0

Dokładnie. Kiedy jakaś spekulacja transferowa napisana przez MD/AS doszła do skutku? Żadna. A dzieci zamiast odrabiać lekcje na poniedziałek siedzą i się bawią w Zubiego.

0

Ale z was politycy...A ja wam powiem: PEDRO NIGDY NIE ZOSTANIE SPRZEDANY CZY SIĘ WAM TO PODOBA CZY NIE i taka jest prawda, więc wracajcie do swoich Football Managerów tam zarządzać Barceloną jak chcecie.

0

A ja uważam, że Tata da dziś szansę Montoi i Sergi Roberto. On dobrze wie, że rywal nie jest specjalnie wymagający z całym szacunkiem do Rayo, a więc myślę że możemy spodziewać się dziś rotacji.
A jak obstawiali nasi typerzy? Ja obstawiłem 5-1 dla nas :)

0

Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Dobrze, w takim razie poszukaj innych ocen :)

0

Divine z kolei skoro ty twierdzisz że straty Busquetsa są groźniejsze niż straty Mascherano to również nie mamy o czym rozmawiać. Strata obrońcy a strata defensywnego pomocnika, no sam pomyśl logicznie. Z tym, że straty obu tych zawodników nie wynikają z nieudanego dryblingu, a z niecelnych podań. Zarówno Masche jak i Busi zaliczali je zazwyczaj wtedy, kiedy posyłali górne piłki do przodu bądź w czasie klepki. Masche przede wszystkim stracił na nieudanych crossach, Busi na niecelnych piłkach do ofensywy. DO OFENSYWY jeszcze raz powtarzam, zatem straty odbywały się na połowie przeciwnika i co prawda faktycznie mogły powstać po tym groźne kontry, ale tamtego wieczoru nie powstały. Straty Busquetsa można porównać do Iniesty czy Xaviego ponieważ i tak i tak Busquets gra wysoko więc od razu asekuruje w razie kontry. Oczywiście nie zawsze, bo kiedy Busquets ruszy na połowie przeciwnika pod pole karne i tam straci to wtedy jest groźnie itak było właśnie zdaje się w meczu z Valencią, albo Atletico. I wy chyba na postawie tamtych strat mówicie, że straty Busquetsa beszpośrednio zagrażają naszej bramce, podczas gdy tak nie jest.

0

To miała być odpowiedź do komentarza gdzieś poniżej, przepraszam.

0

Divine z kolei skoro ty twierdzisz że straty Busquetsa są groźniejsze niż straty Mascherano to również nie mamy o czym rozmawiać. Strata obrońcy a strata defensywnego pomocnika, no sam pomyśl logicznie. Z tym, że straty obu tych zawodników nie wynikają z nieudanego dryblingu, a z niecelnych podań. Zarówno Masche jak i Busi zaliczali je zazwyczaj wtedy, kiedy posyłali górne piłki do przodu bądź w czasie klepki. Masche przede wszystkim stracił na nieudanych crossach, Busi na niecelnych piłkach do ofensywy. DO OFENSYWY jeszcze raz powtarzam, zatem straty odbywały się na połowie przeciwnika i co prawda faktycznie mogły powstać po tym groźne kontry, ale tamtego wieczoru nie powstały. Straty Busquetsa można porównać do Iniesty czy Xaviego ponieważ i tak i tak Busquets gra wysoko więc od razu asekuruje w razie kontry. Oczywiście nie zawsze, bo kiedy Busquets ruszy na połowie przeciwnika pod pole karne i tam straci to wtedy jest groźnie i tak było właśnie zdaje się w meczu z Valencią, albo Atletico. I wy chyba na postawie tamtej straty mówicie, że straty Busquetsa bezpośrednio zagrażają naszej bramce, podczas gdy bywa tak bardzo rzadko.

0

Tak jest, na minus to że był nieskuteczny i miał stosunkowo sporo strat do udanych dryblingów. Ale aktywny był cały mecz to prawda, świadczy o tym chociażby to ze był 2 razy faulowany , wykonał kluczowe podanie i jak ktoś niżej wspomniał przy drugim golu Barcy ściągnął na siebie uwagę obrońców tak, że Leo miał mnóstwo wolnego miejsca i uważam że ocena 5.0 jest zdecydowanie za surowa. Ja dałbym 6-6.5.

0

"Przez cały swój występ był niewidoczny, a kiedy powinien zakończyć akcję strzałem (19. minuta), to zawiódł. Trzeba mu oddać pracę w defensywie, jednak główną rolą skrzydłowego jest atakowanie i w tym aspekcie gry Pedro wyglądał po prostu kiepsko. Jeśli dalej będzie tak bezproduktywny w rozegraniu, to może szybko stracić miejsce w pierwszym składzie."

Ocena Pedro za mecz z Malagą. Nota: 4,0. Bardzo różni się od oceny Alexisa za mecz z Ajaxem? Nie. Więc skończ pierdolić takie farmazony za przeproszeniem.

0

Dokładnie tak jak powiedział 1|1 Busquets ma zupełnie inne zadania na boisku niż Masche, bo gdybyś jeszcze nie zauważył jeden jest pomocnikiem a drugi obrońcą ( w Barcy oczywiście ). I z nich jest właśnie rozliczany.

Do jego zadań należy przede wszystkim odpowiednie pośrednictwo między linią obrony a głównymi rozgrywającymi drużyny, oprócz tego asekuracja przy kontrach, odpieranie ataku pozycyjnego (o ile taki zachodzi) spod własnego pola karnego, zajmowanie pozycji stopera gdy któryś stoper zdecyduje się na pójście do przodu, uspokajanie gry w środku pola, oczywiście czynny udział w tiki-tace, Busi jest również zawodnikiem typu "jak nie masz do kogo podać to podaj do mnie" i właśnie kolejnym zadaniem jest rozprowadzanie trudnych piłek do boków bądź ofensywnych pomocników. Z tego jest rozliczany. Nikt nie wymaga od niego rajdów pod bramkę i huknięcia z dystansu, bo każdy dobrze wie, że nie jest zbyt ofensywnie usposobionym graczem a la Yaya Toure i nie ma potrzeby by był.

Zatem nie rozumiem waszej krytyki i zdziwienia "zawyżonymi" ocenami Busiego, według mnie powyższa dobrze odzwierciedla jego grę tamtego wieczoru, gdyż dobrze wywiązywał się z w.w przeze mnie zadań. Busquets jest moim idolem piłkarskim i obserwuję go uważnie każdego meczu i śmiało mogę powiedzieć że tamten występ należał do jego najlepszych ostatnimi czasy.

0

Song też musi grać, żeby cały sezon grzał ławę, to jego transfer pozbawiony byłby sensu. Chyba, że będzie on takim drugim Keitą i rola rezerwowego nie będzie mu sprawiała problemów, w co wątpię, bo chłopak ma ambicje. Z drugiej strony jednak chyba wiedział na co się porywa idąc do Barcy i wiedział, że Busiego ze składu raczej wygryźć się nie da :)

0

Z kolei z twojego toku rozumowania wynika, że Song nie powinien grać, bo: jest mniej dopasowany od Busiego, ma mniejsze doświadczenie i mniej zdobytych trofeów. Więc dlaczego cieszysz się i pijesz z okazji, że Song w końcu zagra?

0

Jednakże jedyny problem w moim rozumowaniu to to, że skoro Busi ma być podstawą tej drużyny, powinien sobie równie dobrze radzić na wyjazdach jak na Camp Nou, aby być piłkarzem kompletnym i w pełni profesjonalnym. Póki co obserwując mojego idola dochodzę jednak do wniosku, że na Camp Nou jest świeższy i daje więcej jakości.

0

Po 1. nie powiedziałem że Song nie jest dopasowany do filozofii Barcy, powiedziałem tylko że Busquets jest do niej dopasowany bardziej. Alex już rozumie filozofię tej drużyny i ma ją opanowaną bardzo dobrze, no ale nie tak jak Busi który się tu urodził, wychował jako człowiek i jako piłkarz i DNA Barcy ma we krwi.
Po 2. to, że Song nie wychował się w La Masii i nie jest tak przypasowany jak Busquets wcale nie oznacza że jest gorszym zawodnikiem. Jeśli chodzi o wyjazdy, to wręcz przeciwnie, wydaje mi się że lepiej by sobie radził niż Busi, który jest raczej "miejscowym" chłopakiem. Song posiada większe doświadczenie z europejskich boisk i pewnie nie będzie odczuwał takiej presji otoczenia przy meczach wyjazdowych jaką z pewnością nie raz odczuwa Busi :)

0

A, pardon w takim razie :)

0

Song nie jest gorszy od Busquetsa to prawda, ale Sergio jest bardziej podpasowany pod filozofię Barcy, stąd Alex musi godzić się z rolą rezerwowego. Już powtarzam to po raz enty, ale ja to widzę tak, że Song mógłby grać na wyjazdach, a Busi na Camp Nou. Obaj zasługują na minuty i obaj by je wówczas dostali. Jednak wiadomo jak jest w Barcy i wiadomo że są gracze priorytetowi i zmiennicy, zatem nie ma co liczyć na to że Song będzie grał tyle samo, nie oszukujmy się. Chociaż...... Tata mnie ostatnio tak pozytywnie zaskakuje, że może to głupie ale wierzę w to, że tak będzie :) I nie tylko z Alexem :)

0

Bo euforia taka jakbyście bilet do cyrku dostali... Przecież prędzej czy później i Alex znalazłby swoje minuty, co już wam dziś mówiłem pod artykułem z AS. I nie będzie to ostatni mecz Alexa w wyjściowej 11stce, to pewne. Tata nie rzuca słów na wiatr.

0

Ale jak to samo napisałem pod tamtym artykułem to na czerwono go oznaczyli xD

0

Dokładnie.

0

Jezu jaka radocha dzieci, Song zagra... A już mieszali Tatę z błotem. A jak mówiłem że Martino będzie rotował i Alex dostanie jeszcze zasłużone minuty to minusowali.

0

A tak odbiegając od tematu: kiedy będą oceny za mecz z Ajaxem?

0

O czym wy w ogóle mówicie? Karny to gra nerwów, to tak właściwie loteria ale najbardziej umiejętni bramkarze świata potrafią wyczuć w którą stronę będzie strzelał napastnik. Potrafią to odczytać z ruchu ciała, nogi przy strzale. Nawet najlepiej wykonany karny jest możliwy do obrony. Wykonanie sprowadza się do celności strzału.

0

Dokładnie BarcaWorld, chodzi tu także w głównej mierze o to, że kibice nie potrafią zrozumieć dlaczego taki Pedro tak często gra w pierwszym składzie. Na próżno Challenger swoimi felietonami starał się im to wytłumaczyć, niektórzy po prostu muszą dojrzeć intelektualnie by takie coś pojąć. A na naszej stronie jako wyznacznik wartości danego napastnika przyjmuje się ilość strzelonych goli. Pedro nie ma ich dużo więc jest bezwartościowy, Alexis kiedy ich nie miał również taki był. Teraz kiedy Alexis zaczął strzelać jest nie do ruszenia. To jest właśnie ta hipokryzja o której wspomnial Barca World.

0

Dobrze, z tym że kiedy ktoś nazywa Valdesa bramkarzem średniej klasy, to odnosi się do jego ogólnych umiejętności a nie do aktualnej formy. Więc dlaczego jeszcze pół roku temu padały komentarze takie jak "Valdes średniak" albo ewentualnie "słabiak" a dziś ogłasza się go geniuszem i topowym bramkarzem świata? To trochę hipokryzja nie sądzicie?
Moim skromnym zdaniem sam fakt, że VV broni już 10 lat bez przerwy w najlepszym klubie piłkarskim XXI wieku czyni go bramkarzem z najwyższej światowej półki. Możecie się nie zgodzić, ale tak jest już od kilku lat. Gdyby Barca chciała mogłaby sprowadzić praktycznie każdego bramkarza top świata, ale po co skoro ma i miała go w swojej drużynie?

0

Może nie jak zawsze, ale często :)

0

Głupoty opowiadasz... Jak zawsze zresztą...

0

Normalka na tej stronie. Jak Pedro złapie formę optymalną i weźmie się w garść to będzie święty Pedro Pedrito ...

0

Burbosa xDDDD Sprawdź na wikipedii dokładne nazwisko :)
Ale przesadzasz zdecydowanie, Song to amator? Ma o wiele większe ogranie w europejskim footballu niż Busi. Poza tym nie można powiedzieć który z zawodników jest lepszy czy gorszy bo prezentuję zupełnie odmienne style gry.

0

I co narzekałeś na grę Sergio? Zagrał bardzo dobre spotkanie.
Według mnie Alex który potrzebuje minut co by nie było, powinien grać na wyjazdach. Busi u siebie czuje się pewnie i daje bardzo dużo jakości a Song jest zawodnikiem bardziej obytym w światowym footballu i on z pewnością lepiej poradziłby sobie na wyjazdach.

0

AS już nie ma co pisać i pisze takie durnoty? Początek sezonu, dopiero parę meczy za nami a już pierdolenie że Song chce odchodzić? Ciekawe skąd oni to biorą... Wywiad z nim robili? Podchwycili, co by nie było, niekorzystną sytuację Alexa w tej chwili i już robią z tego wielkie halo, a Cules wierzą w takie bzdety.
Sam Song mówił w zeszłym sezonie, że chce u nas grać i godzi się z rolą rezerwowego. Poza tym co to za durne porównanie:
"Chociaż Barcelona rozegrała w tym sezonie już siedem spotkań, Song zanotował jedynie 91 minut.(...)W zeszłym sezonie, gdy trenerem był Vilanova, Song cieszył się uznaniem szkoleniowca. Wystąpił w sumie w 34 meczach (w 25 od pierwszej minuty) i zdobył jedną bramkę."
Barca rozegrała JUŻ 7 spotkań, no ja wiem czy takie JUŻ? W zeszłym sezonie z tego co pamiętam Song również nie grał w pierwszych spotkaniach sezonu, once de gala wyszła chyba w pierwszych 10 meczach...
Tata mówił że będą rotacje i są, on nie rzuca słów na wiatr, przyjdzie również kolej na Alexa, ktory zasługuje na minuty. I jestem pewien że je dostanie.
A wy dalej sobie wierzcie w to co pierdolą hiszpańskie brukowce, jak ostatnie naiwniaki.
P.S. przy okazji tego newsa oczywiście oberwało się Busquetsowi jaki to on jest słabszy od Yaya i od Songa, weźcie się może ogarnijcie...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?