cat_r37
Dołączył/a: grudzień 2019
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@jeyx77x wystarczy poczytać o zachowaniu Henrego wobec piłkarzy Monaco by jasno stwierdzić, że to kompletna porażka.
0
@RosjaninBut czyli Setien?
No klubowa kariera Holendra jest mówiąc delikatnie przeciętna. Reprezentacja Holandii wygląda świetnie, jednak dobrze wiadomo, że to całkiem inna robota. Problem w tym, że mimo to nie jestem przekonany czy mamy na stole lepsze nazwisko. Nawet Valverde w momencie przejęcia klubu wydawał się bardzo dobrą opcją. A tutaj już nie ma pewności co do żadnego nazwiska (może paradoksalnie to dobra wiadomość?).
6
@Tomek_TF generalnie to kimś takim jest Roberto. Z tą różnicą, że jest wolniejszy i ma gorszy drybling na małej przestrzeni. Pod względem czytania, rozumienia gry jest znakomity, Messi również to dostrzega i całkiem często stara się współpracować z katalonczykiem.
0
@MarioVeB! Oczywiście, że każdy transfer to ryzyko. Dlatego też słowem nie wspomniałem o Dembele który wydawał się strzałem w "10". Coutinho akurat nie chciałem w zespole jako następcy Iniesty. Ewentualnie na skrzydło, tak też u nas skończył - również nie wyszło.
W transferach chodzi o to aby to ryzyko minimalizować. A my ostatnio bierzemy każdego kto się wyróżnia, jednak bez zastanowienia jak dany piłkarz wpasuje się do naszej gry.
Doskonałym przykładem jest Malcom. Czym wyróżniał się we Francji? Świetnym zejściem do środka i uderzeniem z dystansu. Z myślą o jakiej pozycji został sprowadzony? Lewe skrzydło... Przecież to jakiś absurd.
Dalej mamy Rakitica. Całe okienko jego status był nienaruszony. I nagle w ostatnich dniach okienka zarząd wpadł na pomysł aby go zacząć wypychać z klubu. No tak się nie robi.
A co z Wague? Semedo ani przez moment nie pokazał, że jest lepszy niż Roberto na boku defensywy. Mimo to postanowiono włączyć młodego do pierwszego zespołu. Co z tego, że Alena w drugiej linii nie grał już w poprzednim sezonie. A tu teraz do środka miał dołączyć Frenkie i Roberto. Było wiadomo, że któryś z młodych ucierpi. No to ofiary ostatecznie były dwie.
Absurd goni absurd. A najsmutniejsze jest to, że wszystko było do przewidzenia.
1
@Katalonbar Roberto zagra w środku pola, Semedo na boku i tym samym na ławce znajdzie się Wague lub Todibo.
1
Zarząd jest w mocno patowej sytuacji. Abstrahując od faktu, że Valverde już dawno powinien odejść z klubu to pechowa porażka po niezłym meczu mimo wszystko jest słabym argumentem. Zwłaszcza, że szatnia mocno stoi po stronie trenera.
Poza tym zespół wciąż jest na czele ligowej tabeli...
Jednak czy pozostawienie Valverde na stanowisku rokuje w jakkolwiek dobry sposób? Myślę, że odpowiedź jest oczywista. Mimo ciułania punktów to w naszej grze nie widać jakiegoś punktu zaczepienia który miałby sugerować poprawę. Zwłaszcza, że w ostatnich dwóch meczach nie było widać nawet reakcji na boiskowe wydarzenia. O ile Valverde często w przerwach potrafił odmienić zespół, tak teraz jego zmiany były późne i niezrozumiałe.
Załóżmy, że Valverde zostaje zwolniony. I co teraz? Xavi? Myślę, że niżej koledzy napisali wszystko. Alba, Pique i Busquets chyba z automatu by mieli plac na najbliższe dwa sezony. A przynajmniej wydaje się to mocno prawdopodobne. Istnieje również obawa, że Xavi mógł się zatrzymać na "tiki tace 2010". A piłka się w tym czasie mocno zmieniła co widzi nawet Guardiola. Do tego bardzo krótki staż w trenerce (dopiero zawiesił buty) i mocno przeciętne wyniki (Guardiola znakomicie poradził sobie w rezerwach).
Kandydaturę Henrego wolę pominąć. Już wolę zostać z Valverde do końca rozgrywek. Kogo mamy jeszcze na tapecie? Setien i Pimienta. No te opcje brzmią jeszcze jako tako... Były trener Betisu byłby zapewne ciekawą opcją na trenera tymczasowego jeśli w lecie chcemy iść po większe nazwisko (Koeman, Pochettino(?)). Szacunek szatni raczej zdołał już kupić swoim sposobem na piłkę. Tylko czy by nie chciał robić zbyt wielkiej rewolucji w trakcie sezonu? Wciąż mamy sporo do stracenia a Qique to nie jest opcja idealna.
Ostatnim nazwiskiem na dzisiaj jest obecny szkoleniowiec rezerw. Postać mocno szanowana w całym klubie, znająca doskonale młodzież (więcej szans dla Puiga czy Collado?). Problem w tym, że rezerwy też nie zawsze grają fantastyczną piłkę. No i sporym minusem tej decyzji jest to, że musiałoby to za sobą pociągnąć zmiany w niższych kategoriach. Najbardziej mogłyby stracić właśnie rezerwy. No i jednak to by musiała być współpraca w dłuższej perspektywie. Przecież Pimienta już by raczej nie miał opcji powrotu do rezerw.
Wydaje się więc, że każda z opcji o której możemy przeczytać w mediach ma swoje ogromne minusy. Zwłaszcza, że o ile jest źle, tak nie jest bardzo źle jak było choćby w Bayernie czy Tottenhamie w trakcie tego sezonu. Ważne jest też to, aby nowy trener dostał przyzwolenie na rewolucję w kadrze (władza Valverde odnośnie transferów jest zerowa). Takim nazwiskiem wydaje się jedynie Xavi. Ale o nim w tym kontekście już pisałem.
Która opcja jest mniejszym złem?
1
@Gaucho przecież polityka transferowa to żart. W chwili obecnej nie mamy w kadrze pół skrzydłowego na europejskim poziomie. Przecież w ten sposób nie da się grać. W środku pola jedynym pewnym piłkarzem jest Frenkie de Jong. Coutinho na dobrą sprawę miał jedynie pół roku na najwyższym poziomie poziomie. Poprzednie sezony to bardziej przebłyski świetnej gry zmieszane z przechodzeniem obok spotkań. Już nie mówiąc o tym, że do przewidzenia były jego problemy przy grze na pozycji numer "8".
0
@bari_94 nawet pomimo słabej gry to ktoś się dowie, że jest taki klub jak Valencia. Skoro tu grają, coś musi w nich być. Zwłaszcza, jeśli przykładowo Valencia pojawi się za rok.
0
@lucas/catalan w ostatnich latach były regularne problemy ze znalezieniem terminów do gry w superpucharze ze względu na eliminację pucharów europejskich. Zmiany w systemie rozgrywania Copa del Rey zwolniły terminy w styczniu, więc automatycznie problem się rozwiązał.
0
@bari_94 zarobią najmniej, jednak wciąż zarobią. Poza tym nie chodzi jedynie o zysk tu i teraz a budowanie świadomości i zdobywanie fanów. W perspektywie długoterminowej to już nie najgorsza opcja.
0
@AmigoBlancos do tej pory superpuchar nie był ani prestiżowy, ani dochodowy. Nowy format walczy o kibica i pieniądze. Czyli w końcu można powiedzieć, że ma jakiś sens. W dodatku zamiast dwóch spotkań tych samych drużyn mamy jakąś różnorodność. A że biorą udział cztery najlepsze zespoły zamiast dwóch? Nie widzę tu jakiejś niesprawiedliwości.
Oczywiście kontrowersje może budzić konieczność podróży, jednak skoro kluby w większości nie miały nic przeciwko grze w USA... To rozegranie superpucharu w kraju egzotycznym jest chyba najlepszą opcją kompromisu.
3
To oczywiste, że Ernesto Valverde jest fantastycznym trenerem. Widać to było zwłaszcza w jego pierwszym sezonie na Camp Nou gdy udało mu się odbudować kompletnie podłamany zespół z Paulinho i Deulofeu jako następcami Neymara. Oczywiście nie można zapomnieć o spotkaniu w Rzymie, jednak biorąc pod uwagę warunki jakie zastał to tamten sezon trzeba ocenić na mocną piątkę w szkolnej skali.
Problem w tym, że na dalszym etapie został niejako ofiarą złego zarządzania i chaosu w klubie. Nieudane transfery klubu, ignorancja wobec życzeń samego Valverde. Dokładając do tego wypalony trzon zespołu i oczywiście brak odwagi samego szkoleniowca (żeby ktoś zaraz nie zarzucił, że go wybielam. W tym czasie Valverde również sobie nie pomógł wieloma decyzjami i również ponosi sporą część winy) powstało to co widzimy dzisiaj.
To nie jest tak, że Hiszpan jest całym złem Barcelony. Nie jest też oczywiście odpowiedzią na jej problemy.
Wielka szkoda, że ta historia potoczyła się w ten sposób. Czy Ernesto dostanie jeszcze szansę w klubie z absolutnego topu? Myślę, że jego pragmatyzm i inteligencja mogłyby zostać docenione w piłce reprezentacyjnej. Barcelona potrzebuje dzisiaj wizjonera z wolną ręką co do budowy kadry. Czy Koeman, Martinez czy Pochettino to odpowiedzi kandydaci? Warsztat mają, jednak czy będą wystarczająco odważni? Czy klub im na tyle zaufa. Tego się dowiemy najprawdopodobniej za kilka miesięcy.
0
@Lea tak rotuje, że Van Dijk w Lidze Mistrzów i Premier League nie opuścił ani minuty. Matip do momentu kontuzji również grał zawsze.
9
@Xartas środek obrony to nie miejsce do szczególnych rotacji. A nawet jeśli to jest Araujo - najlepszy piłkarz zespołu rezerw.
0
@Avada Kedavra a później płacz i zgrzytanie zębami, że szejk nie chce nam sprzedać . Trzeba zrozumieć, że nie każdy w La Masii to nowy Busquets czy Iniesta.
0
Perełki, które powinny trafić do Barcelony. Bardzo ofensywnie usposobiony boczny obrońca i defensywny pomocnik. Dwie pozycje obok napastnika/skrzydłowego które wymagają najszybszego wzmocnieniem.
Camavaniga nazywany jest talentem nawet na miarę Mbappe. Jest bacznie obserwowany przez klub, jednak jego cena powinna przekroczyć kwotę jaką wydaliśmy na Frenkiego de Jonga. Zainteresowani? Real Madryt i PSG.
0
@Piotr89Sand w tym sezonie owszem. W poprzednich latach niestety miałem tą wątpliwą przyjemność.
0
@natanvip teraz Roberto i Vidal grają w ataku? Aha.
0
@Bartex1981 wszędzie było parcie aby wykorzysta w pełni ostatnie lata Messiego. A do tego trzeba było otoczyć go najlepszymi piłkarzami. Oczywiście jest to prawda.
Oczywiście klub podjął w tym czasie ogrom złych decyzji czego efektem jest chaos. Pomysł dobry, wykonanie tragiczne.
Przed odejściem Messiego nie ma szans na zmianę filozofii. Choć drobne zmiany na lepsze i tak już chyba nadchodzą. Ale i tak zdołamy spalić jeszcze kilkaset milionów w tym czasie.
1
@Bartex1981 Alena z Interem zagrał dobrze tylko w pierwszej połowie, druga była już słaba.
Valverde od samego początku pracy w Barcelonie prosił o krótszą kadrę aby mieć miejsce właśnie dla młodszych piłkarzy. I jaki jest efekt? Siedmiu (!) pomocników do grania obok Alenii na starcie sezonu. Gdy tylko dostał węższą kadrę w ataku to mamy tego efekty.
Łatwo powiedzieć, postawimy dzisiaj na Puiga, Todibo i resztę. Problem pojawia się jednak gdy 20M rocznie musi zająć miejsce na trybunach. Od razu robią się awantury, płacze a później jeszcze problemy żeby to rozwiązać.
Łatwo krytykować, ciężej spojrzeć na to z innej strony. Zobaczymy jak potoczy się sytuacja Puiga. Następne spotkanie ligowe prawdopodobnie da nam kilka odpowiedzi. Choć i tam bym się pewnie nastawiał na przesunięcie Roberto do środka pola aby zaspokoić kolejnego "biedaka" w postaci Semedo.
0
@Chwytliwy poprzedni sezon miał bardzo obiecujący, w reprezentacji jest jednym z najlepszych jeśli nie najlepszym piłkarzem ostatnich miesięcy.
W Napoli z obecnych rozgrywek nie można wyróżnić absolutnie nikogo. Na tej podstawie tego sezonu klubowego raczej bym go nie oceniał.
Choć właśnie sobie zdałem sprawę, że kiedyś już widziałem całkiem podobną sytuację z pewnym portugalczykiem... Może to i dobrze, że ostatnio doniesienia na temat jego zainteresowania nieco przygasly.
0
@Elosek mam nadzieję, że to analiza podparta obserwacją dłuższą niż ten mecz.
0
@natanvip przecież Valverde mógł postawić na Roberto lub Vidala, w czym problem?
0
@Bartex1981 napisałeś, że nie daje szans młodym zawodnikom. To jak nazwiesz 13 spotkań Ansu Fatiego? Pranę przypomnieć, że Ansu zadebiutował w pierwszym zespole w wieku 16 lat z pominięciem etapu drużyny rezerw.
1
@natanvip racja, Ansu Fati to już stary wyjadacz.
0
@Bartex1981 dlatego Ansu Fati i Carles Perez grają regularnie w pierwszym zespole zamiast wystawić w ofensywie Roberto lub Vidala. Faktycznie, ma to sens.
0
@EmilZatopek wniosek jest bardzo prosty. Nie ma już dobrych drużyn.
0
@Quanah_Parker proste, technika. Swego czasu Ronaldo był jednym z największych magików na świecie, nawet jeśli nie był efektywny to był całkiem efektowny. Jednak po transferze do Madrytu zaczął pracować nad siłą i efektywnością. Tym samym zaniedbał technikę i dzięki temu nie jest już w stanie tak zaskakiwać ze stałych fragmentów (nie licząc oczywiście karnych).
W przypadku Messiego wydaje się, że z każdym rokiem jest w tym elemencie coraz lepszy. Warunki fizyczne determinują kierunek rozwoju wraz z wiekiem.
1
@Piotr89Sand czemu Barca go "odpuściła"? Zacznijmy od tego, że w wieku 17 lat domagał się miejsca w pierwszym zespole co jest nieco absurdalne. Po drugie, jego nikt nie odpuścił. Miał klauzulę w wysokości 12M i zdecydował się ją aktywować. Po trzecie, do niedawna Adama Traore był wręcz pośmiewiskiem na wyspach. Grał sam ze sobą. Dryblingiem imponował od początku, jednak w żadnym wypadku nie przekładało się to na stworzone sytuacje. Niejednokrotnie kończył mecze z większą liczbą dryblingów niż celnych podań. Jeśli tutaj narzeka się na inteligencję boiskowa Dembele i Semedo to Hiszpan pod tym względem nawet do pięt im nie dorastał.
Nie wiedziałem jego występów zbyt dokładnie, nie wiem czy pod tym względem się poprawił. Z pewnością jest progres pod względem liczb, jednak obawiam się, że to wciaz nie jest piłkarz na kluby grające w Champions League.
0
@Gaucho Soyuncu, Kabak, Demiral - faktycznie, wygląda to na jeden z lepszych zestawów w całej Europie. Ale to nie tylko środek obrony, mają również dwóch ciekawych piłkarzy w Lille. Jeśli spojrzeć na reprezentacje to tam większość graczy jest poniżej 25 roku życia. Stawiają na szkolenie i mają efekty.