17

Dziękuję za wszystkie komentarze. Będziemy rozwijać ten temat i Wasze opinie będą bardzo przydatne.

4

Jak cała defensywa Nicei Marlon nie miał startu do ataków PSG. Nie odnotowałem jego błędów, zasług też nie. Sprawiał wrażenie speszonego jakością rywala, co przy jego stażu w dużej piłce nie jest wielkim zaskoczeniem. Może w rewanżu wykaże się bardziej ;)

3

Świetne zachowanie na koniec konferencji. Valverde zna się na tym, co robi, a sądząc po tego typu wypowiedziach ma też dużą klasę.

0

Powinno byc minimum trzy niezaleznie od boiska. I sedziego. I szczescia.

10

Warto dokladniej obejrzec gole z finalu w maju :)

1

@Atleti: liczba punktów po 3-ech kolejkach nawet bardziej :)
@Umtiti: on ma 4,5 sezonu doświadczenia na poziomie pierwszoligowym we Francji. Rok za nim w Barcelonie. Brak doświadczenia czy, pardon my French, "wada fabryczna"? Kolejny przykład tego, o czym mowa, błędu ustawienia w akcji o szybszym tempie, przyniosła Malaga i sytuacja, za którą dostał żółtą kartkę.

3

Nic się nie porobiło, tylko od półtora miesiąca gra z torbielą na kolanie. Powinien iść pod nóż, przerwa potrwałaby ok. 3 tygodni. Razem z Valverde igrają z ogniem ryzykując pogorszenie sytuacji. Alcacer przesiaduje na trybunach, a jak gra Suarez każdy widzi.
http://www.fcbarca.com/79470-catalunya-radio-luis-suarez-moze-przejsc-operacje-kolana.html
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/eliminacje-ms-2018,luis-suarez-moze-przejsc-operacje-kolana-nie-zagra-wtedy-z-polska,artykul,820176,1,13493.html

1

A Paco Alcacer może się pakować.

2

Mascherano wczoraj najlepszym zawodnikiem Barcelony. Czyste konto duza jego zasluga. Dwa bledy (raz w przerzucie na kontre Malagi i raz w ustawieniu), ale poza tym swietny w obronie, czyscil, co sie dalo + genialne zainicjowanie akcji na 2:0. Wystep decydujacy o wyniku.

1

Paco dwa powolania z rzedu. Mozna swietowac. Pierwszy raz od Alaves.

1

Zespół ma czterech kapitanów i Pique nie jest żadnym z nich.

6

Raczej Puyola.

0

Ogrywalby sie, takze w reprezentacji Kolumbii. Bylby tez opcja na styczen. Gdyby w sierpniu nie doznal zlamania kosci srodstopia. Nie gra do dzis.

2

"oczywiście prosto w oczy bym im tego nie powiedział"
xD

0

Obok "europejskości" ważnym czynnikiem dla EV jest też lewonożność. Poza Vermaelenem wyklętym, w calej kadrze Barca ma jednego takiego stopera, Umtitiego.
Witaj, Inigo Martinezie.

0

Mysle, ze kazdy ćwierćkumaty czlowiek nie ma do tego watpliwosci. Z drugiej strony sily sprzyjajace Realowi - sedzia Marta Silva et al - na pewno zadbalyby w swoim czasie, aby temat ten nie martwil zbytnio pana Tebasa, ze znanych powodow nieobiektywnego w sytuacji, bo otwarcie sprzyjajacego Realowi. Jestem gleboko przekonany, ze nikt z osob decyzyjnych w La Liga za Barcelona plakac nie bedzie, bo otworzy to Realowi droge do zbierania mistrzostwa co rok (choc liga straci na tym finansowo). Zero zludzen.

0

Brawo on. A raczej Valverde. Z Malagą czas na Alcacera.

2

Szanuje opinię, poruszyles ciekawy wątek. Ja widze to inaczej. Kazdy jest kowalem swego losu. Jedni chodza do opery (chocby dla samowzbogacenia), inni uwazaja, ze spotka ich tam zaraza, woląc kino Patryka Vegi czy mma. Kazda postawa w porzadku, to przyklady bez hejtu - po prostu co kto woli. Tak samo jest z tym, o czym mowisz. Znam ludzi, ktorzy dla Barcy nauczyli sie hiszpanskiego. Znam takich, co dla Barcy nauczyli sie katalonskiego.

Oczywiscie, tlumaczenia takich artykulow mialyby swoich fanow, ale ogolna sytuacja to moim zdaniem osobny temat. Po polsku wychodzi "Magazyn Kopalnia". Zobacz jaki ma niefejm, naklad, antypopularnosc. Coraz wiecej ludzi zna w PL angielski, kursy hiszpanskiego w Wawie, Krakowie i Wroclawiu maja oblezenie. Mimo to Hunter, J.M. Casanovas czy Jonathan Wilson sa tu nieznani, choc popularnosc pilki w PL od lat stale rosnie, zagranicznej tez. Ba, sa coraz lepsze translatory, ale nie znam nikogo, kto uzywa ich do pilki, autorow anglojezycznych lub publicystow hiszpanskich. Czy ludzie sledza Huntera, Ramona Besę i reszte na tt? Czy siegaja po "Kopalnie"? Cos nie za wielu, sa w tym czasie na onecie albo blogu Wolowskiego i uderzaja w komentarze.

Trzymam za slowo z odniesieniem tu do watkow pilkarskich, jestem pewien, ze bedzie z korzyscia dla dyskusji.

1

Busquets-Paulinho, elegancko :]
Valverde rotuje trochę, trochę za rzadko (dzięki za brak urazu Iniesty póki co), ale widać, że z rozwagą. Przybywa grecki kandydat do manity, to Digne z Deulo od razu lądują w podstawie. Prawidłowo.

26

Skoro mowi to Tebas, to znaczy, ze 40%. I w taka wartosc jestem sklonny uwierzyc.

0

Mysle, ze powinien byc. Real nadal jest najmocniejsza ekipa w Europie, daleko przed cala reszta. Kazdego pokonuje mentalem, a suma jakosci indywidualnej moze obdzielic kilka druzyn. W jedenastce brak slabych ogniw (ktorych Barca ma kilka). No i taktyka, od ktorej ZZ ma sztab specow. Real gra tiki-take. Tylko wszechstronniejsza, skuteczniejsza, bardziej wyrachowana. Z Ramosem, wiezowcem Varanem, najlepszym LO swiata Marcelo, idealnym do ich gry target manem na "9", Kroosem robiacym za Xaviego nie tylko w niemieckiej prasie i czolgiem marki Casemiro. Sa tak silni, ze Cris moglby sie nie ruszac z pola karnego i tylko ciąć hat-tricki. Pewnie, obecnie sa w trybie letargu, ale jak sie ockna to przewaga poplynie. Wtedy sie zacznie faktyczna walka o mistrza, teraz to rozgrzewka, a 5 pkt zadna zaliczka.

0

No i Real zagral zupelnie z naszymi przewidywaniami. Zanihilowal Spurs od 1ej sekundy. Gol Kane'a wbrew przebiegowi meczu. Karny chwilę wcześniej też by takim był. Pierwsza połowa realne posiadanie piłki dla mnie 80/20. Ataki dywanowe. Gdy jest czas na powazne granie Real to inna ekipa.

0

Spokojnie, nie traktuję. Do kolejnej okazji. Pozostaję w rewerencji i serdeczności

0

Real w transferach nigdy nie ma szczescia. Ma piekielnie przykra, godna mega uznania skutecznosc (polegajaca tez na tym, ze odpady uplynnia za tęgie milijony, patrz: dive Maria et al.). No i korzysta na tym, ze talenty z calej Hiszpanii-kibice Bieli pchaja im sie do klubu sami. Asensio, Isco, Theo, Ceballos itd. Kazdy olal Barcę na rzecz Realu. To Hiszpania, tam ekspedientka w sklepie jest kibicem i ma preferencje Barca czy Real. Co dopiero juniorzy po szkolkach SPOZA Katalonii. Uwazam, ze nalezy to gruba krecha zaznaczac.

0

"atakowałbyś Atletico kimś innym?"
No pewnie! Dlatego czasem slysze, ze jestem poje*any :) Choc tyle, ze jak od dziewczat, to przeciez komplement.
Skoro Ernest mogl wyciagnac ku powszechnemu zdumieniu Gomesa z zamrazarki, to mogl tak samo Turana (na LS, nie w pomoc). Z opona Michelina czy bez, dalby Wandzie popalic. Bylby jak Salma Hayek: wyrwal Atleti serce i rzucil na stol. Tak ze tego... szkoda. Duzy, duzy smuteczek.

Wszyscy, ktorych opinie lubie i szanuje zgodnie twierdza, ze Ernest wyszedl zbyt defensywnie. To kumaty typ, wie, jaki ma material i co chlopaki obecnie rokuja. Wyszedl bezpiecznie, nie przegral, czyli chwala mu. Uwazam jednak, ze wygralby wiecej, moze nawet 3 pkt, jakas zmiana w przerwie. Np. nie rzucil Denisa, a mogl. Gomes zewszad zebral za mecz dobre recenzje, od dz-rzy i kibicow.

Duzy Sam jest tez moim zdaniem za miekki mentalnie i fizycznie w pojedynkach 1 na 1, ale o tym pisalem przy innej okazji. Duzy facet, a np. przy bronionych roznych (lub pdczs akcji na 20.-30. metrze) miotaja nim czasem jak pacynka, no hejże. Nawet patyczak Busquets sie w tym wzgledzie ogarnal, Umtiti ma troche wiecej miesni.
Zaznaczam, ze @ ustawianie sie - to zwlaszcza przy kontrach. Nie wiem, czy jestes na biezaco z NBA, ale pewne jego zachowania w tej dziedzinie moge nazwac tylko w jeden sposob: shaqtin a fool. Skali porownawczej zjawiska z nawiazka dostarczy youtube ;)
Szpary miedzy nim i Pique to tez czasem jest kryminal. Niby kamyczek do ogrodka Lucho/Ernest-a, ale pilkarze chyba tez powinni miec swiadomke taktyczna, zwlaszcza, ze nie graja u mnie na osiedlu. Mozna popatrzyc na ciasna, szczelna defensywe Atleti i wyc z zazdrosci, choc Kasmirski i Fran Juan tez kursuja pod przeciwlegla bramke.

2

Mialem na studiach ciekawy przedmiot. "Critical Thinking", "Krytyczne myslenie". Uwazam, ze ludziom generalnie brakuje umiejetnosci logicznego przewidywania zdarzen i zdystansowanej, krytycznej analizy rzeczywistosci. Ten fortepian z kreskowki wisi nam nad glowa, ale go nie dostrzegamy, bo jeszcze by bylo trzeba cos z tym zrobic. Albo widzimy i przechodzimy myslac: 'jutro spadnie', 'eee, no nie, na mnie to nie poleci'. Widac to czasem pod moimi artykulami. Zawsze moge sie pomylic, na tym polega konwencja felietonu. Mozna nie zgadzac sie z tym, co pisze, ale dbam, aby argumentacja kazdej mojej opinii w tekscie byla przejrzysta.
Critical Thinking powinno moim zdaniem byc obowiazkowe w podstawowkach. Zwlaszcza u nas. Gdzie tezy niepopularne, "out of the box" sa przez czesc osob odbierane jak zamach na rodzine.

Opisywanie truizmow zostawiam innym. Mi nie sprawia frajdy. Staram sie szukac kluczy do roznych zagadnien, kieruje do wyjscia ze slodkiej strefy kibicowskiego komfortu i uprzejmie zachecam do przemyslen na dany temat. Mozna kulturalnie dolaczyc, mozna obrzucic mnie wyzwiskami, wolny wybor. Uwazam, ze na pisaniu w ten sposob polega porzadna publicystyka, na dowolny temat.

Jesli angielski nie sprawia Ci klopotu, zachecam zajrzec czasem w komentarze po meczach Barcelony na TheGuardian.com. To najlepszy anglojezyczny serwis pilkarski bez paywalla, zatem komentujacy tez znaja sie na rzeczy. Prezentuja wiedze taktyczna, ciekawe, wartosciowe opinie, realnie czuja forme klubow, ogolnie wysoka jakosc komentarzy. "Dress code" wyklucza rozowe okulary.
A jesli publicystyka, to, sadze, kazdy kibic Barcy powinien wiedziec, o czym regularnie donosza Graham Hunter, Sid Lowe, Jonathan Wilson i Guillem Balague. Przewiduja, rozkminiaja, analizuja, prowokuja. Uczta.

Prawde mowiac, nie byly to zle te wiadomosci ;) pozdrawiam

2

1. Uwaga do Umtitiego to konkretne zagadnienie taktyczne. Chyba nie ma tu co 'rozumieć', to nie spekulacja, wystarczy zwrócić uwagę oglądając mecze. Albo odwinąć sobie kilka skrótów z yt. Nie mam na myśli wyłącznie goli straconych w ten sposób, także akcje, które się nimi nie skończyły. Sam nie myli się w 100% kontr i chwała mu za to, ale można mówić o poważnej tendencji. Naturalnie przykłady są i w 16/17.

2. Roberto nie będzie ustawiany w pomocy, bo nie prezentuje tam poziomu Barcy. Valverde jest tu 5 minut i już zdążył to zauważyć. Trudno zapomnieć o Semedo, tak celny transfer Barcelony ma częstotliwość meczów Atletico bez żółtej kartki. Roberto różni się od Semedo fajną cechą, która dała 3:2 z Realem: zbieganiem do środka. Dzięki DNA pomocnika jest w awangardzie nowej mody na bocznego obrońcę i wg mnie tak jego rolę widzi Valverde. Mówię o tzw. 'odwróconym wahadłowym' (reverse full back), który wzdłuż boiska nie przesuwa się z akcją ofensywną w stronę linii bocznej poszerzając pole gry. Schodzi do osi środkowej boiska tworząc przewagę liczebną w pomocy (i pozostając bliżej własnej bramki). W atakowanej tercji boiska skrzydło oddaje innym. To najnowsze odkrycie taktyczne Pepa (choć wcześniej próbowane z Lahmem i Alabą), obecnie zachwyca się nim cała Anglia. Semedo - przynajmniej na ten moment - jest bocznym obrońcą poprzedniej generacji (pendolino kursujące w tę i z powrotem bocznym korytarzem), i jako taki rokuje.
Wymieniłem w artykule Roberto i było to celowe.
Więcej na temat: http://www.espnfc.com/club/manchester-city/382/blog/post/3219514/pep-guardiola-pushing-the-boundaries-of-tactical-innovation-at-man-city

3. Poza oczywistą stratą finansową i marnowaniem potencjału kadrowego to szkodliwy sygnał dla potencjalnych celów transferowych klubu: nie warto iść do Barcy, bo nie będziecie grać. Alcacer i Turan choćby przez kontuzje Dembele i Suareza zasługują na szansę. Para Pique-Verma też nie zabije meczu z, dla przykładu, 16. ekipą w tabeli. Jak Valverde da im jakieś 90 minut i zagrają muł, to w porządku, niech banuje ich dalej. Tylko, że nie dał, dwóm z nich ani sekundy. W tym rzecz.

Verma awans na ławę dostał raz, z Eibar. Turan też raz (Betis). Obaj grali dla kadr na ostatniej prostej (!) eliminacji do mundialu. Vermaelen 2x90m z Grecją i BiH, Turek w 3 meczach wrz i października, z Chorwacją jako kapitan. Coś tu jest przepotężnie nie halo. media w Katalonii nagłośnią to przy pierwszym ważnym potknięciu Valverde.
Miło zobaczyć komentarz z przeciwną opinią, ale bez wycieczek osobistych. Doceniam ;)

0

Żadna zagadka. Ponieważ w 2008 został odrzucony w uczciwym procesie rekrutacji. To nic niezwykłego, zdarza się w każdej branży. Każdy reaguje na swój sposób. Mourinho postanowił iść na wojnę.

2

Do swojej opinii każdy ma prawo. Oficjalne klasyfikowanie superpucharu w sezonie jest jednoznaczne, a oficjalny licznik straconych goli Barcy w tym sezonie wynosi 8. Pierwsze nie przeczy drugiemu.

1

Rozumiem te odczucia i część podzielam. Dobrze Cię tu widzieć ;) Co do "wymówki": brak kogoś (np. nowego Pedro) lub patentu taktycznego załatwiającego robotę, gdy Messi wraca z kadry. Kto zabronił Valverde użyć w tym meczu z ławy Alcacera? Idealna okazja. I to jest sedno: własne błędy. Valverde wyszedł na Wandę defensywnie, a można było wcześniej coś ruszyć zmianą, bo 0:1. Messi z Suarezem latają tam regularnie, należy się na taki mecz odpowiednio z przodu zabezpieczyć. Niekoniecznie Denisem zatrzymanym na ławie, Gomesem trochę przetrzymanym na boisku, a Alcacerem na trybunach. To inna sytuacja niż z islandzkim pagórkiem. Barca jedzie na pakiecie napastników z Ameryki Południowej, a Real ma dywersyfikację składu w każdym aspekcie. Na ścisłym topie wszystko się liczy. Memiczna forma transferowa Barcy jest winą ludzi, którzy za to odpowiadają. Umtiti: mówimy o różnych rzeczach. Piszę o jego wadzie w konkretnym aspekcie taktycznym, nie całokształcie.

@ "Było wieku takich, którzy siedzieli na trybunach a odchodzili i tak za dobre pieniądze" - było, ale nie z Barcelony. Bo Barcelona nie umie tego robić. Caceres, Hleb, Song, Ibra, Sandro, Mathieu, you name it. Inni robią interesy. Barca bierze spray i pisze na wielkiej fladze: "Nie chcemy go. Na sprzedaż za 15% wartości".

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?