
Nie zwróciłem uwagi,żeby ktoś się śmiał z Bale'a. On tak gra od samego początku w Realu. Ktoś tam pokochał,bo strzelił bramkę nam w CdR i Atletico w LM. Z nami jeden farfocel Bartry,drugi Pinto i "spektakularny" gol. Z Atletico farciarsko odbita piłka i byłby frajerem gdyby tego nie strzelił. Ogólnie cały czas gra dość kiepsko. A co my mamy powiedzieć na temat Suareza? Argument zawieszenia mnie nie przekonuje,bo minęło pół roku od jego powrotu do gry.
To tylko dwa dowody na poziom ligi angielskiej. Tam magiczne rajdy i "dryblingi", które przynosiły bramki są tutaj śmiechu warte. Wyszkolenie techniczne Suareza widać po jego pseudo przyjęciach. Chciałbym grać tak pseudo jak oni,ale jednak po takich zawodnikach oczekuje się więcej. Tymczasem odnoszę wrażenie, że gdyby regularnie grał Munir to mielibyśmy z niego więcej pożytku niż z Urugwajczyka.
0
No tak... Stereotypy... Kolejny ślepy miłośnik ery Pepa? Tiki-taka się skończyła,przynajmniej w naszym wykonaniu. Z Atletico graliśmy kontrami i padały hasła po meczu "magiczna Barcelona". Nie no lepiej klepać i bić głową o mur. Chyba nie widziałeś naszych meczy przeciw autobusom.
Villarreal ma szybkie ataki. Może się skończyć jak z Chelsea w LM albo ostatnio jak z Celtą. Mecz wyjazdowy z Celticiem pamiętamy.
0
Ter Stegen*
0
Chciałbym zobaczyć jak my gramy autobusem. Skład:Ter Steven-Montoya,Bartra,Pique,Alba-Busquets,Mascherano-Pedro,Messi,Neymar-Suarez
B-P i B-M bardzo defensywnie, boczni obrońcy włączają się czasem ofensywnie. Czwórka napadziorów nastawiona na kontry i cały zespół na naszej połowie.
Zgodnie z myślą Enrique należy zaskakiwać rywala. Może w taki sposób? Dać im piłkę i zobaczymy co naskrobią.
0
Jedyny problem? Nie mamy pomocy. Z jednej strony dobrze,że nie ma nudnego klepania,bo lubię nasze szybkie akcje,ale na ten moment tylko Messi i Rakitić tworzą jakieś groźne akcje. Iniesta stracił formę i chyba już jej nie odzyska,bo jakiś nie wpasowywuje się dobrze w nową Barcelonę. Xavi jest dobry na ostatni kwadrans. S.Roberto to jednak nie jest ten poziom,a Rafinha potrzebuje minut. Jak będzie można robić transfery to potrzeba ogarniętego pomocnika pokroju kogoś z grona: Wilshere,Pogba,Vidal,Oscar,Koke. No i coś długo poczekamy na debiut Belga,więc jakiś stoper się przyda. Może Marquinhos. Choć akurat tutaj do tej formacji nie można mieć zastrzeżeń.
chętnie zobaczyłbym niedługo jakiś mecz Barcy bez Leo w składzie. Jestem bardzo ciekaw jak by wtedy nasze akcje wyglądały.
2
Nie na temat,ale to lanie Bayernu napawa przekonaniem,że Bayern jakimś żelaznym faworytem w LM to nie jest. Każdemu może zdarzyć się wpadka,ale liga niemiecka jest jednak jedną z najgorszych.
1
Już sobie wyobrażam jak w kolejnym meczu będą go faulować.
0
3 razy w tym sezonie pokonaliśmy Atletico, z którym w ubiegłym roku dostaliśmy regularnie lanie i było ciężko. 3 razy pokonaliśmy Mistrza Hiszpanii i finalistę LM.
Z takiej Barcelony jestem dumny.
0
Ręka była, więc cóż.. zgodnie z zasadami powinien być karny. Jednak też mam takie samo zdanie, że to był przypadek i nawet jakby bardzo chciał to ręki by nie zabrał. Natomiast jeśli kontakt Mascherano z Juanfranem to był jakikolwiek faul, to miał miejsce przed polem karnym. Dla mnie idiotyzm. Masche stoi i nikomu nie zawadza, a ten zakłada mu siatę i na niego wpada... Webb puknąłby Juanfrana w łeb za takie coś. Oliwa sprawiedliwa, a nie czuję, żeby brak tego karnego miał być dla nas bardzo pomocny. Atletico w tym meczu było trochę bezradne, co pokazały faule i brutalna gra.
0
Neymar robi to, do czego został sprowadzony. Wyręcza Messiego w wielu aspektach i zaczyna przejmować ciężar zdobywania bramek na siebie. Z kolei długo poczekamy aż Suarez odpali... Tu nawet nie chodzi jego skuteczność, ale ile przyjęć było niedokładnych. Gdzieś trzymał piłkę za długo, gdzieś nie podał w tempo. Tylko przy tej pierwszej bramce Neymara ładnie się zachował, ale poza tym niczym się nie wyróżniał. To już lepiej podobał mi się Alba, który zaliczył sprint niczym z pamiętnego meczu z Milanem(4:0). Iniesta coś nie wpasowywuje się w nową Barcelonę. Rafinha!
7
Nie gramy dzisiaj cudownej i widowiskowej piłki, ale podoba mi się ta prostota. Nie klepiemy bez sensu, kiedy nie jest to potrzebne. Trio MSN super się rozumie.
0
To mieliśmy przewagę... Jak ja nienawidzę jak oni klepią pod swoją bramką... to samo było dwa lata temu, rok temu i nic się nie zmieniło. Chyba za mało przegrali. Śmialiśmy się z Realu, to teraz czeka nas lanie... Zobaczymy co ten mecz jeszcze przyniesie, ale to było żenujące.
6
Ale macie przewidywania... Że niby Atletico się zamknie? Przypomnijcie sobie rewanż w LM i to jak na nas siedli.
0
Suarez lipa jakich mało... Może czasem ładnie szedł na klepę z Messim i Neymarem, ale jego skuteczność woła o pomstę... zastanowiłbym się poważnie nad zmianą formacji na 4-4-2 ze składem: Bravo-Alves,Pique,Bartra,Alba-Rakitić, Mascherano,Busquets,Iniesta-Messi,Neymar
0
Dla mnie za dwa lata to będzie nasz stoper numer jeden. Gol w finale PK z Realem i świetny występ z PSG o czymś świadczą. Szkoda,że połowa tych największych krytyków w życiu 5 razy dotknęła piłkę... Nie jest łatwo grać przeciwko starszym i doświadczonym zawodnikom.
0
Suareza wykluczyliby na miesiąc...
0
Po tym rozróżnia się klasowych zawodników... Niech jeszcze raz Krysia dostanie ZP. Idiota
0
Nawet jeśli nie zagra to i tak to nie wiele wnosi. Tam są same walczaki i niezależnie od tego czy będzie wśród nich Koke czy też nie, to czeka nas trudna przeprawa. Zwycięstwo w Madrycie byłoby wisienką na torcie, taką udaną zemstą za ubiegłoroczne mecze z podopiecznymi Simeone.
Wygramy skromnie 1:0 lub remis 2:2.
3
Zwróćmy uwagę jak Barcelona gra... Za Tito i Martino były teksty,że styczeń i luty to dla Barcy spadek formy,a mam wrażenie,że właśnie dopiero teraz zaczynamy coś grać.
0
Myślę ,że podobnie pisali niektórzy kibice tutaj,gdy my odpadliśmy. Dlaczego ma być dla nich ważny? Skoro odpadli nie ma dla nich znaczenia. Tak naprawdę to tylko zapewnia mały prestiż w Hiszpanii i zapewnia miejsce w parze walczącej o Superpuchar Hiszpanii. Liga i LM mają zdecydowanie większy prestiż.
0
Trzeba postawić na ostrożny skład. Ter Steven-Alves,Bartra,Piwie,Mathieu-Mascherano,Busquets,Iniesta-Messi,Suarez,Neymar
niech trio MSN szaleje razem z Andresem i jeszcze Alves niech się dołącza. Reszta niech zagra ostrożnie z tyłu. Nie możemy sobie pozwolić na głupie błędy. Gramy na 0 z tyłu.
0
Messi strzela, trio MSN dobrze się dogaduje, Rakitić robi to, co miał robić od początku, obrona się spisuje, wreszcie mamy bogactwo na bramce i dużo rotacji(może nawet zbyt dużo), czego nam brakowało, patrząc na składy jakie wystawiał Martino w drugiej części sezonu. Młodzież dostaje minuty i można coś w tym roku ugrać. Tylko niech wreszcie Suarez odpali...
0
Musimy wygrać. Jeśli zremisujemy to powtórzy się sytuacja sprzed roku i w Madrycie będzie bardzo ciężko. Chłopaki muszą dać z siebie wszystko.
0
Też podobała mi się jego gra. To co fajne,to strzelanie z dystansu. W ogóle wczoraj dużo młodych szukało szansy z daleka.
Dobre zachowanie naszych,bo w ten sposób przyzwyczają rywali,że autobusy nam nie są straszne i bedą się otwierać.
0
Skoro zespół nie bierze już w danym pucharze udziału,to ma być on dla tego zespołu ważny? Fajnie,że awansowaliśmy dalej,ale to jednak dwumecz z Atletico. Zmęczenie murowane, a za chwilę czeka nas City. Zobaczymy jak te rotacje Enrique się teraz sprawdzą.
0
Wychodzi myśl szkoleniową Carlo,który mówił wcześniej,że stawia na jakość,a nie ilość. Real jest trochę zmęczony tą serią zwycięstw i mam wrażenie,że nie chce im się. Natomiast Barcelonie jakby się teraz dopiero chce. Dobrze,bo może na wiosnę nasi zaczną porządnie grać. Ten mecz z Atletico,na które nie potrafiliśmy znaleźć sposobu przez cały ubiegły sezon, napawa optymizmem.
Ładny mecz przeciw Elche. Bramka Mathieu to arcydzieło.
0
Bramki na wyjeździe razy dwa. Przy stanie 4-2 będzie bramkowo 4-4,ale w domyśle 4-6.
0
Będzie numer jak Elche przyciśnie i odrobi straty... Tego to się chyba nikt nie spodziewa.