1

Chciałbym, żeby Sandro znów wszedł podczas kolejnego meczu. To jest kozak. Na takim zawodniku można budować nową Barcelonę. Mamy pierwszego gracza na autobusy.

0

Podoba mi się ;)

0

Myślę, że trzeba dać kilku osobom szansę. W następnym meczu chętnie zobaczyłbym duet Sandro-Suarez, a za ich plecami Leo jako najbardziej wysunięty pomocnik. Pomoc w romb. Dołożyłbym jeszcze Rafinhe,Rakiticia i Mascherano. Obrona:Montoya,Bartra,Mathieu,Adriano i bbramka Ter Stegen.

2

Więcej młodzieży!!! Rafinhe,Bartre, Roberto,Sandro i Munira chcę oglądać co drugi mecz. To nasza przyszłość!

0

Też tak myślę. Jedyne, co daje nam jeszcze nadzieję to piłka jako sama w sobie... Do pierwszego starcia z nimi mnóstwo czasu i Barcelona może wystartować. Jednak dzisiaj nie chciałbym się z nimi mierzyć. Czekałoby nas sromotne lanie. Poczekamy, zobaczymy... Będę trzymał kciuki do końca, ale wyniki w tym roku spokoju przed tym meczem nie dają.

0

Obawiam się. Facet nie ma na Barcelonę pomysłu. Chce cały czas zaskakiwać rywali i udaje mu się to również zrobić z naszymi piłkarzami. Za mały trener, za duży klub.
Jeśli chcemy wrócić na szczyt Europy to poczekałbym na zmianę zarządu i liczyłbym na przyjście Kloppa, który pokaże jaja, da szanse młodym i zmieni Barcelonę. Nie ma u nas zaangażowania. Może wysilą się na LM, ale w Hiszpanii jesteśmy spaleni. Lata ciągłej dominacji w La Liga doprowadziły do tego, że co drugi zespół stara się z nami jak może i potrafi z nami grać. Real grał zawsze dość chaotycznie i ich lekceważono, a teraz kiedy Carlo ułożył ten zespół, to już nie jest tak łatwo. Mimo wszystko wolałem jak chociaż za Tito rządziliśmy w Hiszpanii, bo teraz jest takie nie wiadomo co.

0

Suarez, Rakitić, Messi, Neymar, Alves ładnie strzelają, ale ja uwielbiam jak z dystansu ładuje Busquets. Jak czasem mu najdzie to aż stadiony świata.

0

Chciałem walki jak u Atletico. Tymczasem otrzymałem bezbarwną Barcę z wahaniami formy i nastroju. WYmówki, wymówki, wymówki.... przejść na emeryturę...

0

Enrique to trener, który ogarnia współprace z klubem właśnie na takim średnim poziomie i wszystko wskazuje na to, że z Barcelony robi takiego średniaka. Może Kloppa da się namówić. On potrafi wyciągać z dołka, a zdaje się, że w takim jesteśmy.

0

O nie! Co my zrobimy?! Nie mamy przecież PO... Co z tego, że są Douglas i Montoya? Zagra Adriano... Cóż za strata. Prawie jak brak Vermaelena, naszego najlepszego obrońcy, który nie zaliczył w tym sezonie jeszcze żadnej straty.
Haha trochę sarkazmu się przyda zawsze... Zarząd to wielki burdel, to jak ma wyglądać klub? Ważne by pensje się zgadzały, a i tak pewnie zaraz dostaną piłkarze jakieś prezenty. Zwiększona pensja? Premie? Nowe samochody? Jak szaleć to szaleć...

0

Cóż... Jeśli zawodnik to stwierdza, to czemu nie potrafił ocenić wcześniej tego trener? My tutaj udajemy wielkich speców, ale to oni żyją z sobą prawie całe dnie i chyba widać na treningach kto w jakiej jest dyspozycji. Poza tym rozmawiają przecież, nie? Po jaką ch.... grali Ci sami praktycznie co w środę? Już wolałbym widzieć taki skład: Bravo-Alves,Bartra,Pique,Alba-Mascherano, Rakitić, Rafinha-Munir, Sandro, Messi
Coś ten Enrique mnie do siebie nie przekonuje. Nie chodzi tylko o jeden mecz, ale coś zawalimy i walka idzie dalej. Poprawi się forma i nastroje i znowu BUM! Gdzieś dajemy ciała. Brakuje stałej formy. Albo może brakuje chęci i zaangażowania? Bartra, Montoya, S.Roberto, Rafinha, Sandro i Munir. Oni nic jeszcze nie znaczą, a pewnie by chcieli. Po męczącym meczu w LM to oni powinni grać przeciw Getafe, a nie ładowanie prawie tego samego składu na kolejny mecz.

0

Przypomnijcie sobie ubiegły sezon Carlo. Zaczęli cisnąć dopiero na wiosnę.

0

Chore,że jest problem z wykańczaniem akcji, mając Suareza i Messiego w ataku.

1

Czemu musi tam panować taka cho****a mentalność, żeby na siłę wejść z piłką do bramki? Real strzela z każdej pozycji, z każdego kąta i patrzcie ile im wpada. Mam wrażenie, że nasi są na to zbyt dumni. Trzeba ładnie klepnąć i wpakować piłkę do bramki z odległości 3m.
Nie chcę popadać w przesadność, bo po meczu z PSG byłem zachwycony, ale jak dołożymy do brami Ibry te setki Cavaniego i Lucasa to mamy farta, że wygraliśmy. Barcelona to już nie jest zespół, którego można się bać. Wprowadźmy jakieś zmiany. Otwórzmy wreszcie drzwi młodym, bo Enrique zamienia się w Martino. Na początku dużo hałasu "kochamy młodzież", a jak przestało iść to wystawianie starej gwardii. Czy tylko ja mam wrażenie, że zamiast środka Busquets,Xavi,Rakitić lepsza byłaby trójka Mascherano, Rafinha, Rakitić? Miało być zaskakująco, świeżo i młodo, a my znów gramy nienaruszalną jedenastką. Bartra-zawodnik meczu z PSG nie gra w pierwszym składzie... Jestem ciekaw kiedy do wyjściowej 11 wróci... Zapewne w kolejnym meczu zobaczymy Mascherano na ŚO, tylko nie wiem czy z Shakirą czy z "panem papierosem". Puyol... czemu odszedłeś?! Wróć Tarzanie!
To już jest jakaś szopka. Messi wiele razy komentował jak przekłada dobro klubu nad swoje, a mam wrażenie, że tylko wtedy gdy są jakieś rekordy do pobicia to Leo się stara.
Ciekawe czy usłyszymy coś o stanie murawy... Prawdziwemu piłkarzowi stan murawy nie powinien być wytłumaczeniem. Nie ma chęci, nie było i nie będzie, póki Alves, Pique i Busquets będą na CN.

1

Mamy połowę grudnia. Efektów nie widać. Jedyne nowości to te umiejętności, które wprowadzają nowi zawodnicy. Enrique to nie jest trener dla Barcy. Zwycięstwo z PSG cieszy, ale co to za gra, jeśli nie potrafimy wygrywać na każdym froncie. Myślałem, że te roszady i zmiany doprowadzą do tego, że nasi będą szaleć za piłką, a rywal zmęczony będzie blady na naszym tle... Myliłem się. Carlo stworzył maszynę, która jak kiedyś Barcelona Pepa zdominuje Europę. Nastały czarne chmury. Nawet jeśli coś osiągniemy w tym roku to tylko dzięki indywidualnościom trzech zawodników(MSN). Poza tym nie ma pomysłu na grę. Enrique zdawał się go mieć, ale w sierpniu, gdy było więcej gadania niż grania. Wiadomo, że nie można od razu go wyrzucać, bo wszyscy muszą się zgrać , ale mam wrażenie, że jego dewiza "cały czas zaskakiwać rywali" odnosi się również do naszych zawodników. Barcelona sama czuje się zaskoczona, wychodząc na boisko. Już nikt nas się nie boi. Wszyscy znają Barcę i jej słabości i wystarczy zagrać przeciw nam defensywnie i jak dołożymy do tego kontry, to leżymy i kwiczymy. Nadal jest klep klep i nadal brakuje mi strzałów z dystansu. Co oni robią na treningach? Jak wolą tą podróbę tiki-taki, to niech chociaż podają szybciej, bardziej nieprzewidywalnie. Ile jest filmików z ich treningów jak stoją i tak klepią dziada, że szczena opada. Czemu nie potrafią stworzyć trójkąta podczas meczu i raz, drugi, trzeci klepnąć rywali? Były złote czasy, które nie powrócą. Tito kontynuował Guardiole, Martino liczył na geniusz Messiego, a Enrique ma najłatwiej bo dostał do tego jeszcze Suareza i za niego odpalił Neymar. Ten "brazylijski nurek" jak na razie najmocniej nas ciągnie. Nie boi się strzelać. Messi to nadal geniusz, ale Ronaldo strzela nawet wtedy gdy mu nie idzie. Leo tego nie posiada.

0

To będzie ciężki mecz. Jak wygramy ze 2:0 to będzie super rezultat. Czekać na błysk Messiego lub wielki COMEBACK Suareza. Będziemy się męczyć.

0

Jeśli ma grać Mathieu to jako ŚO ustawiony z tyłu. Ustawienie go na LO z Realem miało tylko sens w przypadku, gdyby grał defensywnie, a nie puszczał się jak Alba. Bartra to aktualnie nasz najlepszy stoper. Pique zaczął grać trochę lepiej. Wariant z Masche i Busquetsem ciekawy, choć wolałbym, żeby Argentyńczykowi towarzyszył Chorwat. Neymar-Suarez-Messi bez zbędnego rozpisywania się. Barcelona wreszcie ma atak. Pedro całkiem solidnie, ale brakuje mu tego błysku. Pobiega i porozciąga grę na skrzydle, ale brakuje tego pomysłu w ofensywie, której kiedyś miał mnóstwo.

2

Chyba rozsądniej będzie ustawić Barce na system 3-5-2. Wartościowi PO są pozajmowani.

1

Banda kretynów.... Już w ubiegłym okienku mieliśmy mieć PO. Juanfran,Piszczek,Cuadrado... Czemu nasz zarząd odwala zawsze takie maniany? Transferu Vermaelena nie trzeba komentować.

0

Bravo-Bartra,Pique,Mathieu,Alba-Mascherano, Rakitić, Rafinha-Messi-Suarez,Sandro/Munir

2

A może lepiej odnieść sukces pokonując słabszych rywali? Jeśli utrzymają poziom i będę mieli trochę szczęścia to mogą zajść naprawdę daleko. Natrafią na Ajax i koniec tego "ogrywania się".

0

Chciałbym Bayer lub Schalke,ale mam przeczucie, że czeka nas walka z Kanonierami.

2

Nie ma pomocy. Nie ma strzałów na bramkę. Nie ma Barcelony na boisku. Pierwsze 15min wygląda słabo. Oj Barcelono.... co zrobiłaś z Barceloną?

0

Panowie i Panie... Wyczuwam energię w powietrzu. Barca zagra dzisiaj jak z nut i wrócimy na listę faworytów do zwycięstwa w LM.

8

Ten mecz musimy wygrać. Nie ma żadnych "ale".,

1

Zaprawdę powiadam... Finał LM będzie wyglądał tak: Barcelona-Chelsea

1

"Plebiscyt popularności" i wszystko jasne. To nie jest nagroda dla najlepszego piłkarza, bo co taki Ronaldo i Messi znaczą w defensywie? ZP powinno być ograniczonej do wyboru złotej 11.

2

Enrique postepuje głupio. Montoya nie gra z powodu jakichś dziwnych relacji,które chyba bardziej pojawiają się na tle prywatnym. Mam nadzieję, że nie będzie tutaj jakiejś spiny na linii trener-zawodnicy,bo Messi go wywali :p chyba, że tak ma być. Na horyzoncie jest Klopp.

1

Wyczuwam, że Martin i Alves nas opuszczą i Pedro pojawi się na PO. Wtedy z przodu będzie miejsce dla Deulofeu. Chyba, że niedługo Enrique przejdzie na 3-5-2 i będziemy grać bez klasycznego PO.
Jeśli Montoya to nie jest poziom na Barcelonę,to Douglas powiniene grać w Barcie B.

0

Czuję, że za rok Pedro będzie grać naPO,a z przodu zagra Deulofeu.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?